Wiadomości

Pół tysiąca triathlonistów w sprincie w Gdyni

Najnowszy artukuł na ten temat

Triathlonowe zmiany na ulicach od czwartku

W sobotnim sprincie wystartowały 464 osoby. Zwyciężył Mateusz Rak z UKS Tri-Team Rumia.
W sobotnim sprincie wystartowały 464 osoby. Zwyciężył Mateusz Rak z UKS Tri-Team Rumia. Maciej Czarniak / trojmiasto.pl

Blisko 500 zawodników wzięło udział w sobotnich zawodach Herbalife Triathlon Gdynia na dystansie sprint, które wygrał Mateusz Rak. Dla wielu amatorów był to absolutny debiut w triathlonie. Już w niedzielę o godz. 9 rywalizacja rozpocznie się na dystansie połówki Ironmana, w którym wystartują najbardziej zaawansowani zawodnicy.



PRZECZYTAJ CO BĘDZIE DZIAŁO SIĘ W NIEDZIELĘ. NA CO TRZEBA UWAŻAĆ

Sobotni start był rozgrzewką przed głównym punktem trzydniowej imprezy. Uczestnicy, którzy ruszyli do rywalizacji na dystansie sprint, do pokonania mieli kolejno 0,75 km pływania, 20 km jazdy rowerem i 5 km biegu.

Triumfował Mateusz Rak, który jako jedyny z uczestników złamał barierę godziny. Wśród pań najlepsza była 16. na mecie Małgorzata Szczerbilska.

WYNIKI
Mężczyźni Kobiety
1. Mateusz Rak 0:59:15 1. Małgorzata Szczerbilska 1:07:30
2. Miłosz Sowilski 1:01:23 2. Dasza Fedczenko (Ukraina) 1:09:10
3. Kacper Stępniak 1:01:32 3. Agata Litwin 1:11:33

Zobacz kompletne wyniki (.PDF)

Na krótszym dystansie wystartowali zarówno bardziej zaawansowani triathloniści, jak i kompletni amatorzy, dla których był to debiutancki start w tego typu zawodach. W tym drugim gronie znalazła się m.in. ambasadorka imprezy Katarzyna Glinka.

- Ważne było, by wygrać ze sobą, ze swoją głową, nie bać się upaść, podnieść i ruszyć dalej. Sport jest lekarstwem na wszystkie bolączki. Kto wie, może za rok skuszę się na start na dystansie długim? - powiedziała aktorka, która z czasem 01:49:05 zajęła 87. miejsce wśród kobiet.

GWIAZDY W GDYŃSKIM TRIATHLONIE

Po zawodach, które rozegrano w centrum Gdyni, nagrody wręczono nie tylko najlepszym w klasyfikacji generalnej. Wyróżniono także czołowych uczestników w poszczególnych kategoriach wiekowych czy też najlepszych kolarzy.

W niedzielę o godzinie 9 przy Bulwarze Nadmorskim wystartują zawody na dystansie długim, czyli Half Ironman. Składa się na niego 1,9 km pływania, 90 km jazdy rowerem i 21,1 km biegu. Na liście startowej znalazło się blisko 1500 osób, w tym ubiegłoroczny triumfator Wiktor Zjemcew z Ukrainy.

- Już w tamtym roku pokazaliśmy z Gdynią, że potrafimy zorganizować znakomite zawody. To poszło w świat i zaowocowało tym, że udało nam się jeszcze urozmaicić imprezę. Znaleźliśmy innych zawodników ze światowej czołówki. Na liście jest m.in Andreas Raelert znany jako najszybszy obecnie zawodnik na długim dystansie. Znam go już dłuższy czas, bez żadnego zastanowienia odpowiedział, że chętnie wystartuje - mówi Peter Sauerland, dyrektor Sportowy Herbalife Triathlon Gdynia 2014.

SPRAWDŹ NAZWISKA FAWORYTÓW RYWALIZACJI NA DYSTANSIE DŁUGIM

Z powodu zatrucia z treningu przed startem zrezygnował inny Niemiec Boris Stein, który w tym roku triumfował w zawodach Ironman w Zurychu. Zawodnik wspólnie z lekarzami robi jednak wszystko, by w niedzielę mógł pojawić się na starcie.

PRZECZYTAJ O PRESTIŻOWYCH REGATACH W RIO DE JANEIRO ORAZ W GDYNI

Duże wyzwanie czeka także windsurfera Przemysława Miarczyńskiego, który jest jedną ze słynnych polskich postaci na liście startowej gdyńskich zawodów. "Pont" w nocy z czwartku na piątek z powodzeniem ukończył rywalizację w regatach przedolimpijskich klasy RS:X, Aquece Rio International Sailing Regatta na wodach Zatoki Guanabara u wybrzeży Rio de Janeiro. Oznacza to, że na gdyńskim triathlonie stawi się niemal prosto z samolotu.

Zawody w Gdyni cieszą się dużym zainteresowaniem ze strony kibiców, którzy odwiedzają m.in. sportowe ekspozycje w hali Gdynia Arenia, gdzie prezentowane są stoiska z odżywkami, sprzętem sportowym i poradami. W sobotę o godzinie 16 będzie można tam spotkać najlepszych triathlonistów świata. Przy okazji niedzielnych zawodów warto pamiętać o utrudnianiach w ruchu drogowym, które na ten czas panują w centrum miasta.

UTRUDNIENIA RUCHU W CENTRUM GDYNI

Opinie (33) 4 zablokowane

  • Jestem zachwycona tą imprezą (7)

    Brawa dla uczestników i dla Gdyni za organizację!

    • 37 17

    • organizacja raczej kiepska (2)

      mam na myśli przeciętnego mieszkańca który utknął na kamiennej górze bo wszystkie ulice zostały zamknięte. Trochę to słabe a spóźnienie na ważne spotkanie cieżko usprawiedliwić triatlonem :)

      Oby w nastęnym roku było lepiej.

      • 5 24

      • (1)

        To moze sobie zapisz gdzieś na karteczce ze za rok znów będą zamknięte ulice. PS. Jutro też.

        • 21 7

        • Sadzilem, ze ulice sa po to aby nimi jezdzic, ale co ja sie tam znam - wszak nie pracuje w UM.

          • 1 2

    • (2)

      Wśród tylu porażek i niepowodzeń Gdyni cos w końcu musiało sie udać.
      Nawet ślepej kurze trafi się ziarno.
      Pozdrawiam Dubaj Północy.

      • 3 11

      • (1)

        wśród czego? na głowę upadłeś?
        a trojmiasto.pl bardzooo kiepściutko z relacjami z triathlonu.... za co wy kasę bierzecie?

        • 1 0

        • w sensie twoją kasę z abonamentu?

          • 1 1

    • na 100% że jesteś z redakcji trójmiasto,

      albo z organizacji tej imprezy.

      • 2 2

  • Też jestem zachwycony, że już jeden dzień tej głupawki za nami i jutro to się skończy... (2)

    • 24 23

    • Szkoda, że jutro już koniec....

      • 1 9

    • coraz więcej głupawych imprez dla przygłupów. Gdynia staje się bazarem ze świecidelkami.

      • 6 2

  • Brawo Rumia

    I i III - miejsce - Gratulacje.

    Organizacja super, to daje możliwość organizacji IRONMAN'a 70.3 w przyszłym roku ze światową czołówką.

    Gdynia staje się tym samym super=wytrzymałym miastem świata!!

    • 9 7

  • celebryci (2)

    A Foremniak jaki czas miała?

    • 4 4

    • ona chyba ma jakąś kontuzję i nie przyjechała

      • 2 1

    • przezcytaj zapowiedz imprezy to nie bedziesz sie glupio pytac

      • 0 1

  • (3)

    W porównaniu z Suszem czy Brzeźnem, w Gdyni jakoś nie podchodzi mi strefa zmian. Te ponad 300 metrów strefy + 400 metrów dobiegu z plaży to jakby czwarta konkurencja ... trójboju.

    • 4 4

    • (2)

      Widzę, że kolega/koleżanka (niestety brak podpisu) jeszcze nie wiele widział/widziała - np. Triathlon w Sierakowie. Dobieg z pływania na rower 500 metrów pod górkę :) i wszyscy żyją :)

      Zresztą spójrz na imprezy światowe, przy tylu uczestnikach nie da się tego inaczej rozwiązać. Gdzie chciałbyś upchnąć 1500 rowerów :)?

      Pozdrawiam życzę dziś wszystkim powodzenia!

      • 5 4

      • Dzięki za odpowiedź (1)

        Porównania pisałem, w oparciu o me doświadczenia jako kibic, gdyż dopiero w tym roku zacząłem obserwować tego rodzaju zawody, tak jak i zaczęła w nich uczestniczyć ma córka :))
        Jest jeszcze wrześniowy wyjazd do Przechlewa, więc tras porównawczych będę miał razem cztery.
        Jak wyglądają trasy, patrzę z punktu "oglądacza". Oczywiście że półtora tysiąca uczestników ma się jak pięść do nosa w porównaniu z okolicami pięćsetki jak to było w Suszu czy Brzeźnie, więc i strefa zmian musi być w istocie odpowiednio długa. Natomiast nieco zdziwił, (zaciekawił, zaintrygował, zainteresował) mnie długi dobieg z plaży, bo w Brzeźnie to było nieco mniej niż 100 metrów, w Suszu góra z 30 a w Gdyni jednak sporo. OK, sa różne trasy, różne trudności, ja po prostu wszystkiego nie wiem, więc raz jeszcze dzięki.
        Wracając do tras jako obserwator, to zdecydowanie najlepiej oglądało mi się (dotychczas) zawody w Suszu, wszystko tam jest bardziej zwarte i się ładnie z sobą składa. W Brzeźnie jest też niezgorzej, zważywszy że są powtarzane pętle więc można zobaczyć niemal każdego w innej dyscyplinie, zastrzeżeniem jest jednak organizacja, moim zdaniem słaba a zabezpieczenie i oznakowanie trasy rowerowej wręcz fatalne, szczególnie dla zawodników. Gdynia organizacyjnie wyglądała bardzo porządnie ale z oglądaniem już było słabiej. Jedynym dobrym punktem, była obserwacja kończącego dyscyplinę biegu wzdłuż Al. JP II, gdzie z daleka można było widzieć triatlonistów. Nieco gorzej z pływaniem, choć z falochronu mariny dostałem się w strefę zmian szybciej niż najlepszy pływak z sprintu. Rowery z reguły ogląda się najgorzej ale tu z względu na bardzo duże odległości wręcz wcale.
        I to by było na tyle.

        P.S. Podziękowania specjalne ... dla minusiarzy :)))))

        • 3 3

        • Minusiarzy pozdrawiam jeszcze bardziej gorąco :)) no dalej do dzieła!!!

          • 0 5

  • (1)

    ogladalem w sobote 1 i 2 panorame gdanska i zadnej wzmianki o tym wydarzeniu nawet w wiadomosciach sportowych jak sadzicie dlaczego?

    • 8 1

    • Bo to w Gdyni, a Gdansk i Gdynia konkuruja ze soba jak dwoje dzieci w piaskownicy

      • 1 1

  • Jak z nowoczesnego miasta zrobic wiejski bazar? Zapytajcie prezydenta Szczurka - on razem z Łucykiem robią to doskonale.

    • 12 7

  • Zdjęcia zawodników. (5)

    Poszukuję zdjęcia zawodniczki z numerem startowym 146. Dla posiadacza takiego zdjęcia czeka nagroda :-)
    A wszystko dlatego, że nie byłam, nie widziałam, nie kibicowałam mojej dzielnej córce i co najgorsze nie zrobiłam jej żadnego zdjęcia. Ratunkuuuu!

    • 1 5

    • (1)

      mam takie zdjęcie, ale ci go nie dam.

      • 4 0

      • już mam, więc jak nie chcesz mi dać to trudno :-(
        Może to to samo?

        • 0 0

    • (2)

      Zgłoś się do Agencji Igielski, zabezpieczającej triatlon. Oni wykonywali zdjęcie każdemu uczestnikowi zostawiającemu i odbierającemu rower z strefy zmian. Córka jest na pewno uwieczniona dwa razy.

      • 1 0

      • maratomania.pl tam będą zdjęcia do kupienia

        • 1 1

      • dzięki za podpowiedź.

        • 0 0

  • A O MIESZKAŃCACH STOJĄCYCH W KORKACH TO NIE POMYŚLELI..... (3)

    Co za DEBIL organizując HerbalifeTriathlonGdynia nie pomyślał że zamykając ulice w Gdyni i Rumi na większą część niedzieli powoduje masakryczne korki wokół tych miejscowości a brak objazdów dla ludzi chcących się dostać min. do Rewy lub w jej okolicę w środku sezonu to również genialny pomysł na zepsucie ludziom weekendu w imię kilku osób biegających w tej imprezie.... i po co nam darmowe autostrady skoro i tak zanim się do nich dojedzie to trzeba postać kilka godzin w korku sztucznie stworzonym przez organizatorów wyżej wymienionej pseudo imprezy...........

    • 8 20

    • (2)

      To kiedy ma być organizowany triathlon? W grudniu? O tej imprezie jest bardzo głośno od miesiąca i mniej więcej od tego czasu było wiadomo jakie ulice będą zamknięte. Jeżeli nie byłeś w stanie zaplanować lepiej swojej trasy to nie wiń za to organizatorów. 1,5 tys. uczestników (ze względu na limit) i kilka tysięcy dopingujących to dla Ciebie kilka? W związku z taką liczbą osób pętla rowerowa musi być odpowiednio długa, aby istniała możliwość egzekwowania zakazu draftingu.
      Dla mnie bomba, do zobaczenia w przyszłym roku na Herbalife Ironman 70.3 Gdynia.

      • 5 4

      • kiedy ma być organizowana ta impreza? NIGDY! (1)

        • 2 4

        • No to się spóźniłeś, bo z tego co wiem umowa jest podpisana na najbliższe 5 lat, może po tym czasie już się przyzwyczaisz?
          Zawody odbędą się 8 sierpnia 2015, to może weź już urlop i zaplanuj sobie wyjazd?

          • 5 3

  • Co za ludzie piszą te komentarze?

    Wszystko Wam przeszkadza - jakby nie było korków, to byście narzekali, że za dużo samochodów jeździ. Może by tak od czasu do czasu na rowerek wskoczyć, a nie tylko siedzieć w aucie na czterech literach i jeździć jednej galerii handlowej do drugiej ;)

    • 6 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Relacje LIVE

zobacz wszystkie relacje »