Wiadomości

Polska - Bułgaria. Czesław Michniewicz żegna się z młodzieżową reprezentacją

Młodzieżowa reprezentacja Polski na treningu na Stadionie Miejskim w Gdyni


Polska zmierzy się z Bułgarią w przedostatnim meczu eliminacji młodzieżowych mistrzostw Europy 2021. Spotkanie w Gdyni rozpocznie się 13 października o godzinie 18 na Stadionie Miejskim w Gdyni. Na trybuny będzie mogło wejść około 3,5 tysiąca kibiców. Bilety w cenie 15 i 20 zł do nabycia tylko na stronie internetowej PZPN. Będzie to pożegnanie z kadrą, po ponad trzyletniej pracy trenera Czesława Michniewicza. Głównymi kandydatami na jego następców są Maciej Stolarczyk i Jacek Magiera.



Polska - Włochy 0:0 - relacja, foto, video



Młodzieżowe mistrzostwach Europy odbędą się w 2021 roku na Węgrzech i w Słowenii. Poza gospodarzami, którzy z eliminacji są zwolnieni, zakwalifikują się na turniej zwycięzcy każdej z dziewięciu grup eliminacyjnych oraz pięć najlepszych drużyn z drugich miejsc według dorobku z drużynami z pierwszych pięciu miejsc w tabeli.

Polska miała autostradę do drugiego z rzędu awansu do finałów mistrzostw Europy, ale skomplikowała sobie sprawę przegrywając 9 października na wyjeździe z Serbią 0:1.

- Mamy to jeszcze świeżo w pamięci. Przegraliśmy bardzo ważny mecz. Na 1. miejsce szanse są niewielkie, bo musimy kibicować Łotwie. Dlatego skupiamy się na tym, co od nas zależy, czyli na tym co będzie działo się w Gdyni. Liczymy na dobry mecz, na lepszą postawę niż Serbią, na to iż pokażemy dobrą piłkę, a ci co przyjdą na stadion będą zadowoleni z naszej postawy. Marzymy o tym, aby wygrać to spotkanie. Zdajemy sobie sprawę, że przeciwnik jest w dobrej dyspozycji. Ale my też mamy ciekawy zespół, a wielu piłkarzy, którzy zaczynali z nami kwalifikacje już stanowi o sile pierwszej reprezentacji - przyznaje Czesław Michniewicz.

Polska - Finlandia 5:1 - relacja, foto



Czesław Michniewicz selekcjonerem młodzieżowej reprezentacji Polski został 7 lipca 2017 roku. Awansował z drużyną do turnieju finałowego mistrzostw Europy, a teraz gra o zdobycie kolejnego awansu.
Czesław Michniewicz selekcjonerem młodzieżowej reprezentacji Polski został 7 lipca 2017 roku. Awansował z drużyną do turnieju finałowego mistrzostw Europy, a teraz gra o zdobycie kolejnego awansu. fot. Mateusz Słodkowski/Trojmiasto.pl
Aby liczyć się w walce o 2. miejsce, Polska nie może przegrać z Bułgarią. W ruch poszły już kalkulatory.

- Wcześniej się tym nie zajmowaliśmy, ale po porażce w Serbii przeliczyliśmy możliwe warianty. Jeszcze dużo się może wydarzyć, gdyż są grupy 5- i 6-drużynowe. Zobaczymy kto zajmie ostatnie miejsca, bo z tymi drużynami punkty nie będą się liczyły i to też będzie miało istotne znaczenie. Mogą decydować nawet bramki. Musimy zdobyć 6 punktów, żeby myśleć o awansie. Taka szansa na pewno jest - dodał trener, dla którego będzie to pożegnanie z reprezentacją.

Tabela grupy 5 eliminacji młodzieżowych mistrzostw Europy


1. Rosja 9 6 2 1 18: 3 20
2. POLSKA 8 5 1 2 15: 6 16
3. Bułgaria 8 4 2 2 10: 4 14
4. Serbia 9 3 2 4 12: 9 11
5. Estonia 8 1 1 6 3:31 4
6. Łotwa 8 0 4 4 5:10 4


Michniewicz podjął pracę z narodową młodzieżówką 7 lipca 2017 roku. W poprzednich eliminacjach awansował do turnieju finałowego, notując na koncie m.in. zwycięstwa nad: Portugalią, Belgią i Włochami. Dopiero Hiszpania zamknęła biało-czerwonym drogę na igrzyska olimpijskie. Biało-czerwoni pod jego wodzą dwukrotnie udanie zaprezentowali się w Gdyni. 14 listopada 2017 pokonali Dania 3:1, a 16 października 2018 wygrali z Gruzją 3:0.

Pożegnanie szkoleniowca z drużyną narodową odbędzie się w mieście, w którym na co dzień mieszka.

- Na pewno cieszę się, że zagramy w Gdyni. Wielu moich znajomych wybiera się na stadion. Wybierając miejsce, kierowałem się tym, że zawsze nam się tu mecze szczęśliwie układały, a z Bułgarią czeka nas bardzo ważny mecz. Będzie okazja, aby pokazać drużynę nie tylko Gdyni, ale i całej Polsce. Marzę o tym, żeby dobrze zakończyć swoją pracę z reprezentacją U-21 - dodał szkoleniowiec.

Końcowe sekundy meczu Polska - Włochy 0:0



Przypomnijmy, że powodem rozstania jest podjęcie przez Michniewicza pracy w Legii Warszawa. Początkowo PZPN wyraził zgodę, aby trener zakończył eliminację z kadrą, ale ostatnio zdecydowano, że w listopadzie, w ostatnim meczu z Łotwą drużynę narodową poprowadzi już nowy selekcjoner. Głównymi kandydatami są: Maciej StolarczykJacek Magiera.

- Na szczegółowe podsumowanie pracy przyjdzie czas. Na pewno cieszą i wyniki, i duża liczba zawodników, którzy trafili do pierwszej reprezentacji. To musi iść dwutorowo. Nam to pracy nie ułatwia, ale mamy świadomość roli tej reprezentacji. Obecnie gramy bez 7-8 zawodników, którzy są już albo w pierwszej kadrze, albo leczą kontuzję. Na pewno w Gdyni nie zagrają zatem najlepsi piłkarze tego rocznika, ale ci którzy są, starają pójść w ślady tych, którzy są już w pierwszej reprezentacji. Nie ma żadnych kompromisów między selekcjonerami. To ten pierwszej reprezentacji decyduje, którzy piłkarze są mu potrzebni. My nie dyskutujemy, że tego, czy innego zawodnika nie chcemy puścić. Kogo chcą, tego biorą. Tak było za kadencji Adama Nawałki, tak jest u Jerzego Brzęczka. Teraz nawet ta przebudowa idzie szeroką ławą i wielu młodzieżowców może realnie myśleć o wyjeździe na dorosłe Euro - ocenia trener Michniewicz.

Hymn Polski przed meczem z Włochami. Kibice na Stadionie Energa Gdańsk



Mecz z Serbią pokazał, że szeregi młodzieży nie są nieprzebrane. Nie udało się zastąpić m.in. kontuzjowanych Patryka DziczkaPrzemysława Płachetę. Natomiast przed meczem w Gdyni jest kolejny kłopot. Za kartki musi pauzować Robert Gumny. A Bułgarii tym bardziej nie można lekceważyć, gdyż w listopadzie ubiegłego roku Polska przegrała tam aż 0:3.

- Przed meczem z Serbią Karol FilaRobert Gumny byli zagrożeni kartkami. Stąd też pomysł, aby nie wystawiać ich obu w składzie, aby nie ryzykować, że obaj wypadną przed meczem z Bułgarią. W młodzieżowej piłce rok to... wieczność. U nas w składzie od ostatniego meczu z Bułgarią wiele się zmieniło. Dlatego najistotniejsze są ostatnie spotkania. Oni wygrali z Łotwą i Serbią. Te mecze są dla nas kluczowe do analizowania przeciwnika - zdeklarował Czesław Michniewicz.
Obok wspomnianego Fili w kadrze jest drugi piłkarz Lechii Gdańsk - Tomasz Makowski. Dobrą wiadomość dla kadry jest ta związana z wynikami z testami na koronawirusa. Wszystkie dały rezultat negatywny. Dlatego kadra w przededniu spotkania stawiła się na treningu na Stadionie Miejskim w Gdyni. Po Polakach trenowali Bułgarzy.

Młodzieżowa reprezentacja Polski na mecz z Bułgarią w Gdyni, 13 października
Bramkarze:

Kamil Grabara (Aarhus GF, Dania), Radosław Majecki (AS Monaco FC, Francja), Karol Niemczycki (Cracovia)

Obrońcy:
Karol Fila (Lechia Gdańsk), Jakub Kiwior (MSK Żilina, Słowacja), Maik Nawrocki (Werder Bremen, Niemcy), Kamil Piątkowski (Raków Częstochowa), Tymoteusz Puchacz (Lech Poznań), Przemysław Wiśniewski (Górnik Zabrze)

Pomocnicy:
Tomasz Makowski (Lechia Gdańsk), Bartosz Bida (Jagiellonia Białystok), Mateusz Bogusz (UD Logroees, Hiszpania), Dennis Jastrzembski (SC Paderborn, Niemcy), Jakub Kamiński (Lech Poznań), Marcin Listkowski ( Lecce, Włochy), Bartosz Slisz (Legia Warszawa), Daniel Ściślak (Górnik Zabrze), Marcel Zylla (Śląsk Wrocław)

Napastnicy:
Bartosz Białek (VfL Wolfsburg, Niemcy), Patryk Klimala (Celtic Glasgow, Szkocja), Dawid Kurminowski (MSK Żilina, Słowacja), Maciej Rosołek (Legia Warszawa), Paweł Tomczyk (Stal Mielec).

Opinie (38) ponad 10 zablokowanych

  • Probierze, Stokowce, Michniewicza (1)

    I reszta geniuszy taktyki z lat 90 po Kuleszówce.
    To wy, wraz z byłymi kopaczami, którzy myślą, że jak grali to będą super trenerami. Bez urazy, ale Wy cifacie nasza piłkę na margines jakościowy. To wy jesteście winni, że poza Lechem nie kształtujecie młodzieży do realnych wymagań nowoczesnej piłki. Fizyczność, wzrost plus hamowanie kreatywności. Każecie zawsze grać bezpiecznie. Przyjęcie i odegranie do tyłu. Zabijacie u młodych kreatywność, przebojowość. Dosyć tego

    • 5 0

    • No , a gdzie sa prezesi PZPN, klubów? Im chodzi tylko o wynik i tak to się kończy.

      • 0 0

  • cóż

    CM711 nadaje

    • 0 0

  • Droga Młodzieży z portali społecznościowych (1)

    proszę was o nie like - owanie bezmyślnie osób które teraz są na piedestale , zerknijcie w internet zobaczcie czym ci ludzie się zajmowali i w tedy oceniajcie . Mourinho powinień pracować dorzywotnio w centrali telefonicznej .

    • 0 1

    • ...doRZywotnio. Oczy bolą... " Mistrzu" porad...

      • 0 0

  • Oczywista oczywistość

    Siedemset jedenaście westchnień Pana Czesława w oczekiwaniu na najmniejszy sukces.Wychodzi na to, że pan Czesio i z Legii W-wa dostanie czarna polewkę.Jak nie idzie to nie idzie.Wina oczywiście Fryzjera, który teraz ma bardzo krótkie łapki.Nadzieja dla pana Czesia tylko w sędzich: Marciniaku i Stefańskim. A może tarcie chrzanu lub tłuczenie schabowych?

    • 3 0

  • Czesiu jest z Gdyni... (7)

    ... i mógłby ty zakotwiczyć na dłużej. Obojętnie czy w Arce, czy w Bałtyku ( jeżeli z Listkiewiczem chcą pociągnąć ten temat i Bałtyk wywindować co raz wyżej. Przynajmniej do pierwszej ligi. ).

    • 7 5

    • Jest z olsztyna czy okolic (1)

      Przyjechał do szkoły do Gdyni i grał w Bałtyku i Amice

      • 2 0

      • Z Biskupca Pomorskiego.

        • 2 0

    • listkiewicz hahaha

      przeciez to jest figurant, nie ma wplywu na zadne dzialania (ani pojecia o tym co sie w klubie dzieje)

      • 2 0

    • Serio Czesio jest z Gdyni? No to już rozumiem jego mentalność i te 711 :) (2)

      No kiedy ten karny?

      • 3 2

      • Czesio mieszka w Gdyni. Listkiewicz też. (1)

        • 3 0

        • I figura

          • 2 0

    • Ta. Czesio ma kontakty f telefonie wienc sporo morze załatfić:)

      • 2 0

  • (1)

    "Fryzjer" też dostał fuchę w Legii?

    • 11 0

    • "Fryzjer" zmienił zawód. Od kilku lat pracuje w gdańskiej pralni. Pracę rozpoczął 01.04. 2017 r. W trakcie meczu Legia - Lechia w dn.04.06.2017 r zakończonym rezultatem 0 - 0, prał na całego.

      • 1 0

  • Za miesiąc pożegna się z Ległą (3)

    no może dwa.

    • 75 2

    • (2)

      Za dwa miesiace, w 12 kolejce z Legia w Warszawie, zapakuje Lechii kilka "prezentów " na Św. Mikołaja...

      • 5 9

      • Tylko najpierw musi wykonać 711 telefonów

        • 3 0

      • Ma telefon do Św. Mikołaja?

        • 5 0

  • serio...naprawdę kogoś to obchodzi????

    • 1 1

  • Głupi ruch. Mioduski jest niezrównoważony.

    Zatrudnił Czesia tylko żeby zrobić wrażenie, że ma trenera z reprezentacji. Parę razy legia dostanie w tyłek i Czesiu poleci, przy okazji zepsuje sobie opinię. Szkoda, że Brzęczka nie wzięli.

    • 4 2

  • taki wypasiony działacz jak politycy PiS czy byłego PZPR (1)

    pamiętny mecz naszych młodych z młoda Hiszpanią. Michniewicz przebiegle zagrał autobusem myśląc, że pokrzyżował szyki Hiszpanom. Hiszpanie najpierw okrążyli Polaków, a potem wymyślili rewelacyjne wcinki i roznieśli młodych wraz z Michniewiczem na strzępy. żałosny facet, który chciał ciągnąć dwie sroki za ogon. myślę, ze Legia też zasadzi mu kopa niebawem. facet kojarzy mi się ze średniowieczem i anachronicznymi pomysłami na grę. dron nad głową wiosny nie czyni.

    • 6 3

    • kukunamuniu to masz

      no tak ci z PO to ciacha jak Nowak

      • 2 2

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Plebiscyt na Ligowca Roku 2020

Relacje LIVE

zobacz wszystkie relacje »