Wiadomości

stat

Polska - Niemcy 15:35 w rugby. Nieudana inauguracja REIC Trophy 2019/20

Grzegorz Buczek (z piłką) zdobył pierwsze przyłożenie dla Polski w meczu z Niemcami.
Grzegorz Buczek (z piłką) zdobył pierwsze przyłożenie dla Polski w meczu z Niemcami. fot. Maciej Czarniak/Trojmiasto.pl

Polska przegrała z Niemcami 15:35 (8:25) w pierwszym meczu sezonu 2019/2020 na trzecim poziomie rozgrywek europejskich rugby, nazywanych obecnie REIC Trophy. W Łodzi kapitanem biało-czerwonych był Piotr Zeszutek (Ogniwo Sopot), a w podstawowym składzie zagrał Grzegorz Buczek (Lechia Gdańsk). Jednym z asystentów irlandzkiego selekcjonera Duaine'a Lindsey'a jest Karol Czyż, szkoleniowiec klubowych mistrzów Polski.



Punkty dla Polski: Grzegorz Buczek 5, Jan Cal 5, Daniel Gdula 5
Punkty dla Niemiec: Nikolai Klewinghaus 15, Felix Lammers 10, Nicolas Rinklin 5, Oliver Paine 5.

POLSKA: Bachurzewski (53-60 Bachurzewski, 79 Wiecaszek), Buczek (70 Chróściel), Fidler (66 Bysewski) - Krawiecki (72 Piotrowski), Ławski - Pacewicz (79 Musur), Cal, Zeszutek - D.Plichta (64 Bryl) - Gdula - Ross (26-31, 49 B.Janeczko), Reksulak, Szczepański, Stelmaszek - Pogorzelski (72 Rajewski)


Polska - Niemcy - zapowiedź meczu



W sztabie reprezentacji Polski jednym z asystentów jest Karol Czyż, szkoleniowiec Ogniwa, a kapitanem drużyny narodowej jego podopieczny Piotr Zeszutek. Ponadto w "15" znalazł się jeszcze tylko jeden rugbista z trójmiejskiego klubu - Grzegorz Buczek z Lechii Gdańsk.

Sezon 2019/2020 irlandzki selekcjoner Duaine Lindsey rozpoczął w dużej mierze z przebudowaną reprezentacją Polski. W wyjściowej składzie aż 1/3 stanowili debiutanci. Po raz pierwszy wystąpili kolejni rugbiści wychowani poza krajem: Thomas Fidler (Chinnor RFC Thame), Edward Krawiecki (Bromsgrove), Nicolas Pacewicz (CS Bourgoin-Jallieu Rugby). Ponadto debiutował Jan Cal ze Skry Warszawa.

Biało-czerwoni odważnie rozpoczęli grę z Niemcami, którzy w poprzednim sezonie występowali w wyższej klasie rozgrywkowej, ale do Polski przyjechali w odmłodzonym składzie. I to gospodarze mieli przewagę fizyczną w młynie, ale nie potrafili jej zdyskontować przyłożeniami. Sami zaś po indywidualnych błędach darowali rywalom rzuty karne. Dzięki nim rywale objęli prowadzenie już w 2. minucie, a w 22. minucie poprawili na 6:3. Przy kopach nie mylił się Nikolai Klewinghaus.

Natomiast w 29. minucie po przekopie Niemców z własnej połowy, co najmniej dwóch naszych zawodników mogło przerwać akcję, ale przeciwnikom dwukrotnie udało się kopnąć piłkę do przodu, a następnie zanieść ją między słupy.

W 29. minucie Polska przegrywała 3:13. Jedyne punkty zdobyła po karnym Daniela Gduli w 6. minucie. Naszym przyłożeniem przed przerwą pachniało tylko dwukrotnie, gdy prawym skrzydłem uciekał rywalom Cooke. W obu przypadkach defensywa niemiecka interweniowała skutecznie i bez pardonu. W 24. minucie skrzydłowy został wypchnięty za linię boczną około 10 metrów od celu. Z takim impetem uderzył w murawę, że potrzebował zmiany czasowej. Tym samym do gry wszedł kolejny debiutant - Bartłomiej Janeczko.

Pod koniec pierwszej połowy Polacy jeszcze bardziej się pogubili w defensywie. Stracili kolejne dwa przyłożenia.

Jednak w 7. minucie doliczonego czasu gry ambitnie zaatakowali. Choć mogli kopać z karnego między słupy, gdyż było do nich około 20 metrów, zdecydowali się zagrać w aut i po rozegraniu tego stałego fragmentu gry poszukać przyłożenia. Udało się przepchnąć rywali po maulu. "Piątkę" zdobył Grzegorz Buczek. Na przerwę Polska zeszła przy niekorzystnym wyniku 13:25.

Mistrzostwa Polski w rugby kobiet półmetek sezonu 2019/20. Biało-Zielone Ladies Gdańsk blisko 10. tytułu z rzędu



W 53. minucie z piłką niczym sprintem pobiegł filar - Craig Bachurzewski. Dzięki niemu Polska miała rzut karny około 10 metrów od pola punktowego, choć zawodnik znany m.in. z gry Arce Gdynia czy Ogniwie, musiał zejść z boiska, gdyż mocno został poturbowany przez rywali. Zastąpił go Radosław Bysewski z Ogniwa. Po młynie dyktowanym przyłożenie zdobył Cal, a z podwyższenia na 15:25 straty zmniejszył Gdula.

Jednak po godzinie gry znów z karnego dał o sobie znać Klewinghaus. Niemiecki łącznik ataku wówczas trafił 5. z 6 tego dnia kopów, które wykonał. Natomiast szansę dał nam Justin Renc. Za uderzenie barkiem w naszych zawodników zabezpieczających przegrupowanie, zawodnik trzeciej linii młyna Niemiec otrzymał żółtą kartkę, a to oznaczało 10 minut gry w osłabieniu.

W 70. minucie znów Bachurzewski "urwał" się rywalom lewym skrzydłem. Filar rzucił się z piłką w kierunku pola punktowego, ale zanim tam się przebił, wpadł na narożną chorągiewkę. Punkty nie zostały uznany.

Co gorsza w następnej akcji Niemcy wyszli dwójkową akcją z własnej połowy, czym kompletnie zaskoczyli naszą drużynę. w defensywie nie zdążył debiutant Janeczko. Straty wzrosły do 15:35.

Rywale nie mieli jednak punktu bonusowego, gdyż nie zdobyli o 3 przyłożenia więcej od naszej drużyny. Takie reguły w tym względzie obowiązują na międzynarodowej arenie. Przypomnijmy, że według polskich przepisów w ekstralidze dodatkowy punkt jest za 4 przyłożenia, które Niemcy w Łodzi zdobyli. Nasza reprezentacja odpowiedziała "piątkami" dwukrotnie.

Gdy mecz był już przegrany, selekcjoner pozwolił na trzy następne debiuty. Artur Bryl, Kamil Wiecaszek, Michał Musur sprawili, że liczba zawodników, którzy przeciwko Niemcom rozegrali pierwszy seniorski mecz w biało-czerwonych barwach wzrosła do dziewięciu.

Na razie efektu z przebudowy nie widać. Polska zajmuje ostatnie miejsce. Przypomnijmy, że w REIC Trophy każdy zagra z każdym, ale bez rewanżów. Najsłabsza drużyna spadnie do Conference 1, a najlepsza będzie miała szansa zagrać w europejskiej elicie - REIC Championship.

W tym roku Polskę czeka jeszcze spotkanie w Genewie ze Szwajcarią (23.11). Natomiast w przyszłym roku nasi reprezentanci zagrają na wyjeździe: z Holandią (29.02) i Litwą (18.04), a rozgrywki zakończą meczem u siebie z Ukrainą, która awansowała z Coference 1 (25.04).

Ekstraliga rugby ma 3 tygodnie przerwy - tabela po 7. kolejkach



Tabela REIC Trophy
kolejno mecze zwycięstwa remisy porażki małe punkty punkty

1. Ukraina 1 1 0 0 27:10 5
2. Niemcy 1 1 0 0 35:15 4
3. Holandia 0 0 0 0 0: 0 0
3. Szwajcaria 0 0 0 0 0: 0 0
5. Litwa 1 0 0 1 10:27 0
6. POLSKA 1 0 0 1 15:35 0

Opinie (30)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Terminarz

16.11 (sob) godz.14:00 LECHIA Gdańsk 16:22 OGNIWO Sopot
20.10 (nd) godz.14:30 Juvenia Kraków 36:22 OGNIWO Sopot
12.10 (sob) godz.17:30 OGNIWO Sopot 34:13 Orkan Sochaczew
06.10 (nd) godz.15:00 Budowlani Lublin 18:38 OGNIWO Sopot
28.09 (sob) godz.17:30 OGNIWO Sopot 36:17 Skra Warszawa
14.09 (sob) godz.15:00 Pogoń Awenta Siedlce 10:13 OGNIWO Sopot
08.09 (nd) godz.16:00 OGNIWO Sopot 11:13 Master Pharm Rugby Łódź
31.08 (sob) godz.18:30 OGNIWO Sopot 31:3 ARKA Gdynia
15.06 (sob) godz.16:30 OGNIWO Sopot 27:24 Budowlani SA Łódź LIVE!
01.06 (sob) godz.15:00 Juvenia Kraków 15:71 OGNIWO Sopot

Aktualna tabela

Rugby - Ekstraliga
Drużyny M Z R P Bilans Pkt.
1 Master Pharm Łódź 8 8 0 0 336:118 37
2 OGNIWO SOPOT 8 6 0 2 207:126 30
3 Pogoń Awenta Siedlce  8 6 0 2 211:125 30
4 Juvenia Kraków 8 5 0 3 230:189 25
5 Skra Warszawa 8 4 0 4 256:196 20
6 LECHIA GDAŃSK 8 3 0 5 187:156 17
7 Orkan Sochaczew 8 3 0 5 151:198 14
8 Budowlani Lublin 8 1 0 7 109:313 5
9 ARKA GDYNIA 8 0 0 8 101:367 1

Przed sezonem z rozgrywek wycofali się KS Budowlani Łódź i w ekstralidze gra 9 zespołów. Zdegradowana zostanie najsłabsza drużyna, a ósma zagra w barażu ze zwycięzcą I ligi.

Najwyżej oceniani

Najlepiej typujący wyniki Ogniwa

imię i nazwisko typowań pkt. skuteczność
1. Krzysztof S 7 15 100%
2. Efcia Konefcia 8 15 87.5%
3. Paweł Drzewiecki 8 15 87.5%
4. Włodek Zantkiewicz 8 15 87.5%
5. Janusz Gawlik 8 15 87.5%

Relacje LIVE

zobacz wszystkie relacje »

Najczęściej czytane