Wiadomości

stat

Poznaj zasady gry w golfa, gry nie tylko dla snobów

Golfistów przybywa w szybkim tempie. W okolicy Trójmiasta grać możemy na polach golfowych w Tokarach, Postołowie i Pętkowicach.
Golfistów przybywa w szybkim tempie. W okolicy Trójmiasta grać możemy na polach golfowych w Tokarach, Postołowie i Pętkowicach. Fot. Maciej Nicgorski

Wbrew popularnym stereotypom golf nie jest wyłącznie rozrywką dla snobów i finansowych elit. Ten sport mogą uprawiać także ci, którzy na pole golfowe nie przyjeżdżają najnowszym modelem mercedesa.



Turniej Kapitański Sierra Golf Club.
Turniej Kapitański Sierra Golf Club. mat.prasowe
W golfa gra już ponad 200 milionów ludzi na całym świecie. W Polsce ten sport jest wciąż mało popularny, ale na świecie to obecnie najszybciej rozwijająca się dyscyplina sportowa. Po latach wraca na igrzyska - w golfa zagrają uczestnicy Olimpiady w Rio de Janeiro w 2016 roku.

Na golfa można spojrzeć dwojako - jako na formę spędzania wolnego czasu, rekreację na powietrzu i w miłym towarzystwie, ale także jako na sport zawodowy. Tak czy owak, zainteresowanie tą dyscypliną z roku na rok rośnie. Co sprawia, że miłośników golfa przybywa?

- Po pierwsze, w golfa może grać każdy, niezależnie od wieku. Na polu golfowym spotkać można zarówno 5-letnie dzieci, jak też seniorów. Golf staje się w Polsce coraz bardziej znany i praktykowany, bo zaczęły powstawać profesjonalne pola do gry. Poza tym golf to jedyna dyscyplina sportowa uwzględniająca grę zawodników o odmiennym poziomie zaawansowania. W rywalizacji mogą wziąć udział amatorzy z profesjonalistami - mówi Marcin Bartkowski, trener pomorskiej szkoły golfa oraz członek Stowarzyszenia Instruktorów Golfa PGA Polska.

Czy chciał(a)byś grać w golfa?

tak, to świetne hobby, bo potrafi wyciszyć i pozwala zrelaksować się na łonie natury 36%
chętnie bym spróbował(a), ale nie stać mnie na to 29%
nie, to sport dla śmietanki towarzyskiej, żle bym się czył(a) w tym towarzystwie 11%
raczej nie, bo to nudna gra, nie wiem, co się w niej ludziom podoba 24%
zakończona Łącznie głosów: 143
System handicap, czyli wyrównywanie szans, pozwala na grę zawodników o różnych umiejętnościach poprzez odmienną punktację poszczególnych uczestników. Handicap (HCP) jest dodatkową liczbą uderzeń, które otrzymuje słabszy zawodnik.

Bez przygotowania do gry każdy może zagrać w golfa na tzw. małym, czyli 9-dołkowym polu. Na pole pełnowymiarowe, czyli 18-dołkowe, nikt gracza-amatora nie wypuści. Do gry na dużym polu potrzebna jest specjalna przepustka, tzw. zielona karta, która jest niczym prawo jazdy dla kierowcy.

Po otrzymaniu "Green Card" można otrzymać HCP36, który wraz ze wzrostem umiejętności gracza jest stale weryfikowany. Green Card potwierdza odbycie szkoleń z podstaw golfa, jego przepisów i etykiety. Zielona karta umożliwia nie tylko otrzymanie HCP, ale zapewnia golfistom możliwość wejścia na wszystkie pola na całym świecie. Zieloną kartę można uzyskać po odbyciu kursu instruktażowego.

Fot. Maciej Nigorski
-10-godzinne szkolenie to minimum, by przystąpić do gry i grać tak, aby czerpać z tej aktywności przyjemność. W czasie kursu uczestnicy poznają reguły gry oraz pięć podstawowych uderzeń, których opanowanie zapewni graczowi satysfakcję, a innym golfistom bezpieczeństwo - mówi Bartkowski. - Laik wpuszczony na pole nie ma świadomości, że piłka może lecieć nawet z prędkością 200 km/h. Trzeba wiedzieć, gdzie stać, by nie oberwać.

Żeby dobrze grać, trzeba, tak jak wszędzie, po prostu dużo ćwiczyć. Precyzyjne, płynne ruchy, technika, swoista gracja - wszystko to gracz musi wypracować.

Kursanci muszą zapoznać się także z etykietą. Golf jest grą towarzyską, w której obowiązują określone standardy zachowania, odpowiedni strój i język komunikowania. Etykieta golfa jest nierozerwalnie związana z tym sportem, stanowi część jego tradycji.

Fot. Maciej Nicgorski
- Golf to nie jest bezładne machanie kijem. Trzeba opanować ruchy ciałem i ręką, wykręty, obroty, swingowanie. W tym sporcie ważne jest wyczucie. Trzeba wiedzieć, z jaką siłą uderzyć piłkę, jak operować kijem, by nadać piłce odpowiedni kierunek. Na polu obowiązują zasady zachowania się i poruszania. W golfie nie ma sędziów, dlatego tak istotna jest uczciwość i sportowe zachowanie graczy. Choć to potwornie trudny sport, strasznie wciąga - mówi Krzysztof Wilski, biznesmen, członek Sierra Golf Club, golfista z 14-letnim doświadczeniem.

Częścią kodeksu norm i obowiązujących reguł jest odpowiedni strój. Ubiór golfisty musi być wygodny - koszulka z kołnierzykiem typu polo, długie materiałowe spodnie. W upalne dni dopuszczalne są spodenki do kolan, ale tylko w zestawieniu z długimi skarpetami. Wykluczone jest, by pojawić się na polu golfowym w bluzie, w koszulce typu t-shirt czy dżinsach. Kobiety mogą nosić spódnicę (optymalna długość do kolan).

Ważny element stroju to buty. Profesjonalne buty do gry w golfa są półbutami z kolcami. Taki kształt obuwia zapewnia graczowi dobrą przyczepność do murawy i możliwość zachowania stabilnej pozycji. Buty muszą być wygodne, o płaskiej podeszwie.

Obowiązkowe na polu golfowym jest również nakrycie głowy, chroniące oczy przed słońcem. Najlepiej widziane są kaszkiety, jednak nie jest wykluczone noszenie tzw. "bejsbolówek". Inne nakrycia głowy używane przez golfistów to berety, kapelusze słomkowe oraz - zwłaszcza w letnie dni - daszki przeciwsłoneczne.

Fot. Maciej Nicgorski
Pola golfowe uznawane są za jedne z najpiękniejszych terenów rekreacyjnych. Obszar gry zajmuje powierzchnię od 20 do 50 ha., która jest urozmaicona i w znacznej części pokryta zadbaną, krótko przystrzyżoną trawą. Celem gry w golfa jest umieszczenie piłeczki golfowej w jednym z 18 (lub 9) znajdujących się na polu dołków, przy czym wygrywa ten, kto wykona najmniejszą ilość uderzeń kijem golfowym.

Przyglądając się rozgrywce z boku, odnosi się wrażenie, że to nudna gra. W rzeczywistości towarzyszą jej duże emocje.

- Tak naprawdę liczy się pierwszy strzał. Dlatego ważna jest nie tylko szybkość, ale i precyzja. Trzeba dobrze wystartować. W golfie nie ma marginesu na błąd. Pomyłka przy pierwszym uderzeniu może gracza sporo kosztować - tłumaczy Wilski.

Wbrew pozorom golf wymaga od graczy sprawności fizycznej oraz przyzwoitej kondycji. Gra wiąże się ze sporym wysiłkiem - golfista w trakcie rozgrywki pokonuje kilkukilometrową trasę, dźwigając od dołka do dołka torbę z kijami. W zależności od pola, odległość do przebycia może wynosić w granicach 6-10 kilometrów. W czasie jednej rundy golfista, noszący samodzielnie torbę golfową, spala około 2500 kalorii.

Spacer z ekwipunkiem wymaga sporo siły, bo torba waży nawet kilkanaście kilogramów. Nosi się w niej komplet kijów oraz akcesoria golfowe: marker, szczoteczkę, ręcznik, ołówek, spikes czy parasol. Dziś gracz nie musi obciążać swojego kręgosłupa. Na polach dostępne są specjalne wózki golfowe, które służą do transportu toreb. Na niektórych terenach można też skorzystać z wózka elektrycznego, powszechnie nazywanego meleksem.

Golf jest postrzegany jako sport elitarny, który uprawiają wyłącznie bogaci. Jednak w krajach, w których sport zyskał popularność, jak USA, Wielka Brytania, Irlandia, Australia, Japonia jest dostępny niemal dla każdego. W Szwecji na grę stać robotnika, ale w Polsce to wciąż dość droga przyjemność. Na jakie koszty trzeba się przygotować?

Deszcz grze w golfa nie przeszkadza.
Deszcz grze w golfa nie przeszkadza. Fot. materiały prasowe
Sam kurs nie wiąże się z wydaniem bajońskiej sumy. Szkolenie podstawowe to wydatek w granicach 300 zł w przypadku grupy 6-8 osobowej, natomiast na zajęcia indywidualne trzeba wydać około tysiąca złotych. I nie tyle sam sprzęt jest dużym obciążeniem finansowym, bo komplet kijów golfowych z torbą i wózkiem to wydatek rzędu tysiąca złotych, ile użytkowanie pola. W zależności od miejsca, za dzień gry trzeba zapłacić od 60 do 250 zł. Roczne prawo gry, czyli jednorazowa składka gwarantująca dostęp do pola przez 365 dni w roku wynosi od 2 do 7 tysięcy złotych.

W okolicy Trójmiasta grać możemy na polach golfowych w Tokarach, Postołowie i Pętkowicach. Pola golfowe czynne są cały rok, bowiem to sport, który można uprawiać niemal w każdych warunkach.

- W grze w golfa nie ma złej pogody, są tylko źle ubrani golfiści - dowcipkuje Marcin Bartkowski.

Opinie (45) ponad 10 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Relacje LIVE

zobacz wszystkie relacje »

Najczęściej czytane