Wiadomości

stat

Lotos Trefl walczy o pierwszy PP

Trefl Gdańsk

W weekend w Ergo Arenie szykuje się kolejne, siatkarskie święto.
W weekend w Ergo Arenie szykuje się kolejne, siatkarskie święto. fot. Maciej Czarniak/Trojmiasto.pl

Lotos Trefl może w weekend zdobyć pierwsze ważne trofeum w historii klubu. Gdańszczanie wezmą udział w finałowym turnieju Pucharu Polski, który odbędzie się w Ergo Arenie. W sobotnim półfinale, o godz. 14:45 zmierzą się z PGE Skrą Bełchatów. Jeżeli wygrają, awansują do niedzielnego finału (godz. 13:30). W nim znajdzie się także zwycięzca drugiego półfinału Asseco Resovia - Jastrzębski Węgiel. Bilety na dwa sobotnie mecze w cenach 15-50 zł, natomiast na finał 20-60 zł. W kuluarach zawodów prezesi wszystkich klubów PlusLigi debatować będą o kształcie rozgrywek ligowych w przyszłym sezonie. Obecna formuła nie wszystkim się podoba. Jednym z postulatów zakłada odejście od systemy play-off.



WEEKENDOWY MARATON SIATKARKI Z TRÓJMIEJSKIMI DRUŻYNAMI

Relacja LIVE
3-1
LOTOS
TREFL
PGE
SKRA

18 kwietnia 2015, godz. 14:45  zobacz relację LIVE!


Typowanie wyników

mecz pucharowy
18.04.2015 godz.14:45
wartość: 3 punkty

Jak typowano

1

65%

262 typowania

2

35%

140 typowań



- Awans do finału Pucharu Polski to jedno z naszych największych osiągnięć. Pokazuje, że graliśmy w tym sezonie dobrą siatkówkę i zasłużenie znaleźliśmy się w pierwszej czołówce nie tylko tych rozgrywek, ale także w lidze. Od początku zmagań naszym celem było wejście do Final Four. Nie było łatwo to osiągnąć, dlatego także w turnieju w Ergo Arenie mamy zamiar dać z siebie wszystko i powalczyć o coś więcej - mówi Andrea Anastasi, trener Lotosu Trefla.

Dla gdańskiego klubu to pierwszy udział w Final Four Pucharu Polski. Przed losowaniem głównej drabinki turnieju w sezonie 2014/2015 gdańszczanie byli w pierwszej czwórce ligi. A to spowodowało, że zostali rozstawieni i wiedzieli, że na rywala na najwyższej półki trafią ewentualnie dopiero w turnieju finałowym. W drodze do niego pokonali najpierw w Elblągu BBTS Bielsko-Biała 3:2, a następnie w Ergo Arenie Transfer Bydgoszcz 3:1.

LOTOS TREFL PRZEGRAŁ PIERWSZY BÓJ FINAŁU PLAY-OFF

Tak jak się można było spodziewać do Final Four awansowały również: Asseco Resovia, z którą gdańszczanie mierzą się w finale play-off PlusLigi(przegrywają po pierwszym meczu serii do trzech zwycięstw), Jastrzębski Węgiel i PGE Skra Bełchatów. Z ostatnią z drużyn zmierzy się w półfinale Lotos Trefl.

Ponad 10 tys. widzów oglądało pierwszy mecz Lotos Trefl - Skra w sezonie 2014/2015.



PRZYPOMNIJ SOBIE OSTATNI MECZ LIGOWEGO PÓŁFINAŁU, W KTÓRYM LOTOS TREFL POKONAŁ SKRĘ

Dla bełchatowian Final Four jest już ostatnią okazją w tym sezonie, aby wygrać jakieś rozgrywki. Najpierw udało się im wejść do najlepszej czwórki w Lidze Mistrzów, ale podczas turnieju w Berlinie zajęli ostatnie miejsce. Mieli sobie to odbić podczas rywalizacji półfinałowej play-off PlusLigi z Lotosem Treflem. Po powrocie ze stolicy Niemiec przegrywali w serii do trzech zwycięstw 1:2 i ulegli także w meczu nr 4 w Ergo Arenie. Gdańszczanie wygrali w nim 3:2 i to oni sensacyjnie znaleźli się w finale.

Ustępujący mistrzowie Polski w lidze walczą już jedynie o trzecie miejsce. W meczach o brąz ich rywalem jest Jastrzębski. W pierwszym starciu serii do trzech zwycięstw wygrali w Bełchatowie 3:1.

W GDAŃSKU NIGDY NIE BYŁO FINAŁU LIGI SIATKARZY

Właśnie głód sukcesu ma być głównym atutem Skry podczas weekendowych zmagań. Klub z Bełchatowa ma już na swoim koncie sześć złotych medali za zdobycie Pucharu Polski. Tylko raz przegrali w finale. Było to w sezonie 2003/2004, gdy lepsza okazała się Polska Energia Sosnowiec. Ostatni raz stanęli na najwyższym stopniu podium PP w sezonie 2011/2012, kiedy w decydującym meczu rozprawili się z Jastrzębskim Węglem.

Resovia, która w drugim półfinale zagra w sobotę, o godz. 17:30 z Jastrzębskim, po Puchar Polski sięgała trzykrotnie (ostatni raz w sezonie 1986/1987). Ich półfinałowy rywal wygrał tylko raz - sezon 2009/2010.

Ostatnim zdobywcą trofeum jest ZAKSA Kędzierzyn-Koźle. W zeszłorocznym finale rozprawiła się właśnie z Jastrzębskim 3:1. W barwach zwycięskiej drużyny występował wówczas Piotr Gacek, który obecnie gra w żółto-czarnych barwach.

- Każdy z zespołów, który zjawi się w Ergo Arenie jest bardzo mocny. Dlatego trudno przewidzieć, kto wygra. Zdajemy sobie jednak sprawę, że Skra będzie chciała się zrewanżować za porażkę w półfinale PlusLigi, a do tego sięgnąć w tym sezonie po jakieś trofeum. Z drugiej strony tak samo skoncentrowani i bojowo nastawieni przystępowali do ostatniego meczu z nami, a jednak to my byliśmy górą - mówi libero, który po dobrych występach w Lotosie Treflu dostał powołanie do reprezentacji Polski.

Tak kibice bawili się podczas pierwszego meczu półfinału play-off Lotos Trefl - Skra.



UCZESTNICY FINAL FOUR PUCHARU POLSKI O TURNIEJU
Andrea Anastasi (trener Lotosu Trefla):
Nie wiem, co powiedzieć. Dla naszego klubu to pierwsza taka przygoda z fianałem Pucharu Polski i to jeszcze w domu, czyli w Gdańsku, który jest niesamowitym miejscem nie tylko dla wielkiej siatkówki, ale również do życia. Pozostaje nam jedynie zagrać dobrze i cieszyć się siatkówką.

Bartosz Gawryszewski (kapitan Lotosu Trefla)
Bardzo się cieszymy, że Lotos Trefl jest w finale Pucharu Polski. Wyróżnieniem jest, że zagramy dla własnych kibiców. Liczymy, że utrzymamy poziom, który prezentowaliśmy przez cały sezon i sprawimy w Final Four kolejne niespodzianki.

Miguel Falasca (trener PGE Skry Bełchatów)
Przejechaliśmy tutaj, aby uczestniczyć we wspaniałym turnieju. Chcemy również odbudować się po ostatnim miesiącu meczów, w którym przegraliśmy parę ważnych rzeczy. Chcemy się po prostu przełamać się i przeciwstawić trudnym przeciwnikom.

Mariusz Wlazły (kapitan PGE Skry Bełchatów)
Jesteśmy zaszczyceni, że gramy w finale PP wśród najlepszych drużyn ligi. Chcemy się przede wszystkim dobrze bawić siatkówką i znaleźć swoja odpowiednią drogę już w pierwszym meczu turnieju.

Roberto Piazza (trener Jastrzębskiego Węgila)
Cieszę się, że już w pierwszym roku pracy w Polsce mogę zagrać w Final Four Pucharu Polski. Nie ma tutaj przypadkowych zespołów i mam nadzieję, że już od pierwszego meczu wejdziemy odpowiednio w turniej. W półfinale gramy z Asseco i wiemy, że musimy zaprezentować się na najwyższym poziomie, aby wygrać z tym rywalem.

Michał Łasko (Jastrzębski):
To dla mnie wielki zaszczyt zaprezentować się w finale. Wiem, że poziom będzie bardzo wysoki. To, że grą tutaj cztery najelepsze zespoły w Polsce mówi samo za siebie.

Andrzej Kowal (trener Asseco Resovii)
Nic ciekawszego nie jestem w stanie powiedzieć, mogę jedynie podsumować wypowiedzi poprzedników. Przyjechaliśmy zagrać dobre spotkanie z Jastrzębiem, a później zobaczymy, co się wydarzy. Patrząc na poziom drużyn, które się tu spotkały, zanosi się na to, że czeka nas bardzo ciekawy turniej.


Mecze Lotosu Trefla ze Skrą w Ergo Arenie były hitami obecnego sezonu nie tylko pod względem sportowym, ale także dzięki publiczności. Podczas pierwszego z trzech starć padł rekord frekwencji spotkania ligowego sportów drużynowych w gdańsko-sopockim obiekcie - 10 635 widzów. Kolejne mecze, już w półfinale play-off oglądało z trybun kolejno: 10 550 i 8 076 kibiców. Gdańszczanie wygrali w tym czasie tylko raz, w ostatnim starciu 3:2. Dwa wcześniejsze przegrali po 1:3.

W sobotę frekwencja na widowni powinna zbliżyć się do tego ostatnio wyniku. W piątek w kasach nie było niemal 6 tys. biletów. Ceny wejściówek: półfinał (na oba mecze) - 15 zł, 20 zł, 30 zł, 50 zł, finał - 20 zł, 30 zł, 40 zł, 60 zł. Bilety dostępne są już tylko w stacjonarnych punktach sprzedaży, m.in. w Ergo Arenie. Ich pełna lista znajduje się na stronie ticketpro.pl gdzie można jeszcze nabyć wejściówki na finałowe starcie. Do tego można skorzystać z promocji. Wystarczy odszukać specjalną, drukowaną publikację "Final4", co nie jest trudne - 20 tysięcy sztuk gazety poświęconej turniejowi finałowemu Pucharu Polski zostało rozprowadzonych we wtorek na terenie Gdańska. Wewnątrz znajduje się specjalny kupon upoważniający do zakupu biletów w wyjątkowej cenie. Każdy, kto pokaże go w kasie Ergo Areny, będzie mógł nabyć maksymalnie sześć sztuk wejściówek w sektorach objętych promocją jedynie po 5 złotych każda. Promocja dotyczy zarówno meczów sobotnich (półfinały), jak i niedzielnego (finał). Objęte są nią sektory 307, 308, 309, 310, 311, 319, 320, 321, 322, 323. Kasa nr 3 Ergo Areny czynna jest w dni robocze, w godz. 10-16.



Puchar Polski siatkarzy rozgrywany jest od 1932 roku, z przerwami w latach: 1937-1949, 1955-1959 i 1962-1969 oraz w sezonie 1979/1980. Najwięcej zwycięstw - 7 ma AZS Olsztyn. Po 6 mają Skra i AZS AWF Warszawa.

Co daje Puchar Polski? Od pewnego czasu poza prestiżem jedynie nagrody finansowe. Od 2013 roku nie daje już awansu do Ligi Mistrzów. Ale o to gdańszczanie nie muszą już walczyć, ponieważ zapewnił im go finał PlusLigi.

Zwycięska drużyna w PP dostanie do podziału 150 tys. zł. Organizator rozgrywek przyzna również nagrody indywidualne. Najlepszy zawodnik turnieju finałowego, czyli MVP otrzyma 10 tys. zł. Najlepsi w klasyfikacjach: atakujący, broniący, rozgrywający, przyjmujący, blokujący i zagrywający otrzymają po 5 tys. zł.

SPOTKANIE PREZESÓW PLUSLIGI
Final Four Pucharu Polski jest okazją dla prezesów klubów PlusLigi, aby po raz kolejny spotkać się razem z władzami rozgrywek i podyskutować nad ich kształtem w sezonie 2015/2016.

Do pierwszego, oficjalnego spotkania doszło podczas marcowego finału Pucharu Polski kobiet w Kędzierzynie-Koźlu. Rozmawiano m.in. o dalszym poszerzaniu ligi, która przypomnijmy jest zamknięta, a więc ne obowiązują w niej spadki i awanse - do czego raczej nie dojdzie pomimo kilku propozycji od chętnych dołączenia do zmagań klubów.

Głównym tematem rozmów był także terminarz. Kluby grające w europejskich pucharach, jak Asseco Resovia czy Skra narzekały na zbyt dużą liczbę meczów w sezonie - z Pucharem Polski ponad 50. Padł pomysł, aby w rozgrywkach 2015/2016, podczas których trzeba będzie poświęcić czas także przygotowaniom do igrzysk olimpijskich 2016, nie rozgrywać fazy play-off, a mistrza wyłonić, jak np. w większości lig piłkarskich, po sezonie zasadniczym, w którm gra się systemem mecz i rewanż. Wątpliwym jednak jest, aby ten pomysł przeszedł. W ligach europejskich byłby to ewenement, gdyż play-off jest nieodłączną częścią zmagań.

O przyjętych rozwiązaniach poinformujemy po spotkaniu. W Gdańsku bowiem raczej nie zostaną podjęte ostateczne decyzje. Kształt kolejny rozgrywek poznamy prawdopodobnie w maju lub czerwcu.

Opinie (4) 3 zablokowane

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najwyżej ocenieni zawodnicy Trefla

Najlepiej typujący wyniki Trefla

imię i nazwisko typowań pkt. skuteczność
1. Kasia Lamczyk 26 53 73.1%
2. Dariusz Stankiewicz 24 50 70.8%
3. Piotr Matusiak 26 49 73.1%
4. Maciej Śleboda 23 48 78.3%
5. Emil P. 26 48 69.2%

Tabela końcowa

Siatkówka - PlusLiga mężczyzn
M Z P Bilans Pkt.
1 Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle
2 Verva Warszawa Orlen Paliwa
3 PGE Skra Bełchatów
4 Jastrzębski Węgiel
5 TREFL GDAŃSK
6 GKS Katowice
7 Cerrad Enea Czarni Radom
8 Indykpol AZS Olsztyn
9 Ślepsk Malow Suwałki
10 Aluron Virtu CMC Zawiercie
11 MKS Będzin
12 Cuprum Lubin
13 Asseco Resovia Rzeszów
14 Visła Bydgoszcz
  • Rozgrywki zakończone ze względu na pandemię koronawirusa i stan epidemii w Polsce. Zaliczono kolejność na podstawie meczów do dnia 12 marca 2020 r. Zrezygnowano z przyznania tytułu mistrza Polski. Zdegradowana zostaje Visła Bydgoszcz.

Terminarz

21.03 (sob) godz.18:00 Asseco Resovia Rzeszów 0:0 mecz odwołany TREFL Gdańsk
14.03 (sob) godz.14:45 Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 0:0 mecz odwołany TREFL Gdańsk
11.03 (śr) godz.20:30 TREFL Gdańsk 3:0 bez publiczności Aluron Virtu CMC Zawiercie LIVE!
08.03 (nd) godz.18:00 TREFL Gdańsk 3:0 Verva Warszawa Orlen Paliwa LIVE!
04.03 (śr) godz.20:30 TREFL Gdańsk 0:3 Ślepsk Malow Suwałki

Najczęściej czytane