Wiadomości

Reprezentacyjna Gedania

Gedania S.A.

Alicja Szajek ma odpowiedzieć dziś na ofertę Gedanii. Można przypuszczać, że 19-letnia wychowanka Trefla Gdynia, która ostatnio grała w siatkówkę w SMS Sosnowiec przystanie na podpisanie kontraktu w Gdańsku. Już została przyjęta na pierwszy rok studiów dziennych (turystyka i rekreacja) w oliwskiej AWF. Tym samym liczba zawodniczek objętych reprezentacyjnym szkoleniem wzrosłaby do pięciu. To na pewno nie ułatwi trenerowi Jerzemu Skrobeckiemu przygotowań do sezonu. Juniorki będą do jego dyspozycji w połowie września, a seniorki i kadetkę dopiero na początku października.

Izabela Bełcik i Milena Rosner, które ponownie zaufaniem obdarzył Zbigniew Krzyżanowski, trener pierwszej reprezentacji, do 12 lipca trenować będą w Cetniewie. W połowie miesiąca czeka je atrakcyjne tournee po Brazylii i Argentynie. Potem w planie są mecze towarzyskie z Australią w kraju, a w połowie sierpnia biało-czerwone zagrają z Jugosławią, Słowenią i Łotwą o jedno miejsce premiowane awansem do finałów mistrzostw świata. Natomiast w ostatnim tygodniu września w Bułgarii będą rywalizować o medale mistrzostw Europy.

- W Cetniewie mam do dyspozycji 16 zawodniczek. Obie gdańszczanki na razie mogą być pewne miejsca w meczowej "12". Zaletą Rosner jest jej uniwersalność. Obecnie spełnia rolę środkowej bloku, ale z powodzeniem może grać na lewym skrzydle. Z kolei Bełcik na rozegraniu rywalizuje z Katarzyną Gujską oraz Anną Świderek, grającą na co dzień we Włoszech - mówi trener Krzyżanowski.

Reprezentację juniorek prowadzi Jacek Skrok. Dla tej grupy wiekowej najważniejszym turniejem będą mistrzostwa świata. Odbędą się one od 30 sierpnia do 11 września w Dominikanie. Na powołania mogą liczyć Drzewiczuk i Szajek, które z tą drużyną przed wakacjami zdobyły brąz na mistrzostwach Europy, a dwa lata wcześniej z kadetkami na mistrzostwach świata wywalczyły czwarte miejsce.

W tym roku nasze kadetki, aktualne wicemistrzynie Europy, o medale championatu globu rywalizować będą od 20 września do 1 października w Chorwacji. Silnym punktem kadry Andrzeja Pecia powinna być gdańska rozgrywająca, Justyna Ordak. Tym samym spadają szanse 17-latki na występy w... ekstraklasie.

- Aby Justyna mogła grać na przykład jako libero, musiałaby przejść specjalistyczny trening, a na to między końcem mistrzostw a inauguracją ligi będzie zbyt mało czasu. Jeśli będę miał w drużynie 12-13 zawodniczek, to być może kadetki, które nas wspomagały w poprzednich rozgrywkach w klubie, wrócą do swoich kategorii wiekowych, a z pierwszym zespołem będą jedynie trenowały raz-dwa razy w tygodniu - zastanawia się trener Skrobecki.

jag.


Opinie

Walczymy z przemocą słowną

Kasujemy opinie obraźliwe i nie na temat

Twoja opinia

Dodaj opinię

Odpowiedz

Dodając opinię akceptujesz regulamin dodawania opinii.
Administratorem Twoich danych osobowych jest Trojmiasto.pl Sp. z o.o.. Szczegóły przetwarzania danych znajdują się w polityce prywatności.

Relacje LIVE

zobacz wszystkie relacje »