Wiadomości

Piłkarzom ręcznym Wybrzeża brak cwaniactwa

Torus Wybrzeże Gdańsk

Hubert Kornecki wrócił do gry po kilkumiesięcznej przerwie spowodowanej kontuzją barku. Jak twierdzi, pełnie jego możliwości kibice będą mogli zobaczyć w drugiej części sezonu.
Hubert Kornecki wrócił do gry po kilkumiesięcznej przerwie spowodowanej kontuzją barku. Jak twierdzi, pełnie jego możliwości kibice będą mogli zobaczyć w drugiej części sezonu. fot. Łukasz Głowala

Szczypiorniści Wybrzeża Gdańsk na własne życzenie przegrali u siebie z Chrobrym Głogów, tracąc w drugiej połowie sześciobramkowe przewagę. - Po kilku podaniach kończyliśmy akcję, zamiast wykazać się cwaniactwem i w pełni wykorzystać czas aż do sygnalizacji gry pasywnej. Połowa naszego składu debiutuje w tym sezonie w PGNiG Superlidze i to było widać - twierdzi rozgrywający Hubert Kornecki, który po kilkumiesięcznej przerwie spowodowanej kontuzją barku wraca do wysokiej formy.



ZASKAKUJĄCA PORAŻKA WYBRZEŻA Z CHROBRYM. OCEŃ ZAWODNIKÓW

Michał Kozłowski: W czym upatrywałby pan przyczyn sobotniej porażki z Chrobrym Głogów? Jeszcze na początku drugiej połowy Wybrzeże prowadziło sześcioma bramkami i wydawało się, że czwarte zwycięstwo z rzędu stanie się faktem.

Hubert Kornecki: Rzeczywiście, do 35. minuty wszystko na to wskazywało. Weszliśmy w mecz bardzo dobrze. Szczególnie podobać mogła się nasza postawa w obronie, a w ataku graliśmy długo i konsekwentnie. Wiedzieliśmy, że jak po przerwie przyciśniemy Chrobrego, to ręce im opadną i zwycięstwo będzie nasze. Mimo sześciu bramek straty głogowianie wrócili do meczu, w czym pomogły im nasze błędy. Zła zmiana, niepotrzebne kary, nierzucone sytuacje stuprocentowe czy przestrzelone karne podcięły nam skrzydła.

Mimo tego kryzysu w drugiej części spotkania mogliście jeszcze doprowadzić do dogrywki, ale w ostatniej akcji Ramon Oliveira popełnił faul w ataku. Jak miała zakończyć się akcja według schematu rozrysowanego przez sztab trenerski podczas przerwy na żądanie?

Postawiliśmy wszystko na jedną kartę i wycofaliśmy bramkarza. Myślę, że zabrakło pewności siebie przy pierwszym ataku, który sobie założyliśmy. Piłka została zatem przerzucona do Ramona, którego obrońcy Chrobrego "wypuścili" na rzut, ale w ostatniej chwili ich skrajny obrońca dosunął i zapał go na faul ofensywny. Kto wie, gdyby szybciej dograł piłkę do skrzydła, to może kibice byliby świadkami dogrywki.

POZNAJ HISTORIĘ RAMONA OLIVEIRY

Czy nie uważa pan, że w końcówce, mówiąc kolokwialnie, "odpaliliście" zbyt wiele rzutów z nieprzygotowanych pozycji?

Niestety muszę się z tym zgodzić. Po kilku podaniach kończyliśmy akcję, zamiast wykazać się cwaniactwem i w pełni wykorzystać czas aż do sygnalizacji gry pasywnej. W końcówce widać było niepewność w grze zawodników, którzy nie mieli do czynienia z takimi sytuacjami na tym poziomie rozgrywek. Pamiętajmy, że połowa naszego składu debiutuje w tym sezonie w PGNiG Superlidze i to doświadczenie dopiero przyjdzie.

Hubert Kornecki

Hubert Kornecki

Dane:

ur.:
1993-04-05
wzrost.:
193
waga.:
95
Średnie oceny w kolejnych meczach sezonu

więcej »



Przerwania seria trzech kolejnych zwycięstw z pewnością boli, ale takiego startu sezonu w wykonaniu Wybrzeża chyba mało kto się spodziewał.

Dobrze weszliśmy w ten sezon, choć przyznam, że po meczu z Vive Tauronem Kielce byliśmy przygnębieni, ponieważ nie pokazaliśmy w pełni na co nas stać. Zaprezentowaliśmy to w kolejnych trzech spotkaniach i żałujemy, że seria się zakończyła. Jesteśmy wkurzeni, że oddaliśmy mecz z Chrobrym, ponieważ nasza sytuacja w tabeli byłaby jeszcze lepsza.

KUP BILET NA SPOTKANIE Z WISŁĄ ORLEN PŁOCK W ERGO ARENIE

W niedzielę pańską drużynę czeka wyjazdowe starcie z MMTS Kwidzyn, czyli drużyną bezpośrednio wyprzedzającą Wybrzeże w tabeli. Rywale również przystąpią do meczu po przerwaniu serii zwycięstw. Z jakim nastawieniem udacie się na derby Pomorza?

Szczerze powiem, że z lekką obawą, ponieważ nasza dobra passa może przerodzić się w trzy porażki z rzędu. Pamiętajmy, bowiem, że po meczu z MMTS zagramy w Ergo Arenie z Wisłą Orlen Płock, która jeszcze nie przegrała. W Kwidzynie będziemy chcieli się zrehabilitować i udowodnić, że drzemie w nas potencjał, aby wygrywać z teoretycznie silniejszymi rywalami. MMTS również będzie chciał zapomnieć o wysokiej porażce w Puławach, choć przegrana z niezwykle silnymi Azotami wstydu nie przynosi.



Kto pana zdaniem jest obecnie liderem Wybrzeża? Przed dwoma laty jasne było, że takim zawodnikiem był Marcin Lijewski.

Myślę, że w tym sezonie nie mamy tak wyraźnego lidera, jakim był Marcin czy chociażby Dawid Nilsson. Jest kilku zawodników, którzy czuwają nad zespołem, a cała drużyna jest mega zgrana. Teraz, za boiskowych liderów pod względem skuteczności rzutowej uznałbym Damiana Kostrzewę, który w trudnych chwilach wziąć sprawy w swoje ręce oraz naszego kapitana, Łukasza Rogulskiego. Grę w ataku kreują natomiast głównie ci zawodnicy, którzy występowali w drużynie przed dwoma laty u boku Marcina i Dawida. Pamiętam, jak wówczas w końcówkach uciekło nam sporo punktów, dlatego staramy się wykorzystać tę doświadczenia. To my bierzemy na siebie odpowiedzialność w najważniejszych momentach.

SZCZYPIORNIŚCI WYBRZEŻA DRUŻYNĄ-RODZINĄ

Zobacz prezentację szczypiornistów Wybrzeża przed meczem z Vive Tauron Kielce



Czy pokusi się pan o porównanie Huberta Korneckiego, który dwa lata temu debiutował w PGNiG Superlidze, a tego, którego obecnie oglądamy na parkiecie?

Z pewnością przeszedłem sporą zmianę pod względem mentalnym. Wiem jak należy odpowiednio przygotować się do spotkania i jak reagować na boisku w konkretnych sytuacjach. Przeżyłem awans, a przede wszystkim spadek, co bardzo kształtuje charakter zawodnika. Duży wpływ wywarły na mnie problemy z kontuzjowanym barkiem, które zabrały mi sporo cennego czasu.

BYŁY ZAWODNIK WYBRZEŻA PATRYK ABRAM ZOSTAŁ TRENEREM OSOBISTYM

Po artroskopii barku, którą pan przeszedł na początku roku stracił pan kilka miesięcy. Czy jest pan już gotów do gry na sto procent, czy wciąż nie może zaprezentować pełni swoich umiejętności?

Tak naprawdę, problemy z barkiem ciągnęły się za mną od początku poprzedniego sezonu i pierwszą rundę I ligi rozegrałem z kontuzją, ponieważ chciałem za wszelką cenę pomóc drużynie. Teraz, kiedy wychodzę na boisko gram w maksa, choć przy oddawaniu rzutów odczuwalny jest pewien dyskomfort i ból. Zdaję sobie sprawę, że to już nie będzie ta sama ręka, co przed kontuzją. Można powiedzieć, że uczę się mojego barku na nowo.

Czy przez to musiał pan lekko zmodyfikować swój styl gry?

Na pewno nie oddaję już tylu rzutów, co kiedyś, ale myślę, że to akurat wpływa korzystnie na moją grę. W tym momencie moje główne zadaniem jest takie, aby swoimi atakami stwarzać przewagę kolegom i szukać ich podaniem. Rzuty na bramkę oddaję tylko wtedy, gdy sytuacja jest w pełni klarowna. Wierzę, że z każdym kolejnym meczem będę brał na siebie większą odpowiedzialność rzutową. Jestem dobrej myśli. Siła w ręce wróciła i myślę, że w drugiej rundzie kibice zobaczą tego Huberta sprzed kontuzji, a może nawet jeszcze lepszego.

Typowanie wyników

mecz ligowy
09.10.2016 godz.19:00
wartość: 3 punkty
MMTS Kwidzyn
31:23
WYBRZEŻE Gdańsk

Jak typowano

1

84%

278 typowań

x

2%

6 typowań

2

14%

46 typowań



Tabela po 5 kolejkach

Piłka ręczna - PGNiG Superliga mężczyzn
1 Vive Tauron Kielce 5 5 0 158:110 13
2 MMTS Kwidzyn 5 4 1 124:110 9
3 WYBRZEŻE GDAŃSK 5 3 2 130:135 7
4 KPR RC Legionowo 4 2 2 109:108 6
5 Chrobry Głogów 5 1 4 129:152 3
6 Sandra Spa Pogoń Szczecin 4 1 3 128:158 2
7 Meble Wójcik Elbląg 5 0 5 96:124 0
1 Orlen Wisła Płock 5 5 0 170:114 13
2 Azoty Puławy 5 5 0 162:116 12
3 Górnik Zabrze 5 3 2 140:121 7
4 Gwardia Opole 5 3 2 131:132 7
5 Zagłębie Lubin 4 1 3 106:117 2
6 SPR Stal Mielec 5 1 4 107:149 2
7 Piotrkowianin Piotrków Tryb. 4 0 4 95:121 0

Do play-off awansują po 3 najlepsze drużyny z każdej z grup. Te z miejsc 4. i 5. miejsce rozegrają dwumecz o "dziką kartę".

Tabela wprowadzona: 2016-10-03

aktualna tabela »

Wyniki 5 kolejki:

  • WYBRZEŻE GDAŃSK - Chrobry Głogów 26:28 (15:11)
  • Górnik Zabrze - Meble Wójcik Elbląg 24:13
  • Sandra Spa Pogoń Szczecin - Vive Tauron Kielce 27:35
  • Azoty Puławy - MMTS KWidzyn 33:21
  • KPR Legionowo - Orlen Wisła Płock 23:33
  • SPR Stal Mielec - Gwardia Opole 23:31


Ceny biletów na mecze Torus Wybrzeże Gdańsk w sezonie 2020/2021
Bilety w internetowej sprzedaży na portalu www.abilet.pl
Bilet normalny: 15 zł
Bilet ulgowy: 10 zł
Bilet rodzinny: dorosły + dziecko 20 zł, kolejna osoba dorosła = 10 zł, kolejne dziecko = 5 zł
Bilet grupowy - 1 zł - dostępny wyłącznie w Biurze Klubu dla zorganizowanych grup młodzieży szkolnej po uprzednim zgłoszeniu zapotrzebowania pocztą elektroniczną na adres: media@wybrzeze-gdansk.pl

Bilety zakupione w kasie w dniu meczu:
Bilet normalny: 20 zł
Bilet ulgowy: 15 zł
Bilet rodzinny: dorosły + dziecko = 30 zł, kolejna osoba dorosła = 15 zł, kolejne dziecko = 10 zł

Ulga: młodzież szkolna i studenci za okazaniem legitymacji, seniorzy, którzy ukończyli 60. rok życia, osoby niepełnosprawne (za okazaniem legitymacji) oraz ich opiekunowie, ulga nie obejmuje karnetów

Dzieci do 3. roku życia wchodzą na mecze bezpłatnie.

Ceny karnetów na mecze Torus Wybrzeże Gdańsk w sezonie 2020/2021
karnet: 180 zł
karnet z limitowaną koszulką, z wbudowanym kodem karnetu: 235 zł

bilet Wybrzeże Gdańsk - ręczna

Opinie (15)

  • Przede wszystkim (3)

    Brak im trenera

    • 15 10

    • Judas !!!!!!

      • 4 4

    • Takich trzech jak ich dwóch to nie ma żadnego.

      • 2 5

    • Śmiało, śmiało...

      ...ujawnij się i sam pokaż jak należy trenować młody zespół, bez gwiazd i na dorobku w najwyższej klasie rozgrywkowej piłki ręcznej.

      • 5 2

  • Śmiechu warte i szkoda czasu (2)

    To co zobaczyłem to dziecinada nie ręczna. Szkoda czasu na takie zachowanie zawodników. Pseudo gwiazdy z pretensjami miedzy sobą.

    • 8 7

    • Spiker na meczu to pomylka

      Prezentacja fajna ale spiker nie ma zielonego pojęcia o prowadzeniu meczu . Krzyki i jakieś przekręcanie wydłużanie nazwisk tragedia. Do wymiany bo szkoda tego bełkotu . To nie było przyjemne tylko drażniło. Opinia także znajomych bedàcych na meczu

      • 11 3

    • Szczera rada....

      ....nie przychodź na mecze bo zapewne nie masz pojęcia o tym sporcie.

      • 7 5

  • MMTS!!!

    Życzę najlepszego Wybrzeżu w lidze, ale wygra MMTS!

    • 6 2

  • (1)

    Same zazdrośniki na tym forum. Trenerzy mają duże doświadczenie i sa ogromnie zaangażowani, wiec po co to marudzenie? Drużyna zbudowana na miarę ligi zawodowej z odnotowanymi pierwszymi sukcesami. Wyluzujcie!

    • 13 7

    • Popieram w 100%

      • 5 1

  • Ty lepiej weź się na trening i współpracę z kolegami, zwłaszcza skrzydłowymi , a nie gadaj tyle w mediach!

    • 9 1

  • Pomyłka na meczach, to nie tylko spiker ale przede wszystkim gość od muzyki. Słuchając ich mam spore wątpliwości czy maja oni pojęcie o tworzeniu widowisk sportowych, a o piłce ręcznej to już nawet nie wspomnę.

    • 7 0

  • kibic

    To nie wina trenerów ani zawodników.Winą jest nazwanie ligi w której grają za zawodową.Umiejętności starcza większości na ew.pierwszą ligę.Wielu z nich powinno dopłacać do gry bo na razie oni się uczą i na pewno nie można nazwać ich zawodowcami.Zwycięstwa nad drużynami takimi jak np.Piotrkowianin i jemu podobnymi to żaden sukces.Poziom tej ligi jest poniżej poziomu Zuław i po prostu taka jest rzeczywistość.Dla snobów nazwa liga zawodowa to brzmi dumnie.

    • 2 7

  • Brak mi słów! (1)

    Skoro zawodnik - zawodowiec mówi, że obawia się, że przyjdą 3 porażki, to jak on ma walczyć na 100% o zwycięstwo, jak on sam w nie wątpi jeszcze przed wyjściem na parkiet. Rozumiem Wisła Płock to firma, trzeba mieć szacunek do rywala ale przy walce na maksa i sporej ilości szczęścia można ich pokonać ale obawiać się Kwidzyna to już trąci niedorzecznością.
    Pytam więc, w jaki sposób wy chcecie zachęcić ludzi do przychodzenia na mecze, jak sami nie wierzycie w zwycięstwo? Taka wypowiedź, to marketingowy strzał w kolano!
    W starym Wybrzeżu, tym z lat 90/2000 takie historie by nie przeszły. Nikt by im tego nie wybaczył. Oni nie wiedzieli co to znaczy wymiękać na parkiecie, a co dopiero przed meczem.

    • 9 3

    • "obawiać się Kwidzyna to już trąci niedorzecznością" Widziałeś niedorzeczność wczoraj? :) Przypomnę tylko, że MMTS od 16 lat nieprzerwanie gra w ekstraklasie a w ostatnich latach jego osiągnięcia to:
      -Wicemistrz Polski w sezonie 2009/2010,

      -finalista Challenge Cup w sezonie 2009/2010,

      -brązowy medal Mistrzostw Polski w sezonach: 2008/2009, 2010/2011 i 2012/2013,

      -IV miejsce w sezonach: 2007/2008, 2011/2012 oraz 2015/2016

      -udział w finale Pucharu Polski - 2003, 2004, 2005, 2012 - III

      Trochę pokory życzę...

      • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Plebiscyt na Ligowca Roku 2020

Najbliższe spotkanie Wybrzeża

data meczu: 20.02.2021

TORUS WYBRZEŻE Gdańsk
:
Łomża Vive Kielce
mecz ligowy

Najwyżej ocenieni zawodnicy Wybrzeża

Najlepiej typujący wyniki Wybrzeża

imię i nazwisko typowań pkt. skuteczność
1. Tomasz Chrostowski 12 18 66.7%
2. Damian Łupiński 12 18 66.7%
3. Feliks Langowski 10 16 70%
4. Michał Soszyński 11 15 72.7%
5. Wojciech Hajdamowicz 11 15 63.6%

Terminarz

20.02 (sob) TORUS WYBRZEŻE Gdańsk Łomża Vive Kielce
27.02 (sob) Energa MKS Kalisz TORUS WYBRZEŻE Gdańsk
06.03 (sob) TORUS WYBRZEŻE Gdańsk Sandra Spa Pogoń Szczecin
12.12.2020 (sob) godz.14:00 Zagłębie Lubin 28:28 k. 3:5 TORUS WYBRZEŻE Gdańsk
05.12.2020 (sob) godz.13:00 TORUS WYBRZEŻE Gdańsk 16:31 bez publiczności Orlen Wisła Płock

Relacje LIVE

zobacz wszystkie relacje »