Wiadomości

Lotos Trefl zwyciężył w Bydgoszczy

Trefl Gdańsk

Mateusz Mika ma w tym sezonie patent na zespół z Bydgoszczy. Drugi raz z rzędu zagrał świetnie przeciwko Transferowi i został wybrany MVP sobotniego spotkania.
Mateusz Mika ma w tym sezonie patent na zespół z Bydgoszczy. Drugi raz z rzędu zagrał świetnie przeciwko Transferowi i został wybrany MVP sobotniego spotkania. fot. Monika Goldszmidt-Czarniak/Trojmiasto.pl

Tylko jednego zwycięstwa brakuje siatkarzom Lotosu Trefla do awansu do strefy medalowej PlusLigi. Na inaugurację play-off gdańszczanie pokonali w Bydgoszczy miejscowy Transfer 3:1 (27:25, 25:23, 33:35, 25:16). W sobotnim meczu mieliśmy wiele zwrotów akcji, seta trwającego 47 minut oraz moment totalnej dominacji żółto-czarnych, który przypadł akurat na czwartą partię. W najlepszej czwórce rozgrywek zespół Andrei Anastasiego może zameldować się już w najbliższy wtorek w Ergo Arenie. Wystarczy po raz drugi pokonać tego rywala. Początek spotkania 3 marca o godzinie 20:30. W półfinale czeka już PGE Skra Bełchatów, która pokonała w ćwierćfinale Zaksę Kędzierzyn-Koźle 2-0.



ZOBACZ, GDZIE I O CO GRAJĄ W TEN WEEKEND TRÓJMIEJSKIE ZESPOŁY SIATKARSKIE

Transfer: Woicki 1, Cupković 10, Duff 8, Jarosz 26, Waliński 11, Jurkiewicz 7, Nally (libero) oraz Marshall 8, Nowakowski, Wolański, Gunia

LOTOS TREFL: Falaschi 3, Mika 26, Grzyb 13, Troy 12, Schwarz 13, Gawryszewski 9, Gacek (libero) oraz Stępień, Schulz 2, Czunkiewicz 1

kibice oceniają

zobacz wszystkie oceny »



Przed fazą play-off Lotos Trefl grał trzykrotnie z drużyną Vitala Heynena. Jedno starcie odbyło się w Bydgoszczy, dwa w Ergo Arenie. Złożyły się na to spotkania ligowe, wygrane 3:1 na wyjeździe i 3:2 u siebie. Uzupełnienie stanowi mecz ćwierćfinału Pucharu Polski, w którym gdańszczanie wygrali w Ergo Arenie 3:1.

Ten ostatni pokazał siłę żółto-czarnych na tle bardzo wymagającego rywala. Gdańszczanie zagrali wówczas koncertowo, wygrali dwukrotnie partię do 13 i tylko chwilowa zadyszka sprawiła, że oddali rywalowi seta. Świetnie wypadł Mateusz Mika. Mistrz świata prezentował się tak, jakby nie widział rywali. A trener Heynen nazwał go wówczas niemal kompletnym siatkarzem.

Od tego momentu belgijski szkoleniowiec, który sięgnął z kadrą Niemiec po brązowy medal minionego mundialu, nie znalazł recepty na zastopowanie przyjmującego Lotosu Trefl i kadry Polski. A Mika już w pierwszym secie starcia play-off z Transferem zagrał własny koncert. Zdobył w nim aż 10 pkt, kończąc m.in. 9 z 13 ataków. Wydatnie przyczynił się do tego, że inauguracyjna partia w najważniejszej części sezonu padła łupem jego drużyny. Choć nie było łatwo.

Pierwsze, 2-punktowe prowadzenie objęli gospodarze, po ataku środkiem Wojciecha Jurkiewicza (5:3). Kiwka Pawła Woickiego dała Transferowi jeszcze wyższą przewagę (7:4). Na więcej gdańszczanie nie pozwolili w tej partii rywalom.

Do remisu 9:9 doprowadził nie kto inny, jak Mika. I choć gospodarzom jeszcze raz udało się odskoczyć na odległość trzech punktów, to kolejna pogoń żółto-czarnych dodała im skrzydeł. Rozegrał się Mika, który w pewnym momencie zdobył 3 punkty z rzędu dla Lotosu Trefla, przedzielone złym zagraniem byłego atakującego gdańszczan, Jakuba Jarosza (17:20).

Gra falami trwała jednak do zakończenia partii. Drużynę przed kolejnym remisem uchronił Andrea Anastasi, który poprosił o wideoweryfikację po ataku Miki, uznanym przez sędziego za autowy. Włoch miał rację, a gdańszczanie prowadzili 22:20. Drugi w secie as serwisowy Murphyego Troya przyniósł serię piłek setowych (21:24). Niespodziewanie Transfer obronił wszystkie (24:24) i mieliśmy grę na przewagi. Zakończyły ją dwa z rzędu ataki Miki.

Druga partia miała bardzo podobny przebieg z tą różnicą, że mniej widoczny był w niej Mika - zdobył 3 pkt. Gdańszczanie mogli jednak liczyć w niej na pomoc ze strony rywali, którzy nie potrafili ustrzec się prostych błędów.

Popsuta zagrywka Jarosza, czy złe zagranie Woickiego przyczyniły się do tego, że po 9 zagrywkach na tablicy wyników pojawiło się 6:3 dla Lotosu Trefla. Radość z wysokiego prowadzenia u gdańszczan nie trwała jednak długo. Po asie serwisowym Konstantina Cupkovicia (11:10) to oni musieli gonić rywala. Dwa skuteczne zagrana Troya przywróciły im jednak przewagę.

Rolę lidera w ważnym momencie przejął Wojciech Grzyb. Dwa skuteczne bloki środkowego i było 15:13 dla Lotosu Trefla. Mało tego gdańszczanie potrafili odskoczyć na 21:16, ale zryw Transferu pomógł w utrzymaniu nadziei.

Atak Jurkiewicza sprawił, że było już tylko 21:22. Skuteczne zagrania Sebastiana Schwarza oraz Troya i powtórzyła się sytuacja z pierwszej partii (21:24) z serią piłek setowych. Autowe zagranie Schwarza sprawiło, że scenariusz powoli stawał się identyczny (23:24), ale seta zakończył autowy serwis Jarosza.

Transfer pokazał, że potrafi być jeszcze bardziej groźny w trzecim secie. Nieźle zaczął grać przy siatce Justin Duff oraz Steven Marshall. Bloki tych dwóch siatkarzy przyczyniły się do objęcia przez ich zespół prowadzenia 7:3. Budowanie przewagi gospodarzy zatrzymał atakiem Schwarz (7:4). Za chwile jednak Marshall trafił po skosie i ponownie Transfer mógł czuć się bezpiecznie.

Przy stanie 17:14 spokój gości zmącił asem Grzyb. Kiedy po prostej skutecznie zaatakował bohater pierwszego meczu obu drużyn w tym sezonie, rezerwowy atakujący Lotosu Trefla Damian Schulz, było już tylko 21:20 dla gospodarzy. Zagrywka w siatkę Cupkovicia i blok na Jaroszu dały pierwszą piłkę meczową. Zmarnował ją niedokładną zagrywką Schulz.

Drugą okazję do objęcia prowadzenia w ćwierćfinale przyniósł atak Schwarza. Niemiec powędrował w kolejnej akcji na zagrywkę i... także ją zepsuł (25:25). Następny atak należał do Miki, ale poleciał w aut. I choć gdańszczanie twierdzili, że gospodarze dotknęli siatki, to wideoweryfikacja pokazała co innego (26:25). Ale i siatkarze Lotosu Trefla potrafili zachować zimną krew. Za chwilę ponownie wrócili na prowadzenie jednak nie mogli zadać decydującego ciosu. I tak gra na przewagi trwała do momentu, aż Duff dwukrotnie zablokował Mikę (35:33).

Przegrana w trwającej 47 min. partii nie podłamała siatkarzy Anastasiego. As serwisowy Troya zapewnił Lotosowi Trefl prowadzenie w czwartym secie 8:5. I choć po chwili gdańszczanie roztrwonili niemal całą przewagę (8:9), to po kolejnych trzech akcjach trener Heynen musiał prosić o czas na żądanie (8:12). Dał on niewiele. Atak Miki i blok Bartosza Gawryszewskiego powiększyły prowadzenie żółto-czarnych do 14:8.

Gdańszczanie totalnie opanowali sytuację na boisku. Gospodarzy nie było już nawet stać na zryw. A mecz zakończył skuteczny atak Schwarza.

Pozostałe wyniki ćwierćfinału play-off (mecze nr 2):
Asseco Resovia Rzeszów - Cerrad Czarni Radom 3:0 (25:13, 25:16, 25:21)
Jastrzębski Węgiel - Cuprum Lubin 3:1 (19:25, 30:28, 25:17, 25:20)
PGE Skra Bełchatów - ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 3:0 (25:18, 25:20, 27:25)


Ćwierćfinały
Asseco Resovia
1 miejsce po rundzie zasadniczej
2
Jastrzębski Węgiel
4 miejsce po rundzie zasadniczej
2
PGE Skra Bełchatów
2 miejsce po rundzie zasadniczej
2
LOTOS TREFL GDAŃSK
3 miejsce po rundzie zasadniczej
2
Cerrad Czarni Radom
8 miejsce po rundzie zasadniczej
0
Cuprum Lubin
5 miejsce po rundzie zasadniczej
1
ZAKSA Kędzierzyn-Koźle
7 miejsce po rundzie zasadniczej
0
Transfer Bydgoszcz
6 miejsce po rundzie zasadniczej
0
Półfinały
Asseco Resovia
zwycięzca ćwierćfinału 1
1
PGE Skra Bełchatów
zwycięzca ćwierćfinału 3
0
Jastrzębski Węgiel
zwycięzca ćwierćfinału 2
0
LOTOS TREFL GDAŃSK
zwycięzca ćwierćfinału 4
1
Finał


Typowanie wyników

mecz ligowy
28.02.2015 godz.18:00
wartość: 3 punkty
Transfer Bydgoszcz
1:3
LOTOS TREFL Gdańsk

Jak typowano

1

18%

56 typowań

2

82%

251 typowań

Opinie (13)

Dodaj opinię
Walczymy z przemocą słownąKasujemy opinie obraźliwe i nie na temat

Dodaj opinię

Odpowiedz

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Terminarz

21.03 (sob) godz.18:00 Asseco Resovia Rzeszów 0:0 mecz odwołany TREFL Gdańsk
14.03 (sob) godz.14:45 Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 0:0 mecz odwołany TREFL Gdańsk
11.03 (śr) godz.20:30 TREFL Gdańsk 3:0 bez publiczności Aluron Virtu CMC Zawiercie LIVE!
08.03 (nd) godz.18:00 TREFL Gdańsk 3:0 Verva Warszawa Orlen Paliwa LIVE!
04.03 (śr) godz.20:30 TREFL Gdańsk 0:3 Ślepsk Malow Suwałki
29.02 (sob) godz.14:45 Grupa Azoty Zaksa Kędzierzyn-Koźle 3:2 TREFL Gdańsk LIVE!
26.02 (śr) godz.18:30 TREFL Gdańsk 3:1 MKS Będzin LIVE!
23.02 (nd) godz.20:30 Visła Bydgoszcz 1:3 TREFL Gdańsk
14.02 (pt) godz.17:30 TREFL Gdańsk 3:0 Cuprum Lubin LIVE!
08.02 (sob) godz.14:45 Jastrzębski Węgiel 3:1 TREFL Gdańsk LIVE!

Tabela końcowa

Siatkówka - PlusLiga mężczyzn
M Z P Bilans Pkt.
1 Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle
2 Verva Warszawa Orlen Paliwa
3 PGE Skra Bełchatów
4 Jastrzębski Węgiel
5 TREFL GDAŃSK
6 GKS Katowice
7 Cerrad Enea Czarni Radom
8 Indykpol AZS Olsztyn
9 Ślepsk Malow Suwałki
10 Aluron Virtu CMC Zawiercie
11 MKS Będzin
12 Cuprum Lubin
13 Asseco Resovia Rzeszów
14 Visła Bydgoszcz
  • Rozgrywki zakończone ze względu na pandemię koronawirusa i stan epidemii w Polsce. Zaliczono kolejność na podstawie meczów do dnia 12 marca 2020 r. Zrezygnowano z przyznania tytułu mistrza Polski. Zdegradowana zostaje Visła Bydgoszcz.

Najwyżej oceniani

Najlepiej typujący wyniki Trefla

imię i nazwisko typowań pkt. skuteczność
1. Kasia Lamczyk 26 53 73.1%
2. Dariusz Stankiewicz 24 50 70.8%
3. Piotr Matusiak 26 49 73.1%
4. Maciej Śleboda 23 48 78.3%
5. Emil P. 26 48 69.2%

Najczęściej czytane