Wiadomości

stat

Siatkówka. Polska wygrała z Kanadą, przegrała z Rosją i Iranem

Trefl Gdańsk

Marcin Janusz (nr 19) pojawił się w składzie biało-czerwonych w czerwcowej Lidze Narodów. Na występ musiał czekać do trzeciego turnieju.
Marcin Janusz (nr 19) pojawił się w składzie biało-czerwonych w czerwcowej Lidze Narodów. Na występ musiał czekać do trzeciego turnieju. fot. Wojciech Rejdych / 400mm.pl

Siatkarze reprezentacji Polski wygrali z Kanadą 3:1 (25:20, 25:27, 25:20, 28:26) w ostatnim meczu Ligi Narodów w Iranie. W sobotę przegrali 2:3 (20:25, 25:21, 18:25, 17:25, 8:15) po tie-breaku z Iranem. Dzień wcześniej w Urmii ulegli natomiast Rosji 1:3 (26:24, 20:25, 22:25, 19:25). W wszystkich pojedynkach szansę występu otrzymał Marcin Janusz, rozgrywający Trefla Gdańsk.



Przeczytaj wywiad z Michałem Winiarskim



Polska - Kanada 3:1 (25:20, 25:27, 25:20, 28:26)

POLSKA: Janusz 1, Śliwka 20, Kochanowski 9, Konarski 21, Szalpuk 9, Kłos 4 oraz Popiwczak l, Kaczmarek 1, Łukasik, Fornal, Kwolek 5


Jeśli Polacy chcieli zachować realne szanse na awans do turnieju finałowego Ligi Narodów odbywającego się w połowie lipca w Chicago, nie mogli przegrać z reprezentacją Kanady, która była ostatnim rywalem biało-czerwonych turnieju w Iranie.

Podrażnieni dwiema porażkami podopieczni Vitala Heynena zdecydowanie zaczęli w niedzielnym starciu. Na pierwszy plan wysunęli się Artur Szalpuk i Dawid Konarski, dzięki którym Polska objęła szybkie prowadzenie. Rywale nawiązali walkę, jednak pierwszą partię przegrali do 20. Druga zaczęła się podobnie, ale z korzyścią dla Kanadyjczyków. Długo utrzymywali prowadzenie, ale pozwolili biało-czerwonym wyrównać, a następnie objąć prowadzenie. Po nim zobaczyliśmy serię błędów, jak chociażby atak Karola Kłosa w aut, którą wykorzystali siatkarze zza oceanu, doprowadzając do remisu po dwóch setach.

To było jednak wszystko, na co w tym spotkaniu Kanadyjczykom przystali Polacy. W kolejnych dwóch setach widać było dużą determinację w szeregach mniej optymalnego składu biało-czerwonych. W trzeciej odsłonie pewnie zwyciężyli do 20, jednak w decydującym niewiele brakowało, byśmy zostali świadkami tie-breaka. Polscy siatkarze doprowadzili do piłki meczowej, jedna po chwili zmieniła się ona w setową dla rywali. Ostatecznie po przewagach to podopieczni Heynena mogli cieszyć się ze zwycięstwa, wygrywając 28:26 i 3:1 w całym meczu.



Iran - Polska 3:2 (25:20, 21:25, 18:25, 25:17, 15:8)

POLSKA: Janusz 2, Śliwka 11, Huber 1, Kaczmarek 21, Fornal 2, Kłos 6 oraz Popiwczak l, Gruszczyński l, Szalpuk, Kwolek 13, Kochanowski 10, Konarski 3, Łukasik


W sobotnim, ponad trzygodzinnym meczu w wyjściowym składzie biało-czerwonych po raz pierwszy zobaczyliśmy Marcina Janusza. Rozgrywający Trefla Gdańsk zastąpił Grzegorza Łomacza, który doznał kontuzji w piątkowym starciu z reprezentacją Rosji.

Pierwszy set zaczął się od poważnej wymiany ciosów. W ataku skutecznie radził sobie Łukasz Kaczmarek, który często zmuszał rywali do popełniania błędów. Wyrównana gra toczyła się do drugiej przerwy technicznej. Po niej o zwycięstwie w pierwszej partii zadecydowała klasa reprezentacji Iranu, która wygrała do 20. W drugiej odsłonie doskonale rozpoczęli biało-czerwoni, którzy doprowadzili do stanu 6:0. Rywale szybko się otrząsnęli i po niedługim czasie nawiązali walkę. W tej partii okazali się jednak gorsi i mieliśmy 1:1 w setach.

Przypomnij sobie, jak pisaliśmy o powołaniu do reprezentacji Marcina Janusza



Trzecia partia to ponowny dobry początek Polaków, którzy wykorzystywali kolejne błędy Irańczyków. Z biegiem czasu przewaga jednak malała, a gospodarze wyrównali do 13:13. Podopieczni Viatla Heynena w porę się jednak opamiętali i po chwili doprowadzili do 20:16.

Ten set musieli zakończyć wygraną i nie pozwolili rywalom na zbyt wiele, pokonując ich w tym do 18. W czwartym z kolei niemający nic do stracenia gospodarze zerwali się do ataku i już w początkowej fazie narzucili swoje tempo. To kontynuowali już do końca meczu, najpierw doprowadzając do tie-breaku, a następnie go wygrywając 15:8.

Polska - Rosja 1:3 (26:24, 20:25, 22:25, 19:25)

POLSKA: Łomacz, Kwolek 13, Huber 5, Kaczmarek 7, Szalpuk 9, Kochanowski 9 oraz Konarski 6, Janusz 2, Śliwka 3, Łukasik 3, Fornal 2, Popiwczak l, Gruszczyński l, Kłos


Wcześniej biało-czerwoni ulegli Rosji. Już pierwszy set dostarczył wiele emocji. Oba zespoły od początku starcia narzuciły wysoki poziom i wyrównaną walkę, która zakończyła się wygraną Polaków po przewadze. Lepiej rozpoczęli Rosjanie, ale Polacy dotrzymywali kroku swoim rywalom. Szczególnie aktywni byli Artur SzalpukBartosz Kwolek. Pierwszą piłkę setową mieli siatkarze Sbornej, jednak ta partia szczęśliwie zakończyła się dla biało-czerwonych.

Przeczytaj o transferze Pawła Halaby do Trefla Gdańsk



W drugim secie na rozegraniu rozpoczął Marcin Janusz, dla którego to był pierwszy mecz w Lidze Narodów. Rosjanie w tej partii wykazali się lepszą dyspozycją, zdobywając wiele punktów po zagrywce. Podopieczni Vitala Heynena mieli problem z przyjęciem, co przełożyło się na mniejszą liczbę ataków. W trzeciej odsłonie trener postanowił wrócić do wyjściowego składu, zostawiając na parkiecie jedynie siatkarza Trefla Gdańsk. Gra była wyrównana przez większość trzeciego seta. W decydującym momencie (21:20) to rywale objęli prowadzenie i nie oddali już go do końca partii.

Polacy grali bardzo chaotycznie. Pojawiały się błędy, które Rosjanie szybko wykorzystywali. Rosjanie pewnie kroczyli po zwycięstwo, pewnie grając w ataku. Czwartego seta wygrali do 19, a cały mecz 3:1.

Opinie (13) 1 zablokowana

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najbliższe spotkanie Trefla

data meczu: 26.10.2019

TREFL Gdańsk
:
PGE Skra Bełchatów
mecz ligowy

Najwyżej ocenieni zawodnicy Trefla

Najlepiej typujący wyniki Trefla

imię i nazwisko typowań pkt. skuteczność
1. Tomek Marcinkowski 36 80 77.8%
2. Marek Węgrzynowski 36 77 75%
3. Lukasz Gawlik 36 75 75%
4. Sławek Surkont 36 75 75%
5. Krystian Kaźmierczak 34 74 76.5%

Tabela końcowa

Siatkówka - PlusLiga mężczyzn
Końcowa tabela sezonu 2018/2019
1 Zaksa Kędzierzyn-Koźle
2 Onico Warszawa
3 Jastrzębski Węgiel
4 Aluron Virtu Warta Zawiercie
5 Cerrad Czarni Radom
6 PGE Skra Bełchatów
7 Asseco Resovia Rzeszów
8 GKS Katowice
9 Indykpol AZS Olsztyn
10 TREFL GDAŃSK
11 Chemik Bydgoszcz
12 Cuprum Lubin
13 MKS Będzin
14 Stocznia Szczecin

13 grudnia z rozgrywek wycofała się Stocznia Szczecin, która miała bilans: 5 wygranych, 4 przegrane, 15 punktów, sety 16:14. Wszystkie wyniki z udziałem tej drużyny zostały anulowane. PlusLiga kontynuowała rozgrywki w składzie 13 drużyn.

Playoff

Ćwierćfinały
ZAKSA Kędzierzyn-Koźle
1 miejsce po rundzie zasadniczej
Onico Warszawa
2 miejsce po rundzie zasadniczej
8 miejsce po rundzie zasadniczej
7 miejsce po rundzie zasadniczej
Aluron Virtu Warta Zawiercie
4 miejsce po rundzie zasadniczej
2
Jastrzębski Węgiel
3 miejsce po rundzie zasadniczej
2
Cerrad Czarni Radom
5 miejsce po rundzie zasadniczej
1
PGE Skra Bełchatów
6 miejsce po rundzie zasadniczej
0
Półfinały
ZAKSA Kędzierzyn-Koźle
zwycięzca ćwierćfinału 1
2
Onico Warszawa
zwycięzca ćwierćfinału 3
2
Aluron Virtu Warta Zawiercie
zwycięzca ćwierćfinału 2
1
Jastrzębski Węgiel
zwycięzca ćwierćfinału 4
1
Finał
ZAKSA Kędzierzyn-Koźle
zwycięzca półfinału 1
3
Onico Warszawa
zwycięzca półfinału 2
0

Terminarz

26.10 (sob) TREFL Gdańsk PGE Skra Bełchatów
05.04 (pt) godz.17:30 TREFL Gdańsk 3:0 Indykpol AZS Olsztyn
30.03 (sob) godz.17:30 Indykpol AZS Olsztyn 0:3 TREFL Gdańsk
23.03 (sob) godz.17:30 TREFL Gdańsk 2:3 MKS Będzin
19.03 (wt) godz.17:00 Zenit Kazań 2:3 złoty set 15:12 TREFL Gdańsk LIVE!

Relacje LIVE

zobacz wszystkie relacje »

Najczęściej czytane