Wiadomości

stat

Sławomir Peszko: Podłamany, ale się nie poddam. Piłkarze i trenerzy po meczu Lechia - Bruk-Bet Termalika

Lechia Gdańsk

Po piątkowym meczu piłkarze Lechii Gdańsk mogli jedynie spuścić głowy.
Po piątkowym meczu piłkarze Lechii Gdańsk mogli jedynie spuścić głowy. fot. Mateusz Słodkowski/Trojmiasto.pl

- Jestem podłamany, ale się nie poddam i chcę walczyć dalej. Mam nadzieję, że cała nasza drużyna jest takiego samego zdania i wyjdziemy z opresji. Trzeba mniej mówić, a więcej robić na boisku - w takich słowach Sławomir Peszko porażkę Lechii Gdańsk z Bruk-Bet Termaliką Nieciecza 0:1. Pomocnik biało-zielonych był jednym z niewielu piłkarzy, który miał odwagę powiedzieć cokolwiek po starciu, które przybliżyło zespół na 2 punkty do strefy spadkowej ekstraklasy.



LECHIA PRZEGRAŁA Z BRUK-BET TERMALIKĄ 0:1. PRZECZYTAJ RELACJĘ, OCEŃ PIŁKARZY, ZOBACZY WIDEO I ZDJĘCIA

Miłe złego początki - w najprostszy sposób tak można określić piątkowy mecz Lechii Gdańsk na Stadionie Energa. W pierwszych 30 minutach gry wydawało się, że biało-zieloni szybko strzelą Bruk-Bet Termalice Nieciecza bramkę lub dwie i przejmą kontrolę nad spotkaniem. Tak się jednak nie stało, a później było już tylko gorzej.

- Po takim wyniku trudno o sensowny komentarz. Nie chcę zbędnymi słowami jeszcze bardziej denerwować kibiców. Za nami porażka, którą trudno wytłumaczyć. Z mojego punktu widzenia przez 30 minut stworzyliśmy klika dogodnych sytuacji do strzelenia bramki i je trzeba było wykorzystać. Pod względem fizycznym drugie połowy są w naszym wykonaniu słabsze i w piątek to się potwierdziło. Termalika dochodziła do sytuacji strzeleckich po stałych fragmentach gry i po kontrach. Za dużo graliśmy zero-jedynkowo, a za mało było u nas chłodnej głowy i przetrzymania piłki. Niestety wymiana cios za cios nie skończyła się dla nas dobrze - podsumowuje Piotr Stokowiec, trener Lechii.

Flavio Paixao po meczu Lechii z Bruk-Bet.



Kibice pokazali po meczu, ze są wściekli na piłkarzy. Wyrazili to w słowach "Jak w tym sezonie spadniemy, to was wszystkich zaje..." a jeszcze w trakcie spotkania krzyczeli "Lechia grać, kur.. mać". Sami zawodnicy wyglądali po spotkaniu na podłamanych. Falvio Paixao, który był w piątek jedynym napastnikiem biało-zielonych, a nie oddał nawet strzału, długo stał w kole środkowym przy pustych trybunach i rozmyślał. Natomiast przy wyjściu ze stadionu większość zawodników nie miało odwagi powiedzieć paru słów na temat spotkania. Jednym z tych, który zatrzymał się, aby porozmawiać był Sławomir Peszko. Pomocnik wydał 15-sekundowe oświadczenie.

- Jestem podłamany, ale się nie poddam i chcę walczyć dalej. Mam nadzieję, że cała nasza drużyna jest takiego samego zdania i wyjdziemy z opresji. Na zakończenie tej krótkiej wypowiedzi - trzeba mniej mówić, a więcej robić na boisku - mówi Peszko.
Patrząc w statystki trudno stwierdzić, że Lechia miała szanse nawet na punkt. Najsłabszej obronie w lidze, która straciła aż 60 bramek, była w stanie przeciwstawić się tylko czterokrotnie jeżeli chodzi o strzały. Trzy razy biało-zieloni uderzali w kierunku bramki w pierwszej połowie - raz celnie - i jeden raz w drugiej. Ta statystyka wygląda dramatycznie. Goście oddali dziewięć strzałów, z czego trzy celne.

RAPORT STATYSTYCZNY EKSTRAKLASY S.A. PO MECZU LECHIA - BRUK-BET TERMALIKA (PDF.)
SPRAWDŹ ILE PRZEBIEGLI PIŁKARZE W MECZU LECHIA - BRUK-BET TERMALIKA (PDF.)


- Pomimo tego uważam , że zaangażowanie było na wysokim poziomie. To ostatnia rzecz, którą mógłbym zarzucić piłkarzom. Weszliśmy w cykl częstych meczów i niektórym może po prostu nie starczyć sił. Choć oczywiście nie może to stanowić wytłumaczenia. Co do ich poziomu, to widzieliśmy przez 30 minut co potrafią. Gdyby siły pozwalały na więcej... - uważa Stokowiec.
Kolejnym piłkarzem Lechii, który zdecydował się na rozmowę był Adam Chrzanowski. Obrońca Lechii nie narzekał jednak na kondycję.

- Pierwsza połowa była dobra w naszym wykonaniu. Graliśmy piłką, utrzymywaliśmy się przy niej, dominowaliśmy. Każdy z nas wiedział, że wychodzimy na boisko po trzy punkty, aczkolwiek druga połowa nie wyszła po naszej myśli. Nie wiem co się stało. Kondycyjnie czuliśmy się dobrze tylko nie potrafiliśmy dłużej utrzymać się przy piłce. Wdaliśmy się w niepotrzebną kopaninę - mówi Chrzanowski.

Frekwencja na meczu Lechia - Bruk-Bet Termalika.



Tym, który obok Peszki błyszczał w pierwszych 30 minutach gry był Joao Oliveira. Jego dryblingi były nie do zatrzymania przez rywali. Dlatego też dziwnym było, że 28 minut później został zastąpiony przez Lukasa Haraslina.

- Chcieliśmy dodać wigoru i nieco odświeżyć drużynę. Lukas ma swoje walory i potrafi wnieść dużo do ataku indywidualną akcją. Trzeba jednak przyznać, że roszady nie poprawiły naszej sytuacji - koczy Stokowiec.
Lechia wyciągnęła pomocną dłoń do znajdującej się w strefie spadkowej drużyny z Niecieczy. Przed piątkowym meczem miała nad nią 5 punktów przewagi, teraz ma już tylko dwa.

- Zdawaliśmy sobie sprawę, jakiej rangi jest to mecz. Komentarze w prasie były takie, że to bój o życie. W sumie powinno dotyczyć to tylko nas, ponieważ porażka skazywała nas na degradację. Zagraliśmy mądre spotkanie. W pierwszych 30 minutach daliśmy się zepchnąć Lechii do defensywny, ale wiedzieliśmy, że będzie to tak wyglądało. Przetrzymaliśmy napór gospodarzy, a później było już tylko lepiej. Okrasiliśmy naszą grę bramką w drugiej połowie. Zachowujemy jednak chłodne głowy, ponieważ przed nami kolejne trzy mecze. Uważam jednak, że już teraz mamy utrzymanie we własnych rękach - uważa Jacek Zieliński, trener Bruk-Bet Termaliki.

Tabela po 34 kolejkach

Piłka nożna - Ekstraklasa
Drużyny M Z R P Bramki Pkt.
1 Legia Warszawa 34 19 4 11 47:33 61
2 Lech Poznań 34 16 11 7 52:28 59
3 Jagiellonia Białystok 34 17 7 10 49:39 58
4 Górnik Zabrze 34 15 11 8 64:50 56
5 Wisła Płock 34 16 6 12 46:39 54
6 Wisła Kraków 34 14 9 11 47:39 51
7 Zagłębie Lubin 34 12 13 9 42:37 49
8 Korona Kielce 34 12 12 10 46:46 48
9 Cracovia 34 12 11 11 49:46 47
10 Śląsk Wrocław 34 10 11 13 44:53 41
11 Pogoń Szczecin 34 11 8 15 41:50 41
12 ARKA GDYNIA 34 10 10 14 43:45 40
13 Piast Gliwice 34 7 13 14 35:43 34
14 LECHIA GDAŃSK 34 8 11 15 42:56 34
15 Bruk-Bet Termalica Nieciecza 34 8 8 18 36:60 32
16 Sandecja Nowy Sącz 34 6 13 15 32:51 31

* Lechia Gdańsk została 14.12.2017 roku pozbawiona jednego punktu za naruszenie przepisów Podręcznika Licencyjnego dotyczące kryterium F.09 mówiącego o braku przeterminowanych zobowiązań

*Po 30 kolejce podział na grupę mistrzowską (8 najlepszych drużyn) i grupę spadkową (8 kolejnych) z zaliczeniem wszystkich, dotychczasowych punktów. Drużyny zagrają w grupie każdy z każdym, ale bez rewanżów.

Tabela wprowadzona: 2018-05-06

aktualna tabela »

Wyniki 34 kolejki:

  • grupa o miejsca 9-16
  • LECHIA GDAŃSK - Bruk-Bet Termalica Nieciecza 0:1
  • Pogoń Szczecin - ARKA GDYNIA 3:2 (1:1)
  • Cracovia - Śląsk Wrocław 3:3 (2:1)
  • Sandecja Nowy Sącz - Piast Gliwice 2:1 (1:0)
  • grupa o miejsce 1-8
  • Wisła Płock - Lech Poznań 0:0
  • Jagiellonia Białystok - Legia Warszawa 0:0
  • Korona Kielce - Wisła Kraków 0:3 (0:2)
  • Zagłębie Lubin - Górnik Zabrze 0:2 (0:2)

Opinie (208) ponad 20 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Plebiscyt na Ligowca Roku 2019

Najbliższe spotkanie Lechii

początek meczu: 07.02.2020 godz. 20:30

Śląsk Wrocław
:
LECHIA Gdańsk
mecz ligowy

Jak typują inni

1

31%

71 typowań

x

31%

72 typowania

2

38%

87 typowań

TYPUJ!

Najwyżej ocenieni zawodnicy Lechii

Najlepiej typujący wyniki Lechii

imię i nazwisko typowań pkt. skuteczność
1. Maciej Żurawski 25 47 64%
2. Stefan Sandach 26 44 57.7%
3. Krzysztof Ogonowski 26 42 57.7%
4. Adam Durkalec 26 42 57.7%
5. Sidney Polak 26 41 53.8%

Terminarz

07.02 (pt) godz.20:30 Śląsk Wrocław typuj LECHIA Gdańsk
14.02 (pt) godz.20:30 LECHIA Gdańsk typuj Piast Gliwice
23.02 (nd) godz.17:30 Lech Poznań typuj LECHIA Gdańsk
21.12 (sob) godz.15:00 LECHIA Gdańsk 0:3 Raków Częstochowa LIVE!
15.12 (nd) godz.17:30 Jagiellonia Białystok 3:0 LECHIA Gdańsk LIVE!

Relacje LIVE

zobacz wszystkie relacje »

Najczęściej czytane