• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport
Skopiowano

Sport Talent. Jakub Majewski w trzy lata do medali w wioślarstwie

Damian Konwent
20 września 2022, godz. 06:00 
Opinie (9)

Jakub Majewski to 18-latek z Gdańska, który trenuje wioślarstwo. W swoim dorobku ma już medale na krajowej i międzynarodowej scenie. Nie byłoby w tym jednak nic zaskakującego, że swoją przygodę z wiosłami zaczął 3 lata temu, a całkiem poważnie robi to jeszcze jeszcze krócej. Zawodnik AWFiS Gdańsk to kolejny bohater cyklu Sport Talent. Poprzednio zaprezentowaliśmy judokę Jakuba Sordyla. 4 października przedstawimy Eryka Kamińskiego.



Sport Talent - poznaj wcześniejszych bohaterów cyklu Trojmiasto.pl



Jakub Majewski ma 18 lat i jest uczniem klasy maturalnej w Zespole Szkół Ogólnokształcących nr 6 w Gdańsku. Na co dzień trenuje wioślarstwo w klubie AWFiS Gdańsk. Dotychczas jego trenerem był Andrzej Petrykowski, a od niedawna jest nim Michał Rychlicki. Co ciekawe, ta przygoda z wiosłami rozpoczęła się dopiero trzy lata temu.

- Zaczęło się dość niepozornie. Pewnego razu po szkole poszedłem spróbować swoich sił na ergometrze. Zostałem trochę namówiony przez nauczycielkę wychowania fizycznego Kingę Bulińską, ale muszę przyznać, że całkiem mi się spodobało. Z czasem poznawałem tajniki tego sportu oraz ludzi, do tego stopnia, że niecałe dwa lata temu zacząłem myśleć o tym na poważnie - mówi Kuba, który już wcześniej interesował się również lotnictwem, jazdą na rowerze czy grą na gitarze.


Jak się okazuje, tyle czasu wystarczy, żeby wskoczyć na międzynarodowy poziom. Kuba zdążył już zdobyć już kilka medali mistrzostw Polski juniorów, a także pokazać się za granicą. Najgłośniej o nim było, gdy na ostatnich młodzieżowych mistrzostw Europy w belgijskim Hazewinkel zajął czwarte miejsce w dwójce podwójnej wagi lekkiej. Niecałej sekundy zabrakło mu do medalu.

- To w ogóle była ciekawa historia, bo mam 18 lat i teoretycznie byłem po sezonie juniorskim, miałem już wakacje. Zadzwonił do mnie kolega Jakub Byczek z pytaniem, czy mogę wystąpić w kategorii młodzieżowej. Powiedziałem "czemu nie?". Po starcie był lekki stres, ale prowadziliśmy przez ponad pół wyścigu. Ostatecznie zakończyliśmy tuż za podium, więc był i smutek i żal. Jednak takie są uroki wagi lekkiej, gdzie pojedynki są bardzo zacięte. Dlatego finalnie byłem szczęśliwy. Przecież nie każdy może pochwalić się czwartym miejscem w Europie - uważa.

Sprawdź, gdzie można trenować wioślarstwo



Jakub Majewski i jego największe sukcesy

  • 5. miejsce mistrzostw świata juniorów 4xMJ (Varesse, Włochy)
  • 4. miejsce mistrzostw Europy w dwójce podwójnej wagi lekkiej 2xMBL (Hazewinkel, Belgia)
  • 7. miejsce na mistrzostwach Europy juniorów 4xMJ (Varese, Włochy)
  • 1. Miejsce mistrzostw Polski na czwórce podwójnej juniorów 4xMJ (Kruszwica, Polska)
  • 1. miejsce na regatach międzynarodowych 4x MJ (Monachium, Niemcy)
  • 2. miejsce na mistrzostwach polski juniorów młodszych 4-MJM (Kruszwica, Polska)
  • 3. miejsce na mistrzostwach polski juniorów 4+ (Kruszwica, Polska)
  • 5. miejsce na mistrzostwach polski na ergometrze wioślarskim
  • zaklasyfikowanie się do kadry narodowej na centralnych kontrolnych regatach jesiennych w Poznaniu


Takie wyniki nie biorą się jednak znikąd. Do tego potrzeba wielu wyrzeczeń, a tym bardziej ciężkiej pracy. Tym bardziej, że w wioślarstwie jeśli nie płyniesz sam, to potrzeba sporej zespołowości.

- Z domu wychodzę o godzinie 7 i wracam po 18. Trenuję dwa razy dziennie od poniedziałku do piątku i po razie w soboty oraz niedziele. Taki trening trwa około dwóch godzin. Do tego dochodzą zawody. Nie odpuszczam treningu z byle powodu. Jeśli to zrobię, to nie czuję się z tym dobrze. Ja właściwie już jestem od tego uzależniony. Czy to mi koliduje z nauką? Nie mam z tym żadnego problemu. Wyznaje zasadę, że trzeba czerpać jak najwięcej z lekcji. Wtedy w domu trzeba uzupełnić ewentualne braki - mówi.

Worek medali, a zaczynał mając pół roku. Poznaj Ignacego Ołownię





Aby trenować tak, jak Jakub, trzeba liczyć się z niewielkimi wydatkami. Miesięczne składki, w zależności od klubu, wynoszą maksymalnie 30-50 zł. Do tego dochodzi roczne ubezpieczenie w wysokości 100 zł. Natomiast koszty związane z regatami zawsze pokrywa klub. Co więcej można liczyć na dofinansowania i wsparcie sponsorów, jeśli jest się członkiem kadry narodowej.

- Wioślarstwo tak naprawdę nie jest drogim spotem do uprawiania, na przykład w porównaniu do żeglarstwa czy piłki nożnej. Okej, może sam sprzęt jest drogi, ale otrzymujemy go z klubu, więc dla nas zostają jakieś drobnostki, ale to też kwestia indywidualna. Dlatego uważam, że to fajne na początek, jeśli ktoś nie wie jaką dyscyplinę wybrać. A może w ten sposób ktoś zakocha się w niej tak, jak ja. Jednak to działa też w drugą stronę, bo na zawodach nie otrzymujemy nagród finansowych, a zazwyczaj medale - wyjaśnia.

Anna Khlibenko również w trzy lata do medali mistrzostw Polski i Europy



Gdzie to wszystko zaprowadzi naszego bohatera? Przed nim przerwa zimowa, w czasie której będzie przygotowywał się do kolejnego sezonu. Jednak co będzie dalej, aż tak daleko nie chce wychodzić. Woli twardo stąpać po ziemi.

- Zima nie musi być nudna. Oczywiście brakuje pływania i pięknych, słonecznych poranków w wodzie. Jednak to czas, gdy szlifujemy formę. Jest siłownia, ergometry, więc jest co robić. W przyszłym roku moim celem jest udział w jak największej liczbie zagranicznych regat. Najdalej idące marzenia? Każdy marzy o igrzyskach olimpijskich, ale na razie nie wybiegam jeszcze tak daleko - kończy 18-latek.

Cykl Trojmiasto.pl Sport Talent



Co drugi wtorek w serwisie sportowym Trojmiasto.pl prezentujemy młodych sportowców z rozmaitych dyscyplin sportowych. Pisząc o ich początkach, treningach, sukcesach, ale i wyrzeczeniach, a także nakładach finansowych, które ponoszą ich rodzice, nie tylko będziemy towarzyszyć w drodze nastolatków na sportowe szczyty, ale również na ich przykładzie zamierzamy przedstawiać realny obraz sportu młodzieżowego.

W naszym zamyśle jest nie tylko cykl, który służy nadaniu rozgłosu i przysporzeniu satysfakcji tym, którzy już mocno zaangażowali się w sport i mają pierwsze osiągnięcia, ale na ich przykładzie chcemy pokazać, jakie aspekty pod uwagę muszą wziąć ci, którzy dopiero zastanawiają się, jaką ewentualnie drogę aktywności fizycznej wybrać dla swojego dziecka.

Oczywiście czekamy na wasze opinie, sygnalizowanie spraw, które w tej kwestii najbardziej was interesują, czy też dyscyplin, o których najbardziej chcielibyście przeczytać. Jesteśmy również otwarci na zgłoszenia kolejnych kandydatów z Trójmiasta, którzy chcieliby zaprezentować się w tym cyklu.

Kontakt mailowy: sport@trojmiasto.pl z dopiskiem "Sport Talent".

Opinie (9)

Wszystkie opinie

  • (2)

    Polacy osiągają sukcesy w innych sportach, ale i tak najbardziej finansowana jest piłka kopana.

    • 12 0

    • nie chodzi o osiągnięcia (1)

      ze sportów klasycznych najbardziej piłka kopana jest promowana, bo najwięcej pieniędzy się wokół niej obraca
      tak, też mi przykro że piłka jest najbardziej popularyzowana

      • 1 0

      • To raczej wynika z tego, że pieniędzmi na piłkę najłatwiej kupić głosy wyborców.

        Spójrz na 8 mln zł rocznie płaconych przez Gdańsk Lechii. Dodajmy, że de facto prywatnej spółce niemieckiej.

        • 2 0

  • Opinia wyróżniona

    Trenowałem kiedyś wioślarstwo pod wodzą trenera Petrykowskiego w PTW Płock :) Wioślarstwo to mało popularny sport, ciężki, treningi 2 razy dziennie, miło wspominam! Powodzenia!

    • 9 0

  • Co wy ciągle

    z tymi medalami? W sporcie liczy się zwycięstwo, a nie medale!

    • 0 5

  • Opinia wyróżniona

    Brawo!

    Brawo Kuba, oby tak dalej! Powodzenia!

    • 4 0

  • Opinia wyróżniona

    Gratulacje !!!! Wytrwałości życzymy ;)

    • 2 0

  • Wielkie brawa!!!

    Brawo za ciężką pracę, wytrwalość i zaangażowanie. To ogromny wysiłek, pasja i determinacja godna podziwu i szacunku. Super, ze są tak zdolni młodzi ludzie, ktorzy reprezentują nasz kraj na arenie międzynarodowej. Życzę samych sukcesow.

    • 0 0

  • Ja

    mam przeszło 15 kg medali. I wcale się ni chwalę.

    • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Relacje LIVE

Najczęściej czytane