Wiadomości

Sport Talent. Lena Jachimek postawiła na badminton, czyli rodzinny sport

Lena Jachimek jest młodzieżową reprezentantką Polski w badmintonie. Kontynuuje tradycje rodzinne i potwierdza, że jest to rodzinna dyscyplina jak rzadko, która w sporcie. To kolejna bohaterka cyklu Sport Talent. Dwa tygodnie temu prezentowaliśmy judokę Ksawerego Ignasiaka. Natomiast 1 grudnia przedstawimy zapaśnika Gora Hovsepyana.



Lena Jachimek ma 13 lat. Jest uczennicą Szkoły Podstawowej nr 6 im. Jana Pawła II w Redzie. Trenuje w Badmiton School Gdynia pod okiem Łukasza Komara. Największym sukcesem naszej bohaterki jest wywalczony brąz mistrzostw Polski w kategorii młodzik młodszy, który zdobyła w parze z Kają Ziółkowską z Kielc.

- Moja przygoda z badmintonem zaczęła się w wieku 7 lat. Chociaż była to wtedy rekreacja. Natomiast pierwsze treningi odbyły się na "Rodzinnych wczasach z badmintonem" organizowanych przez warszawski klub Millenium. Tam po raz pierwszy spotkaliśmy się z prawdziwym, sportowym badmintonem - mówi 13-latka.

Ekstraliga badmintona po 30 latach wróciła do Gdyni



- W badmintonie bardzo często zdarza się, że całe rodziny wspólnie trenują i grają. Oczywiście nie wszyscy na poziomie zawodniczym, ale to rzadko spotykane w innych dyscyplinach - dodaje Cezary Jachimek, tata naszej bohaterki.
Lena ma treningi niemal codziennie. Natomiast do turniejów przystępuje tak często, jak jest tylko możliwość. Obecnie odbywają się od dwóch do trzech razy w miesiącu.

- Na początku pandemii było ciężko. Nie było miejsca do treningów i nie mieliśmy pomysłu jak to rozwiązać, bo badminton jest sportem typowo halowym. Początkowo treningi były ogólnorozwojowe, w terenie. Potem przez pewien czas treningi mieliśmy w przysposobionym magazynie sklepu. Od kiedy gdy zostały otwarte korty w Sport Parku, codziennie jeździłam tam z trenerem. Sezon został przesunięty i od razu po wakacjach zostały rozegrane zaległe mistrzostwa Polski - tłumaczy Lena.
Mimo to nasza bohaterka nie ma większych problemów z łączeniem szkoły i treningów. Większość stara się zapamiętać z lekcji i ewentualnie powtórzyć w domu. Wszystko po to, by mieć jak najwięcej wolnego czasu na poświęcanie się pasji.

- W badmintonie podoba mi się szybkość gry, możliwość zdobywania nowych umiejętności. Z pewnością dużym wyzwaniem jest "zimna głowa". Mnie zdarzyły się sytuacje w, których było ciężko, ale z pomocą rodziców, trenerów oraz przyjaciół udało się - tłumaczy.
13-latka może liczyć na wsparcie rodziców także w kwestii zakupu sprzętu.

- Podstawowy sprzęt to przede wszystkim rakieta, a każdy zawodnik ma więcej niż jedną. Ponadto są to buty na halę, lotki oraz wygodny strój. Nie da się jednoznacznie określić kosztorysu, ponieważ każda rakieta ma inną cenę, a przedział cenowy jest bardzo duży. Wymieniamy to zależnie od potrzeby - mówi niepewnie Lena.

Korty do badmintona w Trójmieście




- Całości wszystkich kosztów związanych z treningami Leny, koszty sprzętu nie są istotną pozycją. Bardzo dobra rakieta to koszt rzędu 500 złotych, wystarcza na bardzo długo - natychmiast uzupełnia tata Cezary.
Rodzice pomagają dotrzeć córce na treningi oraz turnieje, a także wspomagają finansowo w opłaceniu zajęć czy obozach.

- Lena trenuje w małym, prywatnym klubie, który pomaga na tyle ile może, chociaż może niewiele. Sporadycznie zdarza się, że dostaje wsparcie z racji znajdowania się w kadrze województwa pomorskiego. Ale poza tymi wyjątkami wszystkie koszty pokrywamy sami - treningi, wynajem hali/kortu, sprzęt, wyjazdy na turnieje i hotele, obozy. Ciężko jednoznacznie i precyzyjnie określić jaka to jest suma, bo to mocno się różni w zależności od liczby wyjazdów, liczby treningów indywidualnych. Im córka jest bardziej zaangażowana i potrzebuje więcej treningów i coraz dalszych wyjazdów, tym koszty rosną i jest to zauważalna kwota w budżecie domowym - wyjaśnia ojciec.

Badminton jako najszybszy sport na świecie


Natomiast zwycięzcy turniejów mogą liczyć na nagrody rzeczowe. Zazwyczaj są to medale bądź puchary, a czasami od sponsorów zawodów - koszulki, bidony, owijki, torby na sprzęt czy lotki. Zdarzają się także bony do sklepów i nawet za granicą się to nie różni.

Lena pokochała badminton na tyle, że nie ma czasu na inne rzeczy, a wolne chwile spędza z przyjaciółmi. Poświęcenie przynosi pierwsze efekty.

- Dostałam powołanie do kadry narodowej. Natomiast w kwestii dalszych celów to na pewno chcę dalej walczyć na mistrzostwach Polski, ale też próbować swoich sił na turniejach zagranicznych wyższej rangi. Dlatego chciałabym jeszcze podziękować moim rodzicom za wkład w mój rozwój, trenerom za wszystko czego mnie nauczyli oraz moim przyjaciołom za wsparcie - podsumowuje nasza bohaterka.
13-latka przyznaje, że nie ma ulubionej idolki, ale podziwia Carolinę Marin. Hiszpanka odniosła wiele sukcesów na arenie międzynarodowej. Jest m.in. mistrzynią olimpijską i trzykrotną mistrzynią świata.

Cykl Trojmiasto.pl Sport Talent



Co drugi wtorek w serwisie sportowym Trojmiasto.pl prezentujemy młodych sportowców z rozmaitych dyscyplin sportowych. Pisząc o ich początkach, treningach, sukcesach, ale i wyrzeczeniach, a także nakładach finansowych, które ponoszą ich rodzice, nie tylko będziemy towarzyszyć w drodze nastolatków na sportowe szczyty, ale również na ich przykładzie zamierzamy przedstawiać realny obraz sportu młodzieżowego.

W naszym zamyśle jest nie tylko cykl, który służy nadaniu rozgłosu i przysporzeniu satysfakcji tym, którzy już mocno zaangażowali się w sport i mają pierwsze osiągnięcia, ale na ich przykładzie chcemy pokazać, jakie aspekty pod uwagę muszą wziąć ci, którzy dopiero zastanawiają się, jaką ewentualnie drogę aktywności fizycznej wybrać dla swojego dziecka.

Oczywiście czekamy na wasze opinie, sygnalizowanie spraw, które w tej kwestii najbardziej was interesują, czy też dyscyplin, o których najbardziej chcielibyście przeczytać. Jesteśmy również otwarci na zgłoszenia kolejnych kandydatów z Trójmiasta, którzy chcieliby zaprezentować się w tym cyklu.

Kontakt mailowy: sport@trojmiasto.pl z dopiskiem "Sport Talent".

Opinie (2) 1 zablokowana

  • Tak trzymać!!

    Brawo za powołanie do Kadry!!
    Życzę dużo sił, samozaparcia i zdrowia.
    Gratulacje też dla Klubu, Trenera i Rodziców.
    Szkoda że nie mamy w 3M jakiegoś dużego klubu, bo sama dyscyplina fajna i ciekawie się ogląda!

    • 3 0

  • Jachimków w trojmiasto.pl było już dość.

    na wspomnienie niejakiego Szymona Jachimka felietonisty, zbiera mi się na wymioty.

    • 4 4

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Plebiscyt na Ligowca Roku 2020

Relacje LIVE

zobacz wszystkie relacje »