• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport
Skopiowano

Sport talent. Zaczęła od baletu, ale idzie w ślady starszego brata żeglarza

Mikołaj Pachniewski
31 maja 2022, godz. 06:00 
Opinie (4)
  • 16-letnia Ewa Lewandowska marzy o występie w igrzyskach olimpijskich.

Ewa Lewandowska to 16-letnia żeglarka, która ma już na koncie brązowy medal mistrzostw Europy i 4. miejsce w mistrzostwach świata. Gdańszczanka poszła w ślady starszego brata żeglarza i marzy o walce o olimpijskie złoto, choć sportową przygodę zaczynała od baletu. Poprzednio pisaliśmy o Wiktorii Kaczaj, która trenuje karate. Natomiast 14 czerwca zaprezentujemy triathlonistę Jana Chrzanowskiego.



Sport Talent - poznaj wcześniejszych bohaterów cyklu Trojmiasto.pl



Ewa Lewandowska ma 16 lat. Na co dzień mieszka w Gdańsku i uczy się w III Liceum Ogólnokształcącym im. Bohaterów Westerplatte. To tutaj od 8 lat trenuje w klubie KS AZS AWFiS Gdańsk. Wcześniej na klasie Optimist trenowałam z trenerem Adamem Paszkiem. Natomiast aktualnie pływa na klasie 420 i trenuje pod okiem Marcina Mickiewicza.

Przygoda naszej bohaterki z tą dyscypliną rozpoczęła się w 2014 roku w Narodowym Centrum Żeglarstwa na Górkach Zachodnich. Co ciekawe, poszła ona w ślady brata, a zaczynała od... baletu.

- Trenowałam balet, a rodzice chcieli bym spróbowała z żeglarstwem tak, jak brat, by było łatwiej z dojazdami i wszelkimi sprawami organizacyjnymi. Na samym początku nie spodobało mi się aż tak bardzo, mówiąc szczerze, ale po pierwszym wyjeździe już tak - wyjaśnia Ewa.
Idolem gdańszczanki jest jej starszy brat Tomasz Lewandowski, który jest wielokrotnym mistrzem Polski w żeglarstwie. Ma on na koncie również wiele innych osiągnięć na arenie krajowej i międzynarodowej, do których zaliczyć można dwukrotnie zwycięstwo w legendarnych regatach Kieler Woche.

- Tomek jest dla mnie wsparciem i inspiracją. Aktualnie jest na trudnych studiach na Politechnice Gdańskiej, pływa na klasie Omega reprezentując uczelnię oraz trenuje na olimpijskiej klasie 49er FX pomimo, że nie ma wydatnego wsparcia ze strony związku żeglarskiego.
W ciągu ośmiu lat kariery żeglarskiej naszej bohaterce udało się już odnieść pierwsze sukcesy na arenie krajowej, jak i międzynarodowej.

- Moim dotychczasowym największym sukcesem sportowym jest brązowy medal na Mistrzostwach Europy w słoweńskim Portoroż dwa lata temu na klasie Optimist. Cenne było również 4. miejsce na Mistrzostwach Świata we włoskiej Riva del Garda rok temu, które jest najlepszym wynikiem od dziesięciolecia polskiego zawodnika na tej, najliczniejszej na świecie, klasie żeglarskiej - mówi nam 16-latka.

Przeczytaj o Paulinie Rutkowskiej, która również jest żeglarką



Gdańszczanka ma już również na koncie 9 medali Mistrzostw Polski zdobyte w ciągu pięciu lat na dwóch różnych klasach żeglarskich.

Takie sukcesy nie byłyby możliwe bez ciężkich treningów. Nasza bohaterka treningi odbywa na zgrupowaniach, które odbywają się raz na dwa tygodnie i trwają od sześciu do ośmiu dni. Ponadto Ewa 3-4 razy w tygodniu trenuje motorycznie we własnym zakresie. Mimo napiętego grafiku, gdańszczanka dobrze radzi sobie z nauką, choć nie jest to dla niej łatwe. W wolnych chwilach lubi natomiast czytać książki i spotykać się z przyjaciółmi.

- Godzenia treningów ze szkołą musiałam się nauczyć, ale rozwinęło to u mnie umiejętność organizacji czasu. Rozplanowuję sobie naukę do sprawdzianów pomiędzy wolne chwile. Zdecydowanie pomagają nauczyciele, którzy bezproblemowo umożliwiają mi nadrabianie zaległości, kiedy tylko mogę. Z tego miejsca pragnę ich serdecznie pozdrowić - wyjaśnia Ewa.
Jak podkreśla nasza bohaterka, żeglarstwo to niezwykle złożony sport, w którym na sukces składa się wiele czynników. Ta dyscyplina dostarcza również wielu wspomnień z wyjazdów, gdyż jak dodaje Ewa, ludzie związani z żeglarstwem są wyjątkowi.



- Oprócz naszego przygotowania, spory wpływ ma środowisko i warunki atmosferyczne, co uczy nas przewidywania, prawdopodobieństwa i ryzyka. Od innych dyscyplin odróżnia je to, że jest w nim element szczęścia. Nigdy nie wiadomo, komu przyjdzie więcej wiatru czy odkręci na korzyść - wyjaśnia gdańszczanka.

Przeczytaj o Michale Polaku, który został pierwszym polskim medalistą w nowej klasie olimpijskiej



Każda dyscyplina ma jednak swoje blaski i cienie. Mimo wielu dobrych doświadczeń, naszej bohaterce zdarzyły się również trudne sytuacje.

- Trudnym momentem było odejście mojej pierwszej załogantki rok temu, kiedy nie wiedziałam, co mam dalej robić. Okazało się, że pomimo chwilowego zwątpienia ten rok okazał się najlepszym w mojej niedługiej karierze i jednym z najlepszych dla polskiego żeglarstwa do 15 roku życia - mówi nam Ewa.

Wsparciem w trudnych momentach dla naszej bohaterki są rodzice. Jak określa ich Ewa, są jej najlepszymi kibicami i sponsorami.

- Zawsze mogę na nich liczyć pod względem dowiezienia na trening czy wsparcia w trudnych momentach - mówi 16-latka.
Trenowanie żeglarstwa nie jest jednak tak łatwe, bowiem wymaga odpowiednich nakładów finansowych. O ile same składki klubowe to od 250 do 300 złotych, inne koszty potrafią robić wrażenie.

- Żeby trenować na poziomie mistrzowskim trzeba jeździć na liczne regaty i zgrupowania, również zagraniczne, których koszt tygodniowy może sięgać 3000 złotych i więcej. To nie jest tani sport, ale z pomocą przychodzą organizacje takie jak: Polski Związek Żeglarski, Pomorski Okręgowy Związek Żeglarski, Marszałek województwa pomorskiego czy mój klub KS AZS AWFiS Gdańsk. To od nich mam stypendia, dofinasowania do regat czy sprzętu - tłumaczy nam Ewa.
Pomoc finansowa wszelkich organizacji jest na wagę złota, gdyż startując w zawodach, nie ma co liczyć na nagrody pieniężne.

- Zwykle jako nagrody dostajemy: puchar, statuetkę lub medal oraz jakiś dobry upominek lub talon do sklepów żeglarskich - mówi nasza bohaterka.


Sprzęt żeglarski nie należy do tanich. Mimo, że niezbędne są tylko kadłub i ożaglowanie, kwoty mogą przyprawiać o zawrót głowy. Kadłub starcza jednak na lata treningów, żagle natomiast trzeba wymieniać raz na sezon, co i tak generuje duże koszty.

- W zależności od klasy, koszt zakupu nowego sprzętu oscyluje od 15 do 50 tys. złotych. Przechodząc do klas olimpijskich trzeba się liczyć z wydatkiem nawet do 150 tys. złotych. Jest to drogi sport i jestem świadoma, że żeby kontynuować karierę żeglarską potrzebne będzie wsparcie sponsorów - wylicza.
Najlepsze lata kariery Ewa ma dopiero przed sobą. Liczy, że zeszłoroczny, dobry występ na Mistrzostwach Świata to początek wielkich osiągnięć na arenie międzynarodowej.

- Moim najbliższym celem jest dobry wynik na mistrzostwach Europy i mistrzostwach świata, a wybiegając dalej w przyszłość, chciałabym pojechać na igrzyska olimpijskie i zawalczyć z najlepszymi na świecie o złoty medal - kończy młoda żeglarka.

Cykl Trojmiasto.pl Sport Talent



Co drugi wtorek w serwisie sportowym Trojmiasto.pl prezentujemy młodych sportowców z rozmaitych dyscyplin sportowych. Pisząc o ich początkach, treningach, sukcesach, ale i wyrzeczeniach, a także nakładach finansowych, które ponoszą ich rodzice, nie tylko będziemy towarzyszyć w drodze nastolatków na sportowe szczyty, ale również na ich przykładzie zamierzamy przedstawiać realny obraz sportu młodzieżowego.

W naszym zamyśle jest nie tylko cykl, który służy nadaniu rozgłosu i przysporzeniu satysfakcji tym, którzy już mocno zaangażowali się w sport i mają pierwsze osiągnięcia, ale na ich przykładzie chcemy pokazać, jakie aspekty pod uwagę muszą wziąć ci, którzy dopiero zastanawiają się, jaką ewentualnie drogę aktywności fizycznej wybrać dla swojego dziecka.

Oczywiście czekamy na wasze opinie, sygnalizowanie spraw, które w tej kwestii najbardziej was interesują, czy też dyscyplin, o których najbardziej chcielibyście przeczytać. Jesteśmy również otwarci na zgłoszenia kolejnych kandydatów z Trójmiasta, którzy chcieliby zaprezentować się w tym cyklu.

Kontakt mailowy: sport@trojmiasto.pl z dopiskiem "Sport Talent".

Opinie (4) 1 zablokowana

  • Super, żeglarstwo to ekstra zajawka :)

    Sam żeglowałem na Optymiście i później na Cadecie w młodzieńczych latach, całe wakacje zajęte wyjazdami zamiast siedzenia w domu :) Szkoda, że ten sport jest tak mało znany i doceniany, no ale niestety nie jest zbyt widowiskowy dla przeciętnego Kowalskiego...

    • 10 1

  • Sailorka

    Świetna żeglarka, ciekawy artykuł. Poprosimy więciej !!

    • 5 1

  • Wojtusiowe ego właśnie opuszcza Układ Słoneczny.

    • 2 0

  • sport nie jest zbyt widowiskowy

    raczej trudno obserwować z brzegu to co się dzieje w sporej odległości na wodzie.... ot i przyczyna

    • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Relacje LIVE