• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport
Skopiowano

Stoczniowiec Gdańsk. Hokeiści zakończyli sezon na ostatnim miejscu w 1. Lidze

Damian Konwent
21 lutego 2022, godz. 16:30 
Opinie (58)
Stoczniowiec Gdańsk (niebieskie stroje) uplasował się na ostatnim miejscu w 1. Lidze. Stoczniowiec Gdańsk (niebieskie stroje) uplasował się na ostatnim miejscu w 1. Lidze.

Stoczniowiec Gdańsk zakończył sezon 2021/22 na ostatnim miejscu w 1. Lidze. 3 zwycięstwa w 26 meczach nie powalają, ale jak słyszymy nie wynik był pierwszorzędną sprawą. - Najważniejsze było zebranie doświadczenia. Kilku zawodników ma potencjał na grę w ekstraklasie - mówi nam Rafał Cychowski, który nie wyklucza kontynuowania przygody w roli trenera. - Bardzo mnie to wciągnęło - zapewnia.





Stoczniowiec Gdańsk. Kadra w sezonie 2021/22:
bramkarze: Wiktor Soliński, Konrad Zgrzebnicki, Maksim Golovchanskiy, Dominik Buczek

obrońcy: Gilbert Leśniak, Ilya Kruk, Jakub Bielecki, Marcel Drzewucki, Jakub Wala, Bartosz Aleniewski, Oskar Lehmann, Maciej Rompkowski, Michał Ruszkowski, Wiktor Wenz, Artsiom Zhurauski, Stanislay Guchek, Rafał Cychowski, Andrei Samsonovich

napastnicy: Dzmitry Bandarenka, Arseni Zhurauski, Kacper Fruczek, Karol Piwowarski, Adam Tuszkowski, Bartosz Wołoszyk, Dmytro Shcherbakov, Michał Michałkiewicz, Adam Laskowski, Wiktor Trzebiatowski, Konrad Dembek, Szymon Labinowicz, Mikhail Kruk, Jakub Puchalski


Sezon zasadniczy w 1. Lidze lub inaczej zwanej Młodzieżową Hokej Ligą, dobiegł końca. Od września 16 zespołów grało przeciwko sobie na zasadzie mecz i rewanż. W ostatecznej klasyfikacji Stoczniowiec Gdańsk znalazł się na 16., ostatnim miejscu. Uniknie jednak degradacji, bo na tym poziomie zasada spadków nie obowiązuje.

Na przestrzeni całego sezonu gdańska drużyna zdołała wygrać tylko 3 mecze przy 23 porażkach. Gdańszczanie strzelili 70 goli, jednocześnie tracąc ich 160. Wynik nie powala, ale jak słyszymy nie on był najważniejszy.

- Najważniejsze było zebranie doświadczenia. Zawsze lepiej grać w 1. lidze niż w Centralnej Lidze Juniorów lub innych amatorskich. Drużyna została zbudowana z młodych chłopaków, którzy chcieli grać i chcieli się rozwijać. Często muszą treningi przeplatać ze szkołą. Widać, że kilku z nich ma potencjał, by grać w ekstraklasie, więc gdyby porzucili pasje, to nigdy nie przekonają się, czy do niej trafią. Od początku nie było "ciśnienia" na wynik. W niektórych klubach zawodnicy sami płacą, żeby móc grać. W innych są aspiracje do gry w ekstraklasie. Może jeszcze nie teraz, ale za 2-3 lata będą otwarcie o tym mówiły. Nam natomiast brakowało "materiału", bo niekiedy składaliśmy po dwie "piątki" na mecz, więc trudno było myśleć o sukcesach. Mimo to napsuliśmy trochę krwi rywalom, kilka wyników było "na styku", ale w końcówce brakowało i sił i obycia - podsumowuje Rafał Cychowski, który jako nieformalny trener od grudnia rozegrał 1 mecz w barwach Stoczniowca.

Zimowe Igrzyska Olimpijskie Pekin 2022. Przeczytaj wszystkie artykuły z udziałem Stoczniowca Gdańsk i Polaków



Zespół w dużej mierze składa się z właśnie młodych graczy. Najwięcej występów zaliczyli m.in.: 19-letni Adam Laskowski (22 mecze) czy i 19-letni Wiktor Wenz (20). Ten pierwszy został zresztą najlepszym strzelcem drużyny z 8 golami, a tuż za nim uplasował się 21-letni Dzmitryj Bondarenko z 7 trafieniami na koncie.

1. Liga. Tabela


kolejno: mecze, zwycięstwa, remisy, bilans, punkty
1. Polonia Bytom          26 24  0  2  205:60   73
2. Naprzód Janów 26 17 0 6 115:86 57
3. Zagłębie Sosnowiec 26 16 0 10 125:89 50
4. ŁKH Łódź 26 16 0 10 118:98 45
5. Sokoły Toruń 26 15 0 11 128:122 45
6. SMS Katowice 26 16 0 10 117:92 41
7. Niedźwiadki Sanok 26 13 0 13 93:122 40
8. Podhale Nowy Targ 26 12 0 14 115:115 37
9. Cracovia 26 11 0 15 84:94 37
10. Opole HK 26 11 0 15 108:118 33
11. Unia Oświęcim 26 11 0 15 103:123 32
12. SMS Toruń 26 9 0 17 70:118 26
13. MOSM Tychy 26 7 0 19 85:139 23
14. STOCZNIOWIEC GDAŃSK 26 3 0 23 70:160 9


Należy też wspomnieć o innych perturbacjach w trakcie sezonu, bo przez pierwsze tygodnie w roli trenera prowadził go obecny prezes klubu, czyli Marek Kostecki. Dopiero na przełomie listopada i grudnia przejął go Rafał Cychowski. Początkowo pod pretekstem przygotowania się do zawodów oldbojów, jednak z czasem okazało się, że brązowy medalista z 2003 roku polubił nowy fach do tego stopnia, że nie zanosi się na zakończenie kariery na ławce trenerskiej.

Stoczniowiec Gdańsk zgłosił 43-latka do gry. Przeczytaj o zmianie trenera na przełomie listopada i grudnia



- Praca trenera to zupełnie coś innego niż rola zawodnika. Muszę jednak przyznać, że bardzo mnie to wciągnęło i się spodobało. Wczułem się i chcę to kontynuować. Pokończyłem wszystkie niezbędne kursy i otrzymałem dokumenty na wykonywanie tego zawodu. Teraz musimy usiąść na spokojnie z prezesem i omówić dalsze sprawy- mówi nam Cychowski.
Wiemy, że Stoczniowiec będzie czynił starania, by od września również przystąpić do rozgrywek na zapleczu ekstraklasy. Na razie hokeistów czeka mały odpoczynek. Do treningów powrócą po mistrzostwach świata juniorów w short tracku, które w dniach 4-6 marca odbędą się w hali Olivia.

Opinie wybrane

Wszystkie opinie (58)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Relacje LIVE