Wiadomości

Stoczniowiec Gdańsk dokonał transferów łyżwiarek w short tracku

Stoczniowiec Gdańsk

GKS Stoczniowiec chce w ciągu najbliższych lat stworzyć najszybszą żeńską sztafetę w Polsce jeśli chodzi o short track, czyli łyżwiarstwo szybkie na krótkim torze. W tym celu gdańską sekcję zasiliły Kamila Stormowska i Nikola Mazur, które mają być inspiracją dla wychowanków. Nowe nabytki rozpoczęły sezon od zawodów Pucharu Świata w Salt Lake City. Stormowska na wysokiej 12. pozycji ukończyła rywalizację na 500 m.



Kamila Stormowska to czwarta zawodnika mistrzostw świata juniorów w sztafecie oraz wicemistrzyni Polski na 1000 metrów. 19-latka do Gdańska przychodzi z Orła Elbląg, w którego składzie święciła swoje największe triumfy.

Marzeniem Kamili jest zdobycie medalu na igrzyskach olimpijskich. Szansa już w 2022 roku w Pekinie. Oczywiście praca i przygotowania łyżwiarki szybkiej nie przekreślają celów pośrednich, jakimi są starty w mistrzostwach kraju, Europy, czy Pucharze Świata. Kamila dużą część sezonu spędzać będzie poza Gdańskiem, biorąc udział w zgrupowaniach i startach kadry narodowej. Tam grafik jest szczególnie napięty. Kiedy jednak wróci, funkcjonować będzie w ramach kompleksu i hali "Olivia".

- Ufam, że dzięki Stoczniowcowi uda mi się zrobić kolejny krok w mojej sportowej karierze. Już od początku wszystko świetnie się układa, bowiem rozpoczynam naukę na Wydziale Zarządzania Uniwersytetu Gdańskiego. Jestem obowiązkowa, więc na pewno ze wszystkim sobie poradzę - mówi łyżwiarka.

Sport Talent. Adam Muchlado zamienił łyżwy figurowe na short track



Seniorską karierę w short tracku zakończył Rafał Grycner, który zajmie się szkoleniem. Razem z Stormowską do Stoczniowca trafiła za to inna reprezentantka kraju Nikola Mazur. Zawodniczka do Gdańska przenosi się z Juvenii Białystok. To jedna z najbardziej utytułowanych łyżwiarek szybkich z toru krótkiego. Do jej największych sukcesów należą m.in. start indywidualny w mistrzostwach Europy i Świata w sezonie 2018/19, ponad 40 medali mistrzostw Polski seniorów i młodzieżowców, wreszcie 6. miejsce i rekord Polski w sztafecie podczas zawodów Pucharu Świata w Salt Lake City w listopadzie 2018 roku.

Tak walczono w mistrzostwach Polski w short tracku na 1500 metrów podczas zawodów w Gdańsku w marcu 2016 roku



Zawodniczka, która rozpoczęła właśnie studia na Wydziale Chemii Uniwersytetu Gdańskiego, drugi rok z rzędu trenować będzie z Kamilą Stormowską, z którą znają się już z kadry narodowej. Ten duet ma przyczynić się do stworzenia w Gdańsku najlepszej sztafety łyżwiarstwa szybkiej na krótkim torze w kraju, uzupełnionej wychowankami. Zawodniczką Stoczniowca jest cały czas utalentowana Julia Krutysza, która rozpoczęła naukę w SMS Białystok.

Sport Talent. Julia Krutysza. Fascynująca prędkość na łyżwach



- Tak się składa, że większość czasu dzielimy z Karoliną pokój. Cieszę się i myślę, że jako dwie czołowe zawodniczki polskiego short tracku godnie będziemy reprezentować barwy Stoczniowca. Są podwaliny pod najlepszą sztafetę w kraju, ale to wymaga czasu i dużo pracy. Mam nadzieję, że chociaż trochę przyczynie się do rozwoju klubu i będę inspiracją dla młodszych zawodników, żeby za parę lat tak właśnie się stało - wyjaśnia Nikola Mazur.
W tym roku zawodniczki będą chciały zakwalifikować się do żeńskiej sztafety na marcowe mistrzostwa świata w Sofii, po raz pierwszy w historii. W tym samym miesiącu odbędą się mistrzostwa Polski w Tomaszowie Mazowieckim, a wcześniej, bo w styczniu rozegrane zostaną mistrzostwa Europy w holenderskim Dordrecht.

Obecny sezon rozpoczęły od startów w inauguracyjnych zawodach Pucharu Świata w Salt Lake City. Razem z Natalią MaliszewskąPatrycją Maliszewską odpadły w ćwierćfinale sztafet żeńskich na 3000 m. Stormowska startowała jeszcze w sztafecie mieszanej na 2000 metrów, gdzie zajęła 12. pozycję z Natalią Maliszewską, Łukaszem KuczyńskimRafałem Anikejem. Indywidualnie Stormowska została sklasyfikowana na 34. miejscu na 1500 m, ale na wysokiej 12. pozycji ukończyła rywalizację na 500 m. Mazur zajęła 22. miejsce odpadając w półfinale repasaży.

Short track w GKS Stoczniowiec Gdańsk

Opinie (10)

  • Gruby liczy na dotacje, w końcu to dyscyplina olimpijska. (3)

    I można przytulić parę złotych.

    A co z lodem, ogarnął już?

    • 13 1

    • (1)

      Jeśli część kasy pójdzie na jakieś remonty w hali, to niech przytuli.

      • 1 4

      • Hahaha, na remonty być może, ale nie w hali :D

        • 3 0

    • Lody kręci cały czas.

      • 1 0

  • na temat

    No i Super!

    • 1 5

  • Transfery na papierze. Wszystko aby pozyskać dotacje ministerialne. Niestety wszędzie tylko układy. Taki mamy klimat...

    • 10 1

  • dosc

    klub nastawiony tylko na kase obojetnie skad kasa kasa kasa

    • 4 1

  • Parawan dla trzepania kasy

    A że zero kibiców i nikogo nie obchodzi ? najmniej ważne

    • 7 0

  • To teraz będzie przyjemniej lód... Wokół lodowiska. A na środku bagno. Ale w końcu jest na co i na kogo wydawać kasę ze slizgawk

    • 5 0

  • Hahaha, spojrzałem na stronę PZŁSz, a tam gruby jest wiceprezesem związku ds.... shorttracku. :D

    Ten się umie ustawić :D

    • 2 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Relacje LIVE

zobacz wszystkie relacje »

Najczęściej czytane