Wiadomości

stat

50 km/h na łyżwach w short tracku

Klub Sportowy Stoczniowiec

Tak walczono w mistrzostwach Polski w short tracku na 1500 metrów



W hali "Olivia" rozegrano mistrzostwa Polski w short tracku. Z czteroosobowej ekipy Stoczniowca Gdańsk najlepiej spisała się Monika Grządkowska, która zajęła trzecie miejsce w Super Finale na 3000 metrów, na dwóch dystansach była czwarta, a w sprincie piąta. Tuż poza podium i to aż trzykrotnie kończył biegi najlepszy z miejscowych zawodników - Michał Kłosiński.



To było warto zobaczyć na żywo. Momentami najlepsi na liczącej nieco ponad 111 metrów pętli rozpędzają się do 50 km/h!

- Na pewno trzeba mieć odwagę, ale i trochę szaleństwa. Jednak mnie już trudno to oceniać, gdyż od 20 lat jeżdżę na łyżwach, że stało się to dla mnie czymś naturalnym. Na 500 metrów trzeba mieć szybkość, ale na dłuższych dystansach liczy się przede wszystkim wytrzymałość, którą trzeba wypracować ciężką pracą treningową - mówiła Monika Grządkowska, najlepsza zawodniczka Stoczniowca.
W Gdańsku stawili się wszyscy najlepsi w kraju w short tracku, który od 1992 roku znajduje się w oficjalnym programie igrzysk. Kilkoro startujących w "Olivii" ma aspiracje, by zostać olimpijczykami w 2018 roku.

PRZECZYTAJ WYWIAD Z MONIKĄ GRZĄDKOWSKĄ

Na to liczy m.in. Monika. W sobotę Grządkowska medal przegrała zaledwie o 0,222 sekundy na 1500 metrów, a na 500 metrów wygrała finał B, co dało jej w końcowej klasyfikacji 5. miejsce.

- 500 metrów to nie moja bajka. Biegam oczywiście na 100 procent, ale bez żadnej presji i stawiania sobie konkretnych celów. Najlepsze wyniki osiągam i też najlepiej się czuję na 1000 metrów. W dwóch ostatnich sezonach w tej konkurencji zdobywałam na mistrzostwa Polski seniorów. w Gdańsku liczę co najmniej na powtórkę. Zresztą tak jak na 1500 metrów, bo na tym dystansie rok temu byłam też czwarta - podkreślała w sobotni wieczór Grządkowska.
Jednak ostatniego dnia mistrzostw na 1000 metrów finiszowała w finale czwarta ze stratą ponad sekundy do medalu.

Częściowo to niepowodzenie powetowała sobie w Super Finale. Wystartowało w nim osiem najlepszych zawodniczek mistrzostw, a zawodniczka Stoczniowca przyjechała do mety jako trzecia. Za ten wynik nie było jednak medalu. Ta konkurencjach była punktowana do wieloboju, a w nim także dla gdańszczanki nie starczyło miejsca na podium.

Pierwszego dnia mistrzostw Polski Monika Grządkowska (pierwsza z lewej) zajmowała 4. i 5. miejsce. W niedzielę łyżwiarka Stoczniowca Gdańsk liczy na medal na swoim koronnym dystansie 1000 metrów.
Pierwszego dnia mistrzostw Polski Monika Grządkowska (pierwsza z lewej) zajmowała 4. i 5. miejsce. W niedzielę łyżwiarka Stoczniowca Gdańsk liczy na medal na swoim koronnym dystansie 1000 metrów. fot. Maciej Czarniak/Trojmiasto.pl
Natomiast blisko medalu był Michał Kłosiński. Na 1500 metrów gdańszczanin zajął 4. miejsce. Do podium zabrakło blisko 3 sekund.

- Nie czuję się za mocno w sprincie, wolę dłuższe dystanse. 1500 metrów stanowiło dla mnie właśnie clou tych mistrzostw. 4. miejsce było takim celem minimum na tym dystansie. Można powiedzieć, że jestem zadowolony, bo widać było różnicę, chłopaki, którzy zdobyli medale byli tego dnia dużo mocniejsi ode mnie. W niedzielę postaram się powalczyć na 1000 metrów oraz zakwalifikować do finału 3000 metrów, w którym pojedzie tylko 8 najlepszych z wcześniejszych finałów - deklaruje Michał.
Na 1000 metrów zawodnik Stoczniowca ponownie zajął 4. miejsce. Tym razem do medalu zabrakło mu około 0,7 sekundy. Również czwarty był Michał w Super Finale na 3000 metrów. Tym razem 3. lokata "odjechała" na blisko 2 sekundy. Ta ostatnia konkurencja wchodziła w skład wieloboju.

Natomiast na 500 metrów Kłosiński awans do półfinałów przegrał o błysk łyżwy. Do awansującego jako ostatni Pawła Adamskiego zabrakło mu 0,037 sekundy!

Drugi startujący w mistrzostwach łyżwiarz Stoczniowca zakwalifikował się do finał B na 1500 metrów. Jan Franaszczuk z wynikiem 2:45.420 uplasował się ostatecznie na 11. miejscu na tym dystansie.

Największą gwiazdą mistrzostw był Bartosz Konopko. Zawodnik Juvenii Białystok wygrał biegi na 500, 1000 i 1500 metrów, a także okazał się najlepszy w wieloboju. Nie jest to niespodzianką, gdyż w tym roku wywalczył on brąz na 3000 metrów i był czwarty na 500 metrów w mistrzostwa Europy, które w styczniu odbyły się w olimpijskiej hali w Soczi.

TUTAJ KOMPLET WYNIKÓW FINAŁÓW I ELIMINACJI

Najlepsi w mistrzostwach Polski w short tracku
Kobiety
500 metrów

1. Natalia Maliszewska (Juvenia Białystok) 46.736
2. Magdalena Warakomska (Juvenia) 46.918
3. Weronika Surowiec (Orzeł Elbląg) 48.014

1000 metrów
1. Maliszewska 1:33.209
2. Oliwia Gawlica (AZS Opole) 1:33.322
3. Warakomska 1:35.932

1500 metrów
1. Warakomska 3:05.284
2. Gawlica 3:05.402
3. Maliszewska 3:06.438

3000 metrów - Super Finał
1. Gawlica 5:26.973
2. Warakomska 5:27.028
3. Monika Grządkowska (Stoczniowiec Gdańsk) 5:27.155

Wielobój
1. Warakomska 94 punkty
2. Gawlica 84
3. Maliszewska 82

Sztafeta 3000 metrów
1. Juvenia (Maliszewska, Markiewicz, Mazur, Warakomska) 4:38.161
2. Orzeł (Kisielewska, Stormowska, M.Surowiec, W.Surowiec) 4:38.327
3. AZS Opole (Gawlica, Iwach, Szwajlik, Wilga) 4:42.788

Mężczyźni
500 metrów

1. Bartosz Konopko (Juvenia Białystok) 42.652
2. Rafał Anikiej (Juvenia) 42.732
3. Łukasz Kuczyński (Juvenia) 42.984

1000 metrów
1. Konopko 1:29.978
2. Krystian Korecki (Juvenia Białystok) 1:30.679
3. Adam Filipowicz (AZS Opole) 1:34.128

1500 metrów
1. Konopko 2:30.988
2. Anikiej 2:31.060
3. Filipowicz 2:31.304

3000 metrów
1. Anikiej 5:06.046
2. Filipowicz 5:07.454
3. Korecki 5:10.962

Wielobój
1. Konopko 108 pkt
2. Anikiej 76
3. Filipowicz 55

Sztafeta 5000 metrów
1. Orzeł (Giszka, Jasiński, Popov, Rumak) 7:46.241
2. Juvenia IIII (Bogdanowicz, Borowski, Drumski, Michalis) 7:52.919
3. Juvenia I (Anikiej, Konopko, Kuczyński, Werpachowski) 7:53.758

Opinie (8) 1 zablokowana

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Relacje LIVE

zobacz wszystkie relacje »

Najczęściej czytane