Wiadomości

Gdańskie szczypiornistki trzecie w Elblągu

AZS Łączpol AWFiS Gdańsk

W spotkaniu z Piotrcovią Karolina Siódmiak (po lewej) zdobyła dziewięć bramek, dzięki czemu Łączpol po przerwie odwrócił losy spotkania.
W spotkaniu z Piotrcovią Karolina Siódmiak (po lewej) zdobyła dziewięć bramek, dzięki czemu Łączpol po przerwie odwrócił losy spotkania. fot. Maciej Czarniak/Trojmiasto.pl

Piłkarki ręczne AZS Łączpol AWFiS zajęły trzecie miejsce podczas towarzyskiego turnieju w Elblągu. Gdańszczanki rozegrały pięć spotkań, z których wygrały trzy, w tym mecz z gospodyniami imprezy. Najlepszą szczypiornistką turnieju uznano rozgrywającą zespołu z Trójmiasta - Karolinę Siódmiak. - Forma wzrasta nie tylko u mnie, ale też u innych zawodniczek, co bardzo cieszy. Szczyt formy szykujemy na początek września - mówi rozgrywająca.



Dla podopiecznych Edyty Majdzińskiej był to kolejny sprawdzian przez startem PGNiG Superligi, który zaplanowany jest na pierwszy weekend września. Po turnieju w Gdańsku, a także rozegraniu kontrolne dwumeczu z Energą AZS Koszalin oraz z starciu z nowym klubem Marty Dąbrowskiej - francuskim Stella Sports Saint-Maur Handball, przyszedł czas na wyjazd do Elbląga.

DĄBROWSKA: TO BYŁ OSTATNI DZWONEK, ABY WYJECHAĆ

W turnieju wzięły udział zespoły występujące na parkietach najwyższej klasy rozgrywkowej. Oprócz Łączpolu oraz gospodyń, w Elblągu wystąpiły: mistrz Polski - Selgros Lublin, Piotrcovia, AZS Energa Koszalin oraz UKS PCM Kościerzyna.

- Szczyt formy szykujemy na początek września, a w jej osiągnięciu ma pomóc jak największa liczba sparingów. Obsada w Elblągu była wyrównana i możliwość gry z każdym z zespołów była dla nas cenną lekcją - mówi Karolina Siódmiak, rozgrywająca gdańskiego klubu.
Z ostatnią z tych drużyn gdańszczanki spotkały się w pierwszym spotkaniu. Choć do przerwy to podopieczne Dariusza Męczykowskiego prowadziły jedną bramką, to ostatecznie zwycięskie z parkietu schodziły akademiczki, które wygrały 25:21. Przypomnijmy, że to właśnie z drużyną z Kaszub Łączpol zagra w pierwszym meczu nowego sezonu.

ŁĄCZPOL POKONAŁ UKS PCM RÓWNIEŻ PODCZAS TURNIEJU W GDAŃSKU

- Nie sądzę, aby wyniki meczów sparingowych miały przełożenie na rozgrywki ligowe. Niewątpliwie, mecz z Kościerzyną będzie bardzo istotny. Chcemy dobrze wystartować, ponieważ od nowego sezonu każdy punkt będzie na wagę złota. Każde "oczko" przybliża nas do pierwszej szóstki - dodaje Siódmiak
ROZGRYWKI PGNIG SUPERLIGI KOBIET BEZ PLAY-OFF

W kolejnych spotkaniach gdańszczanki minimalnie uległy ekipie z Koszalina 28:29, 24:31 przegrały z Selgrosem Lublin, a także pokonały Piotrcovię 24:21. Warto odnotować, że w ostatnim z tych spotkań Łączpol do przerwy przegrywał sześcioma bramkami, a mimo to odniósł zwycięstwo.

Na zakończenie turnieju doszło do potyczki ze Startem Elbląg, która miała zadecydować o tym, kto uplasuje się na najniższym stopniu podium. Po niezwykle emocjonującym spotkaniu górą były szczypiornistki z Trójmiasta. Zwycięstwo 27:26 zapewniła im użyczona z MTS Kwidzyn, Justyna Świerczek, która zdobyła bramkę równo z końcową syreną.

EDYTA MAJDZIŃSKA: JESTEM GOTOWA NA NOWE WYZWANIA

Dobrą partię rozegrały również najbardziej doświadczone zawodniczki Łączpolu. Siedem bramek zdobyła Monika Stachowska, a pięć dorzuciła Karolina Siódmiak, która została MVP całego turnieju.

- Forma wzrasta nie tylko u mnie, ale też u innych zawodniczek, co bardzo cieszy. Nasz zespół składa się z młodych zawodniczek, które mają papiery na grę na najwyższym poziomie. Czas, aby zaczęły grać w superlidze. Wierzę, że podołają temu zadaniu - kończy rozgrywająca.
We wtorek gdańszczanki rozegrają zamknięty sparing z Vistalem Gdynia, a przed nimi jeszcze m. in. spotkanie z juniorami...Wybrzeża Gdańsk.

Klasyfikacja końcowa turnieju:
kolejno: nazwa, zwycięstwa, remisy, porażki, punkty
1. MKS Lublin                  5  0  0   10 
2. Energa Koszalin 3 1 1 7
3. AZS ŁĄCZPOL AWFIS GDAŃSK 3 0 2 6
4. Start Elbląg 2 0 3 4
5. Piotrcovia 1 1 3 3
6. UKS PCM Kościerzyna 0 0 5 0

Opinie (3)

  • To dobrze czy źle? (2)

    Sparing rosłych kobiet z chłopcami? Ktos tu sobie chyba jaja robi.

    • 4 4

    • brak wiedzy (1)

      Junior w męskiej ręcznej to kawal chlopa widać ze się nie znasz a madrujesz i takie sparingi są praktykowane nawet na kadrach

      • 2 2

      • To, ze sie nie znam nie znaczy, ze nie wygląda to komicznie

        • 1 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Plebiscyt na Ligowca Roku 2021

Relacje LIVE

zobacz wszystkie relacje »

Najczęściej czytane