Wiadomości

Trefl Gdańsk. Mariusz Wlazły: Możemy wygrać z każdym w PlusLidze

Trefl Gdańsk

Mariusz Wlazły jest przyzwyczajony do gry o najwyższe cele. Chociaż  Trefl Gdańsk nie jest zespołem budowanym na mistrzostwo Polski, legenda PlusLigi uważa, że żółto-czarni mogą wygrać z każdym. jego doświadczenie ma w tym pomóc.
Mariusz Wlazły jest przyzwyczajony do gry o najwyższe cele. Chociaż Trefl Gdańsk nie jest zespołem budowanym na mistrzostwo Polski, legenda PlusLigi uważa, że żółto-czarni mogą wygrać z każdym. jego doświadczenie ma w tym pomóc. fot. Maciej Czarniak/Trojmiasto.pl

- Jeśli stworzymy jedność i będziemy się wzajemnie wspierać, możemy wygrać z każdym w PlusLidze. Oczywiście, są drużyny budowane na mistrza Polski i nie oszukujmy się, kilku takich pretendentów jest. W naszej drużynie widzę tyle ambicji, zaangażowania i motywacji, że jestem spokojny - mówi Mariusz Wlazły. - Wiem, że do każdego spotkania będziemy podchodzić jak do finału - zapewnia bohater siatkarskiego hitu transferowego do Trefla Gdańsk.



Trefl Gdańsk. Prezentacja siatkarzy z kibicami na plaży. Zobacz zdjęcia



Rafał Sumowski: Pytanie o wrażenia z pierwszych treningów z nowym zespołem to klasyka. W pana przypadku jest jednak szczególne, bo zmienił pan klub po 17 latach. Jak zatem odnalazł się pan na pierwszych zajęciach w Treflu Gdańsk?

Mariusz Wlazły: Mamy za sobą tydzień zajęć. Z kilkoma chłopakami spotykaliśmy się na parkietach w minionych latach, z innymi miałem przyjemność grać. O tych, których poznaję ciężko powiedzieć coś po tygodniu. Mogę powiedzieć tyle, że zostałem bardzo mile przyjęty do drużyny. Czuję otwartość w stosunku do mnie i za to im dziękuje. Nowe miejsce to zawsze wyjątkowe przeżycie i fajnie, że dali mi się poczuć jak w domu. Pierwsze treningi po przerwie są zawsze ciężkie. Budujemy siłę, motorykę i kondycję. To nie należy do przyjemnych rzeczy, ale w Trójmieście mamy wyjątkowe udogodnienia, jak choćby fakt, że prezentacja zespołu odbyła się na plaży. To było dla mnie ciekawe doświadczenie.

Dla niejednego z kolegów w nowym zespole z pewnością był pan młodzieńczym idolem. Poczuł pan ten respekt z ich strony wchodząc po raz pierwszy do szatni w Ergo Arenie?

O podejście do mojej osoby trzeba zapytać chłopaków. Ja jestem otwarty i staram się zawsze do każdej nowo napotkanej osoby podchodzić z ogromnym szacunkiem, bo należy się on każdemu człowiekowi. Ciężko mi natomiast oceniać odczucia innych w stosunku do mnie. Jeśli mogę służyć im radą i doświadczeniem, będę to robił. Między innymi po to jestem w Treflu. Mam bogate siatkarskie doświadczenia z wielu dosyć istotnych spotkań i jeśli jestem zdolny udzielić chłopakom odpowiedzi na jakieś pytania, na pewno to zrobię.

Mariusz Wlazły już trenuje z Treflem Gdańsk. Siatkarze zagrają 8 sparingów



Któryś z kolegów już zaczął wykazywać inicjatywę i korzystać z tego doświadczenia?

Spokojnie, dopiero się docieramy (śmiech - przyp. red.). Jeszcze musimy się wzajemnie oswoić, nabieramy luzu.

Młodzież mówi per Mariusz czy panie Mariuszu?

Mówimy sobie po imieniu i to jest normalna współpraca. W drużynie każdy jest równy, wszyscy razem wygrywamy i przegrywamy. Wspólnie pracujemy na sukces i dla mnie ta równość jest rzeczą fundamentalną.

Jaki jest potencjał Trefla w tym sezonie?

Potencjał jest ogromny. Ja nigdy nie boję się mówić o tym, co chcę osiągnąć z drużyną. Zawsze byłem w zespole, który miał te cele jasno sprecyzowane przez zarząd. To też pozwoliło mi wytworzyć mentalność zwycięzcy. Z tego co zaobserwowałem do tej pory, w Treflu jest sporo umiejętności, które przy dobrym wyszkoleniu i zwróceniu uwagi na delikatne mankamenty sprawi, że ci zawodnicy poszybują w górę. Gdy tak się stanie, pójdziemy do przodu jako zespół. Sztab trenerski musi dobrze to wszystko poukładać i wykorzystać to, co w nas drzemie. Dobrze znam trenera Michała Winiarskiego i wiem, że potrafi to zrobić.

Miał pan już z trenerem jakieś pierwsze wspólne burze mózgów?

Na razie było na to mało czasu. Skupiamy się na realizowaniu planu na najbliższe dni. Będziemy rozmawiać. Z tego co pamiętam jak Michał pracował w Bełchatowie też takie rozmowy były prowadzone. Musimy na nie jednak poczekać, jeszcze za wcześnie.

Trefl Gdańsk zamknął skład siatkarzy. Dołączył Moritz Reichert, reprezentant Niemiec



Jakie miejsce na koniec rozgrywek PlusLigi zadowoli Mariusza Wlazłego?

Nie chcę dokładać presji na zespół i wybiegać w przyszłość. Każdy z nas musi pracować nad podnoszeniem swoich umiejętności. Jeśli stworzymy jedność i będziemy się wzajemnie wspierać, możemy wygrać z każdym w PlusLidze. Oczywiście, są drużyny budowane na mistrza Polski i nie oszukujmy się, kilku takich pretendentów jest. W naszej drużynie widzę tyle ambicji, zaangażowania i motywacji, że jestem spokojny Wiem, że do każdego spotkania będziemy podchodzić jak do finału. Myślę, że każdy z nas czeka na początek sezonu, aby zaprezentować to, co staramy się zbudować.

Przygotowania do sezonu i same rozgrywki upłyną z pandemią koronawirusa w tle. Jak się pan odnajduje w tej rzeczywistości?

Sytuacja jest dynamiczna, obostrzenia są znoszone. Ciężko powiedzieć co będzie za trzy miesiące. Na pewno perspektywa gry bez kibiców czy z ograniczoną widownią nie jest wesoła. Tym bardziej dla mnie, gdyż jestem przyzwyczajony do gry przy pełnych trybunach. Zainteresowanie w Polsce siatkówką jest ogromne. Nie chcę nawet myśleć, że wychodzę zagrać mecz i nie ma na nim kibiców. Czułbym się jak na treningu. Oczywiście, każdy mecz wyzwala emocje, ale z kibicami gra się zdecydowanie lepiej niż bez nich.

Jak idzie panu poznawanie Trójmiasta?

Jeszcze się przeprowadzam i jest z tym trochę zamieszania. Minie jeszcze chwila zanim zacznę spokojnie stąpać po tutejszej ziemi. Mogę jednak powiedzieć, że bardzo mi się podoba sposób spędzania tu czasu wolnego. Przesiadywanie na plaży to dla mnie coś bardzo cennego. Jest tu wiele zakątków, które chcę odwiedzić, ale to nastąpi za jakiś okres. Jednym z pierwszych będzie na pewno klif w Gdyni w jakiś wolny poranek.

Mariusz Wlazły w Treflu Gdańsk: Mentalność mistrzowska, waleczność, zawziętość



RUCHY TRANSFEROWE TREFLA GDAŃSK PRZED SEZONEM 2020/21:
Przyszli: Moritz Reichert (pozycja: przyjmujący, paszport: Niemcy, poprzedni klub: Berlin Recycling Volleys, Niemcy), Bartłomiej Lipiński (przyjmujący, Cuprum Lubin), Seweryn Lipiński (środkowy, wychowanek), Mariusz Wlazły (atakujący, PGE Skra Bełchatów) Mateusz Mika (przyjmujący, Indykpol AZS Olsztyn)

Przedłużyli kontakty: Bartłomiej Mordyl (środkowy), Kewin Sasak (atakujący), Maciej Olenderek (libero), Fabian Majcherski (libero), Pablo Crer (paszport Argentyna, środkowy bloku), Marcin Janusz (rozgrywający), Łukasz Kozub (rozgrywający)

Ważne kontrakty na nowy sezon: Karol Urbanowicz (środkowy bloku), Mateusz Janikowski (przyjmujący, wypożyczenie z Verva Warszawa Orlen Paliwa), Michał Winiarski (trener)

Odeszli: Ruben Schott (Niemcy, przyjmujący, Indykpol AZS Olsztyn), Szymon Jakubiszak (przyjmujący, Cuprum Lubin), Bartosz Filipiak (atakujący, PGE Skra Bełchatów), Paweł Halaba (przyjmujący, Aluron Virtu CMC Zawiercie), Wojciech Grzyb (koniec kariery, będzie trenerem Trefla w grupach młodzieżowych)

Aktualna kadra Trefla Gdańsk

Opinie (12)

Dodaj opinię
Walczymy z przemocą słownąKasujemy opinie obraźliwe i nie na temat

Dodaj opinię

Odpowiedz

Dodając opinię akceptujesz regulamin dodawania opinii.
Administratorem Twoich danych osobowych jest Trojmiasto.pl Sp. z o.o.. Szczegóły przetwarzania danych znajdują się w polityce prywatności.

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najwyżej ocenieni zawodnicy Trefla

Najlepiej typujący wyniki Trefla

imię i nazwisko typowań pkt. skuteczność
1. Kasia Lamczyk 26 53 73.1%
2. Dariusz Stankiewicz 24 50 70.8%
3. Piotr Matusiak 26 49 73.1%
4. Maciej Śleboda 23 48 78.3%
5. Emil P. 26 48 69.2%

Tabela końcowa

Siatkówka - PlusLiga mężczyzn
M Z P Bilans Pkt.
1 Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle
2 Verva Warszawa Orlen Paliwa
3 PGE Skra Bełchatów
4 Jastrzębski Węgiel
5 TREFL GDAŃSK
6 GKS Katowice
7 Cerrad Enea Czarni Radom
8 Indykpol AZS Olsztyn
9 Ślepsk Malow Suwałki
10 Aluron Virtu CMC Zawiercie
11 MKS Będzin
12 Cuprum Lubin
13 Asseco Resovia Rzeszów
14 Visła Bydgoszcz
  • Rozgrywki zakończone ze względu na pandemię koronawirusa i stan epidemii w Polsce. Zaliczono kolejność na podstawie meczów do dnia 12 marca 2020 r. Zrezygnowano z przyznania tytułu mistrza Polski. Zdegradowana zostaje Visła Bydgoszcz.

Terminarz

21.03 (sob) godz.18:00 Asseco Resovia Rzeszów 0:0 mecz odwołany TREFL Gdańsk
14.03 (sob) godz.14:45 Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 0:0 mecz odwołany TREFL Gdańsk
11.03 (śr) godz.20:30 TREFL Gdańsk 3:0 bez publiczności Aluron Virtu CMC Zawiercie LIVE!
08.03 (nd) godz.18:00 TREFL Gdańsk 3:0 Verva Warszawa Orlen Paliwa LIVE!
04.03 (śr) godz.20:30 TREFL Gdańsk 0:3 Ślepsk Malow Suwałki

Najczęściej czytane