• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport

Wyścig koszykarskich żółwi w 2 kwarcie

jag.
3 stycznia 2016 (artykuł sprzed 8 lat) 

Trefl Sopot

W drugiej kwarcie w Ostrowie Wielkopolskim, podobnie jak w meczu ze Stelmetem, Trefl zdobył tylko 9 punktów. Po zmianie stron nowy impuls w ofensywie próbował dać drużynie Piotr Śmigielski (z piłką), ale to wszystko okazało się zbyt mało, by po raz pierwszy w tym sezonie sopocianie wygrali na wyjeździe. W drugiej kwarcie w Ostrowie Wielkopolskim, podobnie jak w meczu ze Stelmetem, Trefl zdobył tylko 9 punktów. Po zmianie stron nowy impuls w ofensywie próbował dać drużynie Piotr Śmigielski (z piłką), ale to wszystko okazało się zbyt mało, by po raz pierwszy w tym sezonie sopocianie wygrali na wyjeździe.

W drugiej kwarcie w Kaliszu, gdzie domowe mecze rozgrywa BM Slam Stal Ostrów Wielkopolski oglądaliśmy wyścig koszykarskich żółwi, którym wielkie problemy sprawiało oddanie celnego rzutu z gry. Trefl w tej odsłonie poprzestał tylko na 9 punktach i zatarł dobre wrażenie, które pozostawił po sobie w pierwszych 10 minutach. Po przerwie sopocianie nadal mieli kłopoty w ofensywie, co skończyło się porażką z miejscową drużyną BM Slam 64:70 (22:15, 9:15, 16:19, 17:21).



STAL: Millage 16 (2x3, 10 zb.), Wangmene 7, Delaney 7, Suliński 5, Sroka 2 oraz Ochońko 13 (2x3), Nikołow 13 (1x3), Żurawski 7, Kaczmarzyk, Zębski

>TREFL: Duren 17 (1x3, 6 st, 5 zb), Majok 12 (11 zb.), Dutkiewicz 10 (8 zb.), Bilinovać 8 (2x3), Kulka oraz Śmigielski 13 (1x3, 6 zb.), Stefanik 2, Dzierżak 1, Motylewski 1, Sikora, Krefft


Kibice oceniają



W tym meczu nic nie było pewne. Nawet trenerzy nie wiedzieli, kiedy ich drużyny po dobrych fragmentach gry, nagle zaczną grać fatalnie. A nawet, jeśli domyślali się, nie potrafili temu falowaniu formy zaradzić.

Treflowi ponad 4 minuty zajęło, by zdobyć pierwsze punkty z gry w 2016 roku. Nim ta sztuka udała się Tyreekowi Durenowi, gospodarze prowadzili już 10:2. Wcześniej jedynie wolnymi udane akcje rywali przerwał Marcin Dutkiewicz.

Jednak, gdy sopocianie wstrzeli się wreszcie w kosz, to poszli za ciosem, a Stal zupełnie stanęła. Już do końca pierwszej kwarty, ostrowianie nie zanotowali żadnej udanej próby czy to za 2 czy za 3 punkty. Odpowiedzieli jedynie pięcioma rzutami z wolnych. Ale i te zaczęły wpadać dopiero wówczas, gdy żółto-czarni odskoczyli na 18:10.

Między 5. a 10. minutą piłka wpadała tylko do miejscowego kosza. Nie do zatrzymania w tym okresie byli zwłaszcza Duren i Ater Majok, który supremację pod tablicami podkreślił efektownym wsadem. Natomiast Josip Bilinovać popisał się "trójką". Warto to podkreślić, gdyż później z rzutami dystansowymi goście byli na bakier.

Na początku drugiej kwarty koszykarze Stali sprawiali nadal wrażenie oszołomionych, ale Trefl zamiast "dobić" rywala i wypracować pokaźną przewagę, zaczął przypominać sobie o koszmarach z meczu ze... Stelmetem Zielona Góra. Jeśli 21 listopada byłaś(eś) w Hali 100-lecia, doskonale wiesz jak wygląda 10 minut gry w wykonaniu sopocian, w których są w stanie zdobyć tylko 9 punktów.

TREFL W MECZU ZE STELMETEM ZDOBYŁ ZALEDWIE 45 PUNKTÓW

I w tamtym spotkaniu, i w Ostrowie taka była zdobycz żółto-czarnych w drugiej odsłonie gry. O tym że nadciąga kryzys świadczyły przestrzelone wolne Pawła Dzierżaka, Majoka i Dutkiewicza, po których zamiast 28:15 było tylko 25:15.

Stal najwyraźniej postanowiła prześcignąć jeszcze Trefla w indolencji rzutowej. W drugiej kwarcie pierwsze punkty zdobyła po wolnym po 5 minutach i 32 sekundach gry!

W tej części meczu aż przez blisko 8 minut zespoły były w stanie punktować tylko po wolnych! W tym swoistym wyścigu żółwi Trefl prowadził 27:15, ale tuż przed przerwą zaczął szybko tracić przewagę.

Na 17 sekund przed zejściem do szatni Adrian Suliński wyprowadził Stal na prowadzenie 30:29. Duża była w tym także zasługa Christo NikołowaWojciecha Żurawskiego, którzy w ducie zdobyli więcej punktów do przerwy (16) niż ich koledzy razem wzięci, choć do gry weszli jako rezerwowi.

O tym, że po pierwszej połowie to Trefl prowadził 31:30, przysądził rzut Durena, jedyny celny z gry, który w drugiej kwarcie udał się w sopockiej drużynie. Duży wpływ na taki obraz meczu miało aż 9 strat sopocian do przerwy.

Po zmianie stron lepiej zaczęła grać Stal, obejmując prowadzenie 41:36. Natomiast Majok już w połowie trzeciej kwarty skompletował double-double. Najpierw zebrał 10. piłkę z tablicy, a po chwili zdobył 10. punkt. Niestety, nie miał wsparcia w kolegach.

W 27. minucie przewaga gospodarzy wzrosła do 46:38. Zoran Martić wziął czas, a po nim na parkiet wprowadził Piotra Śmigielskiego. Była to udana zmiana. Ten koszykarz trafił za trzy, a potem dołożył jeszcze 4 punkty i sprowadził wynik do 45:46 na 47 sekund przed końcem tej kwarty.

W 33. minucie jeszcze raz Śmigielski zbliżył Trefl na kontaktowy punkt (50:51), a po chwili na 52:53. Stal co prawda utrzymywała prowadzenie cały czas, ale jeszcze na niespełna 150 sekund przed końcem gry losy meczu wydawały się otwarte. Na tablicy był wynik 62:60.

Ale sopocianie nie podążyli po pierwsze zwycięstwo na wyjeździe w tym sezonie. Przypomniał o sobie Nikołow, który w drugiej połowie nie punktował, a w tym momencie trafił z wyskoku, a po chwili poprawił dwiema udanymi próbami z wolnych. W ostatniej minucie wygranej Stali pilnowali Tomasz OchońkoCurtis Millage, którzy nie mylili się z wolnych. Ten ostatni uzbierał także dwucyfrową liczbę punktów i zbiórek.

W całym meczu z gry Trefl miał skuteczność poniżej 34 procent, na czym zaważyły głównie seryjnie pudłowane rzuty za trzy (z 19 tylko 4 celne). Po przerwie żółto-czarnym udało się ograniczyć liczbę strat, ale aż 6 zgubionych piłek Durenowi chluby nie przynosi.

Typowanie wyników

3 stycznia 2016, godz. 18:00
3 pkt.
BM Slam Stal Ostrów Wielkopolski
TREFL Sopot

Jak typowano

40% 129 typowań BM Slam Stal Ostrów Wielkopolski
0% 1 typowanie REMIS
60% 194 typowania TREFL Sopot

Twoje dane



Tabela po 14 kolejkach

Koszykówka - Orlen Basket Liga
Drużyny M Z P Bilans Pkt.
1 Stelmet BC Zielona Góra 14 12 2 1164:982 26
2 Polski Cukier Toruń 15 11 4 1207:1084 26
3 Anwil Włocławek 15 11 4 1161:1097 26
4 Rosa Radom 14 11 3 1090:987 25
5 Asseco Gdynia 15 9 6 1060:1052 24
6 Polfarmex Kutno 15 8 7 1022:1017 23
7 AZS Koszalin 15 8 7 1040:1062 23
8 MKS Dąbrowa Górnicza 15 8 7 1118:1093 23
9 Energa Czarni Słupsk 13 9 4 1034:971 22
10 King Wilki Morskie Szczecin 14 7 7 1077:1095 21
11 BM Slam Stal Ostrów Wielkopolski 14 7 7 1001:1047 21
12 PGE Turów Zgorzelec 13 5 8 1066:1063 18
13 Trefl Sopot 15 3 12 980:1078 18
14 Polpharma Starogard Gdański 14 3 11 996:1061 17
15 Siarka Tarnobrzeg 13 4 9 899:1001 17
16 Start Lublin 14 3 11 949:1067 17
17 Śląsk Wrocław 14 2 11 978:1085 16
Tabela wprowadzona: 2016-01-04

Wyniki 14 kolejki

  • ASSECO GDYNIA - Energa Czarni Słupsk 66:86 (20:25, 12:14, 18:22, 16:25)
  • BM Slam Stal Ostrów Wielkopolski - TREFL SOPOT 70:64 (15:22, 15:9, 19:16, 21:17)
  • PGE Turów Zgorzelec - Stelmet BC Zielona Góra 92:95 (18:18, 20:26, 32:24, 22:27)
  • Rosa Radom - Polfarmex Kutno 79:71 (20:9, 15:20, 17:23, 27:19)
  • MKS Dąbrowa Górnicza - Siarka Tarnobrzeg 75:51 (17:15, 18:12, 16:9, 24:15)
  • AZS Koszalin - Polpharma Starogard Gdański 56:82 (17:27, 22:22, 4:19, 13:14)
  • Śląsk Wrocław - King Wilki Morskie Szczecin 82:85 (12:26, 20:19, 24:23, 26:17)
  • Anwil Włocławek - Polski Cukier Toruń 82:67 (18:17, 24:24, 13:12, 27:14)
  • Mecz Rosa Radom - Start Lublin przełożony na 9 lutego
jag.

Kluby sportowe

Opinie (8)

  • lajzy jakich malo

    • 13 0

  • Żenada trwa.

    • 13 0

  • niemocy ciąg dalszy (2)

    Kolejny mecz z ogórkami i kolejny blamaż niestety. Stal słaba przeokrutnie ale jak widać dla Trefla to nie problem przegrać nawet ze Stalą. Oprócz niemocy w ataku razi ogromna masa własnych błędów technicznych (kroki, noszona itp.) Śmigło znów dziś walczył ze sobą i z obręczą, ocknął się nieco w drugiej połowie ale to i tak nie pomogło. Zamiast Sikory w obecnej dyspozycji lepiej byłoby zostawić na parkiecie Krefta (może stałby się odważniejszy i decydował na rzut zamiast oddawać piłkę). Dutkiewicz - kolejne rozczarowanie - skuteczność za trzy dramatyczna, do tego błędy oraz kilka jakichś dziwnych rzutów (niewymuszonych upływającym czasem).
    Kulka dziś praktycznie nie istniał. Solidnie zagrali tylko Duren i Majok. Dzierżak dał znacznie lepszą zmianą niż ostatnio, co prawda nic nie wniósł do gry ale przynajmniej nie pociągnął jej w dół jak w środę). Stefanik poza tym że był na parkiecie parę minut to nic więcej nie można powiedzieć o jego grze. Josip dziś znowu chaotyczny i nieskuteczny jak przez większość tego sezonu.
    Powiem tak, jest tragicznie i nawet w najgorszych przypuszczeniach nie spodziewałem się takiej słabizny. naprawdę ogrywają nas drużyny ogórków i za tydzień pewnie zrobi to samo Zgorzelec, który też w tym sezonie gra dno (widać co jednak znaczy brak pieniędzy i brak zawodników)

    • 11 0

    • Durenem nie przesadzaj 6 strat i kiepska skutecznosc rzutowa (1)

      zobacz jego eval _12 slbizna

      • 1 1

      • Solidnie - jak na całą drużynę w tym meczu. Zachwycony specjalnie nie jestem

        Wymieniłem dwóch zawodników, którzy zagrali najsolidniej. Wyboru dużego nie było bo tylko 5 zawodników punktowało z gry więc o czym tu w ogóle mówić.

        • 1 1

  • To juz jest tragedia,Stal lipa a Trefl zamiast to wykorzystac to gra padaczke!Koncowka to zamiast rzucac za 3 to biegaja po obwodzie jak szaleni i kolejne straty,kroki i ta rzutowa indolencja to parodia!

    • 8 0

  • nie obrazajcie zolwi

    • 2 2

  • Oj widoczny był brak Le Brona Czesia!

    • 1 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ostatnie wyniki

83% TREFL Sopot
0% REMIS
17% King Szczecin
13 czerwca 2024, godz. 20:00
73% King Szczecin
0% REMIS
27% TREFL Sopot

Najlepiej oceniani

Najlepiej typujący wyniki Trefla

Imię i nazwisko Typ. Pkt. Skuteczność
1 Rafał Marczyński 46 91 69.6%
2 Sufcia Jagularownia 45 89 68.9%
3 Radosław Dymkowski 48 87 66.7%
4 Radosław Kalkowski 47 85 63.8%
5 Marek Węgrzynowski 48 83 64.6%

Relacje LIVE

Najczęściej czytane