Wiadomości

stat

Trójmiejski wojownik ponownie w UFC

Oskar Piechota (pierwszy z lewej) po sparingach w klubie Mighty Bulls Gdynia.
Oskar Piechota (pierwszy z lewej) po sparingach w klubie Mighty Bulls Gdynia. fot. facebook.com/OskarPiechotaMMA

Trójmiejski zawodnik MMA, Oskar Piechota ponownie wejdzie do klatki UFC. W drugim pojedynku dla najbardziej prestiżowej organizacji mieszanych sztuk walki zmierzy się z Timem Williamsem. Odbędzie się ona 18 lutego w hali Frank Erwin Center w Austin w USA. Przypomnijmy, że Piechota jest niepokonany w zawodowych walkach.



Oskar Piechota debiutował w UFC podczas gali, która 21 października odbyła się w Ergo Arenie. Zmierzył się wówczas w ósmym starciu wieczoru z Jonathanem Wilsonem i wygrał jednogłośną decyzją sędziów. Przez większość walki Piechota przeważał. W końcówce był bliski poddania rywala, ale zwyczajnie zabrakło mu na to czasu.

GALA UFC W GDAŃSKU SZCZĘŚLIWA DLA POLAKÓW, M.IN. DLA OSKARA PIECHOTY

Wcześniej Piechota walczył m.in. dla brytyjskiej organizacji Cage Warriors w wadze średniej, gdzie został jej mistrzem. 28-latek ma za sobą 11 zawodowych walk. 10 wygrał, a jedną zremisował. W 2013 nie zostało rozstrzygnięte jego starcie z Rafałem Haratykiem.

Teraz czeka go wyprawa za ocean. W hali Frank Erwin Center w Austin w stanie Teksas zmierzy się podczas UFC Fight Night 126 z debiutującym w tej organizacji, Amerykaninem Timem Williamsem. Ma on za sobą 18 walk, z czego trzy zakończone porażkami. Wszystkie podczas gal Cage Fury Fighting Championships. W ostatniej pokonał jednak znanego dobrze polskim kibicom MMA, Jaya Silvę, który często występuje podczas KSW. Amerykanin okazał się lepszy od rodaka po jednogłośnej decyzji sędziów. Walka odbyła się w lutym zeszłego roku i była piątą z rzędu wygraną Williamsa.

Rywal podopiecznego trenerów Grzegorza JakubowskiegoZbigniewa Tyszki wygrał dwie walki przez nokaut oraz dziewięć przez poddanie. Natomiast komplet porażek zanotował przed czasem. Natomiast Piechota tylko raz walczył na pełnym dystansie - własnie w Ergo Arenie. Wcześniej "Imadło" wygrywał cztery razy przez nokaut i pięciokrotnie przez poddanie.

Opinie (16) 4 zablokowane

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Relacje LIVE

zobacz wszystkie relacje »

Najczęściej czytane