Wiadomości

Asseco Prokom wciąż może przeważać

Asseco Arka Gdynia

Rasid Mahalbasić to jedna z przewag Asseco Prokomu w ćwierćfinałowej rywalizacji z Anwilem.
Rasid Mahalbasić to jedna z przewag Asseco Prokomu w ćwierćfinałowej rywalizacji z Anwilem. fot. Maciej Czarniak/Trojmiasto.pl

Kiedy wszyscy skazują Asseco Prokom Gdynia na szybką porażkę w play-off, mistrz Polski pokazuje, że nawet w okrojonym składzie potrafi uderzyć w słabe punkty rywala. Przewagi w ćwierćfinale z Anwilem Włocławek może poszukać niemal na każdej pozycji. Drugi mecz serii do trzech zwycięstw, w której gdynianie przegrywają 0-1, w poniedziałek, w Hali Gdynia, o godzinie 20:00.



Relacja LIVE
63:61
ASSECO
PROKOM
ANWIL

29 kwietnia 2013, godz. 20:00  zobacz relację LIVE!


Typowanie wyników

mecz ligowy
29.04.2013 godz.20:00
wartość: 3 punkty

Jak typowano

1

70%

279 typowań

x

1%

2 typowania

2

29%

115 typowań



W pierwszym meczu play-off mistrzowie Polski radzili sobie w sześcioosobowym składzie. Na boisko nie wybiegł Piotr Pamuła, a po Robercie Witce widać było, że zatrucie pokarmowe nie pozwala mu osiągnąć pełnej dyspozycji. Grał przez 13 minut, ale nie był w stanie wnieść niczego pozytywnego.

- Z Piotrem sytuacja wygląda tak, że ma on ucisk na nerw. Przez to nie może biegać. Nikt nie jest jednak w stanie powiedzieć, kiedy to ustąpi. Mamy nadzieję, że już przed następnym spotkaniem - tłumacz trener Asseco Prokomu Andrzej Adamek.

Pamuła, Witka oraz Tomasz Śnieg, ze względu na problemy zdrowotne nie mogli w pełni możliwości przygotowywać się do play-off. W przypadku tego ostatniego, zupełnie nie było tego widać. Śnieg w pierwszym starciu ćwierćfinału rozegrał najlepszy mecz w sezonie. Okazało się, że jego 12 cm wzrostu przewagi nad rozgrywającym Anwilu Krzysztofem Szubrgą może być bardzo przydatne w ataku. Taktyka gdynian była tak ustawiona, żeby Śnieg grał tyłem do kosza z "jedynką" włocławian na plecach. Do tego nieźle radził sobie podczas penetracji. A przecież Szubarga został wybrany najlepszym obrońcą ligi. Śnieg od kilku spotkań wygląda jak typowy rozgrywający, z czym miał problem na początku sezonu. Minus stanowi jednak jego defensywa. Szubarga jest liderem Anwilu i to on pociągnął zespół ku zwycięstwu w pierwszym starciu (zdobył 25 punktów i 8 asyst).

ASSECO PROKOMOWI ZABRAKŁO SIŁ

Jeszcze większą przewagę w ofensywie gdynianie mają pod koszem. Największy paradoks polega na tym, że w Asseco Prokomie jest tylko jeden środkowy Rasid Mahalbasić. Razem z Witką są to jedyni koszykarze gdyńskiej drużyny mierzący ponad 200 cm. Trener Anwilu Milija Bogicević korzysta z pięciu takich zawodników. Sam Mahalbasić radzi sobie z nimi w polu trzech sekund jak chce. Zawodnik zapewne zdaje sobie sprawę z tego, że pracuje na kontrakt w innym klubie na kolejny sezon, ale pomimo tego udowadnia, że obecne rozgrywki nie poszły na marne, a jemu poza indywidualnymi statystykami zależy także na dobru drużyny. Mahalbasić przeszedł niesamowitą metamorfozę, a to sprawia, że nawet mając wokół siebie trzech rywali może zdobyć punkty.

Nie tylko on potrafi się ustawić pod koszem. W sobotnim starciu parokrotnie koszykarz gospodarzy rzucał z czystej pozycji z pola trzech sekund. Jak widać Anwil właśnie w tym miejscu ma największą dziurę w obronie.

Przewaga leży też po stronie Przemysława Zamojskiego. W pierwszym starciu miał on co prawda problemy ze skutecznością - 2/11 z gry, ale ważne, że dochodził do czystych pozycji. Jeśli się wstrzeli wówczas gdynianie będą mogli powalczyć z Anwilem nie do początku, ale do ostatnich sekund czwartej kwarty.

- Staramy się jak możemy. Niestety czasami nie starcza sił, co jednak nie oznacza, że nie mamy szans na zwycięstwo - uważa skrzydłowy Asseco Prokomu Krzysztof Roszyk.

Anwil pokazał w sobotę, że ostatnie spotkanie sezonu zasadniczego, które przegrał w Gdyni 85:90 (24:26, 23:19, 24:22, 14:23), wcale nie maskowało jego potencjału. Uważano, że włocławianie zagrali słabiej, aby ulec Asseco Prokomowi, co pozwalało im trafić na mistrzów Polski w ćwierćfinale. Anwil z ostatniego meczu "szóstek" i z początku play-off praktycznie się nie różni. Wygląda więc na to, że jeśli w poniedziałkowym starciu gdynianie rozłożą odpowiednio siły, to są w stanie powalczyć o zwycięstwo.

Ceny biletów na mecze koszykarzy Arki Gdynia w sezonie 2020/21
Bilet normalny na wszystkie sektory: 30 zł
Bilet ulgowy na wszystkie sektory: 15 zł

Bilety ulgowe przysługują uczniom i studentom do 25 roku życia, posiadaczom Karty Gdynia Rodzinna i Karty Mieszkańca Gdynia oraz seniorom (rencistom i emerytom). Posiadanie dowodu uprawniającego do nadania zniżki jest niezbędne przy wejściu na mecz.

Osoby niepełnosprawne wraz z jednym opiekunem - wstęp bezpłatny. Prosimy o kontakt mailowy i rezerwację miejsc: bilety@assecogdynia.pl.

Asseco Arka sezonie 2020/21 nie będzie prowadziła sprzedaży karnetów. Pojedyncze wejściówki na wszystkie mecze sezonu zasadniczego można jednak nabyć z góry. Sprzedaż internetowa ruszy od 24 sierpnia od godz. 12 na stronie assecogdynia.interticket.pl.

W sprawie sprzedaży biletów grupowych dla firm, szkół i klubów sportowych, prosimy o kontakt z klubem pod numerem tel. 509 925 109 lub mailowo: bilety@assecogdynia.pl.

Zainteresowanych dołączeniem do klubu kibica zapraszamy do kontaktu z panią Wiesławą Sznajder lub mailowo: klubkibica@assecogdynia.pl.

Posiadacze karnetów z sezonu 2019/20 mogą otrzymać bilety na dowolne cztery mecze w sezonie 2020/21 lub ubiegać się o zwrot pieniędzy za spotkania, które ze względu na pandemię, nie odbyły się w minionych, przerwanych rozgrywkach. W tym wypadku kibice również proszeni są o kontakt mailowy na bilety@assecogdynia.pl.

Szczegółowe informacje na oficjalnej stronie klubu

Rozkład sektorów - rozgrywki ligowe (Gdynia Arena)
sektory


Ćwierćfinały
PGE Turów Zgorzelec
1 miejsce po rundzie zasadniczej
1
ASSECO PROKOM GDYNIA
4 miejsce po rundzie zasadniczej
0
TREFL SOPOT
2 miejsce po rundzie zasadniczej
1
Stelmet Zielona Góra
3 miejsce po rundzie zasadniczej
0
Polpharma Starogard Gdański
8 miejsce po rundzie zasadniczej
0
Anwil Włocławek
5 miejsce po rundzie zasadniczej
1
AZS Koszalin
7 miejsce po rundzie zasadniczej
0
Energa Czarni Słupsk
6 miejsce po rundzie zasadniczej
1
Półfinały
Finał

Opinie (15) 2 zablokowane

  • Będzie niestety sweep, ale brawa dla Asseco za postawę.

    • 9 2

  • Chłopaki pokazują dziadowskiej firmie Asseco że mają jaja ... (1)

    • 27 2

    • Widzę, że z woreczkiem żółciowym jakieś problemy.

      Proponuję szybką wizytę u gastrologa. Może jeszcze nie jest za późno.

      • 1 6

  • obawiam się

    że ławka Asseco niestety jest zbyt krótka, choć szacunek za walkę w ostatnim meczu

    • 21 0

  • Nie jęczeć, nie mazać się...taki jest biznes...

    Jak było tłusto to wszyscy byli za APG jak jest chudo to wszyscy lamentują.
    Koniec tworku Szczurka, brak zapału gospodarza, kolejna wtopa z koszem w rybackim mieście wstyd na całą Polskę.
    Po Kagerze i Lotosie przyszedł czas na upadek trzyletniej dominacji w gdyńskim koszu!

    Nikt nie będzie płakał nad rozlanym mlekiem, trzeba mieć jaja i mają je zawodnicy i trener a reszta to dno!

    • 20 7

  • na szczęście jeszcze tylko dwa mecze i nie będzie więcej peanów na cześć APG

    • 15 14

  • Panie Marcinie... (2)

    1. Czwarty akapit: "jeszcze większą przewagę"... Mniemam, że tym zwrotem chciał Pan zasugerować, że Tomasz Śnieg góruje nad Krzyśkiem Szubargą o czym mowa we wcześniejszym akapicie. BEZ KOMENTARZA.

    2. Przewaga pod koszem Asseco? W zbiórkach było 33:28 dla Anwilu. Wyliczył Pan w Anwilu pięciu podkoszowych. Ok więc niejaki Ruben Boykin 17pkt przy ok. 60% skuteczności. Rašid Mahalbašić 12 pkt i 5 fauli. Rašid to dobry zawodnik, dwoi się i troi, ale parafrazując: "jeden zawodnik wiosny nie czyni." Przepraszamy, że mamy pełny skład...

    3. Szósty akapit: "przewaga leży też" ach, ile tych przewag ma Asseco. Aż przykro patrzeć jak dostają baty. Dalszy ciąg tego akapitu jest jeszcze śmieszniejszy: "W pierwszym starciu miał on co prawda problemy ze skutecznością - 2/11 z gry, ale ważne, że dochodził do czystych pozycji". Ma Pan racje, to najważniejsze. Jestem Pewien, że Usain Bolt swoją szybkością też wypracowywałby sobie czyste pozycje i byłby dobrym zawodnikiem bo przecież cytując klasyka: "TO NAJWAŻNIEJSZE".

    4. Akapit siódmy. Krótko. Panie Krzysztofie z całym szacunkiem, ale nie macie szans na zwycięstwo.

    5. Akapit ósmy jak i cały artykuł chciałbym skomentować krótko parafrazując Bogusława: "Co ty wiesz o koszykówce". Zero obiektywizmu dziennikarskiego jeśli jest Pan w ogóle dziennikarzem. Radziłbym pisać artykuły o rzeczach sobie znanych.

    PS. Kilka dobrych lat temu o czym pewnie tacy wielcy kibice koszykarscy jak Wy powinniście wiedzieć Anwil spotkał się z Prokomem bodajże w półfinale i też grał siódemką zawodników. Nikt wtedy po nas nie płakał, nikt nie robił szumu medialnego, a jaki był wynik tej rywalizacji proszę sobie sprawdzić. Na pewno nie szybkie 3:0 jak będzie w tym przypadku.

    PS2. Tak, tak Prokom Trefl Sopot to ten sam klub co Asseco Prokom Gdynia o czym niektórzy z Was kibiców też nie wiedzą pisząc o trzyletniej dominacji zespołu z Gdyni.

    • 31 12

    • Dobry jest (1)

      Ten opis jest konkretniejszy niz ten artykul. Wloclalawiak chyba powinienes zastapic kolege:)

      • 7 1

      • Chętnie

        • 0 1

  • Bardzo słaby artykuł

    Gdyby nie informacja o wyniku meczu to bym pomyślała, że Asseco wygrało. Bardzo słaby artykuł, bez obiektywizmu i właściwego osądu.

    "Uważano, że włocławianie zagrali słabiej, aby ulec Asseco Prokomowi, co pozwalało im trafić na mistrzów Polski w ćwierćfinale. Anwil z ostatniego meczu "szóstek" i z początku play-off praktycznie się nie różni" - praktycznie się nie różni -oprócz wyniku!

    • 7 2

  • Witki, Szczotki i Ponitki mogą teraz pokazać jakie to z nich asy.

    • 2 1

  • Do kibicow Wloclawka (1)

    Zostawcie tym razem wasze Pasztety w domu.

    • 6 6

    • ?????

      do was nawet pasztety nie chcą przyjść pokibicowac heheeh fajne żółte siedzonka

      • 0 1

  • trzeba wygrać

    trzeba wygrać aby mieć cień nadziei na powrót z playoffami do Gdyni

    • 4 1

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najbliższe spotkanie Arki

data meczu: 04.09.2021

Legia Warszawa
:
ASSECO ARKA Gdynia
mecz ligowy

Terminarz

04.09 (sob) Legia Warszawa ASSECO ARKA Gdynia
21.03 (nd) godz.17:35 HydroTruck Radom 84:73 bez publiczności ASSECO ARKA Gdynia
19.03 (pt) godz.17:30 PGE Spójnia Stargard 80:64 bez publiczności ASSECO ARKA Gdynia
17.03 (śr) godz.20:00 ASSECO ARKA Gdynia 80:84 bez publiczności Anwil Włocławek
09.03 (wt) godz.20:00 Enea Astoria Bydgoszcz 103:73 bez publiczności ASSECO ARKA Gdynia

Relacje LIVE

zobacz wszystkie relacje »

Najczęściej czytane