Wiadomości

Amatorzy hokeja z Trójmiasta grają o złoto mistrzostw Polski. W TLH medale już rozdane

Przed trzema laty trójmiejskie zespoły o medale mistrzostw Polski amatorów rywalizowały w gdańskiej hali Olivia. Teraz turniej odbędzie się w Oświęcimiu.
Przed trzema laty trójmiejskie zespoły o medale mistrzostw Polski amatorów rywalizowały w gdańskiej hali Olivia. Teraz turniej odbędzie się w Oświęcimiu. mat. prasowe

Ponad 150 pasjonatów hokeja brało udział w rozgrywkach Trójmiejskiej Ligi Hokeja. Trzej półfinaliści tych zmagań - Goldwell Gdańsk, GKH Gdynia i Mad Dogs Sopot - rozpoczną w czwartek rywalizację w mistrzostwach Polski amatorów. Tam spotka się 16 najlepszych ekip z całego kraju, a medalowe rozstrzygnięcia zapadną w niedzielę.



W rozgrywkach Trójmiejskiej Ligi Hokeja udział wzięło ponad 150 pasjonatów tego sportu. Co ważne - żaden z nich nie mógł w przeszłości występować w profesjonalnych, seniorskich rozgrywkach.

- Nasza liga nie dopuszcza udziału byłych seniorów, profesjonalistów. Podobnie jest na mistrzostwach Polski amatorów. Występować mogą gracze, którzy w przeszłości trenowali hokeja, ale dotarli najwyżej do wieku juniora i później przerywali swoje profesjonalne kariery. Zawodnicy z ligową przeszłością mogą uczestniczyć w treningach, mogą pełnić też rolę trenerów, ale w meczach TLH mają grać pasjonaci, którzy nie mogli w pełni rozwinąć się w zawodowym hokeju - wyjaśnia Sławomir Turos, prezes drużyny Goldwell Gdańsk.
Trójmiejscy amatorzy za grę w TLH nie otrzymują oczywiście żadnych wynagrodzeń. Co więcej, start drużyn w rozgrywkach finansowany jest głównie przez samych zawodników. Roczny koszt udziału zespołu w TLH to ok. 10 tysięcy złotych. Do tego dochodzi opłata za treningi, wynagrodzenie dla trenerów, którzy coraz częściej zajmują się poszczególnymi zespołami, a także wyjazdy na turnieje. Średnio rocznie każdy z zawodników musi przeznaczyć na to hobby kwotę rzędu 2-3 tysięcy złotych. Do tego dochodzą jeszcze wydatki związane ze sprzętem.

SPRAWDŹ, GDZIE W TRÓJMIEŚCIE MOŻNA ZAGRAĆ W HOKEJA

Składy drużyn liczą zwykle ok. 20-25 nazwisk. Zwykle jednak w zajęciach uczestniczy najwyżej kilkunastu hokeistów. Problemy zdarzają się także z zebraniem kompletu na ligowe mecze.

- Jesteśmy amatorami, każdy ma obowiązki, więc nie zawsze wszyscy mogą dotrzeć na trening, a i w meczach zdarza nam się nie zebrać choćby trzech piątek do gry. Problemy pojawiają się też przy wyjazdach, bo wiąże się to z koniecznością brania dni wolnych w pracy, a kiedy trzeba rozegrać od trzech do sześciu spotkań w ciągu trzech dni, to długa ławka się przydaje - zauważa Michał Okuniewski, zawodnik Mad Dogs Sopot.
Każda z drużyn w trakcie sezonu ma jeden trening tygodniowo, który odbywa się w hali Olivia. Zawodnicy mogliby jednak trenować nawet codziennie, bo mogą gościnnie uczestniczyć w zajęciach innych zespołów.

- Jeśli ktoś nie ma możliwości wzięcia udziału w naszym treningu, może ćwiczyć z inną ekipą. To pomaga też tym drużynom, które borykają się z problemami kadrowymi. My w składzie mamy 30 osób, 18 gra regularnie, a 12 pozostałych przychodzi sporadycznie, dla przyjemności - wyjaśnia Maciej Nowopolski, bramkarz GKH Gdynia.
Każda z drużyn w sezonie TLH rozgrywała jedno spotkanie w tygodniu. Areną zmagań również była hala Olivia. Po 14 kolejkach sezonu zasadniczego osiem drużyn utworzyło pary ćwierćfinałowe, których zwycięzcy awansowali do strefy medalowej. Ostatecznie triumfował zespół Marvins Oliwa Hockey Team, który w finale po karnych pokonał Goldwell. Brąz zdobyła drużyna GKH Gdynia, która ograła Mad Dogs Sopot.

Wyniki Trójmiejskiej Ligi Hokeja 2017/2018:

Faza zasadnicza:
mecze, wygrane, przegrane, bramki, punkty

1 Marvins Oliwa Hockey Team 14 11 3 108:33 33
2 Goldwell Gdańsk 14 10 4 106:35 31
3 GKH Gdynia 14 10 4 104:41 30
4 Mad Dogs Sopot 14 10 4 115:50 29
5 Dragons Gdańsk 14 9 5 104:52 26
6 Lider Hockey Team 14 4 10 53:91 13
7 FCDH Stoczniowiec 14 2 12 21:140 5
8 Grizzlies Gdynia 14 0 14 12:182 1


Ćwierćfinały:
Mad Dogs - Dragons 7:6
GKH - Lider 10:0
Goldwell - Stoczniowiec 9:2
Oliwa - Grizzlies 9:1

Półfinały:
Oliwa - Mad Dogs 5:2 i 5:3
Goldwell - GKH 5:1 i 3:3

Finał:
Oliwa - Goldwell 4:3

O 3. miejsce:
GKH - Mad Dogs 7:1


Trójka półfinalistów TLH - Goldwell Gdańsk, GKH Gdynia i Mad Dogs Sopot- w czwartek rozpocznie rywalizację w mistrzostwach Polski amatorów. O prymat powalczy 16 drużyn z całego kraju. W rozgrywanym w Oświęcimiu turnieju zabraknie triumfatorów trójmiejskich rozgrywek, Marvins Oliva Hockey Team. Zespół ten przed dwoma laty spadł z pierwszej dywizji i w za tydzień powalczy o powrót do niej w rozgrywkach dywizji drugiej.

Pozostałe drużyny z Trójmiasta mierzą wysoko. Dwie z nich - GKH i Mad Dogs - zmierzą się ze sobą już w fazie grupowej.

- Oczywiście, że jedziemy tam wygrać. Celem minimum jest jednak wyjście z grupy. Nie będzie to bynajmniej łatwe zadanie, bo mierzyć się będziemy z byłymi mistrzami Polski, Polonią Bytom, a także wielokrotnymi medalistami tych rozgrywek, Mad Dogs - zaznacza Nowopolski.
Sopocianie mają w swoim dorobku dwa krążki MPA - srebro i brąz, oba wywalczone podczas turniejów rozgrywanych w Gdańsku.

- W ubiegłym roku przegraliśmy mecz o brąz po rzutach karnych. Nasz medal wtedy byłby sporą niespodzianką i to spotkanie pozostawiło w nas pewien niedosyt. Od czasu podziału na dywizje w finałach nie ma już słabych drużyn. Za swój sukces w tym roku uznamy wygrany ćwierćfinał i przepustkę do strefy medalowej. To cel będący w naszym zasięgu - ocenia Okuniewski.
Największe szanse na końcowy triumf spośród trójmiejskich ekip wydaje się mieć Goldwell. Gdańszczanie w grupie zmierzą się m.in. z jedną z trzech drużyn z Oświęcimia, które będą rozgrywać mecze w swojej hali.

- Chcemy wrócić z medalem. Dwa razy byliśmy w finale, raz sięgnęliśmy po brąz, więc w naszym dorobku brakuje tylko złota MPA. Trudno określić, czy ważniejsze są dla nas starty w tych rozgrywkach, czy cały sezon w THL. Na pewno do zawodów w Oświęcimiu podchodzimy bardzo poważnie, bo to okazja do rywalizacji z 16 najlepszymi ekipami w całej Polsce. Słowo "amatorów" jest tu użyte tylko po to, by podkreślić, że zawodnicy nie zarabiają na tym pieniędzy. Mogę zapewnić, że wszyscy podchodzą do rywalizacji w 100% profesjonalnie - deklaruje Turos.
Rywalizacja w MPA toczyć się będzie od czwartku do niedzieli. Podczas dwóch pierwszych dni rozgrywek mecze rozpisane są od godz. 8 rano do 22. Ostatnie spotkania kończyć się będą więc tuż przed północą. Rozgrywanie meczów późnym wieczorem nie powinno jednak stanowić dla żadnej z drużyn problemu. Starcia w THL rozgrywane są bowiem zawsze o godz. 21:30.

Terminarz trójmiejskich drużyn w mistrzostwach Polski amatorów dywizji 1 w hokeju na lodzie:

Grupa C: GOLDWELL GDAŃSK, Vikings Oświęcim, Zagłębie Sosnowiec I, Husaria Białystok

czwartek, godz. 14:15 - Goldwell - Zagłębie
piątek, godz. 9:15 - Vikings - Goldwell
piątek, godz. 18 - Goldwell - Husaria

Grupa D: GKH GDYNIA, MAD DOGS SOPOT, Polonia Bytom, Tychy Knights

czwartek, godz. 15:30 - Mad Dogs - Knights
czwartek, godz. 16:45 - Polonia - GKH
piątek, godz. 10:30 - Knights - GKH
piątek, godz. 11:45 - Polonia - Mad Dogs
piątek, godz. 22 - GKH - Mad Dogs

sobota - ćwierćfinały, półfinały, mecze o utrzymanie

niedziela - godz. 10 - mecz o 3. miejsce, godz. 12 - finał

Opinie (8)

  • Super

    Brawo Rudy - dobry artykuł, przyjemnie się czyta

    • 9 2

  • Powodzenia panowie

    • 6 0

  • W pełni profesjonalnie :D biorą przykład z zawodowców, w nocnym życiu im nie ustępują ale jak tak wygląda profesjonalizm w tym kraju to się nie dziwmy, że wszyscy nas leją

    • 4 6

  • "Nasza liga nie dopuszcza udziału byłych seniorów, profesjonalistów. Podobnie jest na mistrzostwach Polski amatorów. Występować mogą gracze, którzy w przeszłości trenowali hokeja, ale dotarli najwyżej do wieku juniora i później przerywali swoje profesjonalne kariery. "

    Niby tak, choć parę wyjątków by się znalazło co to nie pamiętają, czy zagrali w seniorach ;)

    No i obcokrajowcy - tych trudniej sprawdzić.

    Ale skoro liga parę lat temu wykreśliła z nazwy słówko "amatorska" to wszystko gra :D
    Tym bardziej że prawdziwych amatorów coraz tu mniej.

    • 5 2

  • (3)

    Mi to się podoba taki zawodnik z Mad Dogssów, chyba Kaczmarek się nazywa.
    On jest tam chyba w tej lidze to najlepszy, tak mi przynajmniej ostatnio mówił....

    • 10 0

    • mnie tez to mowil tylko jak zwykle byl pod wplywem

      • 6 0

    • Kaczmarek (1)

      za dużo gada, za mało robi.

      • 1 1

      • krowa która dużo ryczy mało mleka daje

        • 1 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Relacje LIVE

zobacz wszystkie relacje »

Najczęściej czytane