Wiadomości

Turner: Nie czuję się liderem

Trefl Sopot

Frank Turner udanie zadebiutował w Polsce. Najpierw pomógł Treflowi sięgnąć po Superpuchar, a w swoim pierwszym meczu w TBL był blisko zanotowania double-double zdobywając 12 punktów i 9 asyst.
Frank Turner udanie zadebiutował w Polsce. Najpierw pomógł Treflowi sięgnąć po Superpuchar, a w swoim pierwszym meczu w TBL był blisko zanotowania double-double zdobywając 12 punktów i 9 asyst. fot. Piotr Pędziszewski/Trojmiasto.pl

Frank Turner skutecznie zwrócił na siebie uwagę koszykarskich kibiców podczas dwóch pierwszych spotkań Trefla Sopot. 24-letni rozgrywający, który na razie potwierdza dobrą dyspozycję z gier sparingowych wymieniany jest nawet jako potencjalne objawienie Tauron Basket Ligi. Sam jednak nie czuje się jak kandydat na lidera zespołu. - Moją rolą jest upewnienie się, że kolega z zespołu dostanie piłkę mając czystą pozycję do rzutu - mówi Amerykanin, któremu drużynowa gra nie przeszkadza w notowaniu dwucyfrowych zdobyczy punktowych.



Turner do Sopotu trafił pod koniec sierpnia z holenderskiego Eiffel Towers Den Bosch, z którym w ciągu dwóch lat najpierw dotarł do półfinału tamtejszej ligi, a następnie sięgnął po mistrzowski tytuł (czytaj więcej o pozyskaniu Amerykanina). Zawarty kontrakt zawierał opcję jego rozwiązania po upływie okresu testowego, ale mierzący 178 centymetrów rozgrywający potrzebował zaledwie kilku sparingów by przekonać do siebie trenera żółto-czarnych Żana Tabaka.

Dobre recenzje Frank zebrał również za inaugurujący sezon mecz z Asseco Prokomem Gdynia (przeczytaj relację z potyczki o Superpuchar Polski), który zakończył z dorobkiem 15 punktów, a od naszych czytelników zebrał najwyższe oceny spośród wszystkich zawodników (wyżej oceniliście tylko trenera Tabaka).

Okazją do debiutu w Tauron Basket Lidze był dla Amerykanina meczu przeciwko Polpharmie Starogard Gdański. W Ergo Arenie Trefl odniósł pewne zwycięstwo 87:65 (22:21, 25:13, 21:16, 19:15) (przeczytaj relację), a rozgrywający po raz kolejny zaliczył niezłe spotkanie. W ciągu 24 minut spędzonych na parkiecie zdobył 12 punktów, a do double-double zabrakło mu raptem jednej asysty. Choć siła zespołu ma w tym roku opierać się na wyrównanym składzie i sporej rotacji, to właśnie we Franku kibice zaczynają upatrywać postaci lidera. Zawodnik, który przychodząc do Sopotu był w dużym stopniu niewiadomą, wyróżnia się przede wszystkim szybkością i dobrze radzi sobie z kreowaniem gry.

- Jestem zadowolony ze swoich występów, ale wiem, że stać mnie na więcej, szczególnie w defensywie. Nie czuję się jak kandydat na lidera zespołu. Nigdy nie byłem indywidualistą, jestem klasycznym rozgrywającym i będę robił wszystko, co trzeba żeby znaleźć kolegom na parkiecie czyste pozycje do rzutów. Trener Tabak oczekuje jednak, abym wykazywał się również śmiałością w samodzielnym zdobywaniu punktów. Dlatego jeśli sam mam dogodną okazję, to nie waham się z niej skorzystać - mówi Turner.

Absolwent Uniwersytetu Canisius w Polsce przebywa od kilku tygodni i jak przyznaje, nasz kraj zrobił na nim dobre wrażenie. Po serii spotkań sparingowych i dwóch meczach o stawkę nie podejmuje się jednak oceny polskiej ligi. Jest jednak przekonany, że wybór Trefla okaże się dobrym krokiem w jego karierze, zwłaszcza, że jego nowy zespół czekają występy w rozgrywkach EuroCup.

- Trefl to dopiero mój drugi klub w Europie. W Holandii było więcej Amerykanów i na pewno tam grało się bardziej atletycznie. W Polsce bardziej trzeba się skupiać na szczegółach, ale nie chcę mędrkować, bo to są moje pierwsze obserwacje. Z niecierpliwością czekam na kolejne mecze. Nie chcemy się napinać, ale mamy dobry zespół i czujemy się coraz pewniej. Wierzę, że mistrzostwo jest w naszym zasięgu - ocenia 24-latek.

Turner o miejsce na "jedynce" w zespole wicemistrzów Polski konkurował będzie ze swoim rodakiem Mauricem Ackerem, który zadebiutował w pojedynku z Polpharmą "zabierając" Frankowi 16 minut. Acker trafił dwa rzuty z ośmiu zdobywając 5 punktów, do których dorzucił dwie asysty. Popełnił też cztery faule (dla odmiany Turner tylko jeden wymuszając cztery).

- Z Mauricem znamy się z Holandii i wiem, że to wartościowy gracz. Potrzebuje jeszcze trochę czasu żeby zgrać się z zespołem, ale wierzcie mi, że Sopot będzie miał z niego pociechę. Obaj dysponujemy podobnym wzrostem oraz szybkością, zbliżony poziom prezentujemy w defensywie. Różni nas natomiast to, że w nim jest więcej ze strzelca, a ja mam większe zapędy do kreowania gry. Myślę, że dla nas obu będzie to udany sezon - kończy Turner.

Opinie (12) 3 zablokowane

  • (1)

    Mam podobne zdanie o Turnerze.Oglądałem jego występy i sądzę,że będzie z niego dużo pociechy. Podobnie z Akerem.A nasi rodacy też OK -Waczyński,Dylewicz,młody Michalak.Damy radę bez Koszara

    • 59 3

    • No i wreszcie w drużynie jest tych 10-11 do gry.

      • 42 1

  • Jestem z Ciebie dumna synek!!!

    • 56 3

  • Turner!

    Bardzo sluszne spostrzezenia.To zawodnik,ktory wie co znaczy rozgrywanie podobnie jak Aker,ktory musi sie jeszcze dopasowac,kwestia czasu.Udane zakupy obu rozgrywających.

    • 33 2

  • Little Frankie da radę!

    • 27 1

  • Turner !

    FRANK TURNER

    WSZYSTKO SIE ULOZY KWESTIA MECZY I TAK JESTES BARDZO DOBRY !!

    • 25 2

  • hej trefl!

    w tym roku siła w drużynie a nie w jednostce!

    • 31 3

  • :) (2)

    zgadzam sie turner to dobry grajek ale mysle ze najwieksze jeszcze nieodkryte mozliwosci ma michalak!!! to swietny zakup!
    i gdyby tak wymienic jarmakowicza na kogos byloby baardzo super
    hej TREFL

    • 21 1

    • Michalaka nie kojarzyłem z gry, ale rzucił się w oczy podczas sobotniego meczu. Oczywiście na plus :)

      • 13 0

    • Jarmakowicz zebrał w ostatnim meczu 13 piłek, co jest rewelacyjnym wynikiem jak na jego czas gry. Wiadomo, że w ofensywie nie jest gwiazdą ale zaprezentował się bardzo przyzwoicie. Jak dojdzie jeszcze Kurt Looby to będzie kolejny zawodnik na pozycje 4-5.
      Pomimo braku Turka i Koszara skład jest dużo szerszy niż w zeszłym sezonie, a wiadomo, że zmęczenie i krótka ławka były jednymi z przyczyn kilku porażek w zeszłym sezonie. Także wygląda to teraz bardzo optymistycznie :)

      • 6 0

  • czarne perelki ;)

    juz nie zal koszarka :D

    • 8 0

  • A tymczasem start potwierdza Roberta Rothbarta.

    Już dawno przymierzanego.
    Zbroją się na trefla:)
    A my dziura pod koszem.

    • 0 5

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najbliższe spotkanie Trefla

początek meczu: 10.12.2020 godz. 17:35

Zastal Enea BC Zielona Góra
:
TREFL Sopot
mecz ligowy

Jak typują inni

1

100%

21 typowań

x

0%

0 typowań

2

0%

0 typowań

TYPUJ!

Najwyżej ocenieni zawodnicy Trefla

Najlepiej typujący wyniki Trefla

imię i nazwisko typowań pkt. skuteczność
1. Józef Parda 15 37 80%
2. Henryk Gajewski 15 33 80%
3. Karol Zubel 15 33 80%
4. Kazimierz Wróblewski 14 33 78.6%
5. Zygmunt Bębenek 15 32 80%

Aktualna tabela

Koszykówka - Energa Basket Liga
Drużyny M Z P Bilans Pkt.
1 Zastal Enea BC Zielona Góra 13 12 1 1233:984 25
2 Legia Warszawa 14 11 3 1177:1070 25
3 TREFL SOPOT 15 9 6 1233:1133 24
4 Śląsk Wrocław 13 9 4 1052:975 22
5 Pszczółka Start Lublin 13 9 4 1011:969 22
6 Arged BMSlam Stal Ostrów Wlkp. 14 8 6 1100:1098 22
7 Polski Cukier Toruń 14 6 8 1204:1246 20
8 Enea Astoria Bydgoszcz 14 6 8 1168:1225 20
9 King Szczecin 13 7 6 978:1040 20
10 PGE Spójnia Stargard 13 6 7 1045:1030 19
11 Anwil Włocławek 13 6 7 1100:1094 19
12 GTK Gliwice 13 6 7 1099:1112 19
13 ASSECO ARKA GDYNIA 13 5 8 1016:1079 18
14 HydroTruck Radom 14 4 10 1074:1185 18
15 MKS Dąbrowa Górnicza 13 3 10 1032:1125 16
16 Polpharma Starogard Gdański 14 1 13 1125:1282 15

Wyniki 14 kolejki:

  • Anwil Włocławek - ASSECO ARKA GDYNIA 86:78 (17:23, 24:19, 19:16, 26:20)
  • TREFL SOPOT - Polski Cukier Toruń 96:67 (24:12, 23:16, 28:23, 21:16)
  • HydroTruck Radom - King Szczecin 83:73 (17:23, 15:15, 19:25, 32:10)
  • Legia Warszawa - GTK Gliwice 95:85 (19:18, 20:22, 34:25, 22:20)
  • Zastal Enea BC Zielona Góra - Arged BMSlam Stal Ostrów Wlkp. 105:85 (29:18, 31:35, 21:12, 24:20)
  • MKS Dąbrowa Górnicza - Śląsk Wrocław 82:88 (15:16, 18:21, 17:27, 32:24)
  • PGE Spójnia Stargard - Polpharma Starogard Gd. 71:60 (26:15, 17:10, 15:20, 13:15)
  • Pszczółka Start Lublin - Enea Astoria Bydgoszcz (przełożony na 6.12)
  • Mecz zaległy z 10. kolejki
  • Polpharma - MKS 91:99 (24:31, 22:22, 19:21, 26:25)

Terminarz

10.12 (czw) godz.17:35 Zastal Enea BC Zielona Góra typuj bez publiczności TREFL Sopot
18.12 (pt) PGE Spójnia Stargard TREFL Sopot
26.12 (sob) TREFL Sopot Anwil Włocławek
16.11 (pon) godz.17:35 MKS Dąbrowa Górnicza 72:81 bez publiczności TREFL Sopot
10.11 (wt) godz.18:00 TREFL Sopot 79:60 bez publiczności Śląsk Wrocław

Relacje LIVE

zobacz wszystkie relacje »