Wiadomości

Paweł Wojciechowski i Piotr Lisek będą skakać w Sopocie. Tyczka na molo 1 sierpnia

Piotr Lisek (z lewej) i Paweł Wojciechowski (z prawej) to gwiazdy 33. konkursy "Tyczki na molo".
Piotr Lisek (z lewej) i Paweł Wojciechowski (z prawej) to gwiazdy 33. konkursy "Tyczki na molo". fot. Maciej Czarniak / trojmiasto.pl

Złoty medalista mistrzostw świata Paweł Wojciechowski i brązowy medalista globu Piotr Lisek powalczą o zwycięstwo w 33. edycji "Tyczki na molo". Po dwóch latach zawodów parowych, impreza wraca do korzeni - znów zobaczymy konkursy w pierwotnej formule indywidualnej. Wśród uczestników zaprezentują się także reprezentantki Trójmiasta: dwukrotna halowa mistrzyni kraju Agnieszka Kaszuba oraz Emilia Kusy. Początek o godz. 16, w sobotę, 1 sierpnia. Dla kibiców wstęp wolny.



Paweł Wojciechowski to mistrz świata w skoku o tyczce z 2011 roku, gdzie w koreańskim Daegu pokonał wysokość 5.90. Z kolei osiem lat później na tej imprezie w katarskiej Dausze, Piotr Lisek zdobył brąz z wynikiem 5.87. Obu panów będzie można zobaczyć w sobotę w Sopocie podczas 33. konkursu "Tyczki na molo".

- Przed nami największa impreza tyczkarska pozastadionowa na świecie. Myślę, że na stałe wpisana w kalendarz miasta Sopotu. Startowali w niej mistrzowie olimpijscy i świata, zarówno w przypadku mężczyzn i kobiet. Historia jest bardzo bogata i cieszę się, że kontynuujemy ją w tym trudnym okresie pandemii. Chciałbym zaznaczyć, że Sopocki Klub Lekkoatletyczny otrzymał pomoc od miasta i kąpieliska morskiego Sopot, dzięki którym konkurs może się odbyć się i to w tak doborowym towarzystwie - mówi Jerzy Smolarek, dyrektor SKLA Sopot oraz miejski radny.

Paweł Wojciechowski i Helena Polak wygrali "Tyczkę na molo" w 2019 roku



Warto wspomnieć, że Wojciechowski w 2018 roku ustanowił rekord "Tyczki na molo" z wynikiem 5.81. Dla tego drugiego będzie to ponowny po czterech latach występ w nadmorskim kurorcie. Do konkursu przygotowywał się już w trakcie pandemii, gdy we własnym ogrodzie w Dusznikach zaaranżował rozbieg i wyskok. Dzięki temu pozostawał w rytmie przygotowań, zanim pojawiła się możliwość startu w mytingach.

- Mam nadzieję, że skoki będą wyższe niż dotychczas. To będzie mój siódmy konkurs po pandemii. Ich liczba w całym roku jest spora, więc w tym sezonie nie będzie inaczej. Mój najlepszy wynik w tym okresie to 5.70, więc nie ma tragedii, ale jak wszyscy mam ochotę na więcej. Jestem ambitnym sportowcem, który chce doskonalić swoje wyniki. To, że mamy taki okres, a nie inny, nie usprawiedliwia nas, że możemy sobie odpuścić i zejść poniżej jakiegoś poziomu - wyjaśnia Lisek.

Piotr Lisek i Justyna Śmietanka wygrali "Tyczkę na molo" w 2016 roku



Do walki włączyć się może także Harry Coppel. Brytyjczyk to mistrz świata juniorów młodszych, który w tym roku pokusił się o rekord życiowy, skacząc 5.80. Warto zwrócić uwagę również na Michała Gawędę. 15-latek ma szansę na złamanie rekordu Polski w kategorii młodzików. Taki wyczyn miałby wymiar symboliczny, bo najlepszy wynik 4.81 należy do Ryszarda Kolasy i zostało ustanowione w 1979 roku, również w Sopocie.

Lista startowa konkursu mężczyzn

  • Piotr Lisek (OsoT Szczecin)
  • Paweł Wojciechowski (Zawisza Bydgoszcz)
  • Harry Coppell (Wielka Brytania)
  • Sebastian Chmara jr. (Zawisza Bydgoszcz)
  • Michał Gawenda (Skra Warszawa)
  • Paweł Wiesiołek (Warszawianka)


Interesująco zapowiada się także rywalizacja pań. Najlepszym wynikiem legitymuje się Czeszka Romana Malacova (4.62). Wystąpią również reprezentantki Trójmiasta: dwukrotna halowa mistrzyni kraju Agnieszka Kaszuba (KL Gdynia) oraz Emilia Kusy (SKLA Sopot). W zawodach wystartuje także była medalistka mistrzostw Europy juniorek Kamila Przybyła.

W tym roku organizatorzy powrócili do tradycyjnej formuły. Miksty zastąpiono indywidualnymi konkursami pań i panów. Zawody par rozgrywane były w ciągu dwóch poprzednich lat. W ubiegłym roku triumfował Wojciechowski z Greczynką Heleną Polak, a przed dwoma laty z Justyną Śmietanką.

Lista startowa konkursu kobiet

  • Romana Malacova (Czechy)
  • Agnieszka Kaszuba (KL Gdynia)
  • Kamila Przybyła (Zawisza Bydgoszcz)
  • Viktoria Kalitta (Zawisza Bydgoszcz)
  • Emilia Kusy (SKLA Sopot)
  • Anna Łyko (MOS Wrocław)


Zwykle na przełom lipca i sierpnia przypadał szczyt sezonu, jednak ze względu na pandemię odwołano igrzyska olimpijskie i mistrzostwa Europy, więc najważniejszą imprezą dla wszystkich są mistrzostwa Polski, które w dniach od 28 do 30 sierpnia odbędą się we Włocławku. Forma lekkoatletów rośnie, dzięki czemu można wierzyć, że w Sopocie zobaczymy emocjonujące zawody.

- To bardzo ważny konkurs, ponieważ jesteśmy głodni emocji lekkoatletycznych po pandemii w tym roku. To też okazja do sprawdzenia się dla polskich sportowców. Oczywiście organizacja dostosowana jest do zasad bezpieczeństwa sanitarnego. Mogę powiedzieć, że nasza strategia w kwestii wydarzeń sportowych na powietrzu sprawdza się - deklaruje prezydent Sopotu Jacek Karnowski.

Paweł Wojciechowski pobił rekord "Tyczki na molo"



33. konkurs Tyczki na molo wystartuje w sobotę, 1 sierpnia, o godz. 16. Dla kibiców wstęp jest darmowy. Organizatorem i sponsorem głównym zawodów jest Kąpielisko Morskie Sopot, a wspierają ją miasto Sopot i Urząd Marszałkowski Województwa Pomorskiego.

Organizowany od 1984 roku konkurs uznawany jest za jedną z ciekawszych plenerowych imprez lekkoatletycznych w Polsce. W historii sopockich zmagań pod chmurką brali w przeszłości udział wielcy mistrzowie tyczki z Władysławem KozakiewiczemTadeuszem Ślusarskim na czele. W zawodach startował również Wasilij Bubka, brat najwybitniejszego zawodnika w historii dyscypliny.

Tyczka na molo w 2018 roku.

Opinie (6) 1 zablokowana

Dodaj opinię
Walczymy z przemocą słownąKasujemy opinie obraźliwe i nie na temat

Dodaj opinię

Odpowiedz

Dodając opinię akceptujesz regulamin dodawania opinii.
Administratorem Twoich danych osobowych jest Trojmiasto.pl Sp. z o.o.. Szczegóły przetwarzania danych znajdują się w polityce prywatności.

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Relacje LIVE

zobacz wszystkie relacje »

Najczęściej czytane