Wiadomości

Vistal Gdynia przed historyczną szansą

Małgorzata Gapska wygrywała z Vistalem Puchar Polski w trzech ostatnich sezonach. W środę gdynianki zainaugurują kolejne rozgrywki tej rangi. Jeśli wygrają, przejdą do historii jako jedyny zespół, który triumfował w nich cztery razy z rzędu.
Małgorzata Gapska wygrywała z Vistalem Puchar Polski w trzech ostatnich sezonach. W środę gdynianki zainaugurują kolejne rozgrywki tej rangi. Jeśli wygrają, przejdą do historii jako jedyny zespół, który triumfował w nich cztery razy z rzędu. fot. Maciej Czarniak/trojmiasto.pl

Piłkarki ręczne Vistalu mogą zostać pierwszym zespołem w historii, który sięgnie po Puchar Polski kobiet po raz czwarty z rzędu. W środę o godz. 18:30 gdynianki zainaugurują rozgrywki na wyjeździe przeciwko UKS PCM Kościerzyna. Zwycięzca awansuje do ćwierćfinału. - Zdobyte puchary kocha się jak własne dzieci, wszystkie tak samo. Czwarte kolejne trofeum to byłaby wielka rzecz, ale jest za wcześnie, aby o tym w ogóle myśleć - mówi bramkarka Małgorzata Gapska.



Vistal Gdynia to jeden z trzech klubów, które w prowadzonej od 1959 rywalizacji o Puchar Polski sięgały po niego trzy razy z rzędu. Wcześniej dokonały tego jedynie Monteks Lublin i AZS AWF Wrocław. Gdynianki, które zwyciężyły w krajowym pucharze w latach 2014, 2015 i 2016, teraz stoją przed szansą, aby wygrać po raz czwarty z rzędu. Tego nie dokonał jeszcze nikt.

VISTAL ZDOBYŁ PUCHAR POLSKI PO RAZ TRZECI Z RZĘDU

- Zdobyte puchary kocha się jak własne dzieci, wszystkie tak samo. Czwarte kolejne trofeum to byłaby wielka rzecz, ale jest za wcześnie, aby o tym wyzwaniu w ogóle myśleć. Najpierw czeka nas mecz w Kościerzynie, którego stawką jest dopiero ćwierćfinał, a UKS PCM potrafi być u siebie bardzo groźny - przestrzega Małgorzata Gapska.

Bramkarka to obok Katarzyny JaniszewskiejJoanny Kozłowskiej jedna z trzech zawodniczek, które brały udział we wszystkich zwycięskich finałach Pucharu Polski i w barwach Vistalu i świętowały końcowy triumf.

REPREZENTACJA SZCZYPIORNISTEK ZAGRA W GDAŃSKU

Doświadczona zawodniczka nie ukrywa, że marzy jej się kolejny sukces w tych rozgrywkach. Priorytetem pozostaje jednak walka o mistrzostwo Polski i tego celu nie należy tracić z oczu nawet na chwilę.

- W niedzielę zagramy w Superlidze z Kram Startem Elbląg i ten mecz też siedzi nam w głowach. Klub stawia przed nami kolejne cele, a my chcemy je realizować. W Superlidze każdy mecz jest równie ważny, bo w tym sezonie nie ma fazy play-off. Każdy mecz jest jak finał, utrata jednego punktu może przesądzić o utracie szansy na mistrzostwo kraju - wyjaśnia Gapska.
KONIEC SEZONU DLA VITORII MACEDO

Zwycięzca środowego meczu Pucharu Polski awansuje do ćwierćfinału. Miejsce tam ma zapewnione druga trójmiejska drużyna, czyli AZS Łączpol AWFiS Gdańsk. Akademiczki zagrały swój mecz wcześniej i awansowały pokonując na wyjeździe MTS Kwidzyn.

Losowanie par ćwierćfinałowych odbędzie się w czwartek. O awansie do półfinałów zadecyduje jeden mecz, którego gospodarz również zostanie wylosowany. Półfinały odbędą się w formie dwumeczów, a na finał przewidziano jedno spotkanie, którego gospodarz wyłoniony zostanie w drodze losowania.

AZS ŁĄCZPOL AWFIS PIERWSZYM ĆWIERĆFINALISTĄ PP

Mecze 1/8 finału Pucharu Polski kobiet:
MTS Kwidzyn - AZS Łączpol AWFiS Gdańsk 26:33 (16:14)
Korona Handball Kielce - Selgros Lublin 26:30 (14:16)
Olimpia-Beskid Nowy Sącz - Metraco Zagłębie Lubin 22:31 (15:14)

15 luty
UKS PCM Kościerzyna - VISTAL GDYNIA, godz. 18:30
MKS AZS UMCS Lublin - Kram Start Elbląg
SPR Olkusz - Piotrcovia Piotrków Trybunalski
KPR Jelenia Góra - Pogoń Baltica Szczecin
KPR Kobierzyce - Energa AZS Koszalin

Opinie (4)

  • zaliczą bęcki w Kościerzynie

    • 5 15

  • Nie napinać się przedwcześnie.

    • 8 4

  • Na pewno bo turniej finałowy będzie w Gdańsku

    • 5 5

  • Trzy Puchary Polski z rzędu to i tak rewelacyjny wynik!

    nie ma się co napalać na następny, jak to dopiero 1/8 finału...

    • 6 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Relacje LIVE

zobacz wszystkie relacje »

Najczęściej czytane