Wiadomości

W Belgradzie trzeba wygrać ośmioma punktami

Asseco Arka Gdynia

fot. Piotr Pędziszewski / trojmiasto.pl

Niesamowite szczęście mają koszykarze Asseco Prokomu. Gdynianie wygrali zaledwie dwa mecze w fazie grupowej Euroligi, ale na dwie kolejki przed zakończeniem rywalizacji nadal mają szanse na awans do TOP-16. Jednak, aby tę teoretyczną możliwość potrzymać o jeszcze tydzień konieczne jest wyjazdowe zwycięstwo nad Partizanem Belgrad różnicą powyżej 7 punktów. Początek gry w środę o godzinie 20.45.



Trener Tomas Pacesas po ostatnim meczu z Żalgirisem wspominał, że nawet z dwoma wygranymi spotkaniami można wyjść z grupy. Miał rację. Przypomnijmy, że przed dwoma sezonami wówczas jeszcze drużyna z Sopotu wyszła z grupy z zaledwie 2 zwycięstwami, pokonując Żalgiris Kowno i SLUC Nancy.

Teraz jednak sytuacja nie jest aż tak różowa. Ekipy bezpośrednio wyprzedzające Asseco Prokom mają już po trzy zwycięstwa na koncie, jednak nadal mistrzowie Polski mogą liczyć na udział w drugiej fazie rozgrywek. Na początek rzućmy okiem na aktualną tabelę grupy A:

Tabela Grupy A:
Kolejno: mecze, zwycięstwa, porażki, bilans, punkty
1.Maccabi Tel Awiw 8 7 1 636:552 15
2.Żalgiris Kowno 8 5 3 584:577 13
3.Partizan Belgrad 8 4 4 526:571 12
4.Caja Laboral 8 3 5 627:624 11
5.Chimki Moskiewski Region 8 3 5 595:584 11
6.Asseco Prokom Gdynia 8 2 6 558:618 10


A także na pozostałe do rozegrania mecze (godziny rozpoczęcia spotkań według czasu warszawskiego)
9 kolejka - Partizan - Asseco Prokom (15 grudnia godz. 20.45), Żalgiris - Caja Laboral (15 grudnia godz. 18.45), Maccabi - BK Chimki (16 grudnia godz. 20.00)
10 kolejka - Asseco Prokom - Maccabi (23 grudnia, godz. 19.00), Chimki - Żalgiris (23 grudnia, godz. 19.00), Caja Laboral - Partizan (23 grudnia, godz. 19.00)

Rozważając rozmaite warianty wyników ostatnich gier w Grupie A gdynianie mogą mieć nadzieje na awans tylko w przypadku dwóch zwycięstw. Jeśli wygraliby tylko jeden mecz a Hiszpanie i Rosjanie przegrali dwa pozostałe to wówczas o kolejności na miejscach 4-6 decydowałaby "mała tabela" uwzględniająca wyniki gier pomiędzy zainteresowanymi zespołami.

Matematyka jest w tym momencie bezwzględna, gdynianom zabrakłoby niewiele do awansu"

1. Caja Laboral 3 zw. 5 por. +5 bilans
2. BK Chimki 3 zw. 5 por. -2 bilans
3. Asseco Prokom 3 zw. 5 por. - 3 bilans


Nawet jednak dwa zwycięstwa mogą z kolei dać awans nawet z trzeciego miejsca (przy wysokim zwycięstwie gdynian nad Partizanem, porażce zespołu z Belgradu z Caja Laboral, jednocześnie Hiszpanie i Rosjanie mogą wygrać maksymalnie po jednym meczu).

"Najprostszym" rozwiązaniem byłoby wygranie przez Asseco Prokom meczu z Partizanem różnicą powyżej 7 punktów i zwycięstwo nad Maccabi oraz dwie porażki Caja Laboral i BK Chimki.

Przy innym układzie spotkań w grę wchodziłyby znów małe tabele. Zawsze jednak warunkiem koniecznym są dwa zwycięstwa Asseco Prokomu. Przykładowo przy dwóch zwycięstwach mistrzów Polski w tym: np. ośmiopunktowym nad Partizanem, i jednym zwycięstwie Caja Laboral (nad zespołem z Serbii właśnie, różnicą co najmniej 4 punktów wówczas do dalszych gier awansuje Caja Laboral i Asseco Prokom).

Jeśli natomiast Partizan przegra z gdynianami powyżej 7 punktów a później wygra z Caja Laboral, wcześniej Hiszpanie przegrają w Kownie ale za to choć jeden mecz wygra BK Chimki to mistrzowie Polski odpadną z Euroligi jeszcze przed Bożym Narodzeniem.

To oczywiście niektóre z wielu wariantów układu końcowej tabeli. Wychodzi więc na to, że fani "żółto-niebieskich" oprócz kciuków za własną drużynę powinni mocno dopingować również były klub Tomasa Pacesasa - Żalgiris i w ostatniej kolejce Partizan.

- W dalszym ciągu mamy szanse na awans, musimy jednak wygrać dwa pozostałe mecze, będziemy na to przygotowani i postaramy się wykonać to zadanie. Wiemy tez doskonale jak gorąca atmosfera może być w hali Partizana, na nią również jesteśmy przygotowani - mówi przed meczem z Partizanem trener gdynian.

Mistrzowie Polski mają dobre wspomnienia z konfrontacji z "Partyzantami" w Belgradzie. To właśnie w Belgradzie, wówczas jeszcze Prokom Trefl Sopot, rozpoczynał swoją przygodę z Euroligą, rozpoczynał zwycięsko.

Najbliższy przeciwnik gdynian to ekipa z bogatymi tradycjami i długą historią występów w europejskich pucharach. Bolączką ekipy z Serbii jest jednak brak stabilizacji składu. Niemal co roku z drużyny odchodzi wielu zawodników, którzy przystanek Partizan traktują jako odskocznię do kariery i możliwość wypromowania się.

W minionym sezonie zarówno Serbowie jak i mistrzowie Polski zanotowali w Europie jedne z najlepszych występów w ostatnich latach. Partizan awansował do Final Four, co uznano za niespodziankę, Asseco Prokom do Top 8 co również było niespodzianką.

Naprzeciw drużyny z Gdyni stanie młoda, głodna zwycięstw ekipa. Z euroligowego składu Partizana tylko 4 koszykarzy ma powyżej 25 lat. Partizan na pozycjach 1 i 2 ma nieco "szalonego" ale groźnego Amerykanina Olivera Lafayette oraz najbardziej doświadczonego w zespole Dusana Kecmana. Na pozycji 2 lub 3 gdynianie będą musieli uważać na Petara Bozicia.

Koszykarze z Belgradu mają również swoje silne ogniwo pod koszem. Australijczyk z aborygeńskimi korzeniami Nathan Jawai imponuje warunkami fizycznymi i chyba tylko Ratko Varda będzie w stanie wypchnąć go spod kosza. To, podobnie jak Varda typowy center. Odcięcie go od kosza to już połowa sukcesu gdyż Australijczyk w tym sezonie nawet nie spróbował jeszcze rzutu za 3 punkty. Varda to zresztą wychowanek Partizana, w którym grał do 2001 roku.

Jak już wspomnieliśmy Partizan to drużyna o pięknych koszykarskich tradycjach. Jednak tylko raz zespół z Belgradu zapewnił sobie miano najlepszej drużyny w Europie. Stało się to w 1992 roku. Trzykrotnie Partizan wygrywał w Pucharze Koracza, było to w latach 1978, 1979 i 1989. Dziewięciokrotnie Partizan zdobywał mistrzostwo Jugosławii, pięć razy był najlepszy w mistrzostwach Serbii i Czarnogóry a po podziale tego państwa po trzy razy wygrywał w mistrzostwach i Pucharze Serbii.

Mistrzowie Polski maja dodatni bilans gier z Partizanem Jeszcze jako drużyna z Sopotu mistrzowie Polski potykali się z Serbami dwukrotnie i dwukrotnie wygrywali. W listopadzie w Hali Gdynia już tak dobrze nie było i podopieczni Tomasa Pacesasa przegrali.

3 września 2004 - Partizan Belgrad - Prokom Trefl Sopot 64:66
Najwięcej punktów dla Partizana: Dejan Milojević 20, Vuke Avdalović 10, dla Prokomu Trefla: Adam Wójcik 15, Filip Dylewicz 11.

22 grudnia 2004 - Prokom Trefl Sopot - Partizan Belgrad 76:68
Najwięcej punktów dla Prokomu Trefla: Mark Miller 19, Tomas Masiulis 14, dla Partizana: Blake Roy Stepp 12, Slobodan Bozović 11, Avdalović 11.

10 listopada 2010 - Asseco Prokom - Partizan Belgrad 62:69 (18:20, 18:19, 15:13, 11:17).

ASSECO PROKOM: Varda 14, Jagla 4, Wilks 2, Szczotka 1, Widenow 0 - Brown 16, Ewing 10, Burrell 6, Giddens 5, Hrycaniuk 4, Łapeta 0.

PARTIZAN: Jawai 15, Kećman 9, Milosavljević 7, Djekić 3, Lafayette 1 - Gist 16, Katić 10, Vesely 5, Klobucar 3, Bozić 0, Lucić 0.

Opinie (33) 7 zablokowanych

  • i zaraz zapewne się zacznie wymiana opinii... a raczej wyzwisk itp... a szkoda....

    APG walczyć do końca!

    • 29 9

  • ostatnie miejsce w pełni zasłużone~~

    gratulacje!!
    oby tak do końca!!

    • 12 34

  • PANIE KLIKOSZ (4)

    co Pan piszesz, nie wygrają, żadnego z tych dwóch meczów. Nie piszę tego złośliwie tylko znam sie na koszu. Jest to wina trenera, który jest słaby. Szkoda APG, gdyz z takimi środkami, można było lepszy team zgrać, ale skoro Pacek całą swoją "wiedze" o koszu uzewnętrznia krzykiem to znaczy, że jej nie posiada (co widać na meczach) Ledwo wygrali ze słabą w tym sezonie Polfarmą, więc o Eurolidze nie ma co śnić. Pewnie znowu wygrają TBL ale Czarni im napędzą stracha. Choć trzymam kciuki za Czarnych.
    ps. Drogi Panie Krauze, robi Pan bardzo dużo dla kosza w, więc może jeszcze jakiegoś dobrego trenera Pan zatrudni, to może hala w Gdyni się zapełni..

    • 24 8

    • (1)

      Polpharma słaba?człowieku Polpharma się rozkręca ty walnięty śledziu!!przyjedź na wiosnę do Starogardu to zobaczysz jaki pogrom będzie twojej kochanej śledziowni.

      • 2 17

      • a keidy miala sie rozkreciic do konca? w 7ej kwarcie? z checia przyjade popatrzec sobie na wiosne jak wam rozkrecone APG loi skore:)

        • 6 2

    • chyba nie widziałeś meczu z Polpharmą (1)

      skoro piszezsz takie bzdury, jakbyś miał wątpliwości poczytaj jeszcze wywiad z trenerem Polpharmy co do tej "ledwo wygranej", jest chyba na sport.pl. A hala w Gdyni nie świeci bynajmniej pustkami na meczach APG jak na tym forum wielokrotnie próbuje się imputować. Ale tak piszą ci, którzy tam nie bywają a opierają swoje opinie na zdjęciach z galerii i to tych z rozgrzewki, kiedy miejsca są jeszcze wolne...

      • 6 2

      • Jak przegrywają, to wina trenera, który jest slaby.
        Jak wygrywają, to zasługa zawodników, którzy wygraliby bez trenera.

        Nie piszę tego złośliwie, w końcu znasz się na koszu.

        • 5 2

  • Trefl Sopot to zenada (1)

    ile razy mam to pisac,ja kibicuje prokomowi ,a mieszkam w sopocie dziwne co?lubie lans a trefl mi nie pasuje.zreszta o czym tu dyskutowac my gdynianie jestesmy the besta

    • 14 20

    • to jest artykuł o APG, więc na cholerę na siłę wrzucasz tu obelgi wobec Trefla i podburzasz negatywną atmosfere??? Po co to komu prowokatorze? Skoro lubisz lans, to idź do "Mandarynki", a nie na mecz koszykówki. A jak APG zacznie przegrywać, to zrezygnujesz z kibicowania, bo nie bedziesz mógł się już lansować???

      • 7 2

  • gdyby nie gdansk i gdynia sopot by nie istnial (1)

    jedyne co jest fajne to viva beach party,lubie tanczyc i wyrywac chlopakow,leca na mnie ostro.

    • 11 20

    • Sopot powstał dużo wcześniej niż Gdynia...

      • 0 0

  • hahaha

    moze to nie byl pisk tylko smiech...

    • 2 11

  • lechia pany (1)

    kibicuje lechii od zeszlego sezonu bo w koncu zaczeli osiagac sukcesy.

    • 6 19

    • Przykre to co mowisz

      • 2 2

  • Kto następny do zwolnienia......? (1)

    Czy nie łatwiej jest zwolnić trenejro i na jego miejsce zatrudnić szkoleniowca z prawdziwego zdarzenia, który spokojnie poradzi sobie w trzech ligach i to z 15-18 grajkami!!!

    • 16 6

    • Nie.

      • 4 2

  • APG do boju!

    3miasto trzyma kciuki

    • 21 6

  • slaba polska liga kosza,totalne dno,jak chce (1)

    obejrzec kosza na poziomie wlaczam nba.ktos podskoczy?

    • 5 14

    • typowo polskie

      ponarzekać, pogardzić tym co się ma, najlepiej jeszcze napluć.
      Wstydź się!

      • 8 2

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Terminarz

21.03 (nd) godz.17:35 HydroTruck Radom 84:73 bez publiczności ASSECO ARKA Gdynia
19.03 (pt) godz.17:30 PGE Spójnia Stargard 80:64 bez publiczności ASSECO ARKA Gdynia
17.03 (śr) godz.20:00 ASSECO ARKA Gdynia 80:84 bez publiczności Anwil Włocławek
09.03 (wt) godz.20:00 Enea Astoria Bydgoszcz 103:73 bez publiczności ASSECO ARKA Gdynia
03.03 (śr) godz.18:00 ASSECO ARKA Gdynia 76:104 bez publiczności Zastal Enea BC Zielona Góra

Relacje LIVE

zobacz wszystkie relacje »

Najczęściej czytane