Wiadomości

stat

Arka pokonana po raz pierwszy wiosną

Arka Gdynia

Tak było po zakończeniu meczu na początku października w Gdyni. 2 maja ponownie piłkarze Wigier pokonali Arkę 1:0, ale tym razem uczynili to w Suwałkach.
Tak było po zakończeniu meczu na początku października w Gdyni. 2 maja ponownie piłkarze Wigier pokonali Arkę 1:0, ale tym razem uczynili to w Suwałkach. fot. Maciej Czarniak/Trojmiasto.pl

Na dziewiątce kolejce skończyła się seria meczów bez porażki gdyńskich piłkarzy w 2015 roku w I lidze. Arka uległa na wyjeździe Wigrom Suwałki 0:1 (0:0). Doszło zatem do powtórki wyniku, który padł jesienią na stadionie przy ul. Olimpijskiej. W pojedynku szwagrów triumfował zaś Tomasz Jarzębowski, który jako kapitan i środkowy obrońca gospodarzy nie dał strzelić gola Pawłowi Abbottowi ani żadnemu innemu graczowi żółto-niebieskich.



Bramka:
Widejko 83

WIGRY: Zoch - Widejko, Wichtowski, Jarzębowski, Bartkowski - Biel (77 Żebrowski), Rafalskis, Kopczyński, Moneta (73 Bogusz), Tarnowski - Zapolnik (65 Adamek)

ARKA: Miszczuk - Stolc, Marcjanik, Łukasiewicz, Warcholak - Nalepa (53 Rzuchowski), Ława - Renusz, Marcus, Wojowski (74 Gałecki) - Abbott (63 Szubert)

Sędzia: Korpalski (Toruń). Żółte kartki: Moneta (Wigry), Ława (Arka).


kibice oceniają

zobacz wszystkie oceny »



Zgodnie z przewidywaniami po pauzie za kartki do "11" wrócił Paweł Abbott. Natomiast po kontuzji miejsce w podstawowym składzie gospodarzy odzyskał Tomasz Jarzębowski. To nie tylko były piłkarz Arki, ale i... szwagier wspomnianego napastnika. 36-latek w niedzielę był kapitanem Wigier.

PAWEŁ ABBOTT PRZED SEZONEM: JARZĘBOWSKI BARDZIEJ NAMAWIAŁ MNIE NA ARKĘ NIŻ ODRADZAŁ

Zresztą popularny "Jarza" nie stanowił jedynego akcentu gdyńskiego po stronie rywali. Gospodarzy prowadzi były trener żółto-niebieskich, który dziesięć lat temu, pracując w Arce, ukończył kurs na licencję UEFA Pro, Zbigniew Kaczmarek. Natomiast w bramce gospodarzy zaprezentował się Hieronim Zoch, który w barwach Arki zaliczył jedyny swój występ w... ekstraklasie, a miało to miejsce wiosną 2011 roku, gdy o pozycję między słupkami rywalizował z Brazylijczykiem Marcelo Moretto.

Wracając do składu, który zaproponowali trenerzy Grzegorz Niciński i Grzegorz Witt, to nie było niespodzianki w defensywie. Pauzującego po ośmiu żółtych kartkach Krzysztofa Sobieraja zastąpił Antoni Łukasiewicz. Defensywny pomocnik w niedzielę przesunięty został na środek obrony.

ANTONI ŁUKASIEWICZ: NIE MA PARALIŻU ANI ZWIĄZANYCH NÓG

Natomiast opaskę kapitana przejął Bartosz Ława. Jednak dla 36-letniego pomocnika z innego powodu był to wyjątkowy mecz. Przeciwko Wigrom zagrał po raz dwusetny w oficjalnym spotkaniu w barwach Arki. Na środku pomocy partnerował mu początkowo Michał Nalepa.

BARTOSZ ŁAWA: NIE CZAS, BY IŚĆ NA PIWO

Szkoleniowcy żółto-niebiescy zdecydowali się tym razem zagrać odważniej w środku pola i na pozycję numer "10" przywrócili Marcusa, który w ostatnich meczach grał głównie na prawej pomocy, a przed tygodniem zastępował w ataku Abbotta.

MARCUS CHCIAŁBY ZOSTAĆ W ARCE, ALE MA OFERTY RÓWNIEŻ Z KLUBÓW EKSTRAKLASY

Grę poprzedziła minuta ciszy. To z uwagi na sobotnie wydarzenia w Knurowie, gdzie zginął kibic, postrzelony przez policję z broni gładkolufowej.

Zobacz trening strzelecki piłkarzy Arki przed meczem z Wigrami Suwałki



Jako pierwsi zaatakowali gospodarze. Strzał Maksimsa Rafaļskisa był na szczęście dla gości niecelny. Dopiero w 10. minucie Arka spróbowała otrząsnąć się z przewagi rywali. Dośrodkowanie Michała Renusza zatrzymało się na głowie Macieja Wichtowskiego. Ta akcja na tyle jednak ostudziła zapał miejscowych, że gra się wyrównała.

w 17. minucie kolejną akcję przeprowadził Renusz. Jednak znów skrzydłowemu nie udało się dograć do kolegów w polu karnym. Tym razem wrzucił piłkę zbyt głęboko i padła ona łupem Zocha. W odpowiedzi jeszcze bardziej niecelnie dogrywał Łukasz Moneta. Po jego kopnięciu piłka bezpośrednio wyszła poza boisko.

W 24. minucie Ława w jubileuszowym meczu zapisał się w protokole sędziowskim. Jednak zapewne nie do tej rubryki chciał trafić. Jego nazwisko zostało zapisane jako pierwsze wśród piłkarzy ukaranych żółtymi kartkami. Kapitan Arki zatrzymał nieprzepisowo młodszego od siebie aż o 14 lat - Michała Kopczyńskiego.

W 26. minucie najaktywniejszy do tej pory w ofensywie żółto-niebieskich Renusz wywalczył rzut wolny. Jednak Michał Warcholak strzelił prosto w mur. Chwilę później był stały fragment po przeciwnej stronie boiska. Jarzębowski przymierzył celniej, ale nie na tyle precyzyjnie, by sprawił kłopoty Jakubowi Miszczukowi. Mogliśmy jednak odnotować pierwsze tego dnia uderzenie w światło bramki.

W 30. minucie szczęścia w indywidualnej akcji próbował Rafaļskis. Łotysz odebrał piłkę Ławie, ale pospieszył się ze strzałem, gdyż uderzył niecelnie. Chyba dlatego w kolejnej akcji szukał lepiej ustawionego kolegi. Jednak jego dogranie w pole bramkowe Arki, do Kamila Zapolnika, było niecelne.

W 37. minucie podobną akcją odpowiedzieli gdynianie. Abbott dobrze przepchnął się między obrońcami gospodarzy i zagrał do Pawła Wojowskiego. Niestety, lewoskrzydłowy skiksował!

W 40. minucie Zapolnik i Moneta "rozklepali" gdyńską defensywę, ale strzał tego drugiego, gdy miał przed sobą już tylko Miszczuka, poszybował nad bramką.

W odpowiedzi Ława spróbował akcji lewym skrzydłem. Uciekł rywalom, ale jego dośrodkowanie przechwycił Zoch, mimo że nie jest przecież bramkarzem o najlepszych warunkach fizycznych, gdyż mierzy 183 cm.

Do końca pierwszej połowy obie drużyny wypracowały sobie jeszcze po jednym stałym fragmencie gry, ale jak przez całą tę odsłonę i tym razem zabrakło precyzji w rozegraniu. Dlatego zespoły na przerwę udały się przy bezbramkowym remisie.

Tomasz Jarzębowski grał w Arce przez trzy sezony. W wielu meczach bywał kapitanem drużyny. W żółto-niebieskich barwach rozegrał 86 meczów, strzelił 7 goli. Żegnał się z Gdynią w nie najlepszych relacjach z tutejszymi kibicami. W Suwałkach cieszyły się z wygranej m.in. nad swoim szwagrem, Pawłem Abbottem.
Tomasz Jarzębowski grał w Arce przez trzy sezony. W wielu meczach bywał kapitanem drużyny. W żółto-niebieskich barwach rozegrał 86 meczów, strzelił 7 goli. Żegnał się z Gdynią w nie najlepszych relacjach z tutejszymi kibicami. W Suwałkach cieszyły się z wygranej m.in. nad swoim szwagrem, Pawłem Abbottem. fot. Maciej Czarniak/Trojmiasto.pl
Po zmianie stron obie drużyny zabrały się do ofensywnej gry. Jako pierwsza zaatakowała Arka. Jednak podanie Marcusa nie doszło do Abbotta w polu karnym rywali. Wigry odpowiedziały jeszcze lepszą akcją. Moneta wyłożył piłkę Zapolnikowi, ale ten fatalnie spudłował z kilku metrów.

Po chwili Marcus zdecydował się na indywidualną akcję. Jego strzał sprzed "16" był niecelny. O wiele groźniej było w 52. minucie. Zoch nie utrzymał piłki w rękach po strzale Abbotta. Renuszowi zabrakło niewiele, by dobić futbolówkę do siatki.

Zaraz po tej akcji trener Niciński zdecydował się na pierwszą zmianę. Na środek drugiej linii wszedł Michał Rzuchowski, by jeszcze bardziej podkręcić tempo akcji. Jednak groźnie zrobiło się pod bramką... Arki. W 57. minucie Miszczuk wygrał pojedynek sam na sam z Zapolnikiem!

W 61. minucie bramkarz żółto-niebieskich jeszcze raz popisał się refleksem. Bartoszowi Widejce raczej piłka zeszła z nogi, a nie prawy obrońca chciał strzelać, ale Kuba poza boisko wybił futbolówkę, która miała ochotę znaleźć się pod poprzeczką jego bramki. Natomiast w 64. minucie golkiper Arki nie musiał interweniować, gdyż Marcin Tarnowski główkował zbyt wysoko.

By dać jednak drużynie impuls, aby przestała się ograniczać do obrony, a spróbowała poszukać zwycięskiego gola, gdyński szkoleniowiec dokonał zmiany w ataku. Do gry wszedł Michał Szubert.

Ale Wigry nie zamierzały pasować. W 66. minucie znów był strzał głową, ale ponownie niecelny. Tym razem obyło się na strachu po próbie Kopczyńskiego. Natomiast chwilę później w doskonałej sytuacji na gola znalazł się Kamil Adamek, ale rezerwowy napastnik Wigier spudłował po dograniu Monety.

Dopiero wówczas Arce udało się przejść do ofensywy. Spróbowała akcji oskrzydlających i dośrodkowań, ale żadne z nich nie doszło do Szuberta, czatującego na piłkę w "16" rywali. Na ostatni kwadrans trener Niciński zdecydował się przedstawić na skrzydło Marcusa, a na środek drugiej linii dołożył Michała Gałeckiego.

Obie drużyny próbowały zagrozić bramce rywali po rzutach rożnych, ale na chęciach się kończyło, bo brakowało dobrych strzałów. Dopiero w 82. minucie celnie uderzył Warcholak, ale nie na tyle precyzyjnie, by zaskoczyć Zocha.

W 83. minucie Widejko jeszcze raz spróbował tego, czego nie udało mu się w 61. minucie. Znów w wykonaniu obrońcy był ni to strzał, ni dośrodkowanie, ale piłka, mimo dość ostrego kąta, znalazła się w siatce Arki.

W 87. minucie była bardziej desperacja próba zdobycia wyrównania niż taka możliwość. Zoch nie miał prawa dać się zaskoczyć po strzale Marcusa z 30. metra. O wiele groźniejsza była po chwili kontra Wigier. Tarnowski skończył ją jednak uderzeniem nad poprzeczką.

Jeszcze było 4 minuty nadziei Arki. O tyle dłużej potrwał mecz. Gospodarze jednak "kradli" sekundy. Wichtowski padł we własnym polu karnym i nie podniósł się nim nie wbiegli na boisko masażyści miejscowych.

Gdy sędzia pozwolił wznowić grę, do ataku ruszyły... Wigry. Przed szansą na poprawienie wyniku na 2:0 znów stanął Tarnowski. Miszczuk obronił jego strzał.

Jeszcze Warcholak podjął próbę uderzenia z dystansu, ale remisu nie było. Arka przegrała po raz pierwszy tej wiosny.

Typowanie wyników

mecz ligowy
03.05.2015 godz.19:00
wartość: 3 punkty
Wigry Suwałki
1:0
ARKA Gdynia

Jak typowano

1

9%

36 typowań

x

26%

113 typowań

2

65%

271 typowań



Tabela po 28 kolejkach

Piłka nożna - I liga
Drużyny M Z R P Bilans Pkt.
1 Zagłębie Lubin 28 18 7 3 48:19 61
2 Wisła Płock 28 17 7 4 39:19 58
3 Termalica Bruk-Bet Nieciecza 28 17 6 5 49:22 57
4 Olimpia Grudziądz 28 12 6 10 36:31 42
5 Stomil Olsztyn 28 10 11 7 35:36 41
6 Chojniczanka 28 10 10 8 39:29 40
7 ARKA GDYNIA 28 10 10 8 34:31 40
8 Dolcan Ząbki 28 9 13 6 35:32 40
9 Wigry Suwałki 28 10 9 9 27:29 39
10 GKS Katowice 28 11 5 12 35:37 38
11 Miedź Legnica 28 10 6 12 42:38 36
12 Flota Świnoujście 28 9 9 10 26:28 36
13 Sandecja Nowy Sącz 28 9 5 14 36:45 32
14 Bytovia 28 7 10 11 31:40 31
15 Chrobry Głogów 28 7 8 13 32:42 29
16 GKS Tychy 28 5 9 14 24:44 24
17 Pogoń Siedlce 28 4 8 16 23:43 20
18 Widzew Łódź 28 4 7 17 21:47 19

Tabela wprowadzona: 2015-05-03

aktualna tabela »

Wyniki 28 kolejki:

  • Wigry Suwałki - ARKA GDYNIA 1:0 (0:0)
  • Chrobry Głogów - GKS Katowice 1:2 (0:0)
  • Bytovia Bytów - GKS Tychy 1:1 (0:1)
  • Wisła Płock - Widzew Łódź 2:1 (0:0)
  • Zagłębie Lubin - Dolcan Ząbki 2:0 (1:0)
  • Flota Świnoujście - Termalica Bruk-Bet Nieciecza 0:2 (0:1)
  • Stomil Olsztyn - Olimpia Grudziądz 2:1 (0:1)
  • Pogoń Siedlce - Sandecja Nowy Sącz 1:2 (1:1)
  • Chojniczanka - Miedź Legnica 3:0 (3:0)

Opinie (156) ponad 50 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najbliższe spotkanie Arki

początek meczu: 19.07.2019 godz. 18:00 LIVE!

ARKA Gdynia
:
Jagiellonia Białystok
mecz ligowy

Jak typują inni

1

32%

112 typowań

x

27%

96 typowań

2

41%

144 typowania

TYPUJ!

Terminarz

19.07 (pt) godz.18:00 ARKA Gdynia typuj Jagiellonia Białystok LIVE!
29.07 (pon) godz.18:00 Pogoń Szczecin typuj ARKA Gdynia
02.08 (pt) godz.18:00 ARKA Gdynia typuj Korona Kielce
18.05 (sob) godz.15:30 Śląsk Wrocław 4:0 ARKA Gdynia LIVE!
13.05 (pon) godz.18:00 ARKA Gdynia 3:1 Wisła Kraków LIVE!

Relacje LIVE

zobacz wszystkie relacje »

Najczęściej czytane