Wiadomości

Żeglarze klasy 49-er rywalizują w Gdyni

Łukasz Przybytek i Paweł Kołodziński są jednych z głównych faworytów trzydniowych regaty w Gdyni w klasie 49-er
Łukasz Przybytek i Paweł Kołodziński są jednych z głównych faworytów trzydniowych regaty w Gdyni w klasie 49-er fot. facebook.pl

Przez trzy dni 10 załóg rywalizować będzie w Lotto Grand Prix Gdyni w klasie 49-er. Trasy ustawiane są wzdłuż Bulwaru Nadmorskiego. Szczególne atrakcję zaplanowaną na sobotę. O godzinie 22:00 wystartuje wyścig nocny. Ponadto warto wybrać się na plażę, gdyż rywalizacji żeglarzy towarzyszyć będą warsztaty fitness oraz turniej buble soccera.



Do gdyńskich regat zgłosiło się osiem polskich załóg, w tym cała krajowa czołówka oraz reprezentanci Ukrainy i Rosji.

- Dla nas to kolejny etap przygotowań do wrześniowych mistrzostw świata. W Hiszpanii 10 państw w naszej klasie zdobędzie kwalifikacje do startu olimpijskiego. Mamy szansę być w tym gronie - zapewnia Paweł Kacprowski, trener reprezentacji Polski klasy 49-er.

Nasza załogi w tej specjalności zdają się wychodzić na prostą. W tym sezonie miały kiepski początek, a po zmianie skiffów wyniki się poprawiły.

- W mistrzostwach Europy, gdzie startowali wszyscy najlepsi na świecie, w relacji państw Łukasz PrzybytekPaweł Kołodziński zajęli 12. miejsce. Są zatem blisko kwalifikacji. W Gdyni oprócz nich kandydatami do zwycięstwa są Tomasz JanuszewskiJacek Nowak. Nie pokuszę się o typowanie, która z tych załóg będzie najlepsza w tych regatach. Zresztą nam przede wszystkim tutaj chodzi o dobry trening, a także o zabawę, przyjemność z żeglowania - dodaje trener Kacprowski.

Przybytek i Kołodziński (AZS AWFiS Gdańsk) to olimpijczycy z Londynu 2012 roku. Natomiast olsztyńska załoga Nowak-Januszewski błysnęła ostatnio w regatach Kieler Woche, które ukończyła na 3. pozycji.

- Współczesne żeglarstwo zmierza w stronę klas widowiskowych, w których rywalizują szybkie jednostki, blisko brzegu. Wyścigi są krótkie, dynamiczne i emocjonujące, gdyż nie brakuje wywrotek. Żeglarstwo szacownych dżentelmenów toczone daleko od widzów odchodzi do lamusa - podkreśla Tomasz Chamera, dyrektor sportowy Polskiego Związku Żeglarskiego.

I klasa 49-er należy właśnie to tych najbardziej widowiskowych. Skiff został zaprojektowany w Australii, a w rodzinie olimpijskiej debiutował na igrzyskach w Sydney w 2000 roku. Jednostkę prowadzi dwóch żeglarzy. Obaj znajdują się na trapezach, czyli specjalnych szelkach i linkach zaczepionych do masztu. Załoga dysponuje trzema żaglami.

Niestety, nie udało się jeszcze w tym roku programu rozszerzyć o rywalizację pań. Zawody w klasie 49er RX zostały odwołane, gdyż zgłosiła się tylko jednak żeńska załoga.

Tym samym tylko dla mężczyzn regaty rozpoczęły się w Gdyni w piątek. Tego dnia o godzinie 20:00 w InfoBox przy ul. Świętojańskiej zaplanowana jest ceremonia otwarta.



W sobotę i niedzielę wyścigi rozpoczynać się będą o 11:00. Sobota zostanie zwieńczona wyścigiem nocnym. O 22:00 wystartuje w nim pięć najlepszych załóg. Rywalizacja odbędzie się przy sztucznym oświetleniu, a żeglarze nie wystartują z wody, a z plaży i do swoich skiffów będą musieli dobiec, a potem dopłynąć.

Ostatni bieg regat wyznaczony został na 16:00 w niedzielę, a dwie godziny później odbędzie się ceremonia zakończenia Grand Prix Gdyni.

Przez cały czas trwania regat atrakcji nie zabraknie również na plaży. Przygotowano warsztaty fitness. W programie zajęcia m.in.: Fit Shape, Fit Balance, Fit Power i Zumby. Ponadto odbędzie się turniej buble soccera.

Opinie (3)

  • w takie upały

    popluskać się w wodzie i na wodzie to sama przyjemność

    • 9 2

  • Najlepsze regaty

    • 1 1

  • Czjor do boju

    i tak wygra Czajor albo Kacper :)

    gdybuy wsiedli na lodke to byloby pozamiatane

    • 0 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Relacje LIVE

zobacz wszystkie relacje »

Najczęściej czytane