Wiadomości

W ten weekend wyścigi samochodowe. Będą utrudnienia w ruchu

Górskie ściganie wraca do Trójmiasta.
Górskie ściganie wraca do Trójmiasta. fot. Agnieszka Wołkowicz

Przed nami 22. edycja Grand Prix Sopot-Gdynia. Podczas trzydniowej imprezy czołowi kierowcy naszego kraju powalczą o punkty w 9. i 10. rundzie Górskich Samochodowych Mistrzostw Polski. W ten weekend, 16-18 sierpnia, zmotoryzowani muszą liczyć się z utrudnieniami w ruchu. W sobotę i niedzielę w godz. od 5 do 20 zamknięte zostaną ulice Sopocka i Malczewskiego.



Czy twoim zdaniem zamknięcie dróg związane z organizacją wyścigów to duże utrudnienie?

tak, takie wyścigi powinny odbywać się poza miastem 34%
raczej tak, a na pewno to spory problem dla okolicznych mieszkańców 12%
raczej nie, to przecież tylko jeden weekend w roku 24%
nie, informacje o wyścigach podawane są wcześniej, można się na utrudnienia przygotować 30%
zakończona Łącznie głosów: 905
W zasadzie każdorazowo artykuł zapowiadający kolejną odsłonę wyścigów samochodowych z Sopotu do Gdyni budzi mieszane uczucia wśród naszych czytelników. Fani motosportu cieszą się z weekendu pełnego emocji, a pozostali - w szczególności mieszkańcy pobliskiego Brodwina - narzekają na uciążliwości związane z zablokowanymi ulicami. Tym razem ponownie będą musieli uzbroić się w cierpliwość, bo w weekend ulice Sopocka zobacz na mapie SopotuMalczewskiego zobacz na mapie Sopotu będą zamknięte przez niemal 30 godzin.

- Otrzymaliśmy zezwolenie na zamknięcie dróg do godz. 20, ale dołożymy wszelkich starań, aby otworzyć obie ulice szybciej - zapewnia Lesław Orski, organizator imprezy.
Tradycyjnie, czołowi zawodnicy naszego kraju będą "wykręcać" najlepsze czasy na leśnej trasie mierzącej 3050 m długości. Odcinek składa się z 18 zakrętów - 11 prawych i siedmiu lewych. Różnica poziomów na trasie wynosi 64 metry. Najlepszy ubiegłoroczny czas uzyskał mistrz Polski Michał Ratajczyk w swoim Mitsubishi Lancer, który pokonał trasę w czasie 1:21,997 min.

Trasa tegorocznych wyścigów górskich.
Trasa tegorocznych wyścigów górskich. mat. prasowe
Zanim blisko 60 kierowców przystąpi do weekendowej rywalizacji o punkty do klasyfikacji generalnej GSMP, w piątek na sopockim molo zobacz na mapie Sopotu spotkają się z kibicami. Najpierw, w godz. od 15 do 19 odbędą się badania kontrolne samochodów, a następnie, około godz. 19:30 nastąpi uroczyste otwarcie 22. Grand Prix Sopot-Gdynia.

Ściganie rozpocznie się dzień później, w sobotę. Już od godz. 10 na trasie pojawiać będą się pierwsi kierowcy, którzy w ramach podjazdów treningowych będą zaznajamiać się z trasą i panującymi warunkami. Organizatorzy zaplanowali łącznie trzy treningowe tury. Pierwszy sobotni podjazd wyścigowy rozpocznie się o godz. 14. Druga seria wystartuje 30 minut po zakończeniu przejazdu ostatniego samochodu pierwszego podjazdu.

Drugiego dnia, w niedzielę, podjazdy treningowe rozpoczną się nieco wcześniej, bo o godz. 9. Natomiast ściganie na poważnie w ramach 10. rundy GSMP wystartuje o godz. 12.

Ceremonia wręczenia nagród, której będziemy świadkami po zakończeniu ostatniego wyścigu, będzie miała miejsce przy rondzie zlokalizowanym na ul. Kolberga zobacz na mapie Sopotu, czyli w samym "sercu" wyścigu.

Po rozegranych dotychczas ośmiu rundach GSMP na czele klasyfikacji generalnej samochodów z nadwoziem zamkniętym znajduje się jeżdżący Mitsubishi Lancerem Szymon Łukaszczyk (115 pkt). Lidera goni czterech zawodników, w tym gdańszczanin Tomasz Myszkier w Skodzie Fabii WRC. Aktualnie zajmuje 5. lokatę z 72 punktami na koncie.

- Cieszę się, że Sopot i Trójmiasto po raz kolejny staną się nie tylko wakacyjną, ale i motoryzacyjno-sportową stolicą Polski. Jest to specyficzna jak dla kurortu dyscyplina sportu. Inne wyścigi górskie odbywają się na południu kraju, z dala od dużych aglomeracji. Tutaj jest Trójmiasto i Sopot, Monte Carlo skrojone na warunki polskie, a nasze zawody już po raz 22 przyciągają najlepszych polskich kierowców - dodał Orski.
Wstęp dla kibiców jest bezpłatny.

Harmonogram 22. Grand Prix Sopot-Gdynia.
Harmonogram 22. Grand Prix Sopot-Gdynia. mat. prasowe


Opinie (85) 5 zablokowanych

  • Nie mogą tymi rowerami po lesie jeździć? Poza tym to niezdrowo biegać po asfalcie..

    A nie... czekaj...

    • 89 9

  • Jak nie biegną...to latają..jak nie latają to jeżdżą....

    • 57 2

  • Czy czołowi to zobaczymy... bo niestety do nas przyjeżdża znacznie mniej załóg niż np na Limanową.

    • 20 1

  • Pieknie

    Ryk wydechow,psykniecia blowoff,zapach spalin...
    To jest dopiero dyscyplina!!!

    • 50 18

  • Nie mogą do lasu sobie jechać?

    - Podczas każdego marafonu muszą blokować ulice!!! Niech jadą do lasu i tam blokują ruch...
    - A czekaj... przecież ta droga prowadzi przez las

    • 9 4

  • Uuuu ehhh ahhh

    Tiry na tory !

    • 15 3

  • hahaha

    jaki smerf Maruda

    • 3 3

  • Bylem

    Już dwa razy fajnie się patrzy na różne autka i słucha ryku silnika...co do korków nie zauważyłem w Sopocie żeby takowe były przez tą imprezę jednak zapewne jakieś beda.Fajna impreza coś innego na weekend żeby wypaść z rodzinka duża frajda dla dzieciaków którzy lubują się w motoryzacji

    • 35 22

  • no heeeej....

    ... i gdzie są te wszystkie marudy od "paraliżu", "korków po horyzont", "a jak będę musiał babcię chorą zawieźć". C'mon, zamknięcie to zamknięcie. Jak raz zamknięcie pod imprezę samochodową, to już wszystko OK? :)

    • 21 36

  • wyścig górski na nizinie

    po kij to komu? weźcie się za coś pożytecznego bo czas się kończy

    • 25 45

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Plebiscyt na Ligowca Roku 2020

Relacje LIVE

zobacz wszystkie relacje »