Wiadomości

Weryfikacja przed play-off

SPR Arka Gdynia

W pierwszej rundzie u siebie Vistal Łączpol przegrał z SPR różnicą tylko 
jednej bramki
W pierwszej rundzie u siebie Vistal Łączpol przegrał z SPR różnicą tylko jednej bramki fot. Paweł Godlewski

Dla piłkarek ręcznych Vistalu Łączpolu nastał czas ligowej weryfikacji. W sobotę gdynianki zmierzą się na wyjeździe z mistrzyniami Polski, a za tydzień ugoszczą u siebie lidera tabeli. Niestety, na mecz z SPR w Lublinie trener Jerzy Ciepliński nie będzie mógł wystawić Katarzyny Duran. Była reprezentantka Polski do gry może zostać najwcześniej uprawniona 22 lutego

.

Do zakończenia sezonu zasadniczego pozostały jeszcze tylko trzy kolejki. W tabeli mogą zajść już tylko nieznaczne zmiany, ale jakże istotne w kontekście play-off. Na przykład Vistal Łączpol będzie miał wpływ, która drużyna do drugiej części sezonu wystartuje z pierwszego miejsca i ewentualnie będzie półfinałowym rywalem naszej drużyny. Gdynianki zagrają bowiem i SPR, i z Interferie Zagłębiem Lubin.

Jednak przede wszystkim punkty zespół Cieplińskiego powinien zdobywać, aby pomóc sam sobie. Ciągle możliwe jest bowiem przesuwanie się w przedziale miejsc 3-5. Do Piotrcovii żółto-niebieskie tracą wszak tylko punkt, a nad Zgodą Ruda Śląska mają dwa "oczka" przewagi.

Tabela po 19 kolejkach

Piłka ręczna - PGNiG Superliga kobiet
Drużyny M Z R P Bilans Pkt.
1 Interferie Zagłębie Lubin 19 18 0 1 601:438 36
2 SPR Lublin 18 16 1 1 594:401 33
3 Piotrcovia Piotrków 19 12 3 4 534:443 27
4 VISTAL ŁĄCZPOL GDYNIA 19 13 0 6 590:483 26
5 Zgoda Ruda Śląska 19 12 0 7 535:506 24
6 Ruch Chorzów 19 9 1 9 478:513 19
7 Start Elbląg 19 8 0 11 542:553 16
8 AZS Politechnika Koszalińska 19 7 1 11 522:531 15
9 AZS AWF Wrocław 19 5 0 14 447:544 10
10 KPR Jelenia Góra 19 4 0 15 484:617 8
11 KSS Kielce 19 4 0 15 457:612 8
12 SPR Olkusz 18 2 0 16 353:496 4

Tabela wprowadzona: 2010-02-14

aktualna tabela »


Dobra pozycja wyjściowa do play-off Vistalowi Łączpolowi przyda się również z tego względu, że pierwsza runda tych rozgrywek nakłada się na ćwierćfinały Challenge Cup. W Gdyni już opracowano logistycznie plan, który pozwoli na rozegranie nawet pięciu meczów oraz odbycie podróży do Holandii i na Śląsk w ciągu niespełna dwóch tygodni!

- Najwyraźniej związek nie wierzył w nasz awans - zauważa żartobliwie Marek Łucyk. - Aby pogodzić to wszystko, play-off rozpoczniemy w środę 10 marca, cztery dni później wystąpimy w Holandii, a w drodze powrotnej, 16 marca zagramy w play-off na wyjeździe. Bizztravel Dalfsen u siebie przyjmiemy 20 marca. Gdy zajdzie potrzeba, trzy dni później będzie w Gdyni trzeci mecz play-off - przedstawia plany ligowo-pucharowe dyrektor Vistalu Łączpolu.

Wszystko wskazuje na to, że w play-off gdynianki zagrają ze Zgodą Ruda Śląska. Aby rozpocząć i ewentualnie zakończyć rywalizację do dwóch zwycięstw u siebie trzeba zająć wyższe miejsce od tego rywala. Ponadto wyniku spotkań z Lublinem i Lubinem będą miały wpływ na to, która z tych drużyn będzie numerem jeden sezonu zasadniczego.

Szkoda, że na sobotni mecz z SPR nie udało się zatwierdzić Katarzyny Duran. Rozgrywająca już 21 stycznia podpisała kontrakt w Gdyni, ale nie może grać, gdyż jej transfer blokuje lubelski klub, z którym zawodniczka była związana od 2005 roku.

Przełomu w tej sprawie nie przyniosło spotkanie mediacyjne, w której poza zawodniczką, przedstawicielami SPR, stroną związkową i prawnikami wzięli również udział Józef Poltrok, właściciel Łączpolu i Tadeusz Wójcik, wiceprezes gdyńskiego klubu.

Rzecz rozbija się o to, aby stwierdzić, czy Duran mogła czy nie mogła rozwiązać kontrakt z winy klubu, bo nie wywiązywał się z zobowiązań finansowych. Tylko na takiej podstawie zawodniczka może w jednym sezonie grać w więcej niż w jednym klubie. Przypomnijmy, że na przełomie 2008/2009 właśnie na tej podstawie SPR pozyskała z Gdańska Małgorzatę Sadowską, Alinę Wojtas i Aleksandrą Mielczewską, a do Gdyni trafiły Katarzyna Koniuszaniec, Patrycja Kulwińska i Karolina Szwed.

Duran musi nadal czekać. Jej sprawę, ponoć na pewno już definitywnie, ma rozstrzygnąć zarząd ZPRP, który zbierze się 22 lutego. W przypadku pozytywnego werdyktu Kasia będzie mogła zagrać przeciwko Zagłębiu. Natomiast mecz w Lublinie będzie mogła sobie zobaczyć z trybun lub przed telewizorem, gdyż bezpośrednią transmisję przeprowadzi Polsat Sport.

Opinie (19)

  • cały Lublin

    blokuje tak długo aż minie ich mecz z Gdynią a 22 cudownie się zgodzą bo będą chcieli aby Duran pomogła Łączpolowi ograć Lubin

    • 18 6

  • "Jej sprawę, ponoć na pewno już definitywnie" - koszmarek językowy by jag

    • 10 5

  • do suna (2)

    koszmarek jest zapewne celowy
    bo sprawa jest groteskowa
    zatem sie nie czepiaj tylko poprzyj to ze ktos sie ujmuje za naszym klubem

    • 8 5

    • (1)

      Co to znaczy ujmuje? Poza tym można o tym napisać w naszym języku. Chyba wszystkim kibicom piłki ręcznej powinno zależeć, żeby zawodniczka takiego formatu jak Kasia Duran grała. Już nie ważne gdzie.

      • 1 1

      • ty sun chyba kopniety jestes

        wlasnie sprawa jest o to gdzie ma grac
        czqas nauczyc sie rozumiec slowa pisane w jezyku ojczystym

        • 0 0

  • kasa

    zapewne i tak chodzi w tym wszystkim o jakąś kasę lepsza pozycja w tabeli lepsza premia dla zarządu
    może i tu trzeba przyjrzeć się korupcji

    • 5 5

  • eeee

    Myślałem że to chodzi o ten zespół Duran Duran ;))

    • 7 10

  • Pani Kasia Duran dobrze zrobiła odchodząc z SPRu, ale teraz klub ten nie potrafi (czyt. nie chce) odpuścić jej. Wystarczy dobra wola i podpisanie stosownych papieró a czekać trzeba miesiąc, lekka przesada. Już wiadomo czemu żeńska liga nie jest ligą profesjonalną. Mistrz Polski (już niedługo) a takie coś odwala

    • 8 2

  • nikt transferu nie blokuje (1)

    transferu nikt nie blokuje. nauczcie sie przed podpisywaniem kontraktow czytac przepisy zprp. czy vl chce czy nie duran jest zawodniczka spr do 30 czerwca br.teraz jak chce grac musi zaplacic spr tyle ile spr chce.

    • 4 7

    • Chory jesteś! Zawodniczki AZS AWFiS też odeszły przed końcem kontraktów. Przeczytaj uważnie przepisy. Jeśli klub nie wywiązuje się ze zobowiązań kontraktowych (nie płaci) to zawodniczka jest niekontraktowa!

      • 4 0

  • Jestes smieszny buhahaha, to SPR nie daje kasy dla niej a ty smiesz mówić, że to jeszcze ona ma dac temu klubikowi pieniądze.
    Na świecie są ludzie i klamki ;)

    • 6 3

  • transfer (3)

    duran jest zawodnicza niekontraktowa czyli przystepujac do rozgrywek (podpisujac zgloszenie) nawet do 1 ligi ma tak jakby podpisany kontrakt od 1 lipca 2009 do 30 czerwca 2010 9niezaleznie czy placa czy nie). jezeli podpisala kontrakt z vl to powinna zostac zdyskwalifikowana poniewaz nie mozna na ten sam okres miec podpisanych dwoch kontraktow. spr moze tez pozwac duran do odszkodowania za zerwany kontrakt i zadać pieniedzy za tzw utracone korzysci bo mogli ja np. w przyszlosci widziec u siebie w 1zespole. ponadto gdzieś spala, cos jadla ktoś ja trenowal i szkolil wiec wydatki spr poniosł spore. rozwiazanie jest bardzo proste. duran powinna dostac od vl pieniadze tzw kontraktowe (czyli za podpisanie kontraktu) i zaniesc je do spr, tyle ile spr chce, a wtedy spr podpisze porozumienie z zawodniczka. ponadto spr sie tez postawi poniewaz nie chce opinii ze mozna ich robic w balona. mozna bylo duran nabyc w lipcu. niepokojace jest tylko to ze wszystkie kontrakty w vl sa jakos tak niedbale, za zamknieta kurtyna zalatwianel. albo nie rozumieja przepisow zprp albo udaja ze nie rozumieja. wpierw trzeba myslec a pozniej dzialac. a to ze duran powinna grac gdzie chce i tam gdzie ja chca to juz jest inna sprawa ale kogo to obchodzi...

    • 1 4

    • (2)

      Mam wrażenie, że to ty nie rozumiesz przepisów ZPRP. Przypominam jeszcze raz sytuacje zawodniczek AZS AWFiS. Jak zapewne kolega wie, zawodniczki w jednym sezonie grały w dwóch klubach. Przykłady? Koniuszaniec AZS i Łączpol i wiele wiele innych.

      • 4 1

      • Sunie! Zapomniałeś o umowie o współpracy między VŁ i AZS AWF!!! (1)

        • 0 2

        • a tyś z choinki żeś się zerwał???

          umowa jest od tego sezonu, a sytuacja opisywana przez suna miała miejsce napoczątku zeszłego roku

          • 1 0

  • kontrakt (2)

    no tak ale duran jest najprawdopodobniej zawodniczka niekontraktowa i najprawdopodoniej nie miala dostawac pieniedzy tylko spr mial jej zapewnic utrzymanie w postaci zakwaterowania i wyzywienia i szkolenia do uzyskania optymalnego poziomu sportowego. wiec klub spr calkowicie wywiazal sie ze swoich zobowiazan. natomiast dziewczyny z gdanska byly kontraktowe i mialy dostawac pieniedze a skoro nie dostawaly to zwiazek mial podstawy do rozwiazania kontraktow. ona najprawdopodobniej byla niekontraktowa i nie miala otrzymywac wynagrodzenia a jedynie utrzymanie wiec zwiazek nie ma podstaw do rozwiazania kontraktu. pewnie jedynie porozumienie wchodzi w gre. spr musi zaczac zbierac pieniadze a pieniadze leza w gdynii.

    • 0 2

    • miala dostawac pieniedzy tylko spr mial jej zapewnic utrzymanie w postaci zakwaterowania i wyzywienia i szkolenia do uzyskania

      optymalnego poziomu sportowego co za pierdoły wypisujesz.kadrowiczka i takie jaja by sobie daławpisać w kontrakt

      he he he
      śmierdzi dziadem coś w tym lubelskim, ale niedługo pewnie to wyjdzie na jaw

      • 1 0

    • Chciałbym, żeby wasze żony zaszły w ciążę, a pracodawca będzie wypłacał zasiłek zamiast wynagrodzenia. Proponuję zastanowić się minutę zanim cokolwiek napiszecie!

      • 1 0

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Plebiscyt na Ligowca Roku 2021

Relacje LIVE

zobacz wszystkie relacje »

Najczęściej czytane