Wiadomości

stat

Woods MVP finałów play-off

Arka Gdynia - kosz. m.

Radość koszykarzy Asseco Prokom Sopot ze zdobycia szóstego w historii klubu tytułu mistrza Polski. Qyntel Woods, który dziś zdobył 28 punktów, cieszy się dodatkowo z tytułu najbardziej wartościowego gracza finałów.
Radość koszykarzy Asseco Prokom Sopot ze zdobycia szóstego w historii klubu tytułu mistrza Polski. Qyntel Woods, który dziś zdobył 28 punktów, cieszy się dodatkowo z tytułu najbardziej wartościowego gracza finałów. fot. Krzysztof Mystkowski/KFP

Koszykarze Asseco Prokomu obronili mistrzowskie tytuły. Sopocianie kolejne złoto zdobylidziś, po wygranej na własnym parkiecie z PGE Turowem Zgorzelec 96:74 (16:24, 32:13, 21:19, 25:18). Żółto-czarni finał play-off rozstrzygnęli na swoją korzyść - podobnie jak przed dwoma laty - w stosunku 4-1. MVP uznano Qyntela Woodsa.


Typowanie wyników

mecz ligowy
20.05.2009 godz.18:00
wartość: 3 punkty
ASSECO PROKOM Sopot
96:74
PGE Turów Zgorzelec

Jak typowano

1

96%

115 typowań

x

0%

0 typowań

2

4%

5 typowań



ASSECO PROKOM Woods 28, Logan 17, Ewing 14, Brazelton 11, Burrell 8, Łapeta 7, Dylewicz 5, Burke 4, Szczotka 2, Hrycaniuk 0.

TURÓW: Edney 18, Milijković 18, Witka 9, Daniels 9, Radonjić 5, Turek 5, Drobnjak 5, Roszyk 4, Strzelecki 1, Bochno 0, Bailey 0, Stefański 0.

kibice oceniają

zobacz wszystkie oceny »



W składzie sopockiej ekipy zabrakło Przemysława Zamojskiego, którego z meczu wyeliminowała kontuzja. Spotkanie lepiej rozpoczęli goście, którzy po punktach Krzysztofa Roszyka i Damira MIlijkovicia prowadzili już 4:0 wówczas dopiero pierwsze trafienie dla gospodarzy zaliczył Woods. W 4 minucie meczu było 8:4 dla Turowa.

Pierwsze minuty środowego meczu sopocianie rozegrali tak jakby możliwość zapewnienia sobie złotych medali już w piątym meczu sparaliżowała ich. Zagrali nieskutecznie, za to rywale, ambitnie powiększali swoją przewagę w 7 minucie po 5 punktach z rzędu Milijkovicia Turów prowadził 17:5.

Sopocianie tracili piłkę po niecelnych rzutach bądź błędach w ofensywie, na chwilę zniwelowali nieco straty do 12:19, jednak za chwilę trójka Roberta Witki znów dała dwucyfrowe prowadzenie ekipie ze Zgorzelca. Po 10 minutach gry Asseco Prokom przegrywał 16:24.

Nie wiadomo gdzie byliby dziś koszykarze z Sopotu, gdyby nie Woods. Koszykarz mistrzów Polski w samotnym boju z ekipą Turowa na początku II kwarty doprowadził do stanu 24:22 dla Turowa. Wówczas jednak "trójkę" rzucił Witka i po 13 minutach meczu było 22:27 dla Turowa.

Mistrzowie Polski wreszcie zaczęli grać szybciej w ofensywie i szczelniej w obronie, na efekty nie trzeba było czekać długo. W 14 minucie Adam Łapeta doprowadził do stanu 25:27 a za kilkanaście sekund po koronkowej akcji wyrównał Daniel Ewing. Ten sam zawodnik dzięki dwóm wolnym zapewnił w 16 minucie pierwsze prowadzenie ekipie sopockiej (29:27).

Koszykarze Tomasa Pacesasa z akcji na akcję przyspieszali i grali coraz dokładniej, oddawali celne rzuty spod samej "dziury" i z dystansu. Po "trójce" Logana w 18 minucie prowadzili 39:30.

W końcówce pierwszej połowy na parkiecie szalał Tyrone Brazelton. Sopocki rozgrywający wyprowadził swój zespół na 45:35, "trójkę" dorzucił Logan a wynik do przerwy (48:37) ustalił po dwóch celnych wolnych Tyus Edney.

Sopocianie 11-punktową przewagę w całości wypracowali sobie w drugiej połowie drugiej kwarty, którą wygrali 21:10. Dla aktualnych mistrzów Polski 12 punktów zdobył Logan, po 11 zaś Ewing i Woods. W zespole gości po 9 punktów zdobyli Edney i Witka.

Początek drugiej połowy meczu to znów gorsza gra sopocian, którzy nie mogli zdobyć punktów z prostych pozycji. W 24 minucie było już tylko 48:43 dla Asseco Prokomu.

Pierwszy punkt dla gospodarzy w drugiej połowie zdobył po rzucie wolnymRonnie Burrell, później "trójki" dołożyli Logan i Woods i sopocianie odzyskali 11-punktowe prowadzenie, 55:44 w 26 minucie.

Kolejne minuty upływały pod znakiem gry kosz za kosz i dopiero w końcówce kwarty sopocianie znów nieco przyspieszyli i po 30 minutach prowadzili 69:56.

Czwartą kwartę Woods i spółka zaczęli na najwyższych obrotach, niesieni ogłuszającym dopingiem publiczności zdobywali kolejne punkty. W 33 minucie prowadzili 78:61 i już chyba nikt nie ma wątpliwości kto zgarnie ligowe złoto.

Koncert w wykonaniu nowych - starych mistrzów Polski trwał nadal w 38 minucie meczu ekipa Tomasa Pacesasa prowadziła 88:69. W Hali 100-lecia Sopotu końcówkę meczu wszyscy oglądali na stojąco.

W końcówce trener gospodarzy dał pograć nieco młodszym zawodnikom, ale już nic nie zmieniło faktu, że Asseco Prokom podtrzymał hegemonię w Polsce. Po ostatniej syrenie na parkiecie zaczął lać sie szampan, do dekoracji medalami sopocianie wyszli w koszulkach ze znamiennym napisem "To be continued...". Siatkę sopockiego kosza obciął jak każe tradycja kapitan sopockiej ekipy David Logan.

MVP finałów Qyntel Woods przyznał po meczu, że to jego pierwszy tytuł mistrza kraju, choć Asseco Prokom to przecież nie pierwszy jego klub.

- To był ciężki mecz, zagraliśmy jednak z sercem, tak abyśmy zdobyli tytuły mistrzowskie. Czekałem trochę czasu na tytuł mistrzowski, ten zdobyty w Polsce jest moim pierwszym w karierze więc jestem bardzo szczęśliwy - powiedział po meczu gwiazdor sopockiej ekipy.

Z kolei trener Tomas Pacesas przyznał po meczu, że najchętniej zostawiłby cały obecny skład na przyszły sezon, jednak o wszystkim zadecydują warunki finansowe.

- Z rozmów jeszcze przed play-offami wynika, że wszyscy koszykarze chcą tu zostać, jest wspaniała atmosfera, jest chemia w zespole. To nie tak jak w poprzednim sezonie, gdy tak naprawdę nie było wiadomo, kto go stworzył. Część koszykarzy zatrudnił Wierzbicki, trzech innych sprowadzono, bo spodobali się prezydentowi Sopotu... Teraz zbudowaliśmy zespół lepszy i tańszy od poprzedniego - podkreślał sopocki trener.

Ćwierćfinały
ASSECO PROKOM
1 miejsce po rundzie zasadniczej
3
Anwil Włocławek
4 miejsce po rundzie zasadniczej
3
PGE Turów Zgorzelec
2 miejsce po rundzie zasadniczej
3
Kotwica Kołobrzeg
3 miejsce po rundzie zasadniczej
1
Atlas Stal Ostrów
8 miejsce po rundzie zasadniczej
2
Polpharma Starogard
5 miejsce po rundzie zasadniczej
1
AZS Koszalin
7 miejsce po rundzie zasadniczej
0
Energa Czarni Słupsk
6 miejsce po rundzie zasadniczej
3
Półfinały
ASSECO PROKOM Sopot
zwycięzca ćwierćfinału 1
4
PGE Turów Zgorzelec
zwycięzca ćwierćfinału 3
4
Anwil Włocławek
zwycięzca ćwierćfinału 2
2
Energa Czarni Słupsk
zwycięzca ćwierćfinału 4
2
Finał
ASSECO PROKOM Sopot
zwycięzca półfinału 1
4
PGE Turów Zgorzelec
zwycięzca półfinału 2
1
Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (87)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Plebiscyt na Ligowca Roku 2018

Najbliższe spotkanie Arki

początek meczu: 19.01.2019 godz. 12:40

Anwil Włocławek
:
ARKA Gdynia
mecz ligowy

Jak typują inni

1

81%

203 typowania

x

1%

1 typowanie

2

18%

46 typowań

TYPUJ!

Najwyżej ocenieni zawodnicy Arki

Najlepiej typujący wyniki Arki

imię i nazwisko typowań pkt. skuteczność
1. Marek Lamczyk 26 61 92.3%
2. Robert Kwasigroch 26 61 92.3%
3. Artur Dargacz 26 58 88.5%
4. Grzegorz Preiss 26 58 88.5%
5. Janusz Ruszkiewicz 26 58 88.5%

Aktualna tabela

Koszykówka - Energa Basket Liga
Drużyny M Z P Bilans Pkt.
1 Stelmet Enea BC Zielona Góra 16 13 3 1470:1251 29
2 Polski Cukier Toruń 16 13 3 1428:1247 29
3 Anwil Włocławek 15 12 3 1363:1240 27
4 ARKA GDYNIA 15 12 3 1323:1267 27
5 BM Slam Stal Ostrów Wielkopolski 15 10 5 1300:1173 25
6 MKS Dąbrowa Górnicza 16 9 7 1359:1334 25
7 Polpharma Starogard Gdański 15 9 6 1429:1388 24
8 Legia Warszawa 15 8 7 1155:1184 23
9 TBV Start Lublin 15 7 8 1220:1228 22
10 King Szczecin 15 6 9 1303:1294 21
11 GTK Gliwice 15 5 10 1252:1347 20
12 AZS Koszalin 16 4 12 1270:1399 20
13 Rosa Radom 15 5 10 1153:1285 20
14 TREFL SOPOT 15 3 12 1229:1311 18
15 Miasto Szkła Krosno 15 3 12 1184:1334 18
16 Spójnia Stargard 15 3 12 1130:1286 18

Terminarz

19.01 (sob) godz.12:40 Anwil Włocławek typuj ARKA Gdynia
27.01 (nd) godz.17:00 ARKA Gdynia typuj Rosa Radom
03.02 (nd) godz.15:00 Legia Warszawa typuj ARKA Gdynia
14.01 (pon) godz.19:00 ARKA Gdynia 89:88 Spójnia Stargard
06.01 (nd) godz.12:40 Polski Cukier Toruń 96:73 ARKA Gdynia LIVE!

Relacje LIVE

zobacz wszystkie relacje »

Najczęściej czytane