Wiadomości

stat

Mistrzowie koszykówki ulicznej z Gdańska

3x3 Urbancity.pl Gdańsk świętują mistrzostwo Polski w koszykówce ulicznej. Na zdjęciu od lewej: Łukasz Muszyński, Marcin Chudy, Paweł Pawłowski i Michael Hicks.
3x3 Urbancity.pl Gdańsk świętują mistrzostwo Polski w koszykówce ulicznej. Na zdjęciu od lewej: Łukasz Muszyński, Marcin Chudy, Paweł Pawłowski i Michael Hicks. fot. facebook
Najnowszy artukuł na ten temat

Trójmiasto mistrzem Polski w palanta

Koszykarze zespołu 3x3 Urbancity.pl Gdańsk zajęli trzecie miejsce w międzynarodowym turnieju koszykówki ulicznej World Tour Masters w Lozannie, a wcześniej zostali mistrzami Polski. Podróże i startowe opłacają z wcześniejszych wygranych. Na jednych zawodach zarabiają od 2 do 4 tysięcy złotych. - Streetball to dla nas sposób na lato. Jeździmy po Polsce i Europie. Nie zarabiamy na tym, ale udaje nam się nie dokładać - mówi Paweł Pawłowski, który wraz z kilkoma kolegami na co dzień łączy pracę zawodową z występami w II-ligowej Politechnice Gdańskiej.



3x3 Urbancity.pl Gdańsk to zespół koszykówki ulicznej założony przez grupę kolegów z boiska jeszcze w 2013 roku pod nazwą Rydel House Gdańsk. Już za pierwszym podejściem zajęli 3. miejsce w mistrzostwach Polski w koszykówce 3x3. W sezonie 2014 rozegrali kilkanaście turniejów w Polsce oraz wzięli udział w prestiżowy, międzynarodowym turnieju "Shut Up And Play" w Berlinie. Mistrzostwa Polski zakończyli ponownie na 3 miejscu, a do udziału w finale zabrakło im trafienia w ostatniej sekundzie meczu.

Drużyna skupia zawodników, którzy basket trenują od małego i z różnym powodzeniem występują na ligowych parkietach w niższych ligach. Większość z nich łączy to zajęcie z pracą zawodową. Marcin Chudy, Paweł PawłowskiRafał Milewski grają dla II-ligowej Politechniki Gdańsk.

- Streetball to dla nas sposób na lato. Kochamy koszykówkę i podczas przerwy od sezonu ligowego jeździmy po Polsce i Europie. Nie zarabiamy na tym, ale udaje nam się nie dokładać. Za wygraną w turniejach można zarobić od 2 do 4 tys. zł. Jeśli nam się powiedzie, możemy zarobić na kolejne wyjazdy. Wprawdzie nie tak dalekie jak na przykład do Singapuru, ale jednak. Poza tym sponsor zapewnia nam sprzęt i stroje - opowiada Paweł Pawłowski.
Jeszcze niedawno razem z nimi występował tam Piotr Renkiel, który ostatnio zaliczył ogromny sportowy awans i w wieku 28 lat podpisał pierwszy kontrakt z klubem Tauron Basket Ligi, Polpharmą Starogard Gdański. Łukasz Muszyński ma za sobą zawodową grę w Olsztynie, a dobrze znany polskim kibicom Amerykanin Michael Hicks to zawodnik Polpharmy, który dołączył do streetballowej ekipy po jednym z turniejów zafascynowany jej poziomem.

W tym roku drużyna w składzie: Pawłowski, Chudy, Muszyński i Hicks zdobyła mistrzostwo Polski w Łodzi. W nagrodę awansowała do turnieju eliminacyjnego World Tour Masters w Lozannie, gdzie zajęła 3. miejsce. W półfinale gdańszczanie ulegli Litwinom różnicą 2 punktów. Tym samym awans do finałowego turnieju w Abu Dhabi przeszedł im koło nosa, ale dla jedynej polskiej drużyny podczas zawodów w Lozannie (grało 12 zespołów) to i tak duży sukces.

- Lato dobiega końca i teraz skupimy się na sezonie ligowym w klasycznej koszykówce. Na przykład z Politechniką Gdańską mamy ambicje awansu do I ligi. Ponadto większość z nas musi pracować zawodowo. Branża budowlana, sprzedaż, informatyka... kierunki są różne. Wszystkich nas łączy jednak koszykówka i w przyszłym roku wrócimy, by powalczyć o kolejne sukcesy w jej ulicznej odmianie - zapowiada Pawłowski.
Tego lata zespół występował w turniejach praktycznie w każdy weekend i odnosił liczne sukcesy. Dzięki zwycięstwom w zawodach pod egidą PZKosz zbierał cenne punkty do światowego rankingu. Te pozwalają liczyć na zaproszenie do międzynarodowych turniejów, które umożliwiają walkę o udział w eliminacjach World Tour.

Opinie (4)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Relacje LIVE

zobacz wszystkie relacje »

Najczęściej czytane