Wiadomości

stat

21. Bieg św. Dominika w sobotę w Gdańsku

KL Lechia Gdańsk

Kto zajmie tron przynależny mistrzowi Polski w biegu ulicznym na 10 km, który oddał Marcin Chabowski (pierwszy z prawej)? Ale rywalizacja elity to tylko jedna z atrakcji soboty. W 21. Biegu św. Dominika odbędzie się aż sześć konkurencji.
Kto zajmie tron przynależny mistrzowi Polski w biegu ulicznym na 10 km, który oddał Marcin Chabowski (pierwszy z prawej)? Ale rywalizacja elity to tylko jedna z atrakcji soboty. W 21. Biegu św. Dominika odbędzie się aż sześć konkurencji. fot. Monika Goldszmidt-Czarniak/Trojmiasto.pl

Około 2,5 tysiąca osób skorzystało z możliwości zapisania się do 21. Biegu św. Dominika, który został w tym roku przez Klub Lekkoatletyczny Lechia szeroko otwarty nie tylko na profesjonalistów, ale również amatorów. Nadal można się zgłosić, i to całkowicie bezpłatnie, do prologu na dystansie 1100 metrów, który o godzinie 13:50 w sobotę rozpocznie imprezę w centrum Gdańska. Największą gwiazdą rywalizacji elity będzie mistrz Europy w maratonie z 2010 roku Viktor Roetlin ze Szwajcarii. Krajowi zawodnicy na dystansie 10 kilometrów rozegrają uliczne mistrzostwa Polski. Łącznie w programie jest aż sześć konkurencji.



Goń św. Dominika to propozycja dla wszystkich amatorów biegania. Nie ma opłaty startowej, ani ograniczeń wiekowych. Do pokonania będzie 1100 metrów. KL Lechia Gdańsk, która tradycyjnie organizuje imprezę biegową w sercu miasta, przygotowało 1500 miejsc startowych. Po ich wyczerpaniu system zgłoszeniowy się zamknie. Na razie zapisały się 1192 osoby.

TUTAJ MOŻESZ ZAPISAĆ SIĘ DO PROLOGU

Natomiast zakończyła się internetowa rejestracja do startu w biegu na 5 kilometrów, który w tym roku oddzielnie przeprowadzony zostanie dla kobiet i mężczyzn. Startować mogą osoby powyżej 16 lat. Limit czasu wynosi 40 minut.

Pań zgłosiło się 425, a panów - 862. Ci którzy chcieliby wystartować, mogą dokonać zgłoszenia jeszcze w dniu startu, ale muszą liczyć się z podniesioną opłatą startową do 70 złotych.

ZAPISZ SIĘ SZYBCIEJ POBIEGNIESZ TANIEJ

- Nie dążymy do tego, aby Bieg św. Dominika przekształcić w imprezę masową. Utrzymujemy ramy festiwalu biegowego, w którym, dzięki wytyczeniu nowej pętli, udało się stworzyć więcej miejsc startowych dla amatorów biegania. Natomiast kto czuje się na siłach i ma udokumentowany czas na 10 km 38 minut, może mierzyć się z elitą - deklaruje Stanisław Lange, dyrektor KL Lechia.

Start po biegów na 5 kilometrów wyznaczono na godzinę 15:05 (kobiety) i 16:05 (mężczyźni). Aby mogły wziąć w nich udział osoby, które chciałby wystartować w dwóch konkurencjach i obok tego dystansu zaliczyć także prolog (początek 13:50) to blok konkurencji ogólnodostępnych przedziela wyścig wózkarzy. Tradycyjna także funkcja sztandarowych imprez KL Lechia "integracji poprzez sport" przygotowana z myślą o niepełnosprawnych, realizowana będzie w sobotę od 14:35.



Przedostatnią konkurencji 21. Biegu św. Dominika będzie rywalizacja VIP (17:00), w której wystartują przedstawiciele życia politycznego i biznesowego, a także byli sportowcy.

Natomiast głównym punktem programu będzie bieg elity na 10 kilometrów. Dla polskich zawodników impreza ma rangę ulicznych mistrzostw Polski na tym dystansie. Co więcej tron jest pusty, gdyż tym razem zabraknie Marcina Chabowskiego.

- Był zgłoszony, ale ostatecznie zmienił harmonogram startów. Jednak stawka i tak będzie mocna. Nie zabraknie wielokrotnych medalistów mistrzostw Polski - dodaje dyrektor Lange.

Na liście jest m.in. Łukasz Parszczyński, który w czwartek w Szczecinie na 3 km z przeszkodami zdobył brąz MP. W walce o tytuł powinien się liczyć również wielokrotny uczestnik gdańskiej imprezy Artur Kozłowski, w tym mistrz z 2012, brązowy medalista z 2010 i czwarty przed rokiem.

Mistrz Polski zarobi 2 tysiące złotych, a ponadto może wygrać dodatkowe premie za osiągnięty czas poniżej 30 minut.

Viktor Roethlin (z prawej) w biegu na 10 kilometrów na rekord życiowy równy najlepszemu wynikowi w historii Biegu św. Dominika. czy przy wsparciu innego Szwajcara, Adriana Lehmana (z lewej) w sobotę poprawi czas 28:48?
Viktor Roethlin (z prawej) w biegu na 10 kilometrów na rekord życiowy równy najlepszemu wynikowi w historii Biegu św. Dominika. czy przy wsparciu innego Szwajcara, Adriana Lehmana (z lewej) w sobotę poprawi czas 28:48? fot. Rafał Sumowski / trojmiasto.pl
Bieg ma jednak charakter międzynarodowy, a zatem niekoniecznie mistrzem zostanie ten, który osiągnie jako pierwszy metę. Zagraniczni zawodnicy, a przyjadą oni ze Szwajcarii, Kenii, Ukrainy i Białorusi, biegają w Gdańsku nie dla medali, a przede wszystkim dla pieniędzy.

Zwycięzca w kategorii elity, bez względu na narodowość, otrzyma 6 tysięcy złotych. Tutaj też są bonusy za wyniki. Pobicie rekordu trasy to na przykład kolejne 2 tysiące.

Łączna pula nagród finansowych i rzeczowych w całej imprezie ma dojść do około 80 tysięcy złotych. W biegu elity płatnych będzie aż 25 miejsc. Natomiast na 5 kilometrów premie będą również w kategoriach wiekowych.

Przed biegiem na 10 km jako główni pretendenci do pierwszego miejsca typowani są: Kenijczyk Francis Lagat oraz Viktor Roethlin ze Szwajcarii. Ten drugi to mistrz Europy z 2010 roku w maratonie, ale i na krótszy dystansie stać go na wynik w granicach rekordu gdańskich zawodów.

- Mój rekord życiowy w tej konkurencji to 28:48, czyli dokładnie tyle ile wynosi rekord Biegu św. Dominika - podkreśla Roethlin, który w piątek był już gwiazdą konferencji prasowej.

W przeciwieństwie do Kenijczyka, który w odróżnieniu od poprzednich lat, będzie osamotniony, Szwajcar może liczyć na trasie na wsparcie rodaka, Adriana Lehmana. Dla obu występ w Gdańsku to etap przygotowań do mistrzostw Europy, które za niespełna dwa tygodnie rozpoczną się w Zurichu. Viktor chciałby osiągnąć tam jak najlepszy rezultat, gdyż tym biegiem zakończy profesjonalną karierę.

- 10 kilometrów to dla mnie trochę za krótki dystans, ale potrzebuję tego startu przed moim ostatnim maratonem. Jestem po ciężkich treningach i w Gdańsku mogę być trochę zmęczony, ale postaram się o jak najlepszy wynik, może nawet o zwycięstwo. Wiem, że trasa jest trudna technicznie, ale w Szwajcarii mamy podobne biegi. Sporo dobrego o Biegu Dominika słyszałem od Marcina Chabowskiego, z którym niedawno spotkałem się w Czechach. Zachęcał mnie, abym koniecznie przyjechał i zobaczył na własne oczy ilu ludzi kibicuje biegaczom podczas tych zawodów - kończy Roethlin.

PROGRAM BIEGU św. DOMINIKA
godzina 13:20 Zespołu Alabama na scenie przy Neptunie
13:45 Oficjalne otwarcie
13:50 Prolog Charytatywny "Goń św. Dominika" (1100 m dla 1500
14:10 Losowanie nagród wśród uczestników Prologu Charytatywnego /30 nagród/
14:35 Wyścigu "Wózkarzy" - PFRON Cup na dystansie 3,76 km (4 rundy po 940 m)
14:50 Dekoracja zwycięzców Wyścigu "Wózkarzy" K i M
15:05 Bieg Kobiet 5 km LOTTO Cup (3xpętla o długości 1290 m + 1130 m; start na Długim Targu)
15:30 Wręczenie Pucharu Prezesa MTG SA zwyciężczyni biegu kobiet
16:05 Bieg Mężczyzn 5 km - MSiT CUP (3 x pętla o długości 1290 m + 1130 m; start na Długim Targu)
16:30 Wręczenie prezesa MTG SA zwycięzcy biegu mężczyzn
17:00 Bieg VIP ENERGA Cup na dystansie 940 m
17:10 Dekoracja VIP-ów. Wręczenie Pucharów Prezesa Energa S.A.
17:30 Bieg Elity Mężczyzn Lotos Cup - Mistrzostwa Polski 10km (600m + 10 rund po 940m)
18:00 Wręczenie Pucharu Prezydenta Gdańska i Wojewody Pomorskiego zwycięzcy biegu elity
18:15 Koncert Zespołu Alabama na scenie przy Neptunie
19:15 Dekoracje zwycięzców poszczególnych kategorii
19:45 Losowanie nagród wśród uczestników Biegu Otwartego

Opinie (5) 1 zablokowana

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Relacje LIVE

zobacz wszystkie relacje »

Najczęściej czytane