Wiadomości

Szybkie sprinty w Memoriale Żylewicza

KL Lechia Gdańsk

Bieg na 200 metrów mężczyzn na wynik lepszy niż minimum na igrzyska olimpijskie



Karol Zalewski (AZS UWM Olsztyn) na 100, Klaudia Konopko (UKS 19 Bojary Białystok) na 200 metrów i Bartosz Osewski (AZS AWFiS Gdańsk) w rzucie oszczepem w 44. Memoriale Józefa Żylewicza wypełnili minima na tegoroczne mistrzostwa Europy. Sprinter na dystansie pół stadionowego okrążenia pobiegł nawet szybciej niż norma kwalifikacyjna do startu na igrzyskach olimpijskich, ale ten wynik nie może być uznany, gdyż pomagał mu zbyt silny wiatr. Zawody na obiekcie AWFiS przeprowadził Klub Lekkoatletyczny Lechia Gdańsk.



Sprinty były ozdobą memoriału. Wszystko wskazuje na to, że zobaczyliśmy w nich kilku olimpijczyków, którzy w najgorszym wypadku zaprezentują się w Rio de Janeiro w sztafetach. Indywidualnie na razie wypełniali normy do startu w mistrzostwach Europy, które odbędą się od 6 do 10 lipca w Amsterdamie, a Karolowi Zalewskiemu tylko zbyt silny wiatr przeszkodzi, by już w sobotę wpisał się na listę biegu na 200 meczów na igrzyskach.

- Szkoda, że wiatr był tak silny. Zaraz po stracie, na łuku wcale nie pomagał. Z drugiej strony z tego występu też można wyciągnąć pozytywy. Nigdy tak szybko nie biegałem. Przekonałem sam siebie, ze stać mnie i na takie wyniki - powiedział nam Zalewski.
Sprinter z Olsztyna na 200 metrów uzyskał wynik 20.31, znacznie przekraczając normę olimpijską, która wynosi 20.50 i swój rekord życiowy z 2013 roku (20.41). Jednak ten wynik nie zostanie uznany w oficjalnych tabelach, gdyż wiatr podczas tego biegu wynosił 2,9 m/s, gdy dopuszczalna norma to 2 m/s.

Na pocieszenie Karolowi pozostało minimum na mistrzostwa Europy, które uzyskał na 100 metrów. Tutaj siła wiatru była odpowiednia, a 23-latek uzyskał 10.35. Dlatego może mówić, że stadion w Gdańsku i memoriał jest dla niego szczęśliwy. Przed rokiem tutaj właśnie wypełnił minimum do startu w seniorskich mistrzostwach świata.

KAMIL ZALEWSKI PRZEBIEGŁ Z GDAŃSKA DO PEKINU. RELACJA Z UBIEGŁOROCZNEGO MEMORIAŁU

Z dobrej strony w sprintach zaprezentował się również Przemysław Słowikowski. Zawodnik Floty Gdynia na 100 metrów był drugi, a po dwukrotnie dłuższym dystansie stanął na najniższym stopniu podium.

- Celem głównym jest zdobycie minimum na mistrzostwa Europy. Będę też walczył o miejsce w sztafecie na igrzyska. Pojedzie tam pięciu sprinterów. Dwa miejsca są już zajęte, a do trzech kolejnych jest czterech kandydatów - ocenia Słowikowski, któremu w Gdańsku zabrakło 0.07 sekundy do minimum na 100 metrów na ME.
Najszybsi lekkoatleci 44. Memoriału Józefa żylewicza: Karol Zalewski (nr 361) i Przemysław Słowikowski (333).
Najszybsi lekkoatleci 44. Memoriału Józefa żylewicza: Karol Zalewski (nr 361) i Przemysław Słowikowski (333). fot. Łukasz Głowala/Trojmiasto.pl
W rywalizacji sprinterek kwalifikacje na mistrzostwa w Amsterdamie zdobyła Klaudia Konopko. 24-latka z Białegostoku wynikiem 23.38 ustanowiła rekord życiowy i zbliżyła się do minimum olimpijskiego, które wynosi 23.20.

Druga na 200 i trzecia na 100 metrów była Marta Jeschke. Dwukrotna olimpijka i dwukrotna brązowa medalistka mistrzostw Europy w sztafecie 4x100 w tym roku nie ma jeszcze minimum na żadną z głównych imprez sezonu.

- Liczę na minimum indywidualne na 200 metrów na mistrzostwa Europy i udział w olimpijskiej sztafecie. Postaram się wywalczyć te kwalifikacje za dwa tygodnie podczas mistrzostw Polski - deklaruje sprinterka SKLA Sopot.
Atak na minima olimpijskie nie udał się w oszczepie. Marcelina Witek poprzestała na rzucie na odległość 55.44. Mimo to 21-latka z Sopotu była przekonana, że uda jej się rzucić ponad 62 metry w jednym z czterech czekających ją startów. Pod koniec kwietnia uzyskała 61.48, co daje jej prawo startu w mistrzostwach Europy.

Natomiast w Gdańsku po raz drugi w tym sezonie wynik lepszy od wskaźnika uprawiającego do startu w Amsterdamie uzyskał Bartosz Osewski. Gdański oszczepnik w memoriale wygrał rezultatem 80,38 i nieznacznie poprawił swój poprzedni najlepszy wynik w sezonie (80.31). Minimum olimpijskie wyznaczone jest na 83 metrach.

Po raz pierwszy głównym biegiem memoriałowym była rywalizacja pań. Na 3000 metrów wygrała faworyzowana Renata Pliś, która jedna po minięciu metry miała mieszane odczucia.

- Jestem zaszczycona, że mogłam wystąpić w biegu memoriałowym. Była pokusa, by pobiec poniżej 9 minut, marzyłam o wyniku 8:55. Z drugiej strony sezon letni rozpoczęłam nijako, bo nie kończyłam biegów. Złapałam jakąś blokadę w głowie. Dlatego też głównym celem w Gdańsku było, aby dobiec do mety. Trochę przeszkadzał wiatr oraz to, że nie mogłam kontrolować czasu, gdyż zegar był tylko przy mecie. Bieg był szarpany. Zaczęłyśmy wolno, pierwszy kilometr ponad 3 minuty. Starałam się jeszcze przycisnąć na ostatnim kole, ale wystarczyło na 9:09. Jednak tutaj się podbudowałam. Będę walczyć o minimum olimpijskie tak jak wcześniej zakładałam na 5 km. Oby tylko na mistrzostwach Polski udało się na tem bieg znaleźć dobrego "zająca". Spróbuję także na 1500 metrów. Będę "naparzać" jedno i drugie - zapowiada Pliś.


W Gdańsku w najlepiej osadzonych konkurencjach, które otrzymały miano Grad Prix Gdańska, zwycięzca zarabiał 700, drugi na mecie 400, a trzeci 300 zł. W pozostałych stawki za miejsca na podium wynosiły: 400, 300 i 200.

- Padło kilka dobrych rezultatów. Karol Zalewski potwierdził, że w Gdańsku dobrze mu się biega i robi to coraz szybciej. W ubiegłym roku miał na 200 metrów 20.45, a teraz 20.31, szkoda tylko, że wiatr był zbyt silny. Także w oszczepie ponad 80 metrów to bardzo dobry wynik. Panie sprinterki też nie zawiodły. Mimo niskiego budżetu, uważam, że udało się przeprowadzić memoriał na odpowiednim poziomie. Oczywiście marzy mi się, aby zgromadzić budżet co najmniej trzy razy większy, gdyż wówczas naprawdę można zestawić już mityng na wysokim poziomie, dołożyć do większej liczby konkurencji klasowych lekkoatletów - podkreśla Stanisław Lange, szef memoriału i dyrektor Klubu Lekkoatletycznego Lechia Gdańsk.
Gospodarzy memoriału cieszyło też minimum na mistrzostwa świata juniorów ich chodziarza. Kacper Kosecki w piątek uzyskał na 10 km 43:29 i wygrał zawody na Łotwie. Z tego powodu nie mógł zaprezentować się przed gdańską publicznością.

Podczas memoriału tradycyjnie przeprowadzono blok konkurencji dla niepełnosprawnych. Tej rywalizacji poświęcimy osobny artykuł.

ZOBACZ PEŁNE WYNIKI MEMORIAŁU ŻYLEWICZA (PDF.)

ZWYCIĘZCY 44. MEMORIAŁU JÓZEFA ŻYLEWICZA I MEDALIŚCI Z TRÓJMIEJSKICH KLUBÓW
Kobiety
100 m
1. Katarzyna SOKÓLSKA (UKS 19 Bojary Białystok) 11.50
3. Marta JESCHKE (SKLA Sopot) 11.64

200 m
1. Klaudia KONOPKO (UKS 19 Bojary Białystok) 23.38
2. Marta JESCHKE (SKLA Sopot) 23.54

400 m
1. Martyna DĄBROWSKA (UKS 19 Bojary Białystok) 53.26

800 m
1. Anna SABAT (Resovia) 2:03.36

1500 m wózki
1. Monika PUDLIS (Orneta) 3:25.92

3000 m (Bieg Memoriałowy)
1. Renata PLIŚ (Maraton Świnoujście) 9:09.53

Skok w dal
1. Kinga TARAŃ (Zawisza Bydgoszcz) 5.81
2. Katarzyna PŁONKA (SKLA Sopot) 5.69
3. Agata LESNER (AZS AWFiS Gdańsk) 5.31

Skok o tyczce
1. Naama BERENSTEIN (Izrael) 3.60
3. Agata GROŻYŃSKA (Flota Gdynia) 3.20

Kula niepełnosprawni
1. Ewa MATYSIAK (Malbork) 5.78

Oszczep
1. Marcelina WITEK (SKLA Sopot) 55.44
2. Marta KĄKOL (AZS AWFiS Gdańsk) 53.87

Chód 5 km
1. Agnieszka SZWARNÓG (AZS AWF Kraków) 22:03.17

Mężczyźni
100 m
1. Karol ZALEWSKI (AZS UWM Olsztyn) 10.35
2. Przemysław SŁOWIKOWSKI (Flota Gdynia) 10.42

200 m
1. Karol ZALEWSKI (AZS UWM Olsztyn) 20.31
3. Przemysław SŁOWIKOWSKI (Flota Gdynia) 20.99

400 m
1. Kacper KOZŁOWSKI (AZS UWM Olsztyn) 47.19

800 m
1. Jakub BAŁDYKA (AZS AWF Warszawa) 1:53.02

1500 m
1. Szymon KRAWCZYK (Śląsk Wrocław) 3:43.09

1500 m wózki
1. Bogdan KRÓL (Orneta) 2:51.31

3000 m
1. Tadeusz ZBLEWSKI (Baszta Bytów) 8:26.53

Chód 5 km
1. Kamil KOMAROWSKI (Juvenia Białystok) 22:00.41

Skok w dal
1. Wojciech PROKOP (AZS AWFiS Gdańsk) 7.30
2. Michał REJMUS (AZS AWFiS Gdańsk) 7.22
3. Norbert KAŃSKI (AZS AWFiS Gdańsk) 6.86

Kula
1. Rafał KOWNATKE (LKS Ziemi Puckiej) 19.04

Kula niepełnosprawni
1. Przemysław KOWALSKI (Legionowo)
2. Michał ŁOBOCKI (Gdańsk)
3. Dominik SKOWROŃSKI (Gdańsk)

Oszczep
1. Bartosz OSEWSKI (AZS AWFiS Gdańsk) 80.38
2. Hubert CHMIELAK (AZS AWFiS Gdańsk) 75.78
3. Piotr LEBIODA (AZS AWFiS Gdańsk) 75.63

Opinie (6)

  • fajne zawody

    fajny też filmik z biegu Karola

    • 0 0

  • Szybki sprint? (2)

    A może być wolny sprint?

    • 1 1

    • może (1)

      może być i wolny. np. 23,5 na 200m M

      • 1 1

      • To wtedy nie jest sprint,tylko powolny bieg.

        • 0 0

  • Życzymy medali

    Złotych!!!

    • 1 1

  • Steffan

    Nie no taki szmal chyba ide pobiegać

    • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Plebiscyt na Ligowca Roku 2020

Relacje LIVE

zobacz wszystkie relacje »