Wiadomości

Zamojski: Daliśmy się ograć jak szkolne chłopaki

Przemysław Zamojski (przy piłce) i jego koledzy z Trefla po derbowym pojedynku z Asseco Prokomem nie mieli najlepszych humorów. Nic dziwnego, gdyż roztrwonili 15-punktową przewagę, a o ich porażce zadecydowały ostatnie sekundy meczu.
Przemysław Zamojski (przy piłce) i jego koledzy z Trefla po derbowym pojedynku z Asseco Prokomem nie mieli najlepszych humorów. Nic dziwnego, gdyż roztrwonili 15-punktową przewagę, a o ich porażce zadecydowały ostatnie sekundy meczu. fot. Piotr Pędziszewski / Trojmiasto.pl

Choć koszykarze Trefla Sopot w drugiej kwarcie meczu z Asseco Prokom Gdynia prowadzili różnicą 15 punktów, a na niespełna minutę przed końcem gry byli lepsi o 7 "oczek", nie zdołali pokonać mistrzów Polski. Wynik spotkania ustalił Jerel Blassingame po rzutach wolnych podyktowanych za faul Przemysława Zamojskiego na sekundę przed końcem spotkania. - Daliśmy się ograć jak szkolne chłopaki - mówi faulujący, choć uważa, że sędziowie zagwizdali niesłusznie.



PRZECZYTAJ RELACJĘ Z MECZU ASSECO PROKOM - TREFL 82:81 (16:26, 20:17, 23:20, 23:18)

Od początku spotkania osiemnaste derby Trójmiasta przebiegały po myśli Trefla. Grający jako goście podopieczni Mariusza Niedbalskiego pierwszą kwartę wygrali różnicą 10 punktów. Choć Asseco Prokom otrząsnął się z letargu w kolejnych odsłonach i nadrabiał straty, to po pięciopunktowej serii Marcina Stefańskiego na niespełna minutę przed końcem gry (79:72 dla Trefla) chyba mało kto wierzył jeszcze w zwycięstwo mistrzów Polski. Okazało się, że 55 sekund wystarczy by odrobić siedem punktów straty.

Dwie celne "trójki" zaaplikował swojej byłej drużynie Łukasz Koszarek, a Jerel Blassingame na linii rzutów wolnych był bardziej skuteczny niż Adam WaczyńskiFrank Turner, którzy wykorzystali tylko po jednej próbie.

Jeszcze na dwie sekundy przed końcem gry sopocianie prowadzili jednym punktem gdy sędzia odgwizdał faul Przemysława Zamojskiego na Blassingame'ie, a "Generał" znów bezbłędnie wykorzystał oba rzuty wolne. Drugi z nich okazał się tym zwycięskim, gdyż "rzut rozpaczy" Filipa Dylewicza wraz z końcową syreną nie znalazł drogi do kosza. Co ciekawe, Zamojski jest przekonany, iż nie faulował Blassingame'a.

- Jerel stracił balans i właściwie upadł na moją nogę. Sędzia zinterpretował to jednak inaczej przyznając rzuty wolne. Jerel je wykorzystał, a nam pozostała sekunda na rozegranie akcji. Szukaliśmy pozycji żeby oddać zwycięski rzut, piłka trafiła do Filipa, ale niestety się nie udało - twierdzi gracz, który jeszcze w minionym sezonie reprezentował barwy Asseco Prokom.

Adam Hrycaniuk (nr 34) ma powody do zadowolenia. "Bestia" w derbowym pojedynku zaliczył double-double. -  To byłoby bez znaczenia gdybyśmy nie wygrali tego meczu  - mówi środkowy Asseco Prokom.
Adam Hrycaniuk (nr 34) ma powody do zadowolenia. "Bestia" w derbowym pojedynku zaliczył double-double. - To byłoby bez znaczenia gdybyśmy nie wygrali tego meczu - mówi środkowy Asseco Prokom. fot. Piotr Pędziszewski / Trojmiasto.pl
Zamojski nie zamierza jednak doszukiwać się przyczyn porażki w decyzji arbitra. Zdobywca 14 punktów przyznał, iż brzemienne w skutkach było umożliwienie oddania celnych rzutów z dystansu Koszarkowi, notabene byłemu graczowi Trefla.

- Mieliśmy rywali na widelcu. Pomimo prowadzenia przez cały mecz, graliśmy agresywnie do samego końca, a i tak gdynianie karcili nas celnymi rzutami zza łuki i udanymi ponowieniami ataków. Dwie ostatnie trójki zupełnie podcięły nam skrzydła. Kompletnie zawaliliśmy końcówkę. Daliśmy się ograć jak szkolne chłopaki, ale za błędy trzeba płacić - mówi wyraźnie rozgoryczony "Zamoj".

W zupełnie odmiennym nastroju po spotkaniu w gdyńskiej hali był Adam Hrycaniuk. Choć w końcówce spotkania decydujące role odegrali Blassingame i Koszarek, środkowy mistrzów Polski miał ogromny wkład w końcowy sukces. Popularny "Bestia" jako jedyny zaliczył bowiem double-double, a konkretnie 12 punktów i 10 zbiórek.

- Cieszę się ze swojej zdobyczy, ale nie miałaby ona zupełnie żadnego znaczenia gdybyśmy tego meczu nie wygrali. Goniliśmy Trefla przez całe spotkanie wykorzystując błędy przeciwników. Mieliśmy trochę szczęścia, ale to zwycięstwo jest dla nas bardzo ważne. Liczymy, że ta wygrana tchnie w nas wiarę, która została nieco zachwiana po ostatnich porażkach z Anwilem czy w Słupsku. Widać poprawę w naszej grze. Jest to powiew optymizmu i wierzę, że będzie już tylko lepiej - mówi Hrycaniuk.

Pod koszami wspierał go Rasid Mahalbasić, który choć nie był tak skuteczny na "deskach" (3 zbiórki), zdobył 14 punktów potwierdzając tym samym przedmeczowe obawy Zamojskiego (przeczytaj jak gracz Trefla chwalił duet gdyńskich podkoszowych).

- Cieszy dobra gra Rasida, który udowadnia innym to, co ja wiem odkąd rozpocząłem z nim treningi. Jeśli poprawi kilka elementów w obronie i w pełni zrozumie naszą strategię, będzie jeszcze lepszy. Fajnie, że tworzymy mocny kolektyw pod koszem i mam nadzieję, że zostanie tak do końca - kończy Hrycaniuk.

Skrót spotkania przygotowany przez Asseco Prokom

Opinie (90) 7 zablokowanych

  • nic się nie stało! (2)

    Dumni po Zwycięstwie - Wierni po porażce
    Trefl Sopot!!

    najlepsi zawodnicy kotary:
    Ziemblicki, Fiedler, Putyra

    • 19 69

    • ;)

      juz nie Zamojski? ;)

      • 5 5

    • Lecz się biedaku

      bo cię sejmowa komisja mowy nienawiści namierzy.

      • 1 0

  • (2)

    Zapraszamy na zwycięską piknikową imprezę wieszania bombek na kotarze głównej.

    • 21 45

    • Flustracja kibiców klubu bez przyszłosci...... (1)

      Moze trzeba będzie podnieść wjazd na molo.

      • 3 3

      • Powiedział kibic klubu bez PRZESZŁOŚCI :P

        • 0 2

  • Zawsze ich przeganiają

    • 24 22

  • Gdynia znów pokonała Kupioną licencje. (2)

    Sprawiedliwości stała sie zadość.To kara za kupywanie miejsca w EKS bez awansu jak inni.A derby jak każde prawie dla Asseco przecież każdy tak typował i się nie mylił.

    • 48 34

    • Gdynia to dno

      Tak to jest jak sie kradnie druzyne potem po prosbie przychodzi sie aby grac w ergo .dostaje sie w du..la grajac z eurolidze

      • 11 13

    • Tak,tak, za kupywanie;)

      • 0 2

  • (1)

    podkupiony Sopotowi Mistrzowski klub pokonał klub z kupioną licencją PLK

    • 12 27

    • Jaki podkupiony jak nie zmienił właściciela.

      Pogódźcie sie w końcu z tym i nie płaczcie bo WSTYD!

      • 17 7

  • szczęście sprzyja lepszym

    • 34 18

  • Cóż, takie mecze też bywają i na tym polega piękno koszykówki.

    Taktyka odrabiania strat przez wymuszanie wolnych kontra rzuty za 3 znana jest od dawna i rzadko bo rzadko ale odnosi skutek końcowy. Niestety fatalna skuteczność naszych zawodników w tym elemencie gry (rzuty wolne) była przyczyną porażki.

    • 36 2

  • (2)

    Jaś Fasola taki był happy a tu takie wielkie rozczarowanie!
    Chłopaki sami nie wierzyli że ten mecz można wygrać no i przegrali!
    Dylu znowu zapomniał że przegrywać trzeba umieć!
    Respect dla APG!

    • 43 12

    • Też uważam, że przegrywać trzeba umieć. (1)

      Bardzo nieładne zachowanie Filipa. Nawet nie przybił piątek na koniec - już nie mówię, że z zawodnikami przeciwnika - ale nawet z kolegami z drużyny. I to ma być kapitan? Pomimo iż od zawsze kibicowałem i kibicuję Filipowi (tzn. zawsze zależało mi, aby jego kariera szła w górę), to jednak Pacek miał rację. Filip jest świetnym zawodnikiem, ale niestety - nie ma charakteru lidera i zwycięzcy.

      Żal mi Zamojskiego - mecz mu nie wyszedł. Trzymaj się Przemek. Przed sezonem mówiłem: największe wzmocnienie APG to odejście Łapety, a największe osłabienie APG to odejście Zamoja. Jeszcze nie jeden mecz wam wygra - chyba że brak kasy rozwali te puzzle.

      • 7 4

      • Zapomniałem dopisać.

        Też wnioskuję ze słów Dyla, że już podpisał w ZG - może nie teraz, ale od następnego sezonu.

        • 2 4

  • wygrana (2)

    Mecz emocjonujący. Tylko czy tak wygrywa mistrz polski? A czy wicemistrz prowadzący do ostatnich minut tak łatwo daje sobie odebrać zwycięstwo? Jako kibic Asseco Prokomu cieszy mnie wygrana, ale martwi sposób w jaki do niej doszło. Myślę, że trochę więcej skupienia panowie i dalibyście radę wygrać z Treflem bez problemu.

    • 32 10

    • (1)

      A Czy tak przegrywa wicemistrz Polski ? . Właśnie wygrać w taki sposób to domena mistrza. Dokonać niemożliwego, trzeba mieć jaja.

      • 9 6

      • hmmm...

        Czyli uważasz, że to co prezentował Prokom przez cały mecz było dobre?

        • 3 1

  • Mariusz, Przemek, Mateusz - Dziękujem na Wasze życzenie przegraliśmy (1)

    • 3 13

    • nie podszywaj się pod kibiców Trefla skoro wypadłeś spod kotary

      • 10 6

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najwyżej ocenieni zawodnicy Arki

Najlepiej typujący wyniki Arki

imię i nazwisko typowań pkt. skuteczność
1. Waldemar Niklas 31 67 83.9%
2. Patryk Łokucijewski 31 67 80.6%
3. Sławek Surkont 31 65 80.6%
4. Bartosz Borkowski 30 65 80%
5. Izabela Dymkowska 31 65 77.4%

Tabela końcowa

Koszykówka - Energa Basket Liga
Tabela końcowa
1 Arged BMSlam Stal Ostrów Wlkp.
2 Enea Zastal BC Zielona Góra
3 Śląsk Wrocław
4 Legia Warszawa
5 TREFL SOPOT
6 Pszczółka Start Lublin
7 King Szczecin
8 PGE Spójnia Stargard
9 MKS Dąbrowa Górnicza
10 Polski Cukier Toruń
11 Enea Astoria Bydgoszcz
12 GTK Gliwice
13 Anwil Włocławek
14 HydroTruck Radom
15 ASSECO ARKA GDYNIA
16 Polpharma Starogard Gdański
  • Finał (do czterech zwycięstw): Arged BMSlam Stal Ostrów Wlkp. - Enea Zastal BC Zielona Góra 4:2
  • O trzecie miejsce (do dwóch zwycięstw): Legia Warszawa - Śląsk Wrocław 1:2
  • Awans z I ligi: Czarni Słupsk
  • Spadek do I ligi: Polpharma Starogard Gdański

Playoff

Ćwierćfinały
Enea Zastal BC Zielona Góra
1 miejsce po rundzie zasadniczej
3
Legia Warszawa
2 miejsce po rundzie zasadniczej
3
PGE Spójnia Stargard
8 miejsce po rundzie zasadniczej
1
King Szczecin
7 miejsce po rundzie zasadniczej
1
Śląsk Wrocław
4 miejsce po rundzie zasadniczej
3
Arged BMSlam Stal Ostrów Wlkp.
3 miejsce po rundzie zasadniczej
3
TREFL SOPOT
5 miejsce po rundzie zasadniczej
1
Pszczółka Start Lublin
6 miejsce po rundzie zasadniczej
1
Półfinały
Enea Zastal BC Zielona Góra
zwycięzca ćwierćfinału 1
3
Legia Warszawa
zwycięzca ćwierćfinału 3
0
Śląsk Wrocław
zwycięzca ćwierćfinału 2
0
Arged BMSlam Stal Ostrów Wlkp.
zwycięzca ćwierćfinału 4
3
Finał
Enea Zastal BC Zielona Góra
zwycięzca półfinału 1
2
Arged BMSlam Stal Ostrów Wlkp.
zwycięzca półfinału 2
4

Terminarz

21.03 (nd) godz.17:35 HydroTruck Radom 84:73 bez publiczności ASSECO ARKA Gdynia
19.03 (pt) godz.17:30 PGE Spójnia Stargard 80:64 bez publiczności ASSECO ARKA Gdynia
17.03 (śr) godz.20:00 ASSECO ARKA Gdynia 80:84 bez publiczności Anwil Włocławek
09.03 (wt) godz.20:00 Enea Astoria Bydgoszcz 103:73 bez publiczności ASSECO ARKA Gdynia
03.03 (śr) godz.18:00 ASSECO ARKA Gdynia 76:104 bez publiczności Zastal Enea BC Zielona Góra

Najwyżej ocenieni zawodnicy Trefla

Najlepiej typujący wyniki Trefla

imię i nazwisko typowań pkt. skuteczność
1. WIESŁAW KWIDZIŃSKI 34 66 70.6%
2. Roman Sikorski 35 65 68.6%
3. Sławomir Orlanczyk 33 65 69.7%
4. Janusz Ruszkiewicz 35 63 65.7%
5. Tomasz Chrostowski 35 62 65.7%

Terminarz

07.04 (śr) godz.17:35 TREFL Sopot 81:83 po dogrywce Śląsk Wrocław
05.04 (pon) godz.17:35 TREFL Sopot 92:90 po dogrywce Śląsk Wrocław
02.04 (pt) godz.17:35 Śląsk Wrocław 91:72 bez publiczności TREFL Sopot
30.03 (wt) godz.17:35 Śląsk Wrocław 76:71 bez publiczności TREFL Sopot
21.03 (nd) godz.17:35 TREFL Sopot 107:78 bez publiczności Enea Astoria Bydgoszcz

Relacje LIVE

zobacz wszystkie relacje »

Najczęściej czytane