Wiadomości

stat

Zły prognostyk przed Montepaschi

Asseco Arka Gdynia

fot. Monika Goldszmidt/Trojmiasto.pl

Asseco Prokom pokonał we własnej hali beniaminka Tauron Basket Ligi Rosę Radom 72:67 (17:10, 14:19, 17:13, 24:25), ale ciężko by mistrzowie Polski byli zadowoleni z tego spotkania. Żaden z zespołów nie imponował skutecznością rzutową, a gdynianie mają sporo do poprawy przed piątkowym meczem Euroligi z Montepaschi Siena.



Typowanie wyników

mecz ligowy
04.11.2012 godz.18:00
wartość: 1 punkt

Jak typowano

1

98%

406 typowań

x

1%

2 typowania

2

1%

5 typowań



ASSECO PROKOM: Blassingame 19, Acker 9, Hrycaniuk 8 (7 zb.), Robinson 0, Witka 0 - Koszarek 14, Szczotka 11, Pamuła, Mahalbasić 6, Ponitka 5, Pamuła 0.

ROSA: Vasojević 15, Bogavac 13 (9 zb.), Adams 6 (12 zb.), Radke 5, Kardaś 3 - Bogdanowicz 11, Zalewski 10, Cupković 4.


kibice oceniają

zobacz wszystkie oceny »



Beniaminek rozpoczął bez nadmiernego respektu do mistrzów Polski od celnego trafienia za dwa punkty w wykonaniu Nikoli Vasojevicia, który chwilę później złapał na przewinieniu Franka Robinsona i dwukrotnie trafił z linii rzutów osobistych. Później koszykarzom z Radomia wiodło się już gorzej. Sygnał do ataku dał gdynianom Alex Acker, który po przechwycie zmierzał po pewne punkty, ale faulowany zamiast efektownego wykończenia indywidualnej akcji musiał zadowolić się rzutami osobistymi, na szczęście celnymi.

To właśnie mający za sobą dopiero jedno spotkanie w polskiej lidze Amerykanin po chwili obsłużył podaniem Adama Hrycaniuka, który trafił z faulem, ale nie zdołał skutecznie zamknąć akcji dwa plus jeden. Za trzy punkty trafił natomiast Jakub Zalewski i goście prowadzili 7:4. Po rzutach Jerela Blassingame'a i Ackera gospodarze zdołali jednak uzyskać pierwsze w tym meczu prowadzenie. Ten drugi po chwili celnie przymierzył za trzy punkty, a następnie popisał się świetnym podaniem "w ciemno" do Rasida Mahalbasicia, po którego rzucie było 13:8 dla gdynian. Do końca premierowej kwarty Acker zdążył przymierzyć z półdystansu na równi z syreną zapewniając swojemu zespołowi siedmiopunktowe prowadzenie (17:10).

Drugą partię podobnie jak pierwszą lepiej rozpoczęli przyjezdni, tym razem od serii 5:0, którą przerwał Piotr Szczotka. Za trzy punkty trafił jednak Hubert Radke i Rosa zbliżyła się już tylko na punkt (18:19). Przy stanie 21:20 dla Asseco Prokomu o przerwę poprosił trener Kestutis Kemzura, ale wymiana uwag z zawodnikami poprawy nie przyniosła. Gdynianie nadal grali bardzo chaotycznie mając problem z odskoczeniem niżej notowanym rywalom na więcej niż cztery punkty. Skończyło się na 31:29 przy 19:14 w kwarcie dla Rosy.

Po przerwie dość szybko czwarte przewinienie złapał Radke, ale goście mieli dobrze spisującego się na tablicach do spółki z Slavisą Bogavacem Kima Adamsa, który niedawno dołączył do zespołu Mariusza Karola. Rosa deptała jednak po piętach mistrzom Polski nie dlatego, że grała świetny mecz. Oba zespoły rzucały wręcz fatalnie.

Przez ponad trzy minuty kibice nie mogli doczekać się ani jednego trafienia z gry. "Zaciął" się nawet dobrze dysponowany na początku meczu Acker, który w połowie trzeciej kwarty z 9 punktami pozostawał najlepszym strzelcem meczu wraz z... Piotrem Szczotką. Zza łuku trafił jednak Blassingame dając żółto-niebieskim 10-punktowe prowadzenie (44:34). Rosa zdołała jeszcze nieco odrobić straty po rzutach Bogavaca i Zalewskiego - na kwartę przed końcem Asseco Prokom prowadził 48:42.

W ostatniej partii ciężar gry w znaczącym stopniu wziął na siebie Blassingame. Po rzucie za trzy punkty Koszarka gdynianie prowadzili 61:48, a chwilę później zza łuku trafił także Mateusz Ponitka. Tym samym odpowiedział jednak Paweł Bogdanowicz i przy stanie 64:55 o czas poprosił trener Kemzura. Po wznowieniu gry goście zdołali odrobić pięć punktów i na minutę przed końcem gry było tylko 64:60 dla gospodarzy.

Gdy swoją trzecią "trójkę" w meczu rzucił Bogdanowicz, a po chwili spod kosza trafił Vasojević w gdyńskiej hali zrobiło się naprawdę gorąco. Przed spotkaniem chyba nikt nie spodziewał się, że na 8 sekund do końca gry gospodarze będą prowadzili zaledwie jednym punktem! Z linii rzutów wolnych dwukrotnie trafił jednak Koszarek, a po chwili to samo zrobił Blassingame ostatecznie powstrzymując gości przed sprawieniem sensacji. Byłaby ona tym większa, że Rosa grała bez swojego strzelca numer jeden, kontuzjowanego J.J.Montgomerego.



Pomeczowy dwugłos trenerów
Mariusz Karol (Rosa Radom):
Drobne elementy zadecydowały o tym ze nie wyjeżdżamy ze zwycięstwem. Dobrze przygotowaliśmy się pod Asseco Prokom i w obronie wywiązaliśmy się w 90 procentach. Zmusiliśmy ich do grania inaczej niż grają w lidze, ale zabrakło nam zimnej krwi w ataku. Popełniliśmy aż 26 strat, co jest załamujące, bo ten mecz mógł się zakończyć inaczej, tym bardziej, że zdominowaliśmy grę na tablicach.

Kestutis Kemzura (Asseco Prokom):
Zagraliśmy bardzo źle, brakowało nam energii. Nie wiem, może to efekt zmęczenia po podróży do Izraela. Trzeba jednak podkreślić, że rywale wywiązali się doskonale z uniemożliwiania nam naszego stylu gry. Czeka nas dużo pracy nad poprawą gry na tablicach. 18 zbiórek Rosy w ataku daje do myślenia. Zawaliliśmy szczególnie końcówkę spotkania tracąc niemal całe prowadzenie wywalczone wcześniej. W zasadzie mieliśmy sporo szczęścia ponownie odskakując w końcówce.

Tabela po 6 kolejkach

Koszykówka - Energa Basket Liga
Drużyny M Z P Bilans Pkt.
1 TREFL SOPOT 6 5 1 559:444 11
2 AZS Koszalin 6 4 2 492:454 10
3 Stelmet Zielona Góra 6 4 2 472:446 10
4 Energa Czarni Słupsk 6 4 2 499:474 10
5 PGE Turów Zgorzelec 5 4 1 430:356 9
6 ASSECO PROKOM GDYNIA 5 4 1 375:347 9
7 Anwil Włocławek 6 2 4 422:434 8
8 Jezioro Tarnobrzeg 6 2 4 485:522 8
9 Rosa Radom 6 2 4 458:510 8
10 Polpharma Starogard Gd. 6 2 4 438:502 8
11 START GDYNIA 6 1 5 424:478 7
12 Kotwica Kołobrzeg 6 1 5 421:508 7

Tabela wprowadzona: 2012-11-04

aktualna tabela »

Wyniki 6 kolejki:

  • START Gdynia - Stelmet Zielona Góra 67:76 (13:22, 12:18, 22:19, 20:17)
  • TREFL Sopot - PGE Turów Zgorzelec 80:76 (25:19, 19:24, 19:18, 17:15)
  • ASSECO PROKOM Gdynia - Rosa Radom 72:67 (17:10, 14:19, 17:13, 24:25)
  • Polpharma Starogard Gdański - Anwil Włocławek 75:85 (16:33, 21:24, 17:13, 21:15)
  • AZS Koszalin - Kotwica Kołobrzeg 72:61 (14:15, 20:14, 24:15, 14:17)
  • Jezioro Tarnobrzeg - Energa Czarni Słupsk 73:85 (18:17, 9:29, 22:14, 24:25)

Opinie (34) 6 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Terminarz

19.10 (sob) godz.12:30 Śląsk Wrocław typuj ASSECO ARKA Gdynia LIVE!
23.10 (śr) godz.19:30 Dolomiti Energia Trento typuj ASSECO ARKA Gdynia
27.10 (nd) Start Lublin ASSECO ARKA Gdynia
30.10 (śr) godz.20:00 ASSECO ARKA Gdynia typuj Galatasaray Stambuł
02.11 (sob) ASSECO ARKA Gdynia BM Slam Stal Ostrów Wielkopolski
16.10 (śr) godz.19:45 Buducnost Voli Podgorica 59:62 ASSECO ARKA Gdynia
13.10 (nd) godz.17:00 ASSECO ARKA Gdynia 78:87 GTK Gliwice
09.10 (śr) godz.19:30 ASSECO ARKA Gdynia 59:66 Unicaja Malaga LIVE!
04.10 (pt) godz.17:30 ASSECO ARKA Gdynia 87:66 TREFL Sopot LIVE!
01.10 (wt) godz.20:00 EWE Baskets Oldenburg 74:78 ASSECO ARKA Gdynia

Aktualna tabela

Koszykówka - Energa Basket Liga
Drużyny M Z P Bilans Pkt.
1 Start Lublin 4 3 1 333:315 7
2 King Szczecin 4 3 1 331:323 7
3 TREFL SOPOT 4 3 1 319:319 7
4 Anwil Włocławek 3 3 0 299:241 6
5 Polski Cukier Toruń 3 3 0 268:232 6
6 Stelmet Enea BC Zielona Góra 4 2 2 342:312 6
7 GTK Gliwice 4 2 2 357:334 6
8 ASSECO ARKA GDYNIA 3 2 1 241:218 5
9 MKS Dąbrowa Górnicza 3 2 1 283:287 5
10 Enea Astoria Bydgoszcz 3 2 1 245:254 5
11 PGE Spójnia Stargard 4 1 3 291:314 5
12 Śląsk Wrocław 3 1 2 278:276 4
13 HydroTruck Radom 3 1 2 241:262 4
14 Legia Warszawa 4 0 4 290:347 4
15 Polpharma Starogard Gdański 4 0 4 308:374 4
16 BM Slam Stal Ostrów Wlkp. 3 0 3 234:252 3

Najbliższe spotkanie

początek meczu: 19.10.2019 godz. 12:30 LIVE!

Śląsk Wrocław
:
ASSECO ARKA Gdynia
mecz ligowy

Jak typują inni

1

23%

56 typowań

x

0%

1 typowanie

2

77%

186 typowań

TYPUJ!

Najwyżej oceniani

Najlepiej typujący wyniki Arki

imię i nazwisko typowań pkt. skuteczność
1. Tomek Marcinkowski 5 12 100%
2. Artur Dargacz 6 12 83.3%
3. Osa Kosa 6 12 83.3%
4. Krzysztof Ogonowski 6 12 83.3%
5. Filippo Xyz 6 12 83.3%

Relacje LIVE

zobacz wszystkie relacje »

Najczęściej czytane