Wiadomości

Czy Asseco wystąpi jeszcze w Gdyni?

Asseco Arka Gdynia

Piotr Szczotka zaliczył double-double 16 pkt i 10 zbiórek.
Piotr Szczotka zaliczył double-double 16 pkt i 10 zbiórek. fot. Maciej Czarniak/Trojmiasto.pl

Koszykarze Asseco pokonali we własnej hali AZS Koszalin 79:77 (20:14, 18:20, 26:21, 15:22). Gdynianie, choć prowadzili już różnicą 11 punktów, zgotowali swoim fanom dreszczowiec. Tym razem uniknęli jednak dogrywki i zatrzymali komplet punktów. Jeśli podopieczni Davida Dedka nie chcą by był to ich ostatni mecz we własnej hali w tym sezonie, muszą w trzech spotkań wyjazdowych zdobyć tyle punktów, by awansować do play-off.



ASSECO: Dmitriew 18 (3x3), Szczotka 16 (1x3,10 zb.), Walton 10 (9 as., 8 zb.) Seweryn 9 (3x3), Szymański 6, - Galdikas 14, Matczak 3 (1x3), P.Żołnierewicz 3 (1x3), Kowalczyk 0, Frasunkiewicz 0.

AZS: Dunn 29 (6x3, 5 zb.), Szubarga 16 (2x3), Robinson 12 (1x3), Dąbrowski 5 (1x3), Trybański 0, - Harris 8 (8 zb.), Wołoszyn 7 (1x3), Raczyński 0, Mielczarek 0.

kibice oceniają

zobacz wszystkie oceny »


Pomeczowy dwugłos trenerów:
DAVID DEDEK (ASSECO): Gratuluje zawodnikom za walkę, którą pokazali w tym meczu. AZS to dla nas ciężki, równorzędny przeciwnik. W trzeciej kwarcie mieliśmy dużo problemów ze zbiórką w obronie i narzucali nam 10 łatwych punktów. Później mieliśmy problem z penetracją, ale walczyliśmy na tablicach, co jest dla nas krokiem do przodu patrząc na starcia z Koszalinem. Walka, którą pokazaliśmy dziś, zadecydowała o zwycięstwie. Dziękuje kibicom, bo ich wsparcia było dziś szczególnie ważne.

IGOR MILICIĆ (AZS): Obie drużyny wiedziały jak ważny jest ten mecz. Przyjechaliśmy tu wygrać i rozegraliśmy spotkanie na granicy oczekiwań. Mieliśmy ostatnią akcję na wygraną, ale przegraliśmy. Jak się przegrywa dwoma punktami to nie jest wina zawodników, a trenera. Muszę przeanalizować, w którym momencie mogłem zrobić różnicę tych trzech brakujących punktów.

Gdynianie podeszli do środowego spotkania ze świadomością, iż porażka może ich kosztować miejsce w play-off. Ponadto gracze Davida Dedka pałali żądzą rewanżu za przegraną w Koszalinie po dogrywce. Zadanie zapowiadało się niełatwo, bo AZS nie przegrał jeszcze meczu w fazie "szóstek", czyli dokładnie od momentu kiedy zespół jako trener przejął po Gasperze Okornie Igor Miliić.

Wynik spotkania w Gdynia Arena celnym rzutem za 2 punkty otworzył Krzysztof Szubarga, ale gospodarze odpowiedzieli serią 6:0, m.in. dzięki "trójce" Łukasza Seweryna. Walkę z gdynianami podjął Jeff Robinson, który zapisał na swoim koncie udaną akcję 2+1.

Od początku spotkania asystami obdzielał jednak kolegów A.J. Walton. Po zagraniu Amerykanina z Fiodorem Dmitriewem Asseco prowadziło 13:7. Akcja za 3 punty LaceDariusa Dunna pozwoliła koszalinianom na chwilę zmniejszyć straty, ale pod koszem swoją dominację pokazali kolejno Dmitriew i Ovidijus Galdikas, który zakończył akcję wsadem. Fiodor na 90 sekund przed końcem kwarty trafił jeszcze zza łuku i na sowim koncie miał już 9 punktów, a gdynianie prowadzili 20:12.

Dwa rzuty wolne wykorzystał jeszcze Dunn i drugą kwartę akademicy rozpoczynali ze stratą 6 "oczek". Partię kolejnymi efektownymi wsadami po podaniach Dmitriewa rozpoczął Galdikias, co rozjuszyło gości. AZS nie radził sobie jednak pod koszem gospodarzy, za to trafienie zza łuku zaliczył Filip Matczak (27:16).

Akcja Piotra Szczotki na 33:30 dla Asseco.



Dopiero wówczas podopieczni Igora Milicicia wzięli się za odrabianie strat i zdobyli w serii 6 punktów. Na 27:29 AZS zbliżył się do gdynian po trafieniu zza łuku Dunna, a po chwili Amerykanin powtórzył swój wyczyn i zapewnił swojej drużynie minimalne prowadzenie. Odzyskał je dla gospodarzy Piotr Szczotka, który najpierw trafił rzutem z wyskoku, a po chwili dobijał własną niecelną próbę (33:30).

Na 90 sekund przed przerwą zza łuku "sypnął" Przemysław Żołnierewicz i podopieczni Davida Dedka odskoczyli rywalom na 6 punktów. Dwa rzuty wolne trafił jednak Szubarga, a trener Milicić poprosił o czas. Akcję próbował rozegrać jeszcze "Szubi" i trafił za 2 punkty, ale rzut oddany był już po syreni i w przerwie na tablicy świetlnej widniał wynik 38:34 dla gospodarzy.

Trzecią kwartę znakomicie rozpoczęli gdynianie. Zza łuku trafił Seweryn, a chwilę później po 2 punkty zdobyli Szymański i Walton (45:34). Trener Milicić o czas poprosił już po niespełna 70 sekundach! Zza linii 6,75 trafił Dunn, ale błyskawicznie tym samym odpowiedział Seweryn. Obaj zawodnicy mieli w tym momencie po trzy "trójki", więc Dunn postanowił zdobyć czwartą. Do tej rywalizacji włączył się jednak Dmitriew i.. zza łuku trafił dwukrotnie (54:40).

W sumie kibice zobaczyli sześć "trójek" z rzędu, bo w ten sposób trafił jeszcze Piotr Dąbrowski. To radosne rzucanie zza łuku udanym wejściem pod kosz przerwał dopiero Bartłomiej Wołoszyn i to koszalinianie zaczęli powoli odrabiać straty. Szybko "skrócił" ich Galdikas kolejnym wsadami po podaniach kolekcjonera asyst Waltona (62:50).

Ovidijus Galdikas zdobywa punkty na 66:55.



Koszalinianie zdołali jeszcze odrobić kilka punktów po rzutach Robinsona, ale na ostatnią partię wyszli przegrywając 55:64. Już na początku kwarty czwarte przewinienie zaliczył jednak właśnie Robinson, w tym momencie drugi strzelec gości po Dunnie.

AZS podjął jednak rękawice i zniwelował straty do 6 punktów grając coraz agresywniej. Gdynianie robili co mogli by nie powtórzyć scenariuszu z ostatniego meczu i nie dać rywalom doprowadzić do dogrywki. Sytuację utrudnili sobie po tym, gdy minimalnie z celnym rzutem zza łuku spóźnił się Frasunkiewicz, "odpalając" już po syrenie kończącej akcję. Do wyniku 72:76 doprowadził Dunn i trener Dedek zażądał przerwy na 2 minuty przed końcem kwarty.

Dunn trafił jeszcze raz i w Gdynia Arenie zrobiło się naprawdę gorąco, gdyż Asseco niemal doszczętnie roztrwoniło przewagę. Na faul Mielczarka złapał Walton, ale wykorzystał tylko jeden rzut wolny (77:74). O czas poprosił wówczas trener koszalinian.

Na parkiecie rozgorzała koszykarska wojna, a na 22 sekundy do końca meczu na linii rzutów wolnych stanął Galdikas. Dwukrotnie spudłował, a po kontrze zza łuku trafił Dunn doprowadzając do remisu po 77!

O czas poprosił Dedek, z boku akcję rozpoczął Frasunkiewicz, a na raty do kosza trafił Szczotka. Gościom pozostało 9 sekund, za 3 punkty rzucał Dunn, ale tym razem niecelnie. Piłkę zebrał Dmitriew, który był faulowany, a następnie spudłował rzuty osobiste. Piłkę zebrał Dąbrowski, ale musiał rzucać jedną ręką z końca boiska, trafiając jedynie w tablicę.

Tym samym gdynianie nie uniknęli dreszczowca, ale uniknęli porażki, co sprawia że są w uprzywilejowanej sytuacji przed wyjazdowym maratonem na koniec "szóstek".

LaceDarius Dunn trafia na 77:77.



Typowanie wyników

mecz ligowy
16.04.2014 godz.19:00
wartość: 3 punkty

Jak typowano

1

93%

371 typowań

x

0%

2 typowania

2

7%

26 typowań



Tabela po 29 kolejkach

Koszykówka - Energa Basket Liga
Drużyny M Z P Bilans Pkt.
1 Stelmet Zielona Góra 29 22 7 2429:2174 51
2 PGE Turów Zgorzelec 29 22 7 2416:2171 51
3 TREFL Sopot 29 20 9 2398:2195 49
4 Rosa Radom 29 16 13 2216:2209 45
5 Anwil Włocławek 29 16 13 2192:2192 45
6 Energa Czarni Słupsk 29 13 16 2176:2149 42
7 ASSECO Gdynia 29 16 13 2118:2057 45
8 Śląsk Wrocław 29 16 13 2203:2242 45
9 AZS Koszalin 29 15 14 2232:2172 44
10 Polpharma Starogard Gdański 29 8 21 2107:2401 37
11 Stabill Jezioro Tarnobrzeg 29 6 23 2182:2422 35
12 Kotwica Kołobrzeg 29 4 25 2062:2440 31

Tabela wprowadzona: 2014-04-16

aktualna tabela »

Wyniki 29 kolejki:

  • o miejsca 1-6:
  • TREFL Sopot - PGE Turów Zgorzelec 89:94 (22:20, 30:21, 17:22, 20:31)
  • Rosa Radom - Energa Czarni Słupsk 57:83 (12:23, 24:15, 11:27, 10:18)
  • Stelmet Zielona Góra - Anwil Włocławek 83:66 (21:20, 28:12, 21:14, 13:20)
  • o miejsca 7-12:
  • ASSECO Gdynia - AZS Koszalin 79:77 (20:14, 18:20, 26:21, 15:22)
  • Polpharma Starogard Gdański - Stabill Jezioro Tarnobrzeg 87:73 (28:13, 20:22, 27:13, 12:25)
  • Śląsk Wrocław - Kotwica 93:70 (24:17, 25:24, 24:19, 20:10)

Opinie (19)

  • (6)

    gdyby nie Dunn i Szubarga nie byłoby emocji
    sędziowanie tragiczne - meczy o życie nie powinny sędziować odpady
    brawo Galdikas, ukłony dla Waltona za tym razem brak samolubstwa i prawie triple double a bez nieocenionego Pitera nie byłoby tego zwycięstwa.
    mam nadzieję obejrzeć jeszcze parę meczy w tym sezonie. brawo za dzisiaj!

    • 32 1

    • (3)

      ciekawa tabela:) trzy drużyny z dolnej 6-tki mają więcej punktów niż czarni
      tylko asseco!!!

      • 3 0

      • jak weźmiesz pod uwagę (2)

        że czarni graja teraz dwumecze ze stelmetem, turowem i treflem a nie z kotwicą, polpharmą i jeziorem to może zorientujesz się że nic w tym ciekawego. tabela była dzielona po dwóch rundach i wtedy właśnie czarni byli na 6-tym miejscu.

        • 3 3

        • (1)

          to ci przypomnę że w Gdyni poległa cała czołówka TBL

          • 7 0

          • problem w tym, że czołówka to jest w górnej szóstce

            chodzi mi raczej o to, że najlepsze drużyny z dolnej szóstki grają mecze z ogonami i outsajderami TBL - tu łatwiej o punkty a najsłabsza drużyna górnej szóstki gra z czołówką TBL- tu trochę trudniej o punkty. Tak więc nie ma co porównywać już punktów drużyn z różnych szóstek

            • 1 1

    • zgadzam sie sędziowie

      po prostu słabi

      • 6 1

    • AZS to dla nas ciężki, równorzędny przeciwnik. - słowa Dedka po meczu:))) Tylko że dla sportowych faktów przed meczem twierdzził że to AZS jest faworytem. Fajnie że tak docenia własny zespół

      • 1 1

  • Brawo (1)

    Wystarczy jeszcze wygrać z kotwicą i lakersami z Tarnobrzega i play off zapewniony

    • 16 3

    • Niestety to nie wystarczy

      Patrz niżej

      • 1 0

  • (3)

    Czy ktoś wie,co mówi regulamin? Kto jest lepszy w dwumeczu?

    • 2 0

    • Liczą sie wszystkie 4 mecze rownież te z sezonu zasadniczego wiec asseco jest lepsze (1)

      • 9 1

      • Dzięki za info ,już mi kamień spadł z serca....Ufff

        • 3 0

    • I tak trzeba wygrać we Wrocku

      Jak przegramy ze Śląskiem, to Wrocław może odpuścić Koszalinowi w ostatniej rundzie i odpadami, bo jesteśmy najgorsi w małej tabeli trzech:-(

      • 2 1

  • Troche zawałowo bylo w końcowce

    ale mecz wygrany, Brawo dla Piotrka-tyrał jak zwykle ale tez rzucal!!,Galdikasa za wejścia pod kosz, Łukasza za pare trójek i walkę,Fidora za akcje i trójki,trochę słabiej dziś AJ- chwilami jakby nie miał pomysłu, dobrze grał tez Szymanski-może nie super ale OK, młodziaki też starali się! Dzięki trener, Dzieki zespołowi za EMOCJE!

    • 24 1

  • Kolejny mecz na poziomie naszych centrów, brawo Ovi.

    • 12 0

  • Mecz... (2)

    Dawno nie byłem na meczu - jakieś 3-4 lata. Ale z tego co widzę poziom się mocno cofnął, garstka kibiców w pustej hali...może lepiej obniżyć ceny lub wprowadzić promocje np 3bilety w cenie 30PLN?. ..co nie zmieni faktu, że poziom żenujący...

    • 1 12

    • Totalne dno! (1)

      Kto przyjdzie na mecz z Koszalinem?! Nasi grali jak "zero" - A AZS - mniej niż "zero"!

      • 1 12

      • fakt, wasi grali jak zero... w ergo

        • 3 0

  • emocjonujący mecz

    Do ostatniej sekundy emocje.
    Bdb mecz dla kibiców.
    Tak trzymać.

    • 8 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najbliższe spotkanie Arki

początek meczu: 03.12.2020 godz. 12:30

mecz ligowy

Jak typują inni

1

100%

41 typowań

x

0%

0 typowań

2

0%

0 typowań

TYPUJ!

Najwyżej ocenieni zawodnicy Arki

Najlepiej typujący wyniki Arki

imię i nazwisko typowań pkt. skuteczność
1. Jacek Urbanek 13 29 76.9%
2. Tomasz Chrostowski 12 28 75%
3. Waldemar Niklas 13 25 69.2%
4. Radosław Kalkowski 13 24 69.2%
5. Patryk Łokucijewski 13 24 69.2%

Terminarz

03.12 (czw) godz.12:30 ASSECO ARKA Gdynia typuj bez publiczności MKS Dąbrowa Górnicza
07.12 (pon) godz.19:30 ASSECO ARKA Gdynia typuj bez publiczności HydroTruck Radom
14.12 (pon) Polpharma Starogard Gdański ASSECO ARKA Gdynia
21.11 (sob) godz.19:30 Anwil Włocławek 86:78 bez publiczności ASSECO ARKA Gdynia
13.11 (pt) godz.17:35 ASSECO ARKA Gdynia 82:92 bez publiczności PGE Spójnia Stargard

Relacje LIVE

zobacz wszystkie relacje »