Wiadomości

ME kettlebell, czyli "czajniki" w powietrzu


Reprezentanci Rosji oraz Ukrainy zdominowali rozegrane w Gdyni mistrzostwa Europy w kettlebell. W zawodach, polegających na podrzucie nad głowę "czajników" o wadze nawet 32 kilogramów, wzięło udział blisko 400 sportowców. Reprezentacja Polski podczas trzydniowych zmagań wywalczyła 8 medali, z czego dwa padły łupem zawodniczek z Trójmiasta: Agnieszki Janczulewicz oraz Katarzyny Dąbek.



KETTLEBELL NIE TYLKO DLA KOMANDOSÓW I SIŁACZY

Prawie 400 zawodników z 24 państw zjechało do Gdyni na mistrzostwa Starego Kontynentu w kettlebell, czyli zawodach polegają na podrzucaniu ciężarków nad głowę. Za wyjątkiem wyścigu sztafet, zawodnik staje na pomoście na 10 minut i w ich trakcie musi podrzucać lub wyrywać odważnik jak najwięcej razy. Maksymalny ciężar jednego kettla to 32 kg - także po jednym na każdą rękę.

Zgodnie z oczekiwaniami prym w rywalizacji wiedli Rosjanie. Reprezentanci Sbornej wygrali klasyfikację medalową, choć do końca po piętach deptali im Ukraińcy. Pojedynki zawodników z tych dwóch krajów były ozdobą całych mistrzostw, które kibice zgromadzeni w hali Gdyńskiego Centrum Sportu oglądali z podziwem.

ZOBACZ DLACZEGO KRAJE BYŁEGO ZSRR TAK DOBRZE RADZĄ SOBIE Z KETTLAMI

Biało-czerwoni z dorobkiem 8 medali uplasowali się w połowie stawki. Wśród reprezentantów Polski, którzy gdyńskie zmagania zakończyli na podium znalazło się dwoje zawodników z Trójmiasta. Ze złota w rywalu 16-kilogramowego odważnika w kategorii weteranek cieszyła się Agnieszka Janczulewicz, zaś brązowy krążek wywalczony w rywalizacji seniorek w tej samej konkurencji zawisły na szyi Katarzyny Dąbek.

Polscy medaliści mistrzostw Europy w Gdyni:
Paweł Szastok - złoto
Agnieszka Janczulewicz - złoto
Robert Jędrzejewski - 2 x brąz
Robert Dziuba - srebro
Kasia Dąbek - brąz
Andrzej Michałowski - srebro
Adam Kowalik, Robert Jędrzejewski, Ziemowit Trzepacz, Andrzej Michałowski, Paweł Szastok - złoto w rywalizacji sztafet


TRÓJMIEJSKIE KETTLE Z 4 MEDALAMI MISTRZOSTW ŚWIATA W 2014 ROKU

Występ reprezentantów Polski to dobry prognostyk przed zbliżającymi się mistrzostwami świata, które w październiku rozegrane zostaną w Kazachstanie.

Tak wygląda podnoszenie kettli na czas.

Opinie (16)

Dodaj opinię
Walczymy z przemocą słownąKasujemy opinie obraźliwe i nie na temat

Dodaj opinię

Odpowiedz

Dodając opinię akceptujesz regulamin dodawania opinii.
Administratorem Twoich danych osobowych jest Trojmiasto.pl Sp. z o.o.. Szczegóły przetwarzania danych znajdują się w polityce prywatności.

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najczęściej czytane