Wiadomości

A to Polska właśnie...

SKS Stoczniowiec

Dwie godziny trwał wczorajszy trening piłkarzy Lechii Polonii. "Biało-zieloni", wypoczęci jak w żaden inny poniedziałek, trenowali na bocznym, piaszczystym boisku stadionu Polonii. Na krótko weszli na murawę. Zajęcia prowadzili Stanisław Stachura i Witold Kulik. Byli też Henryk Gorzkowski, kierownik drużyny oraz Marek Latos, dobrze znany "maser". Wszyscy od dwóch miesięcy pracują bez wynagrodzenia. Zbliża się termin kolejnej wypłaty. Dyrektor Gerard Sobecki tylko przemknął samochodem w jedną i drugą stronę. Nikt z obecnych nie dowiedział się, co dalej. Mecz z Lechem w Poznaniu pojutrze.

Kiedy tak z dystansu, abstrahując od wszelkich okoliczności, spojrzeliśmy na nierówny, zryty korkami plac treningowy i kombinowane stroje lechistów, m.in. z nazwą pewnej firmy telekomunikacyjnej, o której sponsoringu już nikt nie pamięta, to zachciało nam się śmiać. Z niewiary, że tak wygląda od zaplecza druga, centralna liga prawie pewnego finalisty MŚ. Porzućmy jednak nieco sentymentalne dygresje.
Życie i futbol bywają brutalne. Piłkarze nie byli skorzy do żartów.

- Chcielibyśmy zapytać na waszych łamach, kim w spółce jest Mariusz Popielarz - zwrócił się do reportera "Głosu" Bartosz Skierka, kapitan zespołu. - Jakim prawem podpisuje się pod pismami Lechii Polonii do PZPN? Co kierownik obiektów przy Traugutta ma do faksu w naszym klubie?
Maciej Kozak dodał: "Skoro ten pan uważa, że sprzedaliśmy mecz ze Stalową Wolą, to napiszcie, iż naszym zdaniem to on wziął pieniądze od Stali za odwołanie gry." Robert Kugiel: "Rozmawialiśmy z piłkarzami Stali. W poniedziałek podpisywali listę premii za zwycięstwo nad Lechią..." Tomasz Borkowski: "Usłyszeliśmy, że kibice chcą nas zlinczować. Mam wśród nich kolegów i wiem, że to nieprawda. Jak można robić z nas sprzedawczyków? Tak samo było cztery lata temu, kiedy spadaliśmy z trenerem Gładyszem. Wtedy pan Popielarz wymyślił, że układaliśmy tabelę. Kiedy Lechia przegrywa, winni są tylko piłkarze. Proszę spojrzeć. Dookoła nie ma nikogo innego. Świat nie kończy się na piłce. Krytykujcie nas za słabą grę, za to, że zawiedliśmy. Ale jak można mówić i pisać takie rzeczy?" Tomasz Michalski: "Jak się nas w ogóle traktuje? Człowiek wierzy, że może jeszcze gdzieś się wypromuje, pokaże, a tymczasem nie pozwalają ci grać..."

star.
więcej we wtorkowym Głosie Wybrzeża



Opinie (5)

  • Dziękujemy!

    Są pieniądze na bzdurne imprezy, są pieniądze na żałosne koncerty, są pieniądze na nietrafione inwestycje, łapówki, etc. Nie ma pieniędzy dla Lechii... Przykro mi to pisać, ale to chyba Twój koniec Lechio... dostraczyłaś nam wielu wzruszeń. Dziękujemy.

    • 0 0

  • Wiara czyni cuda

    A ja tam wierzę, że Lechia jeszcze pokaże na co ją stać.. Lechio! Wierni kibole zawsze z Tobą!!

    • 1 0

  • Frajerzy

    Ktoś mądrze napisał, że gdyby przy Traugutta grał skład Manchesteru Utd to i tak spadłaby Lechia do drugiej ligi. W Gdańsku są kretyni (działaczei politycy, proszę nie myśleć o piłkarzach) zawsze tylko p******** bzdury. Ciekawe ile trzeba będzie czekać aż jakiś mądrala (polityk, lub działacz, chcący zrobić karierkę) pomyśli o nowej fuzji, najlepiej z jakimś klubem np. z Alabanii.

    /* Zmodyfikowane przez TSS /

    • 0 0

  • ...

    Ś.P. Lechia Gdańsk
    Zmarła 4.06.2001 po długiej i ciężkiej chorobie...

    • 0 1

  • kolo

    to był wlasnie poczatek wielkiej Lechii,musiała upasc by powstac na nowo :)

    • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Relacje LIVE

zobacz wszystkie relacje »