Wiadomości

stat

Boisko po niemieckich piłkarzach ocaleje

interwencja trojmiasto.pl
Olaf Dramowicz, prezes klubu KS Olivia, już snuje marzenia o budowie kompleksu piłkarskiego z prawdziwego zdarzenia.
Olaf Dramowicz, prezes klubu KS Olivia, już snuje marzenia o budowie kompleksu piłkarskiego z prawdziwego zdarzenia. fot. Maciej Czarniak/Trojmiasto.pl

Przed Euro 2012 powstawały drogi, mosty, hotele, rozbudowywane było lotnisko. Z tych inwestycji infrastrukturalnych korzystamy do dziś. Tylko boisko zobacz na mapie Gdańska zbudowane przez Niemców niszczało za płotem. Na szczęście i to się w końcu zmieni.



Czy dobrze wykorzystaliśmy obiekty powstałe na Euro 2012?

tak, zdecydowana większość z nich służy nam do dziś 19%
tak, choć mogliśmy uniknąć kilku niedociągnięć 30%
raczej nie, właściwie tylko drogi są nadal wykorzystywane 26%
nie, większość z nich to był - jak się okazało - zbędny wydatek 25%
zakończona Łącznie głosów: 510
Po Euro 2012 zostało m.in. boisko zbudowane przez Niemiecki Związek Piłkarski na potrzeby treningowe reprezentacji Niemiec. Zakwaterowani w Dworze Oliwskim piłkarze dosłownie w kapciach mogli chodzić na położony nieopodal plac, który służył im do rozgrzewki czy treningów rezerwowych.

Niestety, po zakończeniu mistrzostw brakowało sensownych pomysłów na to, co z boiskiem zrobić. Jedni widzieli tam parking, inni tereny rekreacyjne, jeszcze inni twierdzili, że najlepiej będzie przenieść murawę w inne miejsce, a na tym terenie utworzyć park.

Ostatecznie, choć murawa trafiła na boisko odradzającej się sekcji piłkarskiej klubu Gedania Gdańsk, to boisko w Oliwie i tak pozostanie... boiskiem. Miasto zainwestuje i zainstaluje tam sztuczną murawę.

- Chcemy, by nasi partnerzy dołożyli się do tej inwestycji, choćby symbolicznie, ale to my ją sfinansujemy - podkreślał Andrzej Bojanowski, zastępca prezydenta Gdańska, gdy pojawiły się pierwsze informacje, że teren nie zamieni się ani w parking, ani w polanę.

Na boisku trenować będą bowiem mali piłkarze dzielnicowego klubu KS Olivia. Klub zaczyna współpracę z Borussią Dortmund i chce budować profesjonalną szkółkę piłkarską, na wzór niemieckiego hegemona.

- Oprócz boiska ze sztuczną murawą, widzę już oczami wyobraźni profesjonalny kompleks piłkarski z zapleczem, którego nie będziemy się musieli wstydzić - rozmarza się prezes KS Olivia, Olaf Dramowicz. - Pomaga nam też dyrektor ZOO, Michał Targowski, który chce przekazać teren za ul. Bytowską. Decyzję o ewentualnym administrowaniu obiektem podjąłem po konsultacjach z dyrektorem MOSiR - Leszkiem Paszkowskim, który wspiera nasze działania od samego początku, za co jestem mu bardzo wdzięczny. Musimy zrobić krok naprzód. 12 lat staliśmy w rozkroku, nie mogąc ani zainwestować, ani zmodernizować obecnego obiektu przy ulicy Kościerskiej. Jestem wdzięczny za wsparcie władz Gdańska w kontekście dalszej wizji rozwoju dla klubu - dodaje prezes.

Aby marzenia stały się rzeczywistością, trzeba jednak zmienić plan zagospodarowania przestrzennego. To wymaga jedynie niewielkich poprawek, a nie tworzenia go od nowa. Klub już złożył odpowiedni wniosek w urzędzie.

Opinie (87) 7 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Plebiscyt na Ligowca Roku 2019

Informacje

Reklama

Relacje LIVE

zobacz wszystkie relacje »

Najczęściej czytane