Wiadomości

GTPR Gdynia - KPR Gminy Kobierzyce. Sensacja w PGNiG Superlidze piłkarek ręcznych

SPR Arka Gdynia

Edyta Majdzińska, była trenerka AZS Łączpol AWFiS Gdańsk, która obecnie prowadzi KPR Gmnia Kobierzyca, wskazała swoim podopiecznym drogę do sensacji w Gdyni.
Edyta Majdzińska, była trenerka AZS Łączpol AWFiS Gdańsk, która obecnie prowadzi KPR Gmnia Kobierzyca, wskazała swoim podopiecznym drogę do sensacji w Gdyni. fot. Maciej Czarniak/Trojmiasto.pl

Piłkarki ręczne GTPR Gdynia na własnym parkiecie sensacyjnie przegrały z KPR Gmina Kobierzyce 22:26 (11:15), marnując m.in. cztery karne! O skali sensacji najlepiej świadczy fakt, że 2 naszym typerze nikt nie postawił na takie rozstrzygnięcie! Zamiast "spacerku" w zaległym meczu 16. kolejki PGNiG Superligi wciąż aktualne mistrzynie Polski straciły punkty z niżej notowanym rywalem, które mogą je w końcowym rozrachunku kosztować w ogóle brakiem miejsca na podium na mecie rozgrywek, a na pewno praktycznie niemożliwe staje się, aby ekipa Marcina Markuszewskiego ukończyła sezon zasadniczy w czołowej "3".



GTPR: Kordowiecka, Kamińska - Janiszewska 2, Łabuda 1, Pękala 3, Stanulewicz, Zych 2, Kozłowska 3, Gutkowska, Kowalczyk, Śliwińska, Machado-Matieli 4, Szarawaga 2, Uścinowicz 3, Błaszkowska 2

KPR: Ciesiółka, Słota - Jakubowska 3, Skalska 2, Wojda, Mączka 5, Janczak, Wesołowska, Kaźmierska, Wiertelak 5, Charzyńska 1, Daszkiewicz, Sobczyk, Walczak, Dąbrowska 7, Michalak 3

kibice oceniają

zobacz wszystkie oceny »



PRZECZYTAJ RELACJĘ Z SOBOTNIEGO MECZU GTPR - PERŁA, W KTÓRYM MISTRZYNIE POLSKI PRZEGRAŁY Z AKTUALNYMI LIDERKAMI PGNiG SUPERLIGI

To miał być "rozruch" po sobotnim meczu na szczycie z Perłą Lubin, a jedynie treningowe przetarcie przed środowym bojem w Pucharze Polski. Nie ma co się dziwić klubowi, że ligowe zaległości z 16. kolejki wyznaczył pomiędzy tymi dwoma spotkaniami, skoro nawet w naszym typerze, w którym swoje typy oddało ponad 300 osób, wszystkie obstawiły zwycięstwo GTPR.

Przed tym meczem drużyny, które spotkały się w Gdyni dzieliło 15 punktów w tabeli. Jeszcze 15 listopada ubiegłego roku, ówczesny Vistal pod wodzą Agnieszki Truszyńskiej potrafił wygrać w Kobierzycach aż 31:19. Wówczas piłki do bramki rywalek potrafiło posłać nie tylko dziewięć gdynianek z pola, ale nawet bramkarka Weronika Kordowiecka.

PRZYPOMNIJ SOBIE JAK GTPR GDYNIA ŁATWO WYGRAŁ JESIENIĄ W KOBIERZYCACH

We wspomnianym meczu "pierwszą strzelbą" gdynianek była Aleksandra Zych, które zdobyła 7 bramek. W poniedziałek to ona trafiła na 3:3 i wydawało się, że lada chwila wszystko wróci do normy. Ale nie wróciło. Zamiast tego w 21. minucie zrobiło się 14:7 przyjezdnych!

W głównych rolach występowały panie, które dobrze znamy z AZS Łączpol AWFiS Gdańsk, czyli drużyny, która mimo zajęcia 7. miejsca w poprzednim sezonie, nie została zgłoszona ponownie do PGNiG Superligi, gdyż wycofał się tytularny sponsor. Z ławki trenerskiej KPR kierowała Edyta Majdzińska, a na parkiecie rządziła była akademicka rozgrywająca Marta Dąbrowska. 30-latka tego dnia zapakowała aż 7 bramek do miejscowej siatki.

PRZYPOMNIJ SOBIE, DLACZEGO ŁĄCZPOL POŻEGNAŁ SIĘ Z ŻEŃSKĄ PIŁKĄ RĘCZNĄ

Marta Dąbrowska

Marta Dąbrowska

Dane:

ur.:
1988-05-22
wzrost.:
178
waga.:
78
Średnie oceny w kolejnych meczach sezonu

więcej »



Od kompromitacji mistrzynie Polski starały się uratować rezerwowe. Przed przerwą Alicja PękalaJagoda Błaszkowska zmniejszyły dystans do 4 bramek różnicy (11:15).

Po przerwie wydawało się, że Marcin Markuszewski odpowiednio wykorzystał przerwę, aby przypomnieć podopiecznym, po co w poniedziałek wyszły do gry. Po zmianie stron mieliśmy 5 bramek z rzędu, a licząc od 28. minuty nawet 8 trafień z rzędu miejscowych!

Tym samym niekorzystny wynik 8:15 został zmieniony na prowadzenie 16:15. Było to pierwsze prowadzenie mistrzyń Polski w tym meczu, a zarazem... ostatnie. Ten korzystny wynik był zasługą rzuty kolejnej rezerwowej - Pauliny Uścinowicz.

Ograniczenie celnych rzutów kluczowych zawodniczek GTPR to był klucz do sensacji. Żadna z miejscowych zawodniczek nie tylko potrafił się zbliżyć do bramek Dąbrowskiej (7), ale nawet dorobku Anny Mączki czy Marioli Wiertelak (obie po 5 trafień).

Dąbrowska na 18:17 dla przyjezdnych rzuciła w liczebnym osłabieniu, a po chwili przy tym wyniku z karnego w słupek piłkę posłała Aneta Łabuda. Jednak nawet wówczas nie powinno być jeszcze powodów do paniki, gdyż do końca gry pozostawał kwadrans.

Trener Markuszewski do drugiego przysługującego mu czasu czekał aż rozpoczęła się 51. minuta przy remisie 20:20, do którego doprowadziła Patricia Machado-Matieli, Sytuacja była dużo lepsza niż wówczas, gdy gdyński szkoleniowiec po raz pierwszy przerywał grę (5:10 w 15. minucie).

Jednak trzeciego czasu Markuszewski już nie wykorzystał, a jego podopieczne zupełnie pogubiły się między 49. a 59. minutą, gdy zdobyły tylko jedną bramkę (Joanna Szarawaga na 21:23), a same w tym okresie zainkasowały aż 5 trafień.

W ostatnich dwóch minutach gdynianki nie wykorzystały dwóch karnych, a w cały mecz na bramki nie zamieniły cztery z pięciu karnych! Dwa razy przy próbach z siedmiu metrów zawiodła Zych, a po jednym razie wspomniana Łabuda oraz Machado-Matieli. Jedyny karny został wykorzystany w 43. minucie przez Łabudę. Wówczas było 17:17...

Ta porażka może drogo kosztować GTPR Gdynia. Nawet po odrobieniu zaległości ekipa Markuszewskiego nie poprawi 5. miejsca. W dwóch ostatnich kolejkach sezonu zasadniczego szanse na przebicie się do czołowej "3", będą też niewielkie. Natomiast od tego zależy układ gier w drugiej części sezonu, kiedy sześć najlepszych drużyn zagra ze sobą każdy z każdym mecz i rewanż. Może się okazać, że 3 punktów straconych w poniedziałek, czy wcześniej na wyjeździe z Piotrovią, zabraknie mistrzyniom Polski na mecie rozgrywek nie tylko do obrony tytułu, ale w ogóle, by stanąć na podium.

JEDYNA KRAJOWA WPADKA GTPR POD WODZĄ GIENNADIJA KAMIELINA. PRZECZYTAJ, DLACZEGO PRZEGRAŁY W PIOTRKOWIE TRYBUNALSKIM

Typowanie wyników

mecz ligowy
26.02.2018 godz.18:00
wartość: 3 punkty

Jak typowano

1

100%

321 typowań

x

0%

0 typowań

2

0%

0 typowań



Tabela po 20 kolejkach

Piłka ręczna - PGNiG Superliga kobiet
Drużyny M Z Rz Rp P Bramki Pkt.
1 Perła Lublin 20 19 0 0 1 660:422 57
2 Metraco Zagłębie Lubin 20 15 1 0 4 577:458 47
3 Kram Start Elbląg 20 14 1 0 5 588:515 44
4 Energa AZS Koszalin 20 14 0 2 4 565:490 44
5 GTPR GDYNIA 19 13 0 0 6 520:455 39
6 Pogoń Szczecin 20 12 1 1 6 582:519 39
7 KPR Gminy Kobierzyce 20 9 0 0 11 504:501 27
8 Piotrcovia 20 7 0 0 13 535:588 21
9 KPR Jelenia Góra 20 3 1 1 15 485:625 12
10 Ruch Chorzów 20 3 0 1 16 501:637 10
11 Korona Handball Kielce 19 3 0 0 16 475:593 9
12 UKS PCM Kościerzyna 20 2 1 0 17 508:697 8

Po 22. kolejce utworzone zostaną dwie grupy. Drużyny zagrają o miejsca 1-6 oraz 7-12 systemem każdy z każdy mecz i rewanż. Wcześniej zdobyte punkty zostaną zaliczone.

Tabela wprowadzona: 2018-02-26

aktualna tabela »

Wyniki 20 kolejki:

  • GTPR GDYNIA - Perła Lublin 22:25 (14:12)
  • Kram Start Elbląg - KPR Gminy Kobierzyce 33:24 (17:11)
  • Korona Handball Kielce - Piotrcovia 30:28 (14:12)
  • Metraco Zagłębie Lubin - Ruch Chorzów 26:22 (14:12)
  • Pogoń Szczecin - KPR Jelenia Góra 40:26 (17:11)
  • Energa AZS Koszalin - UKS PCM Kościerzyna 37:30 (18:15)
  • Mecz zaległy z 16. kolejki
  • GTPR - Kobierzyce 22:26 (11:15)

Opinie (63) 7 zablokowanych

  • Prezesie do dymisji (5)

    Przez ciebie to się sypie. Ryba i Owen odeszły z twojej winy. Miej honor i wracaj do upadłej firmy - w końcu z ich nadania jesteś tu prezesem. Nie było Cię tu wcześniej.

    • 37 2

    • zmiana trenera (4)

      ja bym już dzisiaj zrobił zmianę trenera,ale trzeba być mistrzem żeby w 2 tygodnie wszystko spie*rzyć!

      • 13 2

      • Nie przesadzaj (3)

        Chyba debil myśli o zmianie trenera po

        • 4 6

        • Miesiącu pracy z zawdniczkami

          • 2 3

        • !!! (1)

          Bez obrażania. Ma taki skład Reprezentacja Polski seniorek i nie tylko. Taki potencjał.
          Tak z ciekawości po jakich układach znalazł tu miejsce Pan Markuszewski: tak tak pan bo na miano trenera trzeba zasłużyć. Za co go wyrzucili ze Spojni może ktoś wie.?

          • 10 2

          • Marcin Markuszewski odszedł ze Spójni, lecz jego była drużyna jest na ostatnim miejscu tabeli PGNiG Superligi, wygrywając jedynie 2 spotkania.

            • 0 0

  • Gratulacje

    dla pseudo trenera, Spójnia zwodowana, kolej na dziewczyny.

    • 19 3

  • Chyba

    czas zamykać kramik pod nazwą GTPR.Już chyba nikt nie ma do tego serca.Trzeba myśleć co w przyszły sezonie,jeśli takowy będzie...

    • 23 5

  • koniec pięknej przygody (4)

    nie będzie piłki ręcznej kobiet na najwyższym poziomie. Ten koleś-trener zna się na piłce ręcznej? Trzeba zamknąć ten klub i zgasić światło. Dziewczyny jedźcie w Polskę do innych klubów. Nie kompromitujcie Gdyni.

    • 21 7

    • Transfery (3)

      Janiszewska w Szczecinie? Ktoś potwierdzi?

      • 6 1

      • Transfery

        Kasia ma kontrakt z Gdynia więc albo trzeba ją wykupić albo ona musi sama to jakoś załatwić. Szarawaga, Kordowiecka, Łabuda Lublin Kozlowska Szczecin póki co takie plotki

        • 6 1

      • Kasia (1)

        Nie

        • 1 0

        • To gdzie?

          A wiesz gdzie trafi?

          • 0 0

  • Nie rozumiem decyzji trenera (2)

    Te mniej ograne, młodsze zawodniczki, zmniejszyły w pierwszej połowie stratę z siedmiu do czterech bramek. W drugiej - doprowadziły do remisu. Po zmianach (weszły m.in. Zych i Kozłowska), Kobierzyce znów odskoczyły. Ola nie miała dziś dnia. Bywa. Ale to trener jest od właściwego reagowania, jeśli coś idzie źle...

    • 28 0

    • Zmęczenie (1)

      Coś w tym jest, zawodniczki które świetnie grały w sobotę dzisiaj były nieskuteczne, brakowało skuteczności,bramek z karnych głowy do góry w środę i niedziele mozna zmazać dzisiejszy zapis co do miejsca na pudle spokojnie duzo grania przed dziewczynami, trzymamy kciuki !!! Ten wariant obrony 5 - jeden warty trenowania zwłaszcza z Pati i Kasia na pozycjach 2 obrońcy aby próbowały przechwytów Dobre rozwiązanie trenera (Trucha tez tak czasami grała) Kobiezyce zlało Zagłębie i minimalnie w koń owocach meczowi przegrało z Perła i Pogonią nie drzeć szat

      • 6 2

      • odrabianie strat

        zabrakło skuteczności, Zespół dorobił starty przy tej obronie 5 jeden, wrócił z -7, Madzińska zareagowała, zaczęła grać 7 zawodniczkami, GTPR zmienił obronę, myślę że nadal można było grać tym systemem, dziewczyny - dzisiaj odpoczynek w busie, jutro serducho na boisku w meczu z balticą, poprawka z Kościerzyną. Mecz o utrzymanie w grze o medale będzie z Koszalinem - ten trzeba wygrać obowiązkowo.

        • 4 0

  • ??? (2)

    Zmian trenerów było już dużo. Ciekawe jakie były faktyczne powody tych decyzji p. Gutetera. Może w końcu ktoś coś powie, dla ratowania tego fajnego zespołu.

    • 10 1

    • Prawda o klubie (1)

      Pewnie coś powiedzą, ale zapewne po zakończeniu sezonu.

      • 7 2

      • Wówczas nic się nie uratuje

        • 8 0

  • Oby nie skończyło się tak

    Jak z poprzednim zespołem P.Majdzinskiej... Szkoda ręcznej w Gdyni, bez solidnego sponsora nie będzie wyników i kibiców...

    • 24 0

  • Co wyście (1)

    pseudo zarządzający dobrego narobili???
    Na taczkach bym was wywiózł. Popsuliście najlepszy zespół piłkarek ręcznych w naszym kraju.
    Jesteście bandą nieudaczników. A trener dramat.

    • 27 1

    • do kitu taka robota

      szara szarzyzna i tona mułu na dnie

      • 4 1

  • Jaka sennsacja ?

    KPR Kobierzyce w 18 kolejce demoluje Metraco Zagłębie Lubin i w drugiej części sezonu radzi sobie wyjątkowo dobrze . Są na fali i nie są dojechane tak jak nasze - i gdzie tu sensacja ? Wieszanie psów na dziewczynach jest kompletną głupotą i oznaką braku podstawowej wiedzy o piłce ręcznej . Jest to jedna z najbardziej wymagających gier zespołowych wymagającej przede wszystkim zgrania zespołu na pewno w dłuższym czasie niż jeden rok . Zespół klasowy buduje się mozolnie i co sezon dobiera się do niego jedną lub dwie zawodniczki doświadczone celem jego wzmocnienia . Taki zespół musi posiadać dwie równorzędne siódemki i po kilku latach takiej polityki można zespołowi wyznaczać wyższe cele takie jak grę z sukcesami w LM i oczekiwanie na sukcesy w rodzimej E - klasie . Co w ostatnich trzech latach mieliśmy w Gdyni ? Trenera który dwoił się i troił grając praktycznie zespołem złożonym z młodych nie doświadczonych zawodniczek wspieranych może trzema filarami zdobywając w tym czasie trzy PP i jedno MP mając olbrzymiego farta że udało mu się tego dokonać . A co w tym czasie robił prezes ? Odcinał kupony z sukcesu i tracił kolejne dobre zawodniczki nie uzupełniając ubytków ale stawiając coraz to nierealniejsze cele . Za ten bajzel winę ponosi tylko i wyłącznie Pan Marek Gutetter a ostatnie jego popisy pokazują tylko ,że chwyta się rozpaczliwie różnych pomysłów , które przynoszą zespołowi tylko następne problemy . Przegrana z Kobierzycami to nie sensacja ale wypadkowa całej otoczki tego co się dzieje w klubie - zmiany trenerów odejście dwóch doświadczonych liderek zespołu i kolejne deklaracje dalszych odejść już bardziej wartościowych zawodniczek . A efektem tego będą kolejne przegrane . Do końca rundy zasadniczej może wygramy z Kielcami i Kościerzyną w Szczecinie będzie bardzo trudno o punkty a w rundzie o MP to się chyba trzeba modlić o jakikolwiek dobry wynik .

    • 30 3

  • nonszlancja kosztuje

    Jestem wyjątkowo zaskoczony postawą zawodniczek w tym meczu jak również trenera:
    1/ nie przystoi zawodnikom wykazywać nonszalancję i lekceważący stosunek do innych drużyn, a to było niestety widoczne od pierwszej minuty gry
    2/ nie widziałem żadnego rzutu z biodra;
    3/ zastosowanie w taktyce przebiezki pani Szarawary traktuję jako przejaw ignorancji trenera w stosunku do zawodnika / czyż ma predyspozycje do biegów, raczej nie/
    4/ taktyka zastosowana przez trenera i wpajana zawodniczkom przyda się na pewno w niższej lidze, panie trenerze !!!!
    5/ przykro było patrzeć na poczynania zawodniczek gdyńskich, bez polotu, bez żadnej koncepcji gry a wyklepane przebieżki na 10 -12 metrze to cały efekt wyjątkowo mizernego spotkania

    • 5 6

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Relacje LIVE

zobacz wszystkie relacje »

Najczęściej czytane