• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport

Kolejny tytuł MVP dla Rourke

jag.
4 listopada 2012 (artykuł sprzed 10 lat) 
Rachel Rourke we Wrocławiu zdobyła tytuł MVP spotkania. Rachel Rourke we Wrocławiu zdobyła tytuł MVP spotkania.

Wygląda na to, że siatkarki Atomu Trefla "odpaliły" na dobre. Po trzech porażkach z rzędu teraz przyszła seria trzech wygranych sopocianek. Podopieczne Jerzego Matlaka przywiozły trzy punkty z Wrocławia po zwycięstwie nad tamtejszym Impelem 3:1 (25:17, 25:23, 22:25, 25:23). Tytuł MVP spotkania trafił do atakującej mistrzyń Polski - Rachel Rourke. Australijska atakująca zdobyła 25 punktów. O trzy więcej niż Katarzyna Konieczna, która w poprzednim sezonie grała po przeciwnej stronie siatki.



IMPEL: Staelens 2, Rosner 5, Wilson 11, Konieczna 22, Jaszewska 9, Djurisić 10, Medyńska (libero), Pyziołek 9, Haładyn 1, Polak

ATOM TREFL: Bełcik 5, Kaczorowska 13, Pykosz 8, Rourke 25, Coimbra 5, Szeluchina 8, Zenik (libero), Podolec 5, Wilk, Cabrera, Łukasik 1, Kuziak

Kibice oceniają



We Wrocławiu stanęły naprzeciw siebie, który przed sezonem nie kryły dużych aspiracji, w rozgrywki weszły niezbyt dobrze, ale w ostatnich spotkaniach już wygrywały. W niedzielę ze zwycięskiej ścieżki nie dały się zepchnąć sopocianki, które potwierdziły, że ostatnie sukcesy z Aluprofem Bielsko i Agelem Prostejow nie były dziełem przypadku, a zespół po zmianach kadrowych z każdym meczem prezentuje się coraz lepiej.

-Ona jest naszą liderką z prawdziwego zdarzenia. Nie tylko zresztą na boisku. Po zejściu z parkietu to normalna dziewczyna, nie ma w niej ani śladu gwiazdorstwa - komplementował Rachel Rourke sopocki szkoleniowiec.

W spotkaniu z Impelem słowa Jerzego Matlaka znów nabrały potwierdzenia. Sopockie rozgrywające blisko 50 piłek wystawiły do Australijki, a ona prawie połowę z nich zamieniła na punkty. Wraz ze zdobyczami na bloku i na zagrywce atakująca sama zdobyła tyle punktów, ile potrzeba na wygranie seta!.

Po drugiej stronie siatki próbowała się tym samym "odgryzać" Katarzyna Konieczna. Ona dwa ostatnie sezony spędziła w Sopocie, ale najczęściej była rezerwową atakującą. We Wrocławiu atakowała ze zbliżoną skutecznością co Rourke, a zadanie miała tym trudniejsze, że z powodu kontuzji nie zagra jej najgroźniejsza konkurentka na tej pozycji, Katarzyna Mroczkowska. Szczególnie mocno Konieczna wykazała się w czwartym secie, ale nawet osiem punktów zdobytych przez nią w tej odsłonie nie dało miejscowym tie-breaka.

Inauguracyjny set nie wróżył łatwej przeprawy dla mistrzyń Polski. Gospodynie prowadziły do 10:7. Dopiero poprawienie gry blokiem i w obronie, dzięki czemu Impel zaczął mieć problemy w ataku, kończąc zaledwie średnio co czwarte zbicie, zmieniło obraz spotkania. Od 14:14 Atom Trefl oddał rywalkom zaledwie trzy punkty!

W drugiej partii trener Matlak spróbował rozszerzyć skład. Od początku w "6" znalazła się Noris Cabrera, ale Kubance nie udaje się nawiązać do formy, którą prezentowała w turniejach towarzyskich. Gdy walczyła o angaż w Sopocie była drugą punktującą zespołu. We Wrocławiu nie skończyła żadnego z trzech ataków, a na przyjęciu zdarzył jej się błąd, po którym od razu rywalki zdobyły punkt.

Impel na pierwszą przerwę techniczną zszedł z korzystnym dla siebie wynikiem 8:4, a potem odskoczył nawet na 12:7. Sopocianki zaczęły mozolnie odrabiać straty, a kluczowy stał się atak, który w tej odsłonie naszej drużynie przyniósł aż 16 punktów. Kluczowym fragmentem był ten, który dał mistrzyniom trzy punkty z rzędu i pozwolił zmienić stratę 20:21 w prowadzenie 23:21.

W trzeciej części gry trener Matlak pozwolił wykazać się w "6" rozgrywającej Dorocie Wilk, ale nie była to tak dobra zmiana jak w spotkaniu z Prostejovem (przeczytaj relację). Jednak to nie ta roszada, ale przede wszystkim kłopoty na przyjęciu zagrywki, sprawiły, że to spotkanie nie zakończyło się w trzech setach.

Zaledwie co czwarte przyjęcie zagrywki w tej partii sopocianek zostało zaliczone przez statystyków jako pozycyjne. To oczywiście utrudniło nie tylko wystawę, ale i atak. Aż siedmiokrotnie w trzecim secie Atom Trefl został zablokowany! W tym elemencie prym wiodła Amerykanka Makare Wilson.

Zmienił się również scenariusz, który pamiętaliśmy z poprzednich setów. Tym razem to sopocianki prowadziły, nawet 10:4 (!), ale wrocławianki wyrównały zaraz po drugiej przerwie technicznej (16:16), a piłki setowe zaczęły bić od 24:20.

W czwartym secie trener Matlak wrócił do "6" z początku meczu, poprawiło się znacznie przyjęcie, ale z atakiem nadal nie było najlepiej (36 procent skuteczności). Mimo to mistrzynie Polski zdołały uzyskać wyraźną przewagę między pierwszą, a drugą przerwą techniczną i prowadziły nawet 18:12. Wówczas zaczął się przestój, który o mały włos nie doprowadził do tie-breaka. Gospodynie aż trzykrotnie zdobywały kontaktowe punkty (od 21:22 do 23:24). Na szczęście druga piłka meczowa dla sopocianek była ostatnią w tym pojedynku.

Typowanie wyników

4 listopada 2012, godz. 17:00
3 pkt.
Impel Wrocław
ATOM TREFL Sopot

Jak typowano

7% 28 typowań Impel Wrocław
93% 368 typowań ATOM TREFL Sopot

Twoje dane



Tabela po 5 kolejkach

Siatkówka - kobiety
Drużyny M Z P Bilans Pkt.
1 Aluprof Bielsko-Biała 5 4 1 13:3 12
2 Tauron MKS Dąbrowa Górnicza 5 4 1 13:5 12
3 Bank BPS Muszynianka Fakro Muszyna 5 4 1 12:5 12
4 PTPS Piła 5 4 1 12:5 12
5 ATOM TREFL SOPOT 5 3 2 10:9 9
6 Budowlani Łódź 5 2 3 9:11 6
7 Impel Wrocław 5 2 3 8:13 4
8 Pałac Bydgoszcz 5 1 4 6:13 4
9 Siódemka Legionovia Legionowo 5 1 4 6:12 3
10 AZS Białystok 5 0 5 2:15 1
Tabela wprowadzona: 2012-11-04

Wyniki 5 kolejki

  • Impel Wrocław - ATOM TREFL SOPOT 1:3 (17:25, 23:25, 25:22, 23:25)
  • Pałac Bydgoszcz - Budowlani Łódź 2:3 (25:16, 24:26, 25:23, 23:25, 15:17)
  • PTPS Piła - AZS Białystok 3:0 (25:15, 25:16, 25:14)
  • Aluprof Bielsko-Biała - Bank BPS Muszynianka Fakro Muszyna 3:0 (25:19, 25:19, 25:20)
  • Tauron MKS Dąbrowa Górnicza - Siódemka Legionovia 3:1 (22:25, 25:17, 25:7, 25:17)
jag.

Opinie (27) 3 zablokowane

  • Bełcik zamęczy Rourke ! (1)

    Jak wynika z ww opisu. W trzech setach grała Bełcik i mamy jak widać z punktacji BRAK ROZKŁADU GRY na zespól Atomu ! Mnie to nie dziwi. To charakrerystyczne, ponieważ Bełcik zagrywa większośc piłek wysoko, więc podania na Rourke w tej sytuacji są najlepszym wyborem. Ale gdzie jest prawidłowe rozegranie ? Uprzedzam krytykę więc informuję, że niniejsza opinia nie jest przeciw Bełcik (gra tak jak potrafi i jakie ma nawyki) lecz jest jest podyktowana dobrem zespołu ATOMU. Pisałem wcześniej aby zauważyła jak rozgrywać piłki na przykładzie D.Wilk w meczu z Agelem.

    • 45 15

    • obsesja się pogłebia

      • 10 31

  • do tego wyżej (16)

    odczep się od Izy
    jak tak uważnie czytasz to doczytaj że trzeciego seta w "6" zaczęła Wilk
    i był to jedyny przegrany set przez ataomówki

    i co ty na to?

    • 13 43

    • Ile minut grała Wilk w III secie ? (15)

      Przegrany set do 22 nie świadczy o tym która rozgrywajaca jest lepsza. Tym bardziej ... dziennikarze piszą w tym secie "siadło przyjęcie". Ja niem ma "wycieczek" do I.B. lecz sposobu jej gry jako rozgrywajacej. Gdyby była młodsza można by złe nawyki wyrugować. Obawiam się, że mając 32 lata to zbyt trudne.

      • 35 12

      • Natalka (8)

        skoro już zacząłeś wytykać wiek ,jakos rozgrywania zawodniczki i nie możesz się pogodzić że
        Iza B.jest numerem jeden w Atomie (oby jak najdłużej) bo ma większe umiejętnosci i doświadczenie(parę tytułów już zdobyła ) to idąc twoim tokiem rozumowania jednocześnie myśląc o drużynie i perspektywach to w takim razie
        drugą rozgrywającą powinna być Natalia G.bo jest młodsza i wcale nie gorsza niż
        Wilk ...poza tym jest związana z trójmiastem . Jest najlepszą juniorską rozgrywającą w Polsce zaliczając kadry narodowe w swojej kadegori wiekowej jak niegdys Iza Bełcik czego nie można powiedzieć o Dorocie Wilk ....gdzie grała chyba gdzieś na uniwersjadzie (to była kadra c lub jeszcze niżej) i ty śmiesz oceniać zawodniczkę klubu ,którego jesteś kibicem...opanuj obsesję albo ogarnij się ....a co do dzisiejszego meczu to ponoć Iza i Klaudia dzisiaj świetnie serwowały ....więc brawo i pozdrowienia dla kibiców atomu

        • 10 38

        • (7)

          ludzie kiedy w końcu pogodzicie sie z faktem, że Bełcik jest cienka jak d*pa węża ?? tak samo jak Zenik. czas to sobie uświadomić jej lata świetności już mineły i na siłę takim biadoleniem tego nie zmienicie. Zgadza się jest utytułowaną zawodniczką ale to bylo kilka ładnych sezonów temu!!



          goscik piszesz o kadrach juniorskich i innych s****ach pierdatach... chyba nie ten poziom zejdź na ziemię dziecko:) i wytłumacz mi czemu r1950 nie może krytykować zawodniczki klubu któremu kibicuje ?? żyjemy w takich czasach gdzie każdy ma prawo do swojej opinii takiej czy innej??

          • 35 6

          • (5)

            oczywiście że ma do tego prawo tylko jak tutaj wchodzę za każdym razem jest wciąż to samo i to drugi sezon z rzędu obojętnie czy atom wygra czy przegra zawsze winna jest IZA ( sezon wcześniej Glass ) a mnie zaszczucie zawodnika denerwuje upieranie się że ktoś jest lepszy nie mając argumentów i przesłanek ale przecież
            żyjemy w Polsce.. co ja tam wiem , a co do Marioli to jest aktualnie najlepszą libero w lidze staty to potwierdzają a zainteresowanie jej osobą przed sezonem rosyjskich i tureckich zespołów to nie przypadek ...najwidoczniej jej czas jeszcze nie minął ....może jesteś kibicem z Mielca ? wówczas wszytsko będzie jasne .
            co do Doroty nigdy nie napisałem o niej złego zdania ,lubię dziewczynę na codzień jest naprawde sympatyczna i ładniutka ..ale jest w lidze wiele dziewczyn lepszych siatkarsko ,zwyczajnie w świecie jest takim wyróżniającym się "rzemieślnikiem ligowym" jest granica której nie przeskoczy ...dlatego pisanie o perspektywach stawiajmy na swoje lokalne dziewczyny tyle w temacie....

            • 7 26

            • (3)

              Ciekawy jestem jakie statystyki Ty czytałeś ?? Przyjęcie na poziomie 40 % to wegług Ciebie dobry wynik na tej pozycji ?? Dwie najlepsze libero to Maj i Strasz na chwilę obecną. Bełcik jest słaba od samego początku w Sopocie między innymi przez nią nie zagraliśmy dwa sezony temu w finale PP, w zeszłym sezonie nie bez powodu była drugą rozgrywającą. Ja nie twierdzę, że Wilk jest od niej lepsza bo grają na podobnym poziomie. I nie jestem kibicem Mielca. jestem kibicem Trefla Sopot od czasu kiedy Ty jeszcze nie wiedziałeś, że taka drużyna istnieje.

              • 21 8

              • proszę statystyki link ...
                mnie nie interesuje zawodniczka która przyjmie 5 piłek w meczu w punkt a pozniej 10 piłek w trybuny ..liczy się ilość a już najbardziej regularność a te staty mówią wszystko....obron nie ma w statystykach orlen ligi ale jeśli jak twierdzisz siedzisz w siatkówce od dawna to Mariolka w tej dziedzinie odbiega poziomem od innych polskich zawodniczek.....Wlaśnie Maj i Strasz są dużo słabsze w tym sezonie czego dowodem są staty...już nie wiem czym się kierujesz...pisząc podobne bzdury ...Paulina zagrała u nas sezon życia tyle w tym temacie może już sie to nie powtórzyć szybko a Mariolka zawsze regularna czyli dobry poziom europejski tyle w tym temacie

                • 10 1

              • ://stats.orlen-liga.pl/Ranking_Reception_weighted_average.aspx
                link o którym wspomniałem

                • 4 1

              • Bełcik jest słaba od samego początku w Sopocie między innymi przez nią nie zagraliśmy dwa sezony temu w finale PP, w zeszłym

                Hmm byłem osobiście na PP i z tego co pamiętam, to Bełcik nie można było winić za ten mecz, a nasze przyjmujące. Bo z piłki przyjętej kilka razy pod rząd w trybuny to superman nie wystawi. BB wtedy nas tak potraktowała serwisem, że nasze zawodniczki przyjmowały wszystko na zewnątrz pola gry, tak że nawet Śliwa nie dała rady rozgrywać. A jak wiadomo to Śliwa rozgrywa ze wszystkiego.

                Co do zeszłego Sezonu i stwierdzenia, że I.Bełcik byłą drugą rozgrywającą to proszę przypomnij mi, którą wtedy byłą D.Wilk i czemu 3/4 sezonu spędziła nie w kwadracie, a po za nim siedząc przy stoliku w dresie. Ach tak pewnie Alek się tak samo jak Matlak na nią uwziął. Dla przypomnienia u Grabowskiego w Stali była D.Wil pierwszą przyjmującą więc on dokładnie wie jak ona gra i stąd też jest 2 u nas, a nie 1.

                • 6 8

            • Glass to chyba niw w moim kierunku ?

              Nie krytykowałem Glass. Odwrotnie uważałem ją za b.dobrą rozgrywającą. Mam nadzieję, że to uwaga ogólna. ___ Zastanawiam się skąd tyle.. wręcz zacietrzewienia w kierunku moich opinii. Piszę po prostu prawdę nie bacząc czy się to komuś podoba czy nie. Zirytowanym uświadomiłem cel : sposób gry a nie zawodniczka. Mimo tego ktoś chce mnie wręcz zakneblować na tym forum. A mam na uwadze..po prostudobro Atomu, któremu kibicuję. Dlatego ustawicznie wkazuję najlepsze rozwiązania dla tego zespołu.

              • 27 4

          • Zenik cieńka, a to nowość

            Proponowałbym porozmawiać z kibicami z Muszyny i zapytać się ich czemu chcą cofnąć zamianę Zanik na Majkę i czemu na nią non stop narzekają.
            Dla przypomnienia proponuje obejrzeć jeszcze raz finał zeszłego roku i czemu to wszyscy stwierdzili, że Mariolka dużo lepiej się zaprezentowała i robiła mniej błędów, a zwłaszcza takich punktowych dających asa serwisowego na 9 metrze.

            Majka zagrała świetny sezon, ale w finale mimo mych sympatii do niej wypadła gorzej od Mariolki. A co formy Majki, Kryśki i Mariolki to trzeba przyznać, że cała trójka jeszcze jest pod formą, ale to początek sezonu i w zeszłym było podobnie, tyle że my byliśmy zakochani wtedy w Majce.

            • 3 2

      • 'Tym bardziej ... dziennikarze piszą w tym secie "siadło przyjęcie". " (5)

        Czyli potwierdzasz moją tezę, gdy siada przyjęcie D.Wilk nie potrafi grać i słabo rozgrywa. Dla uświadomienia Tobie nasz zespół ogólnie posiada słabe przyjęcie, a tylko z zespołami słabiej zagrywającymi mamy przyjęcie na poziomie.

        Jak ty sobie wyobrażasz grę D.Wilk z Muszyną czy Dąbrową, które mają świetną zagrywkę i nie sądzę aby wtedy nam przyjęcie siedziało. W meczach z takimi drużynami trzeba umieć rozgrywać, nawet przy tragicznym przyjęciu i tu masz przyczynę, czemu D.Wilk siedzi na ławie.

        Nie bez powodu D.Wilk nie była w żadnym dobrym klubie jeszcze pierwszą rozgrywającą, bo Stal do dobrych nie należała.

        • 5 27

        • Ogladałem wszystkiedost mecze, Atomu, w tym z Muszyną i Alubrofem. (4)

          W żadnym z tych meczów Bełcik nie grała dobrze!!! Skąd teza o słabej grze Wilk kiedy przyjęcie siada ? Piszesz totalną bzdurę, ponieważ "siadają wówczas obydwie". Czy ogladasz mecze Atomu ? Oglądałeś na żywo turniej w Koszalinie. Tam Wilk wchodziła jako "koło ratunkowe" i to z b. dobrym skutkiem. Wygraną z zespołęm "Glinki" należy zawdziecząc głównie: Rourke, Wilk, Zenik i Cabrerze i to w kolejności jak napisałem. Ileż piłek zmarnowała Bełcik swymi bezefektywnymi "świeczkami w górę" co najczęściej czyni. Tak grało się parę lat temu. Obecnie siatkłwka jest grą szybszą i są inne wymagania. Czy Ty to rozumiesz ?

          • 27 4

          • To dobrze, że oglądasz (3)

            Byłem na całym PP i przegraną z BB byśmy i tak zaliczyli nawet jakby grała najlepsza rozgrywająca na świecie, bo nawet ona piłek z trybun nie wyjmie. Bo co innego jak jest słabe przyjęcie i wszystko trzeba rozgrywać z 3m lub dalej, a co innego jak piłka wpada w pole lub trybuny dając punkt. W tamtym meczu należy powiedzieć jasno BB nas wypunktowało i tyle.

            Tak w Koszalinie też byłem na tym meczu i co do wchodzenia jako koło ratunkowe to chyba taka jej rola jako drugiej rozgrywającej. Jednakże ten mecz i wynik był bardziej wynikiem słabej gry Vakifbanku niż naszej dobrej gry. Bo był to mecz przypadku i sporego szczęścia po naszej stronie. Ponadto póki co mecz życia zagrała Cabrera i póki co poza tym meczem nic nie pokazała :(. Zenik także zagrała super, aby w Szamotułach dać plamę jakich mało.

            Co do gry Wilk to w każdym meczu potwierdza moją tezę. Gdy jest dobre przyjęcie to gra dobrze, ale gdy one siada, gra gorzej niż juniorka. Do tego nieustanne podcieranie rąk przed wystawą doprowadza mnie do szewskiej pasji, bo potem nagle jej braknie czasu na dobrą wystawę.

            A co do stylu siatkówki, to szybka jest męska, a nie żeńska. Kobieca to raczej gra błędów i dyspozycji dnia. A co do stylu rozgrywania to nie powinien on być z góry jest założony i tylko szybki. Bo powinien być dostosowany do zawodnika na którego się wystawia. Stąd czemu jak rozgrywa Dorota, to Rachel wbija mniej punktów, bo ona na nią źle wystawia. Rachel potrzebuje wbrew pozorom powolnej świecy, bo łapie ją na takim zasięgu, że musi mieć czas. Podobna historia była z Glass i Hodge, które przez pół sezonu nie mogły się zgrać mimo, że grają ze sobą w reprezentacji, aż w końcy Glass zmieniła system wystawy i zaczeła wystawiać wysoko, tak aby wykorzystać zasię Hodge.

            Dlatego zrozum wreszcie, nie twierdzę, że Iza jest super rozgrywającą, ale przy obecnym przyjęciu jest lepszą opcją niż Wilk. Ogólnie aby cokolwiek coś znaczyć powiedzmy sobie powinniśmy zmienić je obie, bo żadna nie gwarantuje gry na dobrym poziomie przez cały mecz, nie mówiąc o sezonie.

            • 5 23

            • Dobrze, że potwierdzasz....

              Prz słabym przyjęciu "wysiada" prawie każda rozgrywająca nie tylko Wilk! także I Bełcik. ok. Więc trudno tutaj o przewagi IB w stosunku do DW jak niektórzy nachalnie "wciskają". Problem rozgrywajacej IB są zbyt wysokie piłki w rozegr, tym samym zbyt wolne. Tak grało się kilka lat temu. Obecnie siatkówka staje się coraz szybszą grą. Więc taki sposób rozgryw jest mało użyteczny choćby "świeczki" fajnie wyglądały na parkiecie. Bliższ gry szybkiej (płaskie podania) jest D.Wilk. Chyba zgodzisz się z tym ogladając mecze Atomu. D.Wilk jest także sprawniejsza przez co przydatna w asekuracji. W tym zakresie I.Bełcik często zawodzi. Podkreślam nie mam nic do I.B. jako człowieka. Ma zasługi ale obecnie lepsza (b.przydatna) dla Atomu jest D.Wilk, której nie znam i jest mi obojętna jako osoba.

              • 23 5

            • Tylko męska jest szybsza ? To nieprawda ! (1)

              Gra w siatkówkę staję się coraz szybsza, nie tylko męska (która jest z reguły szybsza od żeńskiej). Jednak żeńska także przyśpiesza, chociaż nie tak dynamicznie jak męska. Ale też wyraźnie przyśpiesza. Mam w pamięci mecze z lat 80-siątych i porównuję do obecnych (na pewno zdecydowanie szybsza). Więc proszę nie pisać nieprawdziwych opinii.

              • 21 1

              • ale nowina

                • 0 0

  • Trener Jerzy Matlak

    to fachowiec

    • 4 13

  • Atom Trefl Sopot

    duma Pomorza

    • 9 1

  • czołówka jest wyrównana, Atom ma szanse nawet na złoto

    • 7 8

  • do tego wyzej (3)

    jak umiesz przeczytac statystyki meczowe
    to zerknij kto ma najlepsze przyjecie w ATS

    a wyjdzie ci ze ZENIK
    także w obronie jest najlepsza

    wiec swoje dyletanckie wywody w dodatku wulgarnym jezykiem pisane sobie daruj

    • 6 1

    • (1)

      patrząc na całą drużynę ok . może i jest najlepsza ale to nie zmienia faktu, że jest beznadziejna. Ona nawet nie wie jak do asekuracji się ustawić... a może po prostu jej nsie nie chce

      • 1 5

      • pozatym każdy zawodnik ma ten swój jeden jedyny mecz w życiu. Zenik miała wczoraj :)

        • 0 6

    • na statystyki nie ma co patrzeć, każdy ocenia inaczej (Malik przy 2 asach na Zenik i 3 w trybuny dał jej ocenę równą tego dobrego i perfekcyjnego i to wysoką. O czym my mówimy ?

      • 0 0

  • a co będzie jak Rachel nogę zwichnie ?

    Atomu nie będzie

    • 16 5

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Relacje LIVE

Najczęściej czytane