Wiadomości

Szczypiornistki Vistalu zaskoczyły Zagłębie

SPR Arka Gdynia

Katarzyna Janiszewska zagrała w środę na własną prośbę i... została najskuteczniejszą zawodniczką meczu.
Katarzyna Janiszewska zagrała w środę na własną prośbę i... została najskuteczniejszą zawodniczką meczu. fot. Maciej Czarniak/Trojmiasto.pl

Katarzyna Janiszewska w niedzielę skręciła staw skokowy. Lekarze reprezentacji Polski szacowali, że skrzydłowa pauzować będzie około dwóch tygodni. Tymczasem 22-latka nie tylko zagrała w pierwszym półfinałowym meczu Pucharu Polski, ale była najskuteczniejszą piłkarką ręczną Vistalu Gdynia. Drugim zaskoczeniem był wcześniejszy powrót Aleksandry Zych. Obrończynie trofeum pokonały u siebie Metraco Zagłębiem Lubin 23:17 (15:6). Mecz 29 marca na parkiecie rywalek.



VISTAL: Gapska, Kordowiecka - Janiszewska 7, Urbaniak, Dorsz, Stanulewicz 2, Zych 4, Kozłowska 5, Lalewicz 1, Matieli 1, Szarawaga 3, Borysławska

Metraco Zagłębie: Wąż, Maliczkiewicz - Bilik, Załęczna 4, Grzyb 5, Załęczna 4, Buklarewicz, Piechnik 2, Marić 2, Jochymek 2, Belmas, Malta, Mlojević 2

kibice oceniają

zobacz wszystkie oceny »



Katarzyna Janiszewska doznała kontuzji przed ostatnim meczem reprezentacji Polski podczas turnieju w Gdańsku. Aleksandra Zych zagrała w tym sezonie tylko raz, 9 września, właśnie przeciwko Zagłębiu w Lubinie. Potem poddała się operacji barku. Obie miały pauzować do końca miesiąca. W składzie dostarczonym dziennikarzom przed meczem nie było jeszcze tej pierwszej.

- Kasia bardzo chciała zagrać. Przed mecze z Zagłębiem podjęła decyzję, że wychodzi na boisko. Z naszej strony nie było żadnych nacisków w tej sprawie - wyjaśnia Paweł Tetelewski, trener Vistalu, który jeszcze w przededniu meczu liczył się z tym, że aż sześć zawodniczek z kadry pierwszej drużyny będzie kontuzjowanych.
PRZECZYTAJ WIĘCEJ O KONTUZJOWANYCH W VISTALU

Janiszewska została dopisana długopisem do wydrukowanego wcześnie protokołu. Jak najbardziej jest to zgodne z przepisami. Po raz pierwszy zaskoczyła rywalki już w 7. minucie. Po chwili rzuciła drugą bramkę na 4:1.

Skuteczna była też druga skrzydłowa Magdalena Stanulewicz, a cała gdyńska drużyna rozpoczęła mecz przy bardzo dobrej obronie. Gdy aż cztery bramki z rzędu dla gospodyń dołożyła Zych, która na prawej połówce rozegrania zastępowała kontuzjowaną Monikę Kobylińską, w 20. minucie zrobiło się 11:6 dla Vistalu.

Lubinianki wpadły w popłoch. Jeszcze przed przerwą Juliana MaltaPaulina Piechnik nie wykorzystały karnych. Natomiast Vistal cały czas nacierał, a miejscowa bramkarka po raz ostatni w tej odsłonie skapitulowała w 21. minucie. Wynik pierwszej połowy na 15:6 ustaliła z karnego Joanna Kozłowska.

Półfinał Pucharu Polski kobiet:
do finału awansuje zwycięzcy dwumeczów
Kram Start Elbląg - Selgros Lublin, czwartek, godz. 17

29 marca
Selgros Lublin - Kram Start Elbląg
Metraco Zagłębie Lubin - Vistal Gdynia


Jednak zaraz po zmianie stron ta gdyńska rozgrywająca pomyliła się przy rzucie z 7. metra, a 9-bramkową przewagę udało się utrzymywać do 37. minuty (17:8). Zagłębie, wiedząc że walk o finał odbywa się w dwumeczu, nie odpuściło. W 46. minucie zbliżyło się na 13:19.

Wydawało się, że Vistal opanował sytuacje, gdy w dużej mierze dzięki rzutom Kozłowskiej, w 55. minucie ponownie oddalił się na 9 bramek różnicy (23:14). Niestety, już więcej bramek gospodynie nie zdobyły. Natomiast przed końcową syreną dwukrotnie trafiła Kinga Grzyb, a końcowy wynik ustaliła Agnieszka Jochymek.

Rezultat z Gdyni oznacza, że by zagrać w finale Pucharu Polski, Vistal może przegrać za tydzień w Lubinie różnicą 5 bramek lub nawet 6, jeśli rzuci więcej niż 17 bramek. Inne rozstrzygnięcie premiować będzie awansem Zagłębie.

Typowanie wyników

mecz pucharowy
22.03.2017 godz.18:00
wartość: 3 punkty

Jak typowano

1

77%

246 typowań

x

2%

7 typowań

2

21%

66 typowań

Opinie (13) 2 zablokowane

  • Długo oczekiwany powrót Oli. Brawo Zychu !!!

    Musiała się zdziwić pani Bożena jak zobaczyła Olę i Kasię.
    Zmyłka klubu doskonała.
    Cieszy powrót na parkiet Oli, która pokazała się ze świetnej strony.
    Szacunek dla Kasi za grę mimo że powinna pauzować.
    Ryba, Koza i Johnny - świetny występ i finał w zasięgu reki !!!

    • 22 3

  • Asekurant (1)

    Dlaczego trener na ostatnie 5 minut grał rezerwowym! Zagłębie dzisiaj było ciężkie jak barszcz.Jak jest okazja to się dobija rywala na maksa! Rozumiem niech rezerwowe się odgrywają ale w meczach ligowych jak jest przewaga 9pktami ale nie w Pucharach! Oj żeby Tetelewski się nie ździwił jak tam przegramy np.9cioma. Pani Karkut tak łatwo się nie poddaje! !!

    • 12 6

    • Każda zawodniczka jest warta tyle co pierwszy skład!!! I g*wno dał pograć rezerwowym jakbyś nie zauwazył. A to,że Tetelewski gra jedną siódemką to życzę powodzenia w meczach rewanżowych,które zaraz się zaczynają. Zobaczymy czy długo dziewczyny pociągną. A uważam,że nasze "rezerwowe" potrafią grać,ale tetelewski tego nie docenia

      • 7 8

  • Biuro.dobry mecz Vistalu.Kasia i Ola kapitalne!

    • 11 6

  • (1)

    Mewa przeszkadzającą Paniom w występie w przerwie meczu to jedna wielka porażka MEWA DO LASU.

    • 13 2

    • Może niech strój mewy ubierze osoba bardziej przebojowa i rozrywkowa a nie mało myślącą .......

      • 1 0

  • Granie zawodniczki po takiej kontuzji świadczy chyba o tym, że

    wyżej cenimy sobie Puchar niż MP. Albo to narzekanie na kadrę co to kontuzje powoduje było na wyrost i nie było tak wcale groźnie.

    • 5 4

  • Do boju Vistal

    • 9 2

  • (1)

    chwalicie Kasię i Olę a Ryba?Ile piłek wybroniła!

    • 12 1

    • A ja jeszcze dołożę Kozłowską !!!

      Dziewczyna od dłuższego czasu notuje bardzo dobre występy w ofensywie i rzuca dużo bramek . Oczywiście jest też filarem defensywy Vistalu . Brawa\o Asiu tak trzymaj dalej !!!

      • 10 3

  • mecz

    druga połowa kiepska brak było czegoś te gubienie piłki bramki są najważniejsze

    • 2 1

  • Jest Kasia jest impreza

    • 5 2

  • Świetny mecz Vistalu !

    Olbrzymie brawa dla całej drużyny za osiągnięty znakomity wynik mimo tylu przeciwności losu (liczne kontuzje). Cała drużyna pokazała niesamowitą wolę walki i ambicję. Szczególne wyrazy uznania dla Kasi Janiszewskiej , która zagrała w tym bardzo ważnym meczu mimo kontuzji! I to jak zagrała ! Niesamowicie pociągnęła drużynę w ataku również w najtrudniejszych momentach II połowy meczu. Powrót Oli Zych po taaaak długiej kontuzji w wielkim stylu. Małgorzata Gapska wiadomo klasa sama w sobie :) "trzymała wynik" gdy pojawiały się przestoje w ataku. Cała drużyna zasługuje na WIELKIE BRAWA ! Należy dziewczynom tylko życzyć zdrowia i jeszcze raz zdrowia a będzie bardzo dobrze :)

    • 14 2

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Relacje LIVE

zobacz wszystkie relacje »

Najczęściej czytane