Wiadomości

stat

Lechia od 203 minut bez gola

Lechia Gdańsk

Tak cieszyli się piłkarze Lechii po jak na razie ostatniej bramce w ekstraklasie, którą zdobyli 19 kwietnia w wygranym meczu z Pogonią Szczecin 2:0.
Tak cieszyli się piłkarze Lechii po jak na razie ostatniej bramce w ekstraklasie, którą zdobyli 19 kwietnia w wygranym meczu z Pogonią Szczecin 2:0. fot. Arkadiusz Buczyński/Trojmiasto.pl

Piłkarze Lechii nie mogą strzelić 50. gola w sezonie. Po raz pierwszy za kadencji Piotra Nowaka zdarzyło im się aż 203 minuty bez zdobytej bramki. W grupie mistrzowskiej ich średnia spadła do 1 trafienia na spotkanie, gdy w rundzie wiosennej wynosiła aż 2,22. Bez odzyskania skuteczności trudno liczyć na skuteczne włącznie się do walki o jedno z czterech czołowych miejsc w ekstraklasie. Już wiadomo, że tyle miejsc w ligowej tabeli premiowanych będzie grą w europejskich pucharach.



LECH - LECHIA 0:0. PRZECZYTAJ RELACJĘ, OCEŃ PIŁKARZY ZA GRĘ W POZNANIU

Legia Warszawa po raz 18. w historii zdobyła Puchar Polski. W finale na Stadionie Narodowym pokonała Lecha Poznań 1:0 (0:0). Oznacza to, że w europejskich pucharach zagrają cztery najlepsze drużyny z ekstraklasy. To dobra wiadomość dla Lechii Gdańsk.

Na trzy kolejki przed zakończeniem sezonu od ostatniej pozycji dającej prawo gry na międzynarodowej arenie biało-zieloni tracą 4 punkty. Nie wystarczy im bowiem zrównać się punktami z Zagłębiem, ale muszą zdobyć o jedno oczko więcej, gdyż przy równym dorobku pod uwagę bierze się lokaty po sezonie zasadniczej, a ten parametr gdańszczanie mają lepsi tylko od Ruchu.

ZMIENIŁY SIĘ PRZEPISY ODNOŚCIE FINALISTY PUCHARU POLSKI. DLATEGO NAWET O 4. MIEJSCE W EKSTRAKLASIE MOŻE DAĆ EUROPEJSKIE PUCHARY

By jednak włączyć się do gry o czołowe pozycje Lechia musi uporać się z niespodziewaną przypadłością z ostatnich dni. W tym sezonie bowiem o wiele rzeczy można było mieć pretensje do drużyny, ale nie były nimi długie minuty bez strzelonego gola. W rundzie zasadniczej tylko raz zdarzyło się, że Lechia nie potrafiła skierować piłki do siatki w więcej niż jednym następującym po sobie spotkaniu. Miało to miejsce na końcu kadencji Thomasa von Heesena.

Wówczas gdańszczanie od trafienia Michała Maka w Chorzowie 7 listopada na kolejnego gola czekali do 6 grudnia i meczu ze Śląskiem u siebie, gdy piłkę do siatki posłał Gerson. Po drodze zaliczyli mecze bez strzelonego gola z Cracovią (0:3), Lechem (0:1) i Pogonią (0:1). Łącznie bez trafienia grali przez 325 minut.

"Odblokowali się", gdy niemieckiego szkoleniowca nie było już na ich ławce, a drużynę tymczasowo przejął Dawid Banaczek. W niedzielnym programie Liga+Extra telewizji Canal Plus Sławomir Peszko powtórzył, że von Heesen robił duży błąd, odsyłając doświadczonych piłkarzy na ławkę bądź trybuny, a jego zatrudnienie było błędem Lechii.

- Gdyby nie pięć przegranych meczów bylibyśmy teraz tam gdzie Legia - podkreślał skrzydłowy.
TUTAJ WSZYSTKIE RELACJE Z MECZÓW LECHII W TYM SEZONIE

Jednocześnie Peszko potwierdził pełne zaufanie piłkarzy do Piotra Nowaka. Co zatem tym razem jest powodem "zacięcia" się strzeleckiego biało-zielonych? Lechii nie udało się zdobyć gola kolejno w Gliwicach i Poznaniu. Po raz ostatni piłkę do siatki rywali, i to po stałym fragmencie skierował obrońca - Grzegorz Wojtkowiak. Natomiast, by znaleźć ostatnie trafienie z gry do 202 minut trzeba doliczyć kolejne 58, gdyż tyle upłynęło od bramki Milosa Krasicia otwierającej mecz z Pogonią Szczecin (2:0).

- Na pierwszej konferencji prasowej w Gdańsku mówiłem, że będziemy grać, aby strzelać gole. To dla nich kibice przychodzą na stadiony. Wprowadzone przeze mnie ustawienie 3-5-2 daje nam ku temu dużo możliwości. Jednak nie wystarczy ofensywnie ustawić zespół. Odpowiednią jakość drużyny poparliśmy godzinami szlifowania taktyki, nawet jeśli ktoś był z tego faktu niezadowolony - podkreślał Piotr Nowak, gdy jego podopieczni bili strzeleckie rekordy.

To jak na razie ostatni gol strzelony przez Lechię w ekstraklasie



Już wiadomo, że będzie to najlepszy sezon Lechii w historii rozgrywek ekstraklasy, jeśli chodzi o liczbę zdobytych bramek. Jest ich obecnie 49, gdy w najlepszych wcześniej rozgrywkach pod tym względem (2013/14) było 46 trafień.

Jeszcze dwie kolejki temu biało-czerwoni mieli również wyższą średnią goli na mecz (1,53) niż w najlepszym sezonie pod tym względem (1,50 w 1958 roku). Jednak po dwóch ostatnich grach bez zdobytej bramki ten współczynnik spadł do 1,44.

TUTAJ WIĘCEJ PRZECZYTASZ O STRZELECKICH REKORDACH LECHII

- Nie nakręcamy się na bicie rekordów bramek, bo przede wszystkim interesują nas punkty. Trzeba mieć odpowiednią jakość w zespole - mówił niedawno trener Nowak.
W rundzie wiosennej, w 9 meczach jego podopieczni wkręcili średnią goli na mecz 2,22. W grupie mistrzowskiej zaczęli od średniej 2 trafienia na mecz, ale teraz spadła ona tylko do 1 bramki na pojedynek.

Jednym z powodów jest na pewno coraz mniejsze pole manewru w formacji ofensywnej gdańskiego szkoleniowca. Przypomnijmy, że w tym sezonie już nie zagrają: Michał MakMarco Paixao, a Piotr Wiśniewski dopiero jest po dwóch pierwszych meczach wiosny w rezerwach. W Poznaniu nie było także chorego Michała Chrapka, a Lukas Haraslin zamiast atakować, musiał zagrać jako lewy obrońca.

LECHIA ODMŁODNIAŁA Z KONIECZNOŚCI

W tej sytuacji trener Nowak starał się zwiększyć pole manewru i w Gliwicach wprowadził do gry Martina Kobylańskiego, a w Poznaniu Adama Buksę, choć wcześniej korzystał z nich bardzo sporadycznie.

- Cieszę się, że dostałem od naszego trenera szansę występu. Zawsze wymagam od siebie dużo. Starałem się wykonywać swoje zadania jak najlepiej i przy odrobinie szczęścia mogłem zdobyć gola. Myślę, że po tych czterech meczach w fazie finałowej możemy chodzić z podniesioną głową. Ja nie grałem w takim wymiarze czasowym, jak koledzy, ale widać, że chłopaki dali radę. Musimy do końca zachować czujność i przygotować się do spotkania z Ruchem, z który musimy koniecznie wygrać - ocenia Buksa.

Typowanie wyników

mecz ligowy
07.05.2016 godz.20:30
wartość: 2 punkty

Jak typowano

1

90%

423 typowania

x

7%

33 typowania

2

3%

13 typowań



Tabela po 34 kolejkach

Piłka nożna - Ekstraklasa
Drużyny M Z R P Bramki Pkt.
1 Legia Warszawa 34 19 10 5 63:30 37
2 Piast Gliwice 34 19 9 6 57:40 37
3 Cracovia 34 14 10 10 60:47 30
4 Zagłębie Lubin 34 14 9 11 48:41 29
5 Pogoń Szczecin 34 11 17 6 39:35 27
6 LECHIA GDAŃSK 34 12 10 12 49:41 26
7 Lech Poznań 34 13 6 15 39:42 24
8 Ruch Chorzów 34 11 8 15 39:52 21
9 Korona Kielce 34 10 13 11 37:41 25
10 Wisła Kraków 34 10 14 10 55:41 25
11 Jagiellonia Białystok 34 12 6 16 43:59 25
12 Śląsk Wrocław 34 10 11 13 35:42 24
13 Termalica Bruk-Bet Nieciecza 34 9 11 14 36:47 22
14 Górnik Łęczna 34 9 8 17 33:49 20
15 Górnik Zabrze 34 6 15 13 37:50 20
16 Podbeskidzie Bielsko-Biała 34 9 11 14 40:53 19

* Przed sezonem Wisła Kraków oraz Górnik Zabrze zostały ukarane odjęciem jednego punktu za niespełnienie wymogów licencyjnych.

* Przed rundą wiosenną Lechia Gdańsk oraz Ruch Chorzów zostały ukarane odjęciem jednego punktu za opóźnienia związane z uregulowaniem zobowiązań finansowych

Tabela wprowadzona: 2016-05-01

aktualna tabela »

Wyniki 34 kolejki:

  • Grupa mistrzowska
  • Lech Poznań - LECHIA GDAŃSK 0:0
  • Zagłębie Lubin - Legia Warszawa 2:0 (2:0)
  • Ruch Chorzów - Cracovia 0:1 (0:1)
  • Piast Gliwice - Pogoń Szczecin 2:1 (2:1)
  • Grupa spadkowa
  • Górnik Zabrze - Śląsk Wrocław 2:1 (1:0)
  • Korona Kielce - Wisła Kraków 3:2 (2:0)
  • Termalica Bruk-Bet Nieciecza - Górnik Łęczna 0:2 (0:1)
  • Jagiellonia Białystok - Podbeskidzie Bielsko-Biała 3:2 (1:1)

Opinie (80) 4 zablokowane

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Plebiscyt na Ligowca Roku 2019

Informacje

Reklama

Najbliższe spotkanie Lechii

początek meczu: 07.02.2020 godz. 20:30

Śląsk Wrocław
:
LECHIA Gdańsk
mecz ligowy

Jak typują inni

1

31%

68 typowań

x

31%

69 typowań

2

38%

84 typowania

TYPUJ!

Najwyżej ocenieni zawodnicy Lechii

Najlepiej typujący wyniki Lechii

imię i nazwisko typowań pkt. skuteczność
1. Maciej Żurawski 25 47 64%
2. Stefan Sandach 26 44 57.7%
3. Krzysztof Ogonowski 26 42 57.7%
4. Adam Durkalec 26 42 57.7%
5. Sidney Polak 26 41 53.8%

Terminarz

07.02 (pt) godz.20:30 Śląsk Wrocław typuj LECHIA Gdańsk
14.02 (pt) godz.20:30 LECHIA Gdańsk typuj Piast Gliwice
23.02 (nd) godz.17:30 Lech Poznań typuj LECHIA Gdańsk
21.12 (sob) godz.15:00 LECHIA Gdańsk 0:3 Raków Częstochowa LIVE!
15.12 (nd) godz.17:30 Jagiellonia Białystok 3:0 LECHIA Gdańsk LIVE!

Relacje LIVE

zobacz wszystkie relacje »

Najczęściej czytane