Wiadomości

Zagłębie wyrzuciło Vistal z Pucharu Polski

SPR Arka Gdynia

O twardą i zdecydowaną defensywę Metraco Zagłębia Lubin rozbiły się nadzieje Vistalu Gdynia na czwarty triumf w Pucharze Polski. Na zdjęciu Patricia Matieli, która z przyjezdnych najlepiej radziła sobie w ich słabej w środę ofensywie.
O twardą i zdecydowaną defensywę Metraco Zagłębia Lubin rozbiły się nadzieje Vistalu Gdynia na czwarty triumf w Pucharze Polski. Na zdjęciu Patricia Matieli, która z przyjezdnych najlepiej radziła sobie w ich słabej w środę ofensywie. fot. Maciej Czarniak/Trojmiasto.pl

Piłkarki ręczne Vistalu Gdynia nie zdobędą Pucharu Polski po raz czwarty z rzędu jako pierwsza drużyna w historii. Po triumfach w latach 2014-16, w bieżącej edycji podopieczne Pawła Tetelewskiego zostały wyeliminowane w półfinale. Na wyjeździe przegrały z Metraco Zagłębiem Lubin aż 12:26 (7:16), a pierwszy meczu siebie wygrały tylko 27:21. Drugim finalistą został zespół Kram Start Elbląg.



METRACO ZAGŁĘBIE: Maliczkiewicz 1, Wąż - Załęczna 2, Grzyb 5, Semeniuk 2, Buklarewicz 5, Piechnik 4, Jochymek 4, Belmas, Malta, Milojević 3

VISTAL: Gapska, Kordowiecka - Janiszewska 3, Urbaniak 1, Stanulewicz, Zych 3, Kozłowska, Gutkowska 1, Lalewicz, Matieli 4, Szarawaga, Borysławska, Kulwińska

kibice oceniają

zobacz wszystkie oceny »



Piłkarkom ręcznym Vistalu nie posłużyła zmiana systemu rozgrywek. Gdynianki w trzech ostatnich edycjach zwyciężały, gdy cztery najlepsze drużyny spotykały się w turnieju finałowym i w ciągu dwóch dni wyłaniały triumfatora. Tym razem w półfinale trzeba było rozegrać mecz i rewanż. Podopieczne Pawła Tetelewskiego w Lubinie miały do obrony 6 bramek zaliczki, gdyż u siebie wygrały 23:17. Po raz pierwszy po urlopie macierzyńskim do składu włączyli obrotową Patrycję Kulwińską.

VISTAL POKONAŁ ZAGŁĘBIE DZIĘKI REKONWALESCENTKOM. TAK RELACJONOWALIŚMY PIERWSZY MECZ PÓŁFINAŁOWY PUCHARU POLSKI

Jednak od początku bój rewanżowy układał się dla Vistalu źle. Małgorzata Buklarewicz, Paulina PiechnikKinga Grzyb otworzyły mecz wynikiem 3:0 dla miejscowych. Przyjezdne pierwszym trafieniem odpowiedziały w 5. minucie (Patricia Matieli).

Mimo że między słupkami gdyńskiej bramki dobrze spisywała się Małgorzata Gapska, przewaga Zagłębia wciąż rosła. Dużo akcji gospodyń kończyły kontry, gdyż nasza drużyna gubiła piłki w ataku. Na 9:4 rzuciła nawet miejscowa bramkarka, Monika Maliczkiewicz.

Już w 21. minucie stan dwumeczu został wyrównany. Po rzucie Karoliny Semeniuk lubinianki prowadziły 11:5. Po chwili ta zawodniczka oraz Grzyb poprawiły wynik na 13:5. Natomiast tuż przed przerwą ta druga z karnego podniosła przewagę do 9 bramek (16:7).

Wówczas jeszcze nic nie było przegrane. Przypomnijmy, że w Gdyni do przerwy Vistal też prowadził różnicą 9 bramek, a po zmianie stron Zagłębie potrafiło nieco zniwelować strat. Gdyby i tak stało się teraz, mielibyśmy jeszcze walkę o finał.

KATARZYNA JANISZEWSKA NEGOCJUJE NOWY KONTRAKT W GDYNI

Wyniki pófinałów o PGNiG Puchar Polski:
VISTAL GDYNIA - Metraco Zagłębie Lubin 23:17 (15:6) i 12:26 (7:16). Awans: Zagłębie Metraco
Kram Start Elbląg - Selgros Lubin 27:21 (10:9) i 24:24 (11:13). Awans: Kram Start


Niestety, tym razem przerwa nic nie zmieniła w dyspozycji zespołów. Co prawda po wznowieniu gry Joanna Szarawaga zarobiła karnego, a na 8. trafienie dla Vistalu zamieniła je Katarzyna Janiszewska, ale potem znów oglądaliśmy niemoc rzutową przyjezdnych. Nic po ich stronie zdobyczy nie zmieniło się przez 18 minut!

W tym czasie trener Tetelewski wykorzystał oba przysługujące mu w tej połowie czasy, ale cóż mógł wskórać, skoro nie były już wykorzystywane nawet karne. Gdynianki zupełnie nie miały pomysłu na to, jak umieścić piłkę w bramce Maliczkiewicz. Gdy wreszcie udało się to Matieli, na tablicy wyników było już 8:23! W kwestii wskazania finalisty, nie można było już nic zmienić.

TAK RELACJONOWALIŚMY PRZED ROKIEM. VISTAL ZDOBYŁ PUCHAR POLSKI PO RAZ TRZECI Z RZĘDU

Tym samym w rozgrywkach Pucharu Polski nadal nie będzie zespołu, który mógłby poszczycić się czterema triumfami z rzędu. W rywalizacji, która datuje się od 1959 roku, Vistal Gdynia, podobnie jak wcześniej AZS AWF Wrocław i Montex Lubli, zatrzymał się na trzech zwycięstwach z rzędu.

Finał odbędzie się 21 maja. Rywalem Metraco Zagłębia będzie Kram Start Elbląg.

Typowanie wyników

mecz pucharowy
29.03.2017 godz.18:00
wartość: 3 punkty
Metraco Zagłębie Lubin
26:12
VISTAL Gdynia

Jak typowano

1

68%

202 typowania

x

2%

6 typowań

2

30%

91 typowań

Opinie (20) 3 zablokowane

  • Nam rzucać bramek nie kazano !

    W obronie jako tako , tak po Japońsku . Za to w ataku tragedia . 15 minut drugiej połowy rzucona jedna bramka !!!

    • 16 3

  • taki wynik to kompromitacja

    • 27 2

  • Konkretny wp...

    Trzeba przyznać. Wstyd! Nic nie usprawiedliwia takiej postawy zespołu walczącego o mistrzostwo.

    • 25 2

  • cóż kompromitacja to chyba dobre słowo

    przy takiej porażce
    skuteczność beznadziejna i mnóstwo strat było zdaje się 22 do 8 w pewnym momencie

    • 23 1

  • :D

    ok!!

    • 8 4

  • (1)

    Amatorszczyzna!!!!!!!!!!!

    • 14 2

    • można przegrać ale nie w takim stylu!

      • 9 1

  • Tak samo było w meczach z Balonmano Bera Bera. I one mają być mistrzyniami Polski? Ta drużyna to jakieś qui pro quo.

    • 15 2

  • idziemy na mistrza

    nic się nie stało
    vistal nic się nie stało

    • 8 12

  • przewidzialem

    po ostatnim meczu z N. Saczem pisalem, ze czas zaczac sie bac rewanzu z Lubinem. Wykrakalem niestety! Kompromitacji sie nie spodziewalem.

    • 16 4

  • mecz

    Po grze niektórych Pań poprzednim meczu też uważałem że będzie przegrana lecz nie tyle ,sądziłem że się uda grać e finale.Lecz dziewczyna zmienną jest.Czy za mała premia była?

    • 9 5

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Relacje LIVE

zobacz wszystkie relacje »

Najczęściej czytane