Wiadomości

Vistal na Węgrzech, Łączpol w Piotrkowie

Po odejściu do Bundesligi Emilii Galińskiej dużo większa odpowiedzialność spoczywa na barkach Joanny Kozłowskiej (na zdjęciu). Czy utalentowana rozgrywająca poprowadzi Vistal do zwycięstwa na Węgrzech?
Po odejściu do Bundesligi Emilii Galińskiej dużo większa odpowiedzialność spoczywa na barkach Joanny Kozłowskiej (na zdjęciu). Czy utalentowana rozgrywająca poprowadzi Vistal do zwycięstwa na Węgrzech? fot. Maciej Czarniak/Trojmiasto.pl

Szczypiornistki Vistalu Gdynia czeka całonocna podróż autokarem na Węgry, gdzie w sobotę o godz. 18 zmierzą się z szóstym zespołem tamtejszej ligi, Albą Fehervar KC w pierwszej rundzie Pucharu EHF. - Rywalki słyną z twardej gry w defensywie, a w lecie wzmocniły się zawodniczkami światowego formatu. My jednak znamy swoją wartość i łatwo pola nie oddamy - mówi trener Paweł Tetelewski. Tego samego dnia w 2. kolejce PGNiG Superligi AZS Łączpol AWFiS Gdańsk czeka wyjazdowy mecz PGNiG Superligi z Piotrcovią, w barwach której występują dwie byłe akademiczki: Zuzanna Pesel oraz Sylwia Klonowska.



UDANY START SZCZYPIORNISTEK VISTALU

Szczypiornistki z Gdyni bardzo szybko rozpoczynają przygodę z europejskimi pucharami, bowiem za sobą mają dopiero jedno ligowe spotkanie. W niedzielę gdynianki pokonały na wyjeździe Metraco Zagłębie Lubin 29:24 (14:9), a zwycięstwo zawdzięczają głównie dobrej grze w defensywie oraz postawie obu bramkarek: Małgorzaty Gapskiej oraz Weroniki Kordowieckiej. Dzięki ich interwencjom zdobywczynie Pucharu Polski mogły nie tylko zdobywać łatwe bramki po kontrach, ale również wyprowadzać ataki w drugie tempo.

Teraz poprzeczka zawieszona będzie dużo wyżej. Alba Fehervar KC to szósty zespół ligi węgierskiej. Rywal Vistalu 11 lat temu zwyciężył w Pucharze EHF, który w tym roku połączył się Pucharem Zdobywców Pucharów. W odświeżonej odsłonie rozgrywek wystąpi 59 zespołów. Aby dostać się do fazy grupowej, w której zagra tylko 16 najlepszych drużyn, ekipa Pawła Tetelewskiego będzie musiała przejść trzy rundy eliminacyjne. Sobotnie spotkanie rozpocznie się o godz. 18. Rewanż zaplanowano w Gdynia Arenie w niedzielę 18 września. Zwycięzca dwumeczu w kolejnej rundzie eliminacji zmierzy się z rumuńskim HCM Roman Neamt.

VISTAL NAJLICZNIEJ REPREZENTOWANYM KLUBEM W KADRZE

- Zdajemy sobie sprawę, że czeka nas trudne zadanie już w pierwszym dwumeczu. My jednak znamy swoją wartość i łatwo pola nie oddamy. Węgierki słyną z twardej gry w defensywie, na którą pozwalają sędziowie w ich lidze. W tym sezonie ich szeregi wzmocniły szczypiornistki z Francji, Brazylii i Serbii, więc ich potencjał jest jeszcze większy - mówi szkoleniowiec Vistalu.
Bardzo dużym wzmocnieniem drugiej linii Alby jest Claudine Mendy. 26-latka ma na swoim koncie dwa srebrne medale zdobyte z reprezentacją Francji na mistrzostwach świata w 2009 oraz 2011 roku. Z kolei złotem wywalczonym dwa lata później w Serbii może pochwalić się 37-letnia Brazylijka Daniela Piedade. Kołowa czterokrotnie występowała na igrzyskach olimpijskich.

JOANNA SZARAWAGA: NASZYM CELEM JEST MISTRZOSTWO POLSKI

Przypomnijmy, że w dwóch poprzednich latach gdynianki szybko odpadały w rywalizacji Pucharu Zdobywców Pucharów. Najpierw zdecydowanie lepsza była rosyjska Zvezda Zvenigorod, a rok temu zabrakło im bramki do wyeliminowania holenderskiego Sercodaka Dalfsen.

Do Szekesfehervar szczypiornistki Vistalu udadzą się autokarem, który wyruszy w czwartek wieczorem, aby w ciągu nocy przemierzyć ponad 1000 kilometrów. Przed południem następnego dnia gdynianki powinny zameldować się w hotelu. W piątek zawodniczki odbędą jeszcze trening w hali, na której rozegrane zostanie sobotnie starcie.

- Jest to podróż porównywalna od tych, które pokonujemy w ciągu ligowego sezonu do Jeleniej Góry czy Nowego Sącza. Nie jest to najwygodniejszy środek lokomocji, ale nie mieliśmy innego wyjścia. Wylot moglibyśmy mieć jedynie z Warszawy, więc zrezygnowaliśmy z tej opcji. Jeżeli moglibyśmy do Budapesztu lecieć z Gdańska, to długo byśmy się nie zastanawiali - tłumaczy Tetelewski.


W związku z grą w europejskich pucharach mecz 2. kolejki PGNiG Superligi gdynianki przełożyły. Selgros Lublin ugoszczą u siebie 21 września o godzinie 18. Natomiast zgodnie z ligowym harmonogramem grają szczypiornistki AZS Łączpol AWFiS Gdańsk Po inauguracyjnym zwycięstwie nad UKS PCM Kościerzyna 27:24 (13:7) na wyjeździe zmierzą się z Piotrcovią, która sezon rozpoczęła od wysokiej porażki ze Startem Elbląg 20:29 (10:15). Początek gry w sobotę o godzinie 17.

DOŚWIADCZONE SZCZYPIORNISTKI W ROLACH GŁÓWNYCH

W zespole z Piotrkowa Trybunalskiego występują dwie byłe zawodniczki Łączpolu: rozgrywająca Zuzanna Pesel oraz obrotowa Sylwia Klonowska. Ta ostatnia, w Elblągu zdobyła dwie bramki.

Tabela

Piłka ręczna - PGNiG Superliga kobiet
Drużyny M Z R P Bramki Pkt.
1 Pogoń Baltica Szczecin 1 1 0 0 32:13 2
2 Start Elbląg 1 1 0 0 29:20 2
3 VISTAL GDYNIA 1 1 0 0 29:24 2
4 MKS Selgros Lublin 1 1 0 0 28:23 2
5 Energa AZS Koszalin 1 1 0 0 34:30 2
6 AZS ŁĄCZPOL AWFiS GDAŃSK 1 1 0 0 27:24 2
7 UKS PCM Kościerzyna 1 0 0 1 24:27 0
8 KPR Jelenia Góra 1 0 0 1 30:34 0
9 Olimpia Beskid Nowy Sącz 1 0 0 1 23:28 0
10 Metraco Zagłębie Lubin 1 0 0 1 24:29 0
11 Piotrcovia 1 0 0 1 20:29 0
12 KPR Kobierzyce 1 0 0 1 13:32 0

Tabela wprowadzona: 2016-09-06

aktualna tabela »

Wyniki 1 kolejki:

  • AZS ŁĄCZPOL AWFIS GDAŃSK - UKS PCM Kościerzyna 27:24 (13:7)
  • Metraco Zagłębie Lubin - VISTAL GDYNIA 24:29 (9:14)
  • Energa AZS Koszalin - KPR Jelenia Góra 34:30 (18:11)
  • Pogoń Baltica Szczecin - KPR Kobierzyce 32:13 (21:7)
  • Olimpia Beskid Nowy Sącz - MKS Selgros Lublin 23:28 (10:13)
  • Start Elbląg - Piotrcovia 29:20 (15:10)

Opinie (14)

  • (3)

    Łączpol wygra, ale Vistal niestety polegnie bo ma bardzo mocnego rywala

    • 2 7

    • Łączpol wygra wyłacznie wtedy (2)

      gdy Karolina Siódmiak będzie w formie. W innym przypadku drużyna nie istnieje.

      • 7 2

      • (1)

        tak było w zeszłym sezonie
        teraz zespół jest znacznie mocniejszy i mniej uzależniony od Karoliny

        • 3 10

        • Ten zespół ledwo wygrał z Kościerzyną

          • 9 2

  • (1)

    Pojadą na mecz autokarem, za który nie zapłacą....

    • 4 4

    • Vistal nie zapłacił za wynajem autokaru?

      • 2 2

  • powodzenia obu zespolom zycze

    • 5 2

  • Trener nie lubi międzylądowań - uraz po wcześniejszych podróżach? (1)

    Czy fakt, iż trzeba zapłacić za bilety lotnicze przed wylotem nie był przyczyną takiej decyzji?

    • 2 4

    • co ma trener do rozliczeń za autokar?

      • 2 0

  • (4)

    Lubisz podróże autokarowe zapisz się do Vistalu. Hej! Klubiku mamy XXI wiek i latające we wszystkie strony świata samoloty. Koszt przelotu dla osoby indywidualnej to ok 500 zł, przy grupie zdecydowanie można negocjować ceny. Vistal woli wymęczyć dziewczyny przed trudnymi meczami z Lublinem i Szczecinem. W taki sposób nie będzie wyniku ani w EHFie ani na krajowym bagienku

    • 5 2

    • Dokładnie: sam leciałem z Gdańska do Budapesztu trzy tygodnie temu. Owszem, z przesiadką w W-wie, ale...czy to jest jakiś problem?? Nie rozumiem tego...

      • 2 0

    • europejskie puchary to tylko koszty (2)

      500x20=10000
      autokar=3000
      a że wymęczone przegrają to kogo to obchodzi

      • 2 0

      • (1)

        3000zł za 1000km? to chyba najtańszy przewoznik w Polsce :D

        • 0 0

        • 2000 km bo jeszcze trzeba wrocić! Wynik mówi sam za siebie. Teraz będą bęcki z czołówką ligi.

          • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Relacje LIVE

zobacz wszystkie relacje »

Najczęściej czytane