• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport

Chomski: Zaprzepaściliśmy wszystko jednym wyścigiem

ras.
4 czerwca 2012 (artykuł sprzed 11 lat) 

Energa Wybrzeże - żużel

Thomas Jonasson (kask czerwony) jeździł niezwykle brawurowo i mimo, że czasem kończy się to upadkiem, to i tak w niedzielę przywiózł więcej punktów niż wszyscy krajowi zawodnicy Lotosu Wybrzeża razem wzięci. Thomas Jonasson (kask czerwony) jeździł niezwykle brawurowo i mimo, że czasem kończy się to upadkiem, to i tak w niedzielę przywiózł więcej punktów niż wszyscy krajowi zawodnicy Lotosu Wybrzeża razem wzięci.

Niewiele brakowało, a po emocjonującym widowisku Lotos Wybrzeże odprawiłby z kwitkiem żużlowych mistrzów Polski - Stelmet Falubaz Zielona Góra. Sezon trwa jednak w najlepsze i nikt już nie słucha tłumaczeń o braku Piotra Świderskiego. Tym bardziej, że o porażce zadecydowały pojedyncze błędy, po których roztrwoniono pokaźną przewagę, a w najbliższych meczach o punkty będzie tylko trudniej.



Gdańszczanie przed niedzielnym meczem nie byli stawiani w roli faworytów, ale wysokie zwycięstwo na własnym torze z Włókniarzem Częstochowa (czytaj więcej) i stosunkowo przyzwoity wynik osiągnięty w Lesznie (przeczytaj relację) pozwoliły mieć nadzieję, że Falubaz jest w zasięgu drużyny prowadzonej przez Stanisława Chomskiego.

Już pierwsze wyścigi pokazały, że Lotos Wybrzeże był w stanie wygrać ten mecz. Krystian Pieszczek w wyścigu młodzieżowców poradził sobie z uchodzącym za objawienie tegorocznego sezonu Patrykiem Dudkiem natomiast w kolejnym biegu Thomas Jonasson w pokonanym polu pozostawił lidera Falubazu Andreasa Jonssona. Dobra passa trwała do wyścigu siódmego, kiedy to zaczęły się przysłowiowe schody.

PRZECZYTAJ ZAPIS RELACJI Z MECZU

- Cieszy mnie postawa Krystiana Pieszczka, który ma kapitalne wejście w sezon. Jego zadziorność przydałaby się kilku pozostałym zawodnikom - stwierdził trener Chomski, który choć nie rzucił nazwiskami, jak można się domyślać, miał sporo uwag do Tomasza Chrzanowskiego, Kamila Brzozowskiego i Marcela Szymko.

Trudno zresztą się dziwić. Szkoleniowiec taktycznie rozegrał to spotkanie bez zarzutu, ale najzwyczajniej w świecie zabrakło mu "strzelb". Tym bardziej, że po fatalnej pierwszej serii startów, zawodnicy Falubazu odnaleźli właściwe przełożenia i zaczęli odrabiać straty.

Tymczasem Chrzanowski po pierwszym wygranym biegu w kolejnych znów prezentował bezradność na dystansie. Szymko przyjeżdżał na końcu stawki, a Brzozowski... nie zdążył na start do powtórki wyścigu dziewiątego, z którego wykluczony został Jonasson, w efekcie czego goście wygrali 5:0.

- Nie wiem, co jest z Tomkiem Chrzanowskim. Dużo trenuje, przykłada się do wszystkiego, ale coś się dzieje niedobrego w trakcie jazdy, są jakieś naleciałości, nawyki, które blokują go przed tą ekstraligą. Z kolei jeśli chodzi o Kamila Brzozowskiego, takie sytuacje nie mogą się zdarzać na tym poziomie. Ten punkt mógł decydować o wyniku. Kamil miał wystarczająco dużo czasu żeby przygotować się do startu. Generalnie dziewiątym wyścigiem ostatecznie zaprzepaściliśmy to, co udało nam się wcześniej wypracować - twierdzi Chomski.

Pierwsze w tym sezonie chwile słabości miał lider drużyny Nicki Pedersen, który dał się pokonać podwójnie w wyścigu ósmym parze Jonsson - Protasiewicz, ale jego akurat szkoleniowiec winił najmniej.

- Nikt nie jest maszynką do punktów, trudno obwiniać Nickiego. Szkoda też punktów z biegu jedenastego, kiedy starał się oglądać za Pieszczkiem, a moment zawahania bezlitośnie wykorzystał Rune Holta - dodał trener.

Lotos Wybrzeże roztrwonił pokaźną przewagę, którą zdobyli choćby w tym biegu Nicki Pedersen i Krystian Pieszczek. Lotos Wybrzeże roztrwonił pokaźną przewagę, którą zdobyli choćby w tym biegu Nicki Pedersen i Krystian Pieszczek.
Najjaśniejszym punktem w zespole Lotosu Wybrzeża był zdecydowanie Thomas Jonasson, dla którego nie było tego dnia straconych pozycji. Szwed imponował zadziornością szczególnie w drugiej części zawodów, kiedy trzeba było gonić wynik. Wpływ na to miała sytuacja z wspomnianego wyścigu dziewiątego, z którego Thomas został wykluczony po upadku podczas walki z Łoktajewem.

Szwed raczej niesłusznie był przekonany, że kraksa spowodowana była z winy rywala, ale to on niepotrzebnie wyniósł się za szeroko pod bandę za co zresztą zganił go trener. Przez dalszą część spotkania Jonasson startował z urazem, ale jak przyznał, adrenalina zrobiła swoje i zawody zakończył z dorobkiem większym niż czterej krajowi zawodnicy razem wzięci.

- Wypadł mi bark, ale co ciekawe nie na skutek tego upadku. Miałem trochę za silny motocykl, który dosłownie wyrywał mi się z rąk. Byłem bardzo zły po tym, co zdarzyło się w wyścigu dziewiątym, ale taki jest żużel, swoją agresję przekułem na jazdę. Ani przez chwilę nie myślałem żeby odpuścić rywalom - powiedział po meczu rozżalony porażką Thomas.

To właśnie on wspólnie z Nickim Pedersenem mógł uratować zwycięstwo dla Lotosu Wybrzeża w dwóch ostatnich biegach. Trener Chomski zagrał wręcz pokerowo - korzystając z podwójnej rezerwy taktycznej w wyścigu czternastym, sprawił że Szwed i Duńczyk wspólnie wystartowali w obu wyścigach nominowanych. By wygrać spotkanie, musieli dwa razy przywieźć wynik 5:1.

Gdańszczanie ewidentnie przegrali start w przedostatnim biegu, ale to właśnie przebojowa szarża Jonassona pozwoliła odwrócić los tego starcia. Na ataku kolegi skorzystał także Pedersen, a gdańscy kibice, którzy już wydawali się tracić nadzieję, omal nie oszaleli z radości.

O wszystkim zadecydował ostatni wyścig, ale w nim gdańszczanie zdołali dowieźć tylko remis, gdyż musieli uznać wyższość wybornie dysponowanego Andreasa Jonssona. "AJ" jedyny punkt tego dnia stracił w swoim pierwszym starcie, ale w kolejnych czterech był bezbłędny.

Tabela po 7 kolejkach

PGE Ekstraliga
Drużyny Punkty
1 Azoty Tauron Tarnów 7 6 1 0 +73 13
2 Stal Gorzów 7 5 0 2 +89 10
3 Unia Leszno 7 4 1 2 0 9
4 Stelmet Falubaz Z.Góra 6 3 1 2 -10 7
5 Unibax Toruń 7 3 0 4 +18 6
6 Polonia Bydgoszcz 7 3 0 4 -13 6
7 PGE Marma Rzeszów 6 2 1 3 -15 5
8 Dospel Włókniarz Częstochowa 7 2 0 5 -40 4
9 Lotos Wybrzeże Gdańsk 7 2 0 5 -37 4
10 Betard Sparta Wrocław 7 2 0 5 -65 4
Tabela wprowadzona: 2012-06-09
Tym samym gdańszczanie przegrali piąty mecz w sezonie i drugi na własnym torze (zwycięstwo z Gdańska wywiozła również Polonia Bydgoszcz). Niedzielne zawody były zdecydowanie najciekawszymi od dawna na stadionie przy Długich Ogrodach, ale za widowisko nikt niestety punktów nie przyznaje. Wygląda na to, że brak kontuzjowanego Piotra Świderskiego długo będzie odbijał się czkawką.

- Zabrakło moich punktów, tak jak zabrakło ich chociażby w meczu z Polonią. Jestem z zespołem na każdym spotkaniu i prawie każdym treningu. Ręce same się rwą do motocykla, ale niestety, jest jeszcze za wcześnie żeby myśleć o ściganiu - powiedział "Świder".

Gdańszczanom, którzy zajmują ósme miejsce w tabeli ekstraligi, będzie w najbliższym czasie ciężko o dopisanie kolejnych punktów. 10 czerwca czeka ich wyjazd do Tarnowa, gdzie zmierzą się z niepokonanym w tym sezonie zespołem Azotów Tauron, a tydzień później udadzą się do Gorzowa Wielkopolskiego.

To właśnie tarnowian oraz Stal będziemy gościć w Gdańsku na początku rundy rewanżowej. Z przewagą własnego toru również nie będzie łatwo, gdyż oba zespoły to aktualny lider i wicelider rozgrywek.

Statystki żużlowców Lotosu Wybrzeża po 7. kolejce ekstraligi:
kolejno: mecze, biegi, punkty, bonusy, średnia biegowa, śr. meczowa
Nicki Pedersen 7 41 103 3 2,585 14,71
Thomas Jonasson 7 39 65 4 1,769 9,28
Krystian Pieszczek 7 30 37 7 1,467 5,28
Renat Gafurow 1 6 7 1 1,333 7,00
Tomasz Chrzanowski 7 34 39 5 1,294 5,57
Maksims Bogdanovs 6 27 31 2 1,222 5,16
Kamil Brzozowski 5 15 8 2 0,667 1,60
Marcel Szymko 7 19 6 2 0,421 0,86
średnia meczowa nie uwzględnia punktów bonusowych
ras.

Opinie (92) 2 zablokowane

  • BOJKOT stacji LOTOS (1)

    do czasu odejścia oborowego

    • 10 39

    • A na której stacji jest paliwo nie z naszej rafinerii? Oświeć mnie

      • 14 0

  • (1)

    Wywalcie tego Ozila ze składu ,nie mozna patrzec na jego jazde !!!

    • 47 4

    • Dobra wywalimy, ale kto za niego pojedzie, możesz spróbować mądralo i nie jestem fanem Chrzanowskiego i Polnego dodam.

      • 0 0

  • (5)

    Zaraz sie znajdą ludzie co oczywiście jadą na Chrzanowskiego tylko pamiętajcie że to zawodnik drugiej lini . Czyli nie prowadzący parę . Myślę że swoje robi zdobywa po te 6-8 ptk . Naprawdę wina w tym wszystkim leży po stronie włodarzy klubu. Nie zamierzam Chrzana w żaden sposób ale taką jest prawda

    • 18 41

    • Prawda, gość miał być uzupełnieniem składu i jest

      Brakuje Świdra. Czasami taka sytuacja działa w ten sposób, że drugoliniowiec staje się liderem, ale rzadko. U Chrzana to nie zadziałało w ten sposob, pewnego poziomu nie przeskoczy.

      • 14 2

    • gdzie i kiedy on 6-8 punktów zdobywa ?!? max 5 i to najczęściej na własnych kolegach lub defektach rywali !

      • 24 5

    • Chrzan prowadzi parę, ale w rzeczywistości nie powinien, w ostatnim meczu zdobył 3 pkt blokując cały bieg Bogdanova i zrzucając go na 3 miejsce, a pozostałe 2 pkt na szymku i na defekcie. żenua.

      • 17 4

    • no zuzlowiec z niego pierwsza klasa tylko on jeden umie hamować na prostej zeby nie podjac walki,
      facet umiejetnosci ma , byl dobrym zuzlowcem, ale teraz sie boi, i albo wezmie pozadne psychosesje na odblokowanie albo powinien przestac jezdzic bo naprawde zrobi sobie albo innym krzywde i wtedy to bedzie dramat - historia podobna do Dery - żona dzieci i przestal jezdzic "wazne ze Tobie sie nic nie stało"...

      • 13 0

    • 6-8 punktów to on robi w dwóch meczach

      • 16 2

  • cóż bez Świdra jak się utrzymamy w tej ekstralidze to będzie cud (1)

    chłopaki pojechali naprawdę dobrze ale co zrobić? Szacun dla Nickiego , THJ i Pieszczka - to była naprawdę ekstraliga i to pokazali , że to są ekstraligowcy. Ale to za mało. Bogdanovs się może przebudzi bo jeździ coraz lepiej ale Chrzanowski to jest żal - on powinien zwyciężać na własnym torze z juniorami z przeciwnej drużyny! a jedzie jak ostatnia pipa! Do Brzozowskiego nie mam pretensji bo musi jechać ale daje z siebie co może. Ale mecz był do wygrania także Chomski z niektórymi to musi być męska rozmowa a szczególnie z kapitanem.

    • 28 1

    • Chomski nie ma z nimi gadać bo to nic nie da. Tutaj trzeba podjąć konkretne działania, czyli wypożyczyć Mroczkę z Gorzowa, no i Chomski może pogadać o tym z Komarnickim nie jest już prezesem, ale i tak pociąga za wszystkie sznurki w Stali. Do tego junior gość za Szymkę Rogowski lub Adamczak i bez nawet bez Świderskiego utrzymamy się kosztem Wrocka i Czewy.

      • 1 0

  • P. Chomski a co w 1 lidze nie otwiera sie gazu? albo spoznia 2 minuty?

    Jak zawsze nasz super trener chrzani od rzeczy na to ze razem z Polnym złożyli skład zlepek z wiadomo kogo. Doprawdy nie wiem czym się tak podniecacie z tym Chomskim tymi fuksami typu awans do ekstraligi? On sam w to nie wierzył ale się udało. 3 Lata jego pracy i do eligi awansujemy z jednym THJ i naturalnie Krycha i to jest dobry trener? a Chrzanowski jeździł w SGP i co tam tez inaczej się gaz otwiera?

    • 13 5

  • a ja spytam dlaczego żużlowcy mają nas w d.... mam tu na mysli prezentacje (2)

    • 47 0

    • bo trener Chomski nimi zarządza i tylko ich przytula i głaszcze ale nigdy nie krzyczy a oni robią co chcą

      • 17 3

    • ale

      Duduś sie zaprezentował przynajmniej:)

      • 4 0

  • (1)

    Jeśli Chrzanowski po 15 latach jazdy robi 5 punktów a Pieszczek po naprawdę roku (niecałym) 6 to na miejscu Ozila szukałbym nowej pracy

    • 37 3

    • Chrzanowski musi szukać pracy ,ale w pierwszej lidze, tam jest jego miejsce, ekstraliga to dla niego za wysokie progi.

      • 1 0

  • Gdańskim żużlowcom brakuje strzelb

    nie tylko żużlowcom ale i KOPACZOM z Gdańska i Gdyni

    • 13 8

  • Stasiu czy teraz dziennikarz P pomaga ci ukladac te bzdury po meczu

    w taka ladna medialna papkę by zakryć slaby i nierówny skład?

    • 24 2

  • (2)

    A czy nie można zatrudnić obcego spoza GP ?

    • 12 2

    • (1)

      musi być 3 polaków w składzie nie licząc rezerwowego niesttety, tak to by już dawno Chrzana na taczkach wywieźli.

      • 6 0

      • jak wróci świder to bym go wstawil w meijsce chrzanowskiego a niech jedize brzozowski czy jakiś mroczka

        • 4 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najbliższy mecz Wybrzeża

Arged Malesa Ostrów Wlkp.
21 kwietnia 2024, godz. 14:00
81% Arged Malesa Ostrów Wlkp.
1% REMIS
18% ENERGA WYBRZEŻE Gdańsk

Najlepiej oceniani

Najlepiej typujący wyniki Wybrzeża

Imię i nazwisko Typ. Pkt. Skuteczność
1 Aneta Starzyńska 1 4 100%
2 Andrzej Chrzanowski 1 4 100%
3 82iwdb 1 4 100%
4 Paweł Rosiewicz 1 4 100%
5 Bmifat 1 4 100%

Ostatnie wyniki Wybrzeża

79% ENERGA WYBRZEŻE Gdańsk
1% REMIS
20% Cellfast Wilki Krosno
Enea Falubaz Zielona Góra
26 sierpnia 2023, godz. 16:30
96% Enea Falubaz Zielona Góra
0% REMIS
4% ZDUNEK WYBRZEŻE Gdańsk

Relacje LIVE

Najczęściej czytane