Wiadomości

stat

Myszka drugi w zawodach Pucharu Świata

fot. PZŻ

Piotr Myszka spisał się najlepiej z 15-osobowej reprezentacji Polski, która rywalizowała w prestiżowych regatach żeglarskich u wybrzeży Hyeres. W inauguracyjnych zawodach Pucharu Świata deskarz AZS AWFiS Gdańsk zajął 2. miejsce w olimpijskiej klasie RS:X. W tej samej specjalności wśród kobiet 6. lokatę zdobyła Małgorzata Białecka (SKŻ Ergo Hestia Sopot).



KTO NA IGRZYSKA? ZASADY RYWALIZACJI O MIEJSCE W RIO W ŻEGLARSTWIE

Piotr Myszka doskonale czuje się na Lazurowym Wybrzeżu. We Francji stanął na podium już po raz siódmy! Zrealizował zadanie, które postawił sobie przed startem.

- Widzę się na podium, ale najważniejsze, by utwierdzić się w przekonaniu, że z formą jest wszystko w porządku w kontekście mistrzostw Europy, które odbędą się w połowie czerwca na Sycylii - mówił gdańszczanin przed wyjazdem do Hyeres.

TRZY NAJWYŻSZE STYPENDIA SPORTOWE W GDAŃSKU. JEDNO Z NICH DLA PIOTRA MYSZKI. PEŁNA LISTA SPORTOWCÓW, KTÓRYM MIASTO CO MIESIĄC WYPŁACA PIENIĄDZE

- Będzie to test przygotowań do sezonu, które rozpocząłem już w październiku ubiegłego roku. Zaliczyłem kilka zgrupowań zagranicznych na wodzie, ale także trenowałem w górach. To oznaczało kilkaset godzin ciężkiego treningu i trymu sprzętu - dodawał.

Myszka rozpoczął spokojnie. Inauguracyjne wyścigi kończył na 10. i 7. miejscu. Do ataku ruszył drugiego dnia regat, po którym został liderem. Ostatecznie do wyścigu medalowego wszedł z 3. miejsca.

Rozczarowaniem było, że wśród 10 najlepszych znalazł się tylko jeden Polak. Przed rokiem w Hyers mieliśmy aż trzech biało-czerwonych w czołowej "4". Tym razem Przemysław Miarczyński, choć po drugim dniu zawodów był jeszcze trzeci, zakończył zawody na 14. miejsce. Brązowy medalista olimpijski fatalnie spisał się w trzech ostatnich wyścigach eliminacyjnych (pozycje: 26,31,18).

HYERES 2014: TRZECH POLSKICH DESKARZY W CZOŁOWEJ "4"

Jeszcze dalej wylądował drugi z żeglarzy SKŻ Ergo Hestia Sopot. Paweł Tarnowski, który przed rokiem w Hyeres niespodziewanie zdobył 2. lokatę, tym razem sklasyfikowany został dopiero na 21. miejscu.

Wyścig medalowy tradycyjnie punktowany był podwójnie. Polakowi trudno było walczyć z Pierre le Coq, gdyż do Francuza tracił aż 17 punktów. Jednak z powodzeniem zaatakował Byrona Kokkalanisa. Już przed startem było wiadomo, że na 2. miejscu regaty ukończy ten deskarz z tego duetu, który osiągnie metę szybciej. Piotr był 2, a Grek 4.

- Zdobycie medali nie było łatwe. Dużo wyścigów rozegraliśmy przy bardzo słabym wietrze, gdy my dotychczas na treningach skupialiśmy się głównie na pracy nad prędkością. Dużo uwagi poświęcaliśmy także właściwemu doborowi sprzętu. Tutaj trzeba było się szybko przestawić na tryb startowy i ciężko pracować podczas każdego wyścigu. Teraz zbieram siły na najważniejsze starty, czyli mistrzostwa Europy i świata. Tam także liczę na medale - ocenił Myszka.

Dla Piotra to już czwarte 2. miejsce w Hyeres. Poprzednio te lokaty zdobywał w latach: 2005, 2010 i 2013. Na koncie ma również dwa zwycięstwa na Lazurowym Wybrzeżu (2011, 2014), a raz stanął tutaj na najniższym stopniu podium (2006).

Medaliści ISAF Sailing World Cup Hyères 2015 w klasie RS:X mężczyzn
1. Pierre le Coq (Francja) 74 punkty
2. Piotr Myszka (Polska) 81
3. Byron Kokkalanis (Grecja) 83


W RS:X kobiet najbardziej utytułowana z Polek, Zofia Klepacka opuściła start w Hyeres, a w sezon weszła podczas regat Pucharu Europy na Majorce, zajmując w nich 4. miejsce.

We Francji liderkami biało-czerwonych stały się sopocianki. Drugiego dnia regat, gdy był silny wiatr, trzy wyścigi z rzędu wygrała Maja Dziarnowska, która w klasyfikacji generalnej wskoczyła na 3. miejsce. Potem było gorzej i skończyło się na 26. pozycji.

Natomiast do czołówki przebiła się inna z deskarek SKŻ Ergo Hestia. Małgorzata Białecka do wyścigu medalowego awansowała z 5. lokatą, a ostatecznie regaty ukończyła na 6. pozycji. Na podium stanęły: Lilian de Geus (Holandia), Charline Picon (Francja) i Patricia Freitas (Brazylia).

Wynik Białeckiej był drugim w reprezentacji Polski. W Hyeres mieliśmy jeszcze tylko jedną załogę w startach ostatniego dnia. Agnieszka Skrzypulec i Irmina Mrozek Gliszczynska w klasie 470 skończyły zawody na 7. miejscu.

Jeszcze po trzecim dniu regat optymizmem tryskali Łukasz PrzybytekPaweł Kołodziński. Załoga AZS AWFiS w klasie 49-er plasowała się na 4. miejscu.

- Odważnie stawaliśmy w wybranych przez nas miejscach na starcie i ostro walczyliśmy. W tak wyrównanej stawce trzeba iść na całość od pierwszych metrów wyścigu. Dobre starty, dobra prędkość na trasie i brak błędów taktycznych to był klucz do sukcesu - mówił wówczas Kołodziński.

Skończyło się na 15. miejscu, bo gdańszczanie wycofali się z regat i nie wzięli udziału w trzech ostatnich wyścigach eliminacyjnych.

Opinie (2) 1 zablokowana

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Relacje LIVE

zobacz wszystkie relacje »

Najczęściej czytane