Wiadomości

stat

Gdański bokser zatańczy z gwiazdami

Izu Ugonoh w zawodowym boksie ma bilans 15 zwycięstw, w tym 12 przez nokaut i ani jednaj porażki. Po 6 walkach w Nowej Zelandii wraca do Polski, by wziąć udział w... Tańcu z Gwiazdami.
Izu Ugonoh w zawodowym boksie ma bilans 15 zwycięstw, w tym 12 przez nokaut i ani jednaj porażki. Po 6 walkach w Nowej Zelandii wraca do Polski, by wziąć udział w... Tańcu z Gwiazdami. fot. Piotr Pędziszewski/Trojmiasto.pl

Izuagbe Ugonoh w przyszłym roku weźmie udział w "Tańcu z Gwiazdami". Czy w telewizyjnym show zrobi taką karierę jak jego siostra Osi, która w wygrała czwartą edycję "Top Model"? Na czas programu bokser wywodzący się z Gdańska zawiesi karierę sportową, która w tym roku jeszcze bardziej przyspieszyła. 29-latek w sobotę podczas charytatywnej gali w nowozelandzkim Hamilton trójmiejski odniósł trzecie z rzędu zwycięstwo w wadze ciężkiej przez nokaut. Tym razem potrzebował tylko 55 sekund, aby "uśpić" Meksykanina Vicente Sandeza. WBO daje mu już 15. miejsce w światowym rankingu.



Izuagbe Ugonoh urodził się w Szczecinie, ale wychował na Żabiance. W Gdańsku ukończył Akademię Wychowania Fizycznego i Sportu.Z aczynał jako kick-bokser. Zdobył tytuły mistrza Europy i świata amatorów w formule K-1 - w wadze do 91 kg. Był także sześć razy mistrzem Polski.

OSI Z GDAŃSKA WYGRAŁA TOP MODEL. ZOBACZ ZDJĘCIA

Z telewizyjnego show znana jest jego siostra. Osi Ugonoh w 2014 roku wzięła udział w 4. edycji programu Top Model i ją wygrała.

- To była moja ostatnia walka w Nowej Zelandii. Teraz czas na "Taniec z Gwiazdami" Wracam do Polski - zakomunikował po sobotnim zwycięstwie Uzu, którego mieliśmy okazję oglądać za pośrednictwem Polsatu Sport podczas charytatywnej gali w nowozelandzkim Hamilton.
Ugonoh zaczął walkę od szybkich ciosów lewym prostym. Były one dosyć skuteczne już od początku walki. Po 55 sekundach trafił prawym i powalił Vicente Sandeza na deski. Meksykanin usiadł przy linach, pokręcił głową, podniósł się ostatkiem sił, ale nie kontaktował. Sędzia przerwał więc walkę.

Wcześniej Izu próbował nawet poderwać rywala do walki. To jednak nic nie dało. Stawką pojedynku był tymczasowy pas WBO Oriental wagi ciężkiej. Już przed tym starciem wywodzącego się z Gdańska boksera ta jedna z czterech najważniejszych federacji umieściła na 15. miejscu światowej listy wagi ciężkiej. Z Polaków wyżej od niego, na 12. pozycji umieszczono w tym zestawienia tylko Artura Szpilkę.

- Byłem przygotowany na 10 rund i na nie się nastawiałem. Chcę jednak skończyć z każdym rywalem przed czasem. A dzisiaj Vicente nie spodziewał się tego, co dla niego przygotowałem. Dziękuję Nowej Zelandii za 6 walk. Wiem, że po tej ostatniej nie wrócę już do tego kraju. Kolejny pojedynek czeka mnie prawdopodobnie w Polsce - powiedział po angielsku 29-letni bokser tuż po walce.
- Dziękuję wszystkim w kraju ze wsparcie. Wiem, że moi koledzy są teraz w studiu telewizyjnym. To wiele dla mnie znaczy - dodał po polsku.
"Walka o życie" i "Droga do tytułu" - tak nazywano galę w Nowej Zelandii. Dochód z niej przeznaczony został na rzecz hospicjum dla chorych na raka. Aby przyciągnąć widzów pierwsze trzy walki stoczyli nowozelandzcy celebryci. Później zaczął się prawdziwy boks.

IZU UGONOH PODDAŁ W GDYNI TURKA

Bilans Ugonoha na zawodowych ringach wynosi obecnie 15 zwycięstw, w tym 12 przez nokaut!. Żadnej walki jeszcze nie zremisował, ani tym bardziej przegrał.

Przypomnijmy, że Izu pierwszą zawodową walkę stoczył w Legionowie, gdzie przez nokaut pokonał Litwina Igorisa Papunia. Dwukrotnie oglądaliśmy go na galach bokserskich w Trójmieście. W Gdyni rozbił Turka Fatiha Ceyhana w 3. rundzie po decyzji sędziego.

Po raz ostatni w Polsce walczył w 2013 roku, podczas gali w Ergo Arenie Gołota-Saleta. Nie zachwycił, choć wygrał jednogłośnie na punkty 3:0 (58:56, 58:56, 59:56) z Łukaszem Rusiewiczem.

IZU UGONOH WYGRAŁ W ERGO ARENIE

Po walce z 23 lutego 2013 roku postanowił zmienić otoczenie i wyleciał do Stanów Zjednoczonych, do Las Vegas. Tam jednak jeszcze nie walczył. Przed sobotnią galą stoczył natomiast 5 pojedynków w Nowej Zelandii - wszystkie zwycięskie.

Szerszą sławę zyskał po przedostatniej. Choć pokonał w niej mało znanego Williama Quarrie'a, to efektowny cios nokautujący, którym wyrzucił rywala na stół znajdujący się przy ringu wzbudził podziw.

W Nowej Zelandii Izu zdobył wcześniej pasy WBA Oceanii i WBO Afryki. Oba dzięki pokonaniu w przedostatniej walce reprezentanta Ghany, Ibarahima Labarana - zwycięstwo w pierwszej rundzie. Nie są to znaczące tytuły, ale z drugiej strony pozwoliły mu m.in. zbudować perfekcyjny.

W 2016 roku Izu wróci do Polski. Zdradził to jego trener Kevin Barry. Zobaczymy go podczas gali Polsat Boxing Night w listopadzie w Krakowie. Wiosną, tak jak zapowiedział, ma wystąpić w polskiej edycji Tańca z Gwiazdami. Do boksu planuje wrócić w drugiej połowie roku.

Opinie (41) 3 zablokowane

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Relacje LIVE

zobacz wszystkie relacje »

Najczęściej czytane