• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport

Jakub Arak: Schować ego do kieszeni. Napastnik Lechii Gdańsk chce być trenerem

Rafał Sumowski
27 marca 2019 (artykuł sprzed 5 lat) 

Lechia Gdańsk

Najnowszy artykuł o klubie Lechia Gdańsk Lechia Gdańsk wystawi Arce Gdynia fakturę za derby Trójmiasta
Jakub Arak (nr 10) traktuje trenera Piotra Stokowca (z prawej) nie tylko jako przełożonego. Choć napastnik w przyszłym tygodniu skończy dopiero 24 lata, sam myśli już o pracy jako szkoleniowiec i zbiera cenne obserwacje. Jakub Arak (nr 10) traktuje trenera Piotra Stokowca (z prawej) nie tylko jako przełożonego. Choć napastnik w przyszłym tygodniu skończy dopiero 24 lata, sam myśli już o pracy jako szkoleniowiec i zbiera cenne obserwacje.

Jakub Arak na szansę w wyjściowym składzie Lechii Gdańsk czekał kilka miesięcy. Dostał ją tuż przed przerwą reprezentacyjną, ale nie wie czy podobnie będzie w piątkowym meczu z Piastem Gliwice. - Mam taką nadzieję, ale czasami dla dobra drużyny ego trzeba schować do kieszeni - mówi napastnik. Niespełna 24-latek nie tylko wykonuje polecenia trenera Piotra Stokowca, ale i pilnie podpatruje jego metody. - W przyszłości sam chcę być szkoleniowcem Niebawem rozpocznę kurs UEFA B - mówi piłkarz.



Rafał Sumowski: Tuż przed przerwą reprezentacyjną wrócił pan do pierwszego składu Lechii. W ekstraklasie czekał pan na to od listopada. Był pan blisko zdobycia gola z Zagłębiem Sosnowiec, ale piłka trafiła w poprzeczkę. Ta sytuacja śniła się panu ostatnio po nocach?

Jakub Arak: Nie, spałem dobrze. Kilka dni przerwy na mecze reprezentacji wykorzystałem na odwiedziny u rodziny i najbliższych. Zresetowałem głowę i naładowałem baterie na najbliższe tygodnie, w których czeka nas istny maraton spotkań. Szkoda, że z Zagłębiem nie wpadło, bo po słupkach i poprzeczkach zawsze jest niedosyt. Zresztą obie strony zaliczyło po dwie poprzeczki, więc było sprawiedliwie. Ważne, że wygraliśmy tamten mecz. Twardo stąpamy po ziemi i choć jesteśmy liderem ekstraklasy, zdajemy sobie sprawę z mankamentów w naszej grze.

Sprawdź, który piłkarz Lechii zagrał przeciwko Cristiano Ronaldo



Dłużyło się panu to oczekiwanie na pierwszy skład? Liczy pan na to, że w piątek po przerwie na kadrę wybiegnie w podstawowej jedenastce przeciwko Piastowi Gliwice?

Nie wiem jaki plan ma trener Piotr Stokowiec. Ja jestem gotowy do gry niezależnie od tego czy gram od pierwszej minuty czy siedzę na ławce. Każdy chce grać, ale dla drużyny trzeba umieć schować ego do kieszeni. Rezerwowi są równie ważni jak zawodnicy pierwszego składu. Trzeba być cierpliwym i to jest droga, którą każdy z nas powinien obrać. Tylko tak razem staniemy się silniejsi. inna sprawa, że dopiero teraz czuję się w stu procentach sprawny. Miałem pewne dolegliwości z kolanem, wyrwano mi też "ósemkę". Byłem przez pewien czas na antybiotykach i nie byłem gotowy na granie w pełnym wymiarze. Teraz czuję się już dobrze. Cieszę się, że dostałem szansę od pierwszej minuty i czekam na kolejną.

Tylko pozazdrościć trenerowi Stokowcowi tak wyrozumiałych piłkarzy...

Każdy jest ambitny i coś byłoby nie tak, gdyby nikt nie był zły na to, że nie gra. U nas nikt nie chodzi jednak obrażony, nie ma grupek zawodników, bo każdy wie, że jeśli będzie sumiennie pracował, to trener to doceni.

Zawodnik

Jakub Arak

Jakub Arak

ur.
1995
wzrost
183 cm
Średnie oceny w kolejnych meczach sezonu


Pomówmy o Piaście. Jest pan zaskoczony tym jak dobrze radzą sobie gliwiczanie?

Miałem przyjemność pracy z trenerem Waldemarem Fornalikiem i choć jego metody są inne od pozostałych szkoleniowców, z którymi się spotkałem, wcale nie dziwi mnie dobra postawa Piasta. Potwierdza się to, że w piłce warto być cierpliwym. W poprzednim sezonie Lechia u Piast walczyły o utrzymanie, a teraz zajmujemy pierwsze i trzecie miejsce. Chciałbym zaapelować do klubowych prezesów, aby wzięli przykład, bo praca klubowa to jak budowanie domu od zera. Nie ma co oceniać budowli po miesiącu czy dwóch. Trzeba dać się wykazać tym inżynierom.

Czym na przykładzie Piasta wykazał się trener Fornalik?

Piast jest bardzo mądrze zbudowanym zespołem w takim stylu piłkarskim, gdzie są silni, rośli stoperzy i wybiegani boczni obrońcy. Niezależnie kto zagra na pozycji numer sześć, czy będzie to Tom Hateley, Patryk Dziczek czy Tomasz Jodłowiec, to solidni zawodnicy, którzy idealnie wkomponowują się w naszą ekstraklasę. Trójka ofensywnych gracze to piłkarze niscy, techniczni, którzy mają wygrać mecz. Do tego sporo gry z przodu opiera się na wysokim Piotrze Parzyszku czy Michale Papadopulosie. To będzie trudne spotkanie, ale nie boimy się wyzwań. Wiele razy udowadnialiśmy, że potrafimy wygrywać takie mecze.

Wyróżnia się pan tym jak swobodnie i konkretnie potrafi przeanalizować przebieg gry czy potencjał rywali. Do końca kariery ma pan jeszcze sporo czasu, ale czy widzi się pan po niej w roli telewizyjnego eksperta?

Przyznam się, że nie myślałem o pracy w telewizji. Piłka nożna to całe moje życie i nie wyobrażam sobie, abym od niej odszedł. Chcę zostać trenerem i już zapisałem się na kurs UEFA B, bo grając na szczeblu seniorskim mogę zacząć od razu od tego poziomu. Kurs miał wystartować już w sierpniu ubiegłego roku, ale czekamy aż zbierze się więcej chętnych. Prawdopodobnie zacznę w okolicach maja lub czerwca.

Lechia walczy o kibiców. Darmowe bilety na mecz z Piastem



Ma pan niespełna 24 lata i dość dalekosiężne plany. Nie za szybko?

Grając w piłkę staram się wycisnąć z mojej kariery jak najwięcej, bo tym, którzy grali w reprezentacji jest później łatwiej dostać pracę. Inni muszą przebijać się od najniższych szczebli. To też ma swój plus, bo jest więcej czasu na zbieranie doświadczenia. Ja już teraz staram się jednak uważnie podpatrywać trenerów i od każdego wyciągnąć jak najwięcej.

Powoli wchodzicie w decydującą fazę sezonu na pozycji lidera. Niektórzy zarzucają wam, że lepiej punktujecie niż gracie.

Nie ma co wchodzić w polemikę czy gramy ładnie czy nie. Chcemy być skuteczni i trudni do pokonania, być solidnym zespołem. Myślę, że większość z nas wspina się na wyżyny swoich możliwości. To podkreśla pracę naszego sztabu szkoleniowego. Dla nas liczy się najbliższy mecz. Wiem, że niektórzy patrzą w ten sposób: mieliśmy 7 punktów przewagi nad Legią Warszawa, a teraz mamy 2. Spokojnie, sezon to maraton a nie sprint. Jeszcze wiele może się wydarzyć.

Typowanie wyników

LECHIA Gdańsk
Piast Gliwice

Jak typowano

75% 411 typowań LECHIA Gdańsk
16% 87 typowań REMIS
9% 48 typowań Piast Gliwice

Twoje dane

Kluby sportowe

Opinie (18) 2 zablokowane

Wszystkie opinie

  • No i pięknie, trzeba mieć marzenia i ambicje ku ich spełnianiu!

    Brawo TY!

    • 66 1

  • Opinia wyróżniona

    (1)

    Kuba ! Pracować,pracować a efekty w postaci strzelonych bramek muszą przyjść.Jesteś jednym z najlepszych w grze głową.

    • 52 1

    • Kuba powinien wychodzić w pierwszej 11 stce.

      • 11 3

  • SUPER..

    życzę powodzenia w tej trudnej drodze

    • 46 0

  • Opinia wyróżniona

    Jeden z bardziej sensownie wypowiadających się piłkarzy w Lechii w wywiadach na zywo

    • 59 1

  • Powodzenia

    Inteligentny i pozytywny człowiek - powodzenia!
    Hej Lechio!!

    • 56 1

  • Kuba razem z Flavio w pierwszej jedenastce!

    zyczymy owocnej gry w Biało-Zielonych barwach!

    • 48 0

  • ?

    Trener?
    Przecież on grać nie potrafi

    • 1 62

  • Wielki szacunek dla Ciebie Jakub

    Zycze Ci spelnienia marzen duzo goli i sukcesow z Lechia Gdansk. Pozdrawiam

    • 47 0

  • (1)

    Kuba, wykorzystaj okazję, bo to niedaleko i pojedź podglądać trenera Smółke. Uważnie notuj co mówi.

    • 17 7

    • I rób zupełnie odwrotnie

      Wtedy zadziała

      • 12 0

  • Mistrz może być tylko jeden...

    • 35 0

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najbliższy mecz Lechii

Miedź Legnica
26 maja 2024, godz. 15:00
8% Miedź Legnica
15% REMIS
77% LECHIA Gdańsk

Najlepiej oceniani

Najlepiej typujący wyniki Lechii

Imię i nazwisko Typ. Pkt. Skuteczność
1 Wojciech Tabis Tabis 34 69 64.7%
2 Piotr Matusiak 34 69 64.7%
3 Łukasz Gawlik 34 68 58.8%
4 Marek Sowiński 34 67 61.8%
5 Mariusz Kamiński 34 67 61.8%

Tabela

Piłka nożna - I liga
Drużyny M Z R P Bilans Pkt.
1 Lechia Gdańsk 33 21 5 7 59:30 68
2 Arka Gdynia 33 18 8 7 52:33 62
3 GKS Katowice 33 17 8 8 67:35 59
4 Motor Lublin 33 15 8 10 47:41 53
5 Górnik Łęczna 33 13 13 7 34:29 52
6 Wisła Płock 33 14 9 10 45:44 51
7 GKS Tychy 33 16 3 14 43:46 51
8 Odra Opole 33 14 8 11 40:32 50
9 Wisła Kraków 33 13 11 9 62:47 50
10 Miedź Legnica 33 12 12 9 48:35 48
11 Stal Rzeszów 33 14 6 13 52:58 48
12 Znicz Pruszków 33 12 6 15 34:42 42
13 Chrobry Głogów 33 10 9 14 33:49 39
14 Bruk-Bet Termalica Nieciecza 33 9 11 13 53:52 38
15 Polonia Warszawa 33 7 11 15 39:49 32
16 Resovia 33 8 7 18 37:59 31
17 Podbeskidzie Bielsko-Biała 33 4 11 18 25:57 23
18 Zagłębie Sosnowiec 33 2 10 21 21:53 16
Każdy gra z każdym mecz i rewanż. Dwie najlepsze drużyny wywalczą bezpośredni awans do ekstraklasy. Zespoły z pozycji 3-6 zagrają w dwustopniowych barażach o jeszcze jedno miejsce premiowane awansem.
Natomiast trzy najsłabsze drużyny zostaną zdegradowane do II ligi.

Wyniki 33 kolejki

  • LECHIA GDAŃSK - ARKA GDYNIA 2:1 (1:1)
  • Znicz Pruszków - Wisła Płock 2:1 (1:0)
  • Resovia - Motor Lublin 1:3 (1:2)
  • Zagłębie Sosnowiec - Miedź Legnica 1:2 (0:0)
  • GKS Katowice - Wisła Kraków 5:2 (2:1)
  • Górnik Łęczna - Stal Rzeszów 1:3 (0:1)
  • Polonia Warszawa - Odra Opole 1:1 (0:1)
  • Bruk-Bet Termalica Nieciecza - GKS Tychy 6:1 (3:1)
  • Podbeskidzie Bielsko-Biała - Chrobry Głogów 0:1 (0:0)

Ostatnie wyniki Lechii

11 maja 2024, godz. 17:30
HIT
33% Wisła Kraków
34% REMIS
33% LECHIA Gdańsk

Relacje LIVE

Najczęściej czytane